Gość: pracownica
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.11.06, 10:31
Pracuję na państwowej posadzie i mam już dość szefowej. Uważa się za
najmądrzejszą na świecie nigdy nie przyzna nikomu racji. Każde wykonane przez
nas zadanie poprawia. Oczywiście źle, ale to nie ma dla niej znaczenia, ona
jest nieomylna. Czy macie podobne problemy i jak sobie z nimi radzicie?