Dodaj do ulubionych

Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-)

12.11.06, 20:11
Witajcie.
Dlaczego Was o to pytam?
Marzenia są w pewnym sensie wyznacznikiem wartości człowieka.
Kto ma marzenia, ten wierzy w ich realizację. Rzecz w tym, że uwierzyć trzeba
w swoje możliwości do ich spełnienia, a nie w samo spełnienie - bez koncepcji.
Chciałbym wiedzieć ile jest w Was wiary w to, że możemy osiągnąć swoje cele.
Napiszcie nie myśląc o tym, na ile dziś Was stać, tylko o tym, co
chcielibyście osiągnąć, do czego chcecie dążyć.
Zapraszam do rozmowy....
Obserwuj wątek
    • Gość: paolo Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 20:14
      hmmm ja mam rozne marzenia:)
    • Gość: paolo Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 20:14
      nie starczylo by forum gdybym chcial wypisywac kazde:))))
      • kerax Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 12.11.06, 21:17
        A może jednak, forum ma dużą pojemność. Chyba, że się wstydzisz swoich marzeń -
        staram się zrozumieć:-)
        • Gość: lizka Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 21:21
          myślę, że swoich marzeń nie można się wstydzic...
          może po prostu nie są do informacji dla wszystkich :)
          nie każdy lubi się dzielic swoimi najskrytszymi myślami,
          ja na przykład tak mam ;)
          • kerax Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 12.11.06, 21:43
            Ok. W takim razie małe wyjaśnienie. Nie chodzi mi o bardzo osobiste, czy też
            intymne marzenia, ale o ogólne cele w życiu. Nauczyliśmy się czegoś, co jest
            bardzo złe dla rozwoju potencjału, mianowicie rezygnacji ze swoich celów.
            Przecież prawie każdy z nas marzy o szczęśliwym życiu, stabilnej sytuacji
            finansowej, czy przytulnym, własnym domku z podwórkiem. Może jeszcze o
            możliwościach wykształcenia swoich dzieci, dobrej klasy samochodzie i
            bezpieczeństwie finansowym, żeby tym życiem móc się też nacieszyć. Jednak brak
            perspektyw i sytuacja materialna wielu z nas spowodowała, że coraz częściej
            rezygnujemy z tego, co chcieliśmy osiągnąć. Mamy te marzenia w głowie, ale są
            one dla nas coraz mniej realne. A przecież nikt za nas o nie nie będzie
            walczył. Dlatego staram się wyciągnąć Wasze marzenia na światło dzienne i
            uzmysłowić, że do tego mamy dążyć, a wtedy jest znacznie większa szansa, że je
            osiągniemy.
    • Gość: Ilka Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 21:39
      Świetny post. Ja marze, zeby znowu umieć marzyć jak kiedyś będąc malym
      dzieckiem. W dorosłym życiu zaprzestajemy marzyć. Chcialabym odnalezć w sobie
      znowu male dziecko, które marzy, kocha życie i jest szczęśliwe ot tak po
      prostu. To straszne, ale ja przez 3 lata nie marzyłam. Rozstanie z męzem
      doprowadziło mnie do stanu zawieszenia - po co marzyć i tak wszystko się może
      rozpaść w jedną minute - całe nasze ułożone zycie. A teraz chce marzyć nawet o
      bzdurach. O tym, że moze kiedyś znajde czterolistna koniczyne. Że jeszcze raz
      uda mi się być na koncercie U2.
      • kerax Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 12.11.06, 22:15
        A więc posłuchaj i wyciągnij właściwe wnioski:
        Pewnego dnia gospodarz usłyszał przeraźliwy ryk ze swojej farmy. Rozejrzał się
        uważnie, ale niczego nie zauważył. Zajrzał więc do obory. Brakowało osła.
        Ponowny ryk dochodził z okolic starej studni. Kiedy się do niej zbliżył,
        zobaczył, że jest w niej osioł. Nie potrafił jednak znaleźć sposobu, żeby go
        wydobyć. Pomyślał więc, że skoro studnia dawno już wyschła, to zasypie ją
        śmieciami grzebiąc w niej zwierzę. Poszedł po sąsiadów, żeby pomogli mu w
        zasypywaniu. Nie chciał, żeby osioł długo cierpiał. Po paru minutach kilku
        sąsiadów z łopatami stanęło wokół studni, z której przeraźliwie ryczał osioł.
        Kiedy zaczęli zasypywać studnię, osioł przestawał ryczeć. Pomyśleli, że to jego
        koniec, ale nie zaglądali do studni i nie przerywali pracy, żeby nie karmić
        swych oczu smutym widokiem. Tymczasem osioł otrząsał się z każdej wrzuconej
        łopaty śmieci i gramolił się po trochu do góry. Kiedy studnia była bardzo
        płytka, osioł ku zdziwieniu farmerów wyskoczył na powierzchnię i pobiegł w
        kierunku zagrody.
        Życie będzie codziennie zasypywać Cię śmieciami. Miej wiarę w to, że każdy
        śmieć jest krokiem do Twego sukcesu. Nie rezygnuj. Małe kroki prowadzą do
        wielkiego sukcesu.
        Pozdrawiam.
    • Gość: l Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.cn.com.pl 12.11.06, 22:01
      Marze o zmianie, pracy, moze kraju, miasta. Nawet nie dlatego, ze mi zle, ale
      chce od rana do wieczora calkowicie inaczej spedzic dzien. Ale jezeli juz, to
      lepiej. Dlatego marze o lepszej pracy, lepszym kraju, lepszym miescie, lepszym
      domu, lepszym srodowisku. I tylko rodzine chce zostawic bez zmian ;-)
      • Gość: j.w2 Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: 212.87.241.* 12.11.06, 22:16
        Moim największym marzeniem jest zmiana stylu życia.Chciałbym kupić kawałek
        ziemi gdzieś na Jurze,zbudować tam dom (mam już projekt),zająć się
        agroturystyką,hodować zwierzęta (strusie,pawie,konie ),żyć wśród natury i w
        zgodzie z nią.Chciałbym też zwiedzić trochę świat,bo uwielbiam podróże,a
        najbardziej chciałbym pojechać do Egiptu.A żeby to wszystko
        zrealizować,chciałbym wygrać w Lotto.
        • kerax Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 12.11.06, 22:35
          Egipt - pięknie, ale to jeszcze nic, posłuchaj tego: "Chciałabym kupić kawałek
          ziemi na Jurze, zbudować dom, ... żyć wśród natury i w zgodzie z nią"
          To jest tak wspaniałe marzenie, że nie wolno z niego zrezygnować! Trzeba to
          wprowadzić do realizacji, bo tylko wtedy będziesz szczęśliwa. To nie jest tak
          bardzo ważne, że potrzeba dużo pieniędzy. Ważne jest to, że jest określony cel
          i trzeba stworzyć taki plan, żeby ten cel osiągnąć. Uwierzcie mi, że siła i
          możliwości tkwią w głowie, a nie w pieniądzach. Pieniądze są tylko
          wyznacznikiem czasu, w jakim zrealizujesz swój cel. Jeśli Twój bilans nie
          wychodzi korzystnie, to należy zmienić plan, aby w krótszym czasie zdobyć
          większe pieniądze. Te pieniądze zależą od Ciebie - czy chcesz, czy jesteś w
          stanie zmienić tryb myślenia, może rozkład dnia, może dołującą koleżankę, która
          mówi, żebyś dała sobie spokój, bo nie dasz rady, bo ona sama nie ma wiary...
          • Gość: j.w2 Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: 212.87.241.* 12.11.06, 22:46
            Do kerax :Napisałem "chciałbym"- jestem facetem.Faceci też mają fajne
            marzenia .No i nie mam zamiaru rezygnować z ich realizacji!
            • kerax Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 12.11.06, 22:49
              Przepraszam.
              Staram się odpisać w miarę bezpośrednio wszystkim, więc wkradło się
              niedopatrzenie:-)
        • Gość: M Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 13:02
          Dokladnie jak bym słyszała siebie. Z tym że ja ziemie już mam :) A o Egipcie
          marze od dawien dawna :)
        • Gość: M Marzenia :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 13:05
          Dokładnie jak bym słyszała siebie. Z tym że ja ziemie już mam :) A o Egipcie
          marze od dawien dawna :) ten post mial być tutaj :)
      • Gość: Anna Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: 89.100.155.* 12.11.06, 22:36
        A ja marze zeby wrocic do kraju,zeby zyc normalnie w swoim kraju blisko
        rodziny.Zebym w Polsce miec godne zarobki za prace,a nie tulac sie gdzies po
        obczyznie.
        Drugie marzenie to zwiedzic Petersburg no i oczywiscie Ermitaz,dookola swiata
        tez by nie zaszkodzilo jechac hahaha
        Trzecie marzenie to juz mi sie spelnilo,poniewaz oderwalam sie od psychopaty
        czyli mojego meza.Przeprowadzilam trudny rozwod z jego winy.Z czego jestem
        najbardziej dumna ,ze nie dalam sie zastraszyc.Jakby nie bylo ,to jednak
        marzenia sie spelniaja,moze nie wszystkie, ale ja uwazam ze jak sie bardzo chce
        to kto wie........Do Petersburga to i tak pojade a reszta to nie
        wiadomo.Pozdrawiam
        • Gość: aaa Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 22:49
          jesteś bardzo,ale to bardzo sympatyczną osóbką Anno:))))
          życzę Ci dużo szczęścia:D
          • Gość: Anna Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: 89.100.155.* 12.11.06, 22:57
            Dzieki ,dzieki.Pozdrawiam
        • kerax Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 12.11.06, 23:03
          Myślę, że sytuacja w kraju zaczyna zmieniać się na lepsze i choć tego jeszcze
          nie widać, to jednak sam rynek pracy jest zmuszony zareagować i stworzyć lepsze
          warunki pracy. Żyjemy obecnie w paradoksalnej sytuacji. Mamy 16% bezrobocie,
          mnóstwo ludzi na zasiłkach i brak ludzi do pracy. To oznaki osiągniętego tak
          dużego napięcia, że bardziej już tego nagiąć sięnie da. Osobiście wierzę w to,
          że już będzie lepiej.
          Co do rozwodu, to trudno mi się wypowiedzieć. Przykro jest się rozstawać, ale i
          przykro jest być poniżanym przez współmałżonka. No cóż, jeśli Ty czujesz, że
          jest teraz lepiej, to pewnie masz rację i tak to zostawmy. Ale pokazałaś, że
          stać Cię na walkę o swoje prawa, więc walcz też o swoj sukces.
      • kerax Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 12.11.06, 22:46
        A masz już pomysł, jak chcesz spędzać dzień, albo jaka praca będze dla Ciebie
        budująca? Pomyśl. Jeśli da się stworzyć możliwości do zmian, to którą ze zmian
        chcesz wprowadzić jako pierwszą? Która jest dla Ciebie najważniejsza.
        Tylko rodzina bez zmian, a więc chyba ułożone życie. To jeden z najsilniejszych
        argumentów do umacniania swojej osobowości.
        • Gość: mary Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 23:01
          marzenia są spątaniczne, jak zrywanie kwiatków na lące w sloneczny dzień, a to
          co Ty wypisujesz to już filozofija, jak można marząc kalkulować... dla mnie to
          już odrobine obludne
          • kerax Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 12.11.06, 23:10
            Każdy ma prawo do swojego zdania, swojego spojrzenia i swojego sposobu
            rozumowania. Według mnie potrzeba trochę filozofii, żeby zrozumieć proste
            sprawy, bo okazuje się, że właśnie proste sprawy są wżyciu najtrudniejsze.
            • Gość: k Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.net 12.11.06, 23:35
              A ja kcem pierdzionek..Ehhhh>..<marzy>
              • Gość: k Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 00:22
                czy to reklama kursu pt. "jak stać się asertywnym"?
                • Gość: Guest Akuna czy Amway? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 07:31
                  Coś mi tu pachnie cudownym preparatem, który strzyże, goli i ... albo niezawodnymi proszkami do realizacji marzeń, a nie po prostu do prania.
                  Kerax obudził się za późno. Kilkanaście lat temu ludzie się na to łapali.
                  • misiakilla Niech bedzie normalnie 13.11.06, 07:36
                    Niech wszystko bedzie normalne...
                    • anna.scott Re: Niech bedzie normalnie 13.11.06, 09:13
                      No to wystarczy tylko ustalić, co dla kogo oznacza "normalne"... ;))
                      • bizon77 Re: Niech bedzie normalnie 13.11.06, 13:08
                        Nie może być wszystko.......normalne......życie musi być częściowo
                        na "wariackich papierach" bo inaczej byłoby szaro, ciemno, smutno i nijak;-)
                        • anna.scott Re: Niech bedzie normalnie 13.11.06, 13:20
                          Dlatego napisałam, że każdy musi sam ustalić, co oznacza dla niego "normalnie".
        • Gość: l Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.cn.com.pl 13.11.06, 19:00
          Mam, chce wstawac o 7-00, wychodzic z domu 0 8-00, docierac do pracy na 8-30,
          ale nie chce zeby to byla sztywna godzina, raczej przyjety czas zaczecia pracy.
          Moge zajmowac sie tym czym teraz, ale w przyjaznej atmosferze, z fantastycznymi
          ludzmi, od ktorych moge sie czegos nauczyc i z ktorymi moge po pracy sie napic,
          chcialbym, aby praca mnie rozwijala, byla roznorodna (np. rozne projekty), byla
          bogata w szkolenia, "rozkrecala mnie od srodka".
          To tylko czesc zyczen dotyczacych spedzania czesci dnia ;-)
    • Gość: lech Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.realestate.net.pl 13.11.06, 09:20
      żeby wrona przegrał w drugiej turze
      • Gość: ewa Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 13:14
        a ja marzę o dziecku...
        • Gość: aqratni Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 00:13
          a są jakieś problemy?
    • tixam Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 13.11.06, 13:19
      to proste..?
      zacząć wreszcie budowę własnego domu
      mieć szczęśliwe małżeńtwo do końca życia
      dwójkę zdrowych dzieci
      satysfakcję i sukces w obecnej firmie( jest Ok)
      i żeby ludzie o mnie mówili- dobry człowiek
      - kolejność dowolna-
      niby proste a jednak trzeba do tego duuuużo wiary!
    • Gość: beba Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 14:29
      Nie narzekam na życie...
      Staram się żeby było piękne.
      Zarabiam 700 zł miesięcznie ale daje sobie radę.
      Na razie stać mnie na czternastoletni samochodzik - kupiłam.
      Marzę o pięknym weselu i wełasnym domku...
      Za rok zapracuję sobie na piękne wesele - wierzę że się uda (już mam wszystko
      zaplanowane).
      A jeszcze później wybudujemy dom - i też się spełni (troche wkładu własnego i
      kredyt).
      Trzeba kombinować, wierzyć, marzyć...
      • Gość: j.w2 Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: 212.87.241.* 13.11.06, 17:04
        Czy już zabrakło marzeń?
    • Gość: marcin_r Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.21.pl 13.11.06, 18:13
      Na teraz zmiana miejsca zamieszkania i co za tym idzie pracy (choć nie jest zła
      obecna to już się bardzo nudzi i niewiele się w niej rozwijam). Marzy mi się
      mieszkanie w Krakowie, Wrocławiu. W czwartek powalczę o realizację tego marzenia :)
      Inne są może nie bardzo osobiste, ale nie chciałbym ich na razie wyjawiać. Żeby
      je spełnić czeka mnie wiele pracy nad sobą i moimi umiejętnościami.
      Tak przy okazji to myślę, że wielu Polaków w obecnej sytuacji ma całkiem
      przyziemne marzenia - praca, spokojne życie i nie zaprzątanie sobie głowy "co
      będzie jutro" (każdy wie o co chodzi). W innych krajach UE, do których emigrują
      rodacy jest to standardem, u nas wciąż marzeniem, niestety.
      • Gość: marzenka Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 19:31
        a mnie marzy się ładny domek w górach z widokiem na szczyt , oświetloną trasę
        narciarską i płynący niżej rwący strumyk, domek w którym byłyby miejsca dla
        turystów, narciarzy i letników nie daleko centrum niewielkiej miejscowości,
        marzy mi się kochający mąż, wpatrzony we mnie , z głową pełną pomysłów, trójka
        kochanych stokrotek bez problemów wychowawczych, kochająca rodzina, szaleni
        przyjaciele i spokojne, szczęśliwe życie pełne radości , miłości, uniesień i
        wzruszeń... o to są moje marzenia... chciałabym tak żyć ale jak do tej pory nic
        nie robie w celu realizacji tych marzeń....więc czy to można nazwać
        marzeniami??????
    • Gość: beniu Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.i-dsl.info 13.11.06, 19:40
      marze by wszystko było jaśniutkie jak słoneczko
    • Gość: Katsumoto Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: 195.116.125.* 13.11.06, 21:02
      Widzieliście kiedyś zimowy sztorm na Bałtyku? Kiedy morze jest brunatne,
      gniewne i groźne, a kropelki wody przedostają się przez gruby golf. Włosy na
      czole skleja wilgoć, a na rzęsach tworzy coś na kształt łez. Nie słychać nic
      oprócz huku wody. Wtedy są te najcudowniejsze chwile samotności, w których jest
      czas na wszystko. Na myślenie i...nie-myślenie i niech tak trwa, trwa... A
      później wracasz do ciepłego domu. Na stole Najukochańsza Żona stawia Ci herbatę
      i nie pyta o nic, tylko patrzy i ...wszystko rozumie. Wtedy czujesz się
      szczęśliwy. Moim marzeniem jest mieć taki dom nad Bałtykiem i ....być ze swoją
      Rodziną po prostu szczęśliwym człowiekiem....... Mam 38 lat. Ciągle wierzę, że
      tak kiedyś będzie:)
      • Gość: l Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.cn.com.pl 13.11.06, 21:24
        ladne, piekny punkt zaczepienia (jak juz bedziesz wiedzial czego chcesz to
        dostaniesz to)
      • Gość: lilu Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: 212.87.229.* 13.11.06, 22:33
        teraz to i ja się rozmarzyłam, również przynajmniej raz do roku staram sie być
        nad morzem w te najbardziej wietrzne i deszczowe dni, czuć bryzę na twarzy,
        przeszywający wiatr, marznące krople na twarzy. patrzyć na tę ogromną głębie,
        siłe i gniew morza. później gorąca kawa, miłe towarzystwo.
        czase tylko tyle wystarczy do szczęścia, właśnie teraz o tym marze i być może
        to nie głupi pomysł na najbliższy weekend

        ps. te najskrytrze jednak pozostawiam dla siebie
    • Gość: hubka Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 21:19
      chce znaleść drugą połówkę...
      • Gość: on Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 22:40
        ja też połówkę i ćwiartkę dla lepszego poznania
        • Gość: hubka Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 21:35
          niech bedzie i z ćwiartką
    • Gość: Beata Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.prenet.pl 13.11.06, 22:47
      Do Kerax-a:kurcze, wreszcie jakiś milutki temat, z przyjemnością do pisania.
      A moje marzenie...właściwie to jedno,
      słońce,plaża, ciepły wieczór...szum morza, i cisza....cisza.....miły spacer z
      partnerem trzymając sie za ręce.Chyba niezbyt wygórowane marzenie-prawda.
      Wystarczyło by mi kilka dni takiego złapania oddechu, bo od bardzo dawna nie
      byłam nad morzem.pozdrawiam pa
      • Gość: j.w2 Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: 212.87.241.* 14.11.06, 18:08
        Nie ma już wiecej marzycieli w Częstochowie?
        • marcelmilau Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 14.11.06, 18:53
          Więc.
          Skończyć studia- to akurat mi się udało już ale to było moje wielkie marzenie.
          - znaleść lepszą pracę ,
          - kupić sobie jeszcze lepszy rowerek :) oraz decki i cały sprzęt do własnego
          miksowania ,
          - dom z ogrodem na zadupiu z dala od zgiełku
          - wyjazd na Ibizę
          I jest jeszcze kilka ale te zachowam dla siebie pozdro :)
          • kerax Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 14.11.06, 22:31
            Widzicie?
            A jednak można. Temat zaczynał się bardzo ostrożnie, a jednak nabrał dynamiki.
            I powiem Wam dlaczego, bo to ważne.
            Marzenia mają charakter pozytywny. Czasem mamy złe myśli, czasem w napadzie
            złości wyrządzamy komuś przykrość, ale generalnie nikt z nas o tym nie marzy.
            Marzymy o rzeczach pozytywnych, dobrych. Wcale nie jesteśmy złym narodem.
            Zapomnieliśmy tylko dostrzegać w drugim człowieku to, co dobre. Marzenia
            uwalniają pozytywizm, stwarzają ciepły klimat i są jedyną rzeczą, na którą
            każdy z nas może sobie pozwolić bez względu na jego materialną pozycję w
            społeczeństwie.
            Dlatego mówcie o tym, o czym marzycie, starajcie się realizować swoje marzenia
            i cieszcie się razem z tymi, którym coś się w życiu spełniło:-).
            Pozdrawiam wszystkich.
            Kerax
            • Gość: sss Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) IP: *.orange.pl 14.11.06, 23:04
              ja ciągle marzę i nie przestaję a czasami myslę że żyję marzeniami, choc życie
              dało mi w kość, ale i tak jestem dumna bo kilka marzeń sie spełniło. Marzyłam
              by skończyć studia (ukończyłam) mieć dobra pracę (mam) awansować mieć dobre
              stanowisko (mam) marzyłam o rodzinie dziecku, mężu - dziecko mam męża miałam
              niestety to marzenie do końca nie wypaliło rozwiodłam się, marzyłam o
              samochodzie - mam - teraz marze o lepszym, o tym by mieć dom - w przyszłym roku
              na jesień plnuje przeprowadzkę, marzyłam o podróżach- nie narzekam trochę
              zwiedziłam, a teraz marzę dalej o rodzinie prawdziwej szczęśliwej kochającej
              się i mam nadzieję że i to marzenie się spełni
              pozdrawiam
              • kerax Re: Jakie są Wasze marzenia - śmiało:-) 16.11.06, 00:16
                Ja też napisze Wam o swoich marzeniach.
                Uwielbiam jeździć nad morze, w góry też, ale na krótko.
                1. Marzę o tym, żeby takie wyjazdy warunkowane były tylko pogodą, a nie
                środkami finansowymi, czasem i innymi rzeczami, które nie pozwalają mi jechać
                wtedy, kiedy właśnie mam ochotę.
                2. Chciałbym spotykać uśmiechniętych i życzliwych ludzi, którzy cieszą się, że
                żyją, a nie narzekają, że się urodzili w Polsce.
                3. Mam rodzinę. Ciałbym jeszcze w tym roku zakończyć budowę i do wigilijnego
                stołu usiąść z nimi w swoim domu.
                4. Chciałbym porozmawiać osobiście z ludźmi takimi, jak Wy. Z ludźmi, którzy
                mają marzenia.
                A teraz coś w rodzaju motta.
                Wyznaczyłem sobie w życiu wiele celów. Żaden z nich nie został zrealizowany w
                zaplanowanym czasie, ale prawie wszystkie osiągnąłem.
                Pozdrawiam
                Kerax
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka