Gość: oio IP: *.belchatow.msk.pl 09.02.07, 21:37 Pewnie pobiły chłopaka muminki, albo krasnale ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Obserwator żenada - żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 21:52 dlaczego nie ma w artykule nazwy lokalu i nazwiska własciciela? Czyżbyście bali tak straszliwej informacji panowie redatorzy? żenada i wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkap Re: żenada - żenada J.W. IP: 89.174.23.* 09.02.07, 22:00 Jak wyżej. Czy ktoś powie gdzie to było bo to dość istotne. Chociaż i tak się domyślam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cz-wa Re: żenada - żenada J.W. IP: 212.87.241.* 11.02.07, 15:42 pewnie DEPO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMM Re: żenada - żenada J.W. IP: 80.51.57.* 12.02.07, 10:42 Klub nazywa sie depo oczywiscie.speluna zafajdana.Znam pobitego i wiem ze nalezy do ludzi ktorzy raczej nie zaczynaja awantur jak wypije 3 piwka.To bramkarze czuja sie poza prawem.Zapierniczy taki fetki albo dropsa i "rzadzi".Przeciez to jego teren i nie pozwoli aby dwa razy mniejszy "urabura" demoralizowal klientow szacownego "klubu".K..wa brak mi slow.A wypowiedz wlasciciela to .... sami widzicie.Zamknac obore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: żenada - żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 19:00 właśnie ta sytuacja zdarzyła się w Depo. Bramkarze biją ludzi za darmo a barmani dosypują coś do alkoholu ;-/ powinni zamknąć tą mordownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: żenada - żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 00:10 A po co ? Przeciez i tak widomo ze to Donkich-a a co innego moglo by byc ? Beznadziejny lokal z banda wiesniakow i dziwek... nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient dona Re: żenada - żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:35 wiesz co jetem tam co tydzien ale tego wiesniaka czyli ciebie nie widziałem ani twojej dziewczyny dz,,,,i Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: żenada - żenada IP: *.profiline.pl 20.02.07, 12:07 tez jestem tam co tydzien,, ba nawet 2 razy w tygodniu i miesiac temu pobili mojego kolege tak ze chlopak wyladowal w szpitalu ze wstrzasem mozgu i zlamanym noosem, dostal za podrywanie dziewczyny ktora sama go prowoowala, donki wcale nie rozni sie niczym od depo no moze poza tym ze ochroniarze nazywaja sie selekcjonerami i nie przychodza ludzie w dresach,, dla mnei to taki sam syf jak kazda inna speluna a malo tego w donkim jeszcze kradna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jessiejaxon Re: żenada - żenada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 22:21 właśnie. Nie rozumiem dlaczego jest chroniony właściciel klubu. Ciekawe, że kamera zepsuła się akurat wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anika Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 22:07 Dyskoteka w centrum Częstochowy + ochroniarze, którzy lubią się bić z klientami = DEPO, czyż nie? Poza tym nazwa lokalu powinna być zawarta w tekście, ku przestrodze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkap Re: Pobity w dyskotece IP: 89.174.23.* 09.02.07, 22:17 Gość portalu: Anika napisał(a): > Dyskoteka w centrum Częstochowy + ochroniarze, którzy lubią się bić z klientami > = DEPO, czyż nie? Poza tym nazwa lokalu powinna być zawarta w tekście, ku > przestrodze... :] Czyli chyba moje przypuszczenia nie są wzięte z kosmosu. Mnie raz stamtąd brutalnie wyproszono. Miałem farta jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:53 no wlasnie. kiedys jak zaczalem watek o ochronie, i napisalem ze ochrona w depo tylko czeka zeby komus wlac to moj watek wykasowano. chcialbym zeby gazeta wytlumaczyla dlaczego nie zawarla nazwy lokalu w tekscie. to szczyt idiotyzmu, albo raczej traktowania nas czytelnikow jak idiotow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cz-wa Re: Pobity w dyskotece IP: 212.87.241.* 11.02.07, 15:45 a moze gazeta ma jakies udzialy w tej dyskotece albo boi sie ochrony z depo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha Pobity w dyskotece IP: 89.174.23.* 09.02.07, 22:13 ciekawe w ktorej melinie to sie stalo????? Ktory "lokal" obstawiacie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 22:29 pewnie koleś się wstawił i rozrabiał.ale fakt jest taki że powinien dostać kopa w dupę i wylecieć z lokalu na dobre,a tak drastyczne pobicie to już przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smiech na sali!!! Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 22:35 To w Czestochowie sa dyskoteki????To takie jak w Holandiii czy jak w Kielcach tam gdzie dresow jest bardzo duzo i koksoww a kluby malutkie jak zloto 2na Krzyz.Kokosw powinni zamykac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wed05 Re: Pobity w dyskotece 09.02.07, 22:37 sie swiatowcu naucz pisac bo niczego nie mozna zrozumiec z tych twoich wypocin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafi Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 14:40 Ja też słyszałem ze to bylo w Donie, myslalem ze to ostani "spkojny" lokal, ale wszedzie jest ak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jessiejaxon Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 22:26 RUra jest w porządku. Ostatnio widziałem ochroniarzy w akcji przed lokalem, ale ograniczyli się do dwóch uderzeń w bijących się "gości". Wżyciu nikt mnie tam nie zaczepił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SANCHO Re: Pobity w dyskotece IP: 217.153.246.* 10.02.07, 18:39 NIE WIEM W KTÓRYM LOKALU TO SIE STAŁO ALE CHCIAŁBYM PRZYPOMNIEC ŻE DON KICHOT JEST W NIEDZIELĘ NIECZYNNY. (21 STYCZEŃ TO BYŁA NIEDZIELA) DLATEGO TEN LOKAL POWINIEN BYĆ WYKLUCZONY Z TEJ DYSKUSJI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myślący Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 14:01 mogło to byc wszedzie np.POBITY wszedł 21.01 czyli niedziela nad ranem a DISCO trwało od soboty i gosc sie załapał na juz trwajaca impreze sobotnia! no chyba że lokale zamykają w sobote o 24.00 ha ha ha...?!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niunia Re: Pobity w dyskotece IP: *.profiline.pl 20.02.07, 12:09 jest to ewidentnie depo nawet policjant mi to powiedzial ze chlopak ledwo z tamtad uszedl z zyciem chociaz donki wcale nie lepszy tez bija i jeszcze kradna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RUMBURAK Re: Pobity w dyskotece IP: 217.153.246.* 11.02.07, 14:18 DEPO ALBO PORTER ALE PORTER TO JUZ NIE CENTRUM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ser Re: Pobity w dyskotece IP: *.21.pl 09.02.07, 22:36 ochroniarz(e) który to zrbił powinien odpowiedziec przed sądem za próbe zabójstwa a wlasciciel lokalu za niedopilnowanie porządków na terenie swojej posesji natomiast bude(lokal) powinni zamknąć. Skandalem jest to ze jako ochroniarzy zatrudnia sie imbecyli z siłowni którzy maja w głowie jak tu z prawem byc na bakier "tam ukraść tu pobić" i nic po za tym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolooa88 Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 00:59 po Depo wszystkiego mozna sie spodziewac :/:/ syff totalny ta budke powinni juz dawno zamknac :/ powinni otworzyc natomiast 2 budke z frytkami badz smarzalnie srstych smierdzacych ryb :/ :)) a laleczki tlenione w mini i szpilach powinny byc w nim kelnerkami heh ...;d doszly mnie sluchy ze ostatni pobilo ''kogos'' pod Iguana hmm,,, Iguana byla zaje... lokalem o super klimacie do czasu kiedy zaczeli wposzczac przeczkole ;/ Ja zachecam do odwiedzania klubu GENESIS :)) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawel Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 22:38 No nie powinno dojsc do pobicia. Tak jak ktos wczesniej napisał kopa w dupe i wypad. Myśleze to stało sie w Depo (ale mają tam az 16 kamer??)ale mniejsza o to. Jeśli chodzi o Depo to nie moge złego słowa powiedziec. Byłem tam ostatnio i świetnie sie bawiłem. A ochrona faktycznie nie młoda ale tez spoko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boss Re: Pobity w dyskotece IP: *.google.com 17.10.08, 20:14 Znam stara ekipe ochrony w Portera i wiem ze to super ludzie a takich gnojkow to powinni powadzie bić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol ;) Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:06 DEPO cóż moge powiedzieć poprostu jeden wielki B....l byłam i widziałam i juz nigdy tam nie pójde bo po co dostac?? dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adas Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:09 Ochroniarze z Depo to totalni troglodyci. szkoda słów.. Odpowiedz Link Zgłoś
iwan069 Re: Pobity w dyskotece 10.02.07, 08:40 w kojocie jest to samo, a kamery z monitoringu mają taką jakość jak z USG,trzeba fachowca żeby tłumaczył co widać,a najgorsze to to że Policja z nimi mataczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia Re: Pobity w dyskotece IP: *.profiline.pl 20.02.07, 12:14 ojj kolego mylisz sie, bylam zglosic z piatku na sobote w nocy kradziez i policja byla po mojej stronie.matacza te lyse palki przypakowane na silowni brrr i ten dlugo wlosy niby tancerz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proto Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:08 Dyskoteka dla buraków i ludzi którzy wysmarkali mózg w dzieciństwie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:12 Ładnie się przedstawiłes. Miło nam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stant Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:23 rozeźlił mnie ten tekst ale potem ochłonąłem i dotarła do mnie pozytywna myśl. przecież każdy z nich to ograniczony ćwok który prędzej czy później da sie złapać. znacie te historię. było kilku takich ochroniarzy w Częstochowie. na każdego z nich czeka ten sam smutny koniec.. grzanie w pupę kolegi z celi. więc może powinniśmy ich raczej żałować.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czeslaw Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:35 hehe, Depo to (&*%^^$^)(& Koniec wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:43 Jestescie pewnie ze to Depo na 100% ?? ciekawe dlacxzego nie napisaliu w artykule jaka to dyskoteka mysle ze ludzie powinni wiedziec jakie miejsca omijac szerokim łukiem. Nigdy nie byłam przekonana do tego lokalu . NIe chce nikogo urazic ale kojarzy mi sie z napakowanymi kolesiami w dresach i panienkami lekkich obyczajow. Mam nadzieje ze konsekwencje beda wyciagniete a nie zatuszuja tej powaznej jak dla mnie sprawy. Przeciez ochroniarz jest po to zeby wyprowadzic kogos uciazliwego z lokalu a nie bic praktyczniena smierc ;/// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bcn Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:48 a kto gra w niedziele? wystarczy sprawdzic;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anonim ;) Pobity w dyskotece IP: *.tktelekom.pl 09.02.07, 23:54 jestem częsta bywalczynia częstochowskich dyskotek i chciala bym sie dowiedziec w ktorej dyskotece sa tak agresywni ochroniarze ??!! w ktorej z dyskotek chłopak został tak cięzko pobity !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimo Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 17:02 DEPO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapitan kloss Re: Pobity w dyskotece IP: *.v.pppool.de 09.02.07, 23:56 oto wlasnie "Gazeta Wybiórcza" - i jej typowy niski poziom dziennikarski. bo po co pisac nazwe lokalu, wazne ze ten pseudoartykul wzbudza sensacje, panu pseudodziennikarzowi to wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jessiejaxon Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 23:00 rzeczywiście, wzbudza to pewien niesmak, gdy nie podają nazwy klubu, mimo że na pewno go znają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 00:01 No własnie dziennikarzowi to wystarcza co z nami skoro juz pisza to niech napisza gdzie jeszcze raz powtarzam ludzie maja prawo wiedziec gdzie dzieja sie takie rzeczy przeciez to nie jakas bzdura tylko bardzo powazna sprawa ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cegda Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 00:13 a moze ten lokal to wlasnosc Pana Prezydenta;)? a jak to to chyba wiadomo o jaki chodzi, i nic dziwnego ze sie boja pisac nazwy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Pobity w dyskotece IP: 212.160.86.* 10.02.07, 00:19 jesli to była niedziela to na prawdopodobnie depo. Co do tego co tam kiedyś czasem widziałem w wykonaniu ochrony to naprawde co niektórzy pseudo ochraniarze tego lokalu już dawno powinni tam nie pracować i powinni mieć po kilka wyroków za pobicie, a właściciel gdyby zapłacił kilka odszkodowań za to co robią jego pseudo ochraniarze w jego lokalu może poszedłby po rozum do głowy i zatrudnił ludzi bardziej odpowiednich, ale wkoncu to nie moja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siegrze Re: Pobity w dyskotece IP: 80.54.173.* 10.02.07, 00:50 Zapewne byla to wyspecjalizowana firma ochroniarska;D, a kamera "przypadkiem" sie zepsula i nie zarejstrowala jak goscia butuja..Jak dla mnie to lokal odrazu nadaje sie do zamkniecia i ochroniarze do paki..Ale znajac nasze prawo nic takiego sie nie stanie..Poza tym, wg mnie prawidlowe zachowanie ochrony dyskoteki wobec pijanego,agresywnego goscia jest takie: 1.wyprowadzic delikwenta poza lokal, 2.jesli wrocil-dac klapsa i znow wyprowadzic, 3.jesli znow wrocil wyprowadzic i dzwonic po policje...koniec..a nie jak to okreslila gazeta " wymierzac sprawiedliwosc" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 00:44 na tej dyskotece byli ochroniarze którzy mają dużo w rekach a mało w głowie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daf Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 23:57 Masz 100% racji. Dziwie sie, że prokuratura sie tym jeszcze nie zajmuje. To jest właśnie materiał dziennikarski, ale lokalni pisacy chyba tez obawiają sie pewnych konsekwencji. Co za miasto... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Pobity w dyskotece IP: 80.55.142.* 10.02.07, 01:48 Depo to 'crap' wśród dyskotek w naszym mieście. Kto nazywa tych gości ochroną niech się puknie w czoło (zwykli bandycie chociaż jeden były z kryminalnej (?)), chyba że ma na mysli ochronę szanownego właściciela którego nie trzeba przedstawiać a wyjaśniałoby to zachowanie autora artykułu nt. zatajenia istotnych szczegółów.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marco Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 09:34 Mnie ta sytuacja wogóle nie dziwi ,nie można całej winy zganiać na ochronę kto nigdy w ten sposób nie pracował nie wie jak cieżki to kawałek chleba.Do ochrony trzeba czuć respekt nawet sie jej bać bo oni są odpowiedzialni za porządek w klubie czy dyskotece gdyby za każdym razem dzwonili na policję byłoby to poprostu śmieszne ludzie na jakim wy świecie żyjecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: Pobity w dyskotece IP: *.cn.com.pl 10.02.07, 10:41 > Do ochrony > > trzeba czuć respekt nawet sie jej bać bo oni są odpowiedzialni za porządek w > klubie czy dyskotece gdyby za każdym razem dzwonili na policję byłoby to > poprostu śmieszne ludzie na jakim wy świecie żyjecie Ochrona nie ma żadnego prawa naruszać nietykalności cielesnej kogokolwiek. Inna sytuacja jest w momencie, gdy ktoś niszczy mienie wlasciciela lokalu (stolik, krzesło, tlucze szkło) - wtenczas na zasadzie obrony koniecznej można odeprzeć ten atak na dobro chronione prawem. Gdy ktoś wszczyna bójkę - tak samo. Ta interwencja ochrony powinna ograniczać się do spowodowania, że łamiący prawo soobnik opuści lokal - ewentualnie gdy wyrządził szkodę - wezwać policję by wszczac odpowiednie procedury zmierzajace do naprawienia szkody (powództwo cywilne). Każdy atak ochroniarza na integralność cielesną klienta baru to atak bezprawny, i jest przestępstwem. W sytuacji przedstawionej w artykule rzeczywiscie nie znamy szczegołów, ale zakladajac kilkla wersji, sprawa przedstawia sie nastepujaco: 1. chlopak rzeczywiście został pobity ''za nic'' (lub prawie za nic) przez ochroniarza - w takim wypadku odpowiedzialnosc karna ochroniarza nie burzi watpliwosci. (156 par 1 pkt 2 kk) - choroba realnie zagrazajaca życiu) od roku do 10 lat wiezienia; przy nieumyślności (co raczej trudno tu sobie wyobrazic) do 3 lat wiezienia; 158 par 1 + par 2 kk nastepstwo w postaci ciezkiego uszczerbku na zdrowiu - od 6 m-cy do lat 8 (pomijam kwestie ewentualnego zbiegu) 2. chlopak bral udzial w bójce - sam odpowiada z art 158 kk; ten ktory go pobił 158 par 1+2 (pd 6mcy do 8 lat wiezienia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Do marco IP: 217.153.246.* 11.02.07, 13:43 biedny przepracowany ochroniarz dla rozrywki skopał gościa dyskoteki. >do ochrony trzeba czuć respekt< Coś ci się porąbało w główce. Dyskoteka to nie obóz w Oświęcimiu żeby goście musieli się bać ochrony.Do kamieniołomów z ochroniarzem-debilem niech tam się fizycznie wyżyje, przynajmniej będą z tego jakieś korzyści. A nie pobity prawie na śmierć młody chłopak, niepotrzebny ból, stres i kasa wydana na leczenie i rehabilitację. Ten debil-ochroniarz powinien w ramach kary dostać nakaz pokrycia kosztów przyjazdu karetki, leczenia i rehabilitacji. Gdyby kilka razy tacy "ochroniarze" z własnej kieszeni za to płacili to odechciałoby im się pokazywać co potrafią na głupich dzieciakach po piwku. Kup sobie kretynie porządną siekierę i wio do lasu rąbać drewno. Napewno tam się wyżyjesz. A co do nazwy i właściciela tej sp...... zamknąć natychmiast knajpę!! tak knajpę a właściciel w takim samym stopniu powinien odpowiadać za to pobicie jak ten dureń-ochroniarz. Dlaczego? Bo taki dureń odpowiada mu jako pracownik, no chyba że pracodawca boi się pracownika bo..... może tak samo wylądować w krzakach jak ten klient. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Pobity w dyskotece IP: *.profiline.pl 20.02.07, 12:17 a czy w dyskotekach sa prawdziwi licencjowani ochroniarze,, czy raczej same karki z silowni, ktorzy nawet nie reaguja jak sie ich prosi o pomoc ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 10:07 Chodzę sporo lat po różnych lokalach, ale od 3-4 lat to nie widziałem, żeby ktoś dostał za darmo od "ochrony" :) zresztą od jakiegoś nawalonego fifarafa też trzeba mieć pecha, żeby za nic się dowalił. Narazie to mi wygląda to tak: "grzeczny chłopiec, no taki spokojny on by końcu nie mógł się nawalić dostać ataku agresji i zacząć burde, bo przecież taki grzeczny jest, zawsze powie dzień dobry..." itp. Zastanówcie się trochę, choć nie jestem fanem właścicieli tkaich lokali to jednak życie kieruje mnie na troche inne tory niż "Wybiórcza". Odpowiedz Link Zgłoś
koronel160 Re: Pobity w dyskotece 13.02.07, 12:55 Czestochowscy ochroniarze sa wyjatkowo brutalni. Kilka razy widzialem ich w akcji i wspolczuje temu chlopakowi. Jaka byla jego wina? Czyzby zaatakowal z piesci jednego z nich? Czyzby wyciagnal noz i stal sie zagrozeniem dla innych gosci? Prawdopodobnie mamrotal cos w amoku alkoholowym. Co sie robi z takimi goscmi? Bij, bij, zabij... Ochroniarze sa od tego, zeby w knajpie mozna bylo normalnie sie pobawic, nie ryzykujac zyciem i zdrowiem. Jesli jednak to ochroniarze sa zrodlem utraty zdrowia, powinni byc bardzo surowo sadzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny nieświadomość swoich praw IP: *.cn.com.pl 10.02.07, 10:23 prawda jest taka - jeżeli zostaniesz pobity, masz wezwać policję. inaczej, jak to się mówi, d..pa blada. Dlaczego tak zwani ''pobici'' najczęściej nie wzywają policji od razu po zajściu? 1. nie zostali pobici, tylko brali udział w bójce (sami mają brudne ręce); 2. są na tyle nietrzeźwi, że nie wiedza, co sie dzieje; 3. nie są swiadomi swoich praw. To dowodzi paru rzeczy. - bywanie w pewnych miejscach, z pewnymi ludzmi w stanie upojenia alkoholowego zwieksza prawdopodobienstwo stania sie ofiarą przestepstwa;- ludziom nie chce sie wzywać policji bądź nie maja do niej zaufania (a to źle); - ludzie nie wiedza, jakie prawa im przysluguja i wydaje im sie , że jest jak za komuny: jestes pijany, to jestes winny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suzi pewnie w DEPO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 10:33 tylko w depo jest syf i wies tanczy i spiewa a ci rolnicy co na bramce stoja to od pluga oderwani jak ich widze to jestem za aborcja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona kto jest za zamknieciem DEPO??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 10:37 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Tyle kamer jest w Porterze nie w Depo IP: 202.63.102.* 10.02.07, 10:39 JAk to jest ze wszyscy wiedza kto bije a Policjanci np. z III KP zawsze umazaja te sprawy, reguła jest prosta włascisciel zatrudnia kilka osob legalnie a reszta stoi jako zwykli kryminalisci jak dochodzi do pobicia to bija Ci nie zatrudnieni po czym sa przenoszeni na 2 tygodnie do innego lokalu na bramke. W tym czasie Policjanci udaja ze cos robia i umorzaja sprawe. PRzykre ale prawdziwe. Szkoda ze za cos takiwego nie zabiera sie pozolenia na prowadzenie takiej dziaalnosci wlascicielowi lokalu moze nie kazdy wie ale 5 lat temu kiedy nasz PRezydent wielki obronca mooralnosci zamykal wszystkie lokale na Deka zapomnial o jednym ktorego wlasciciel sponsorowal jego kampanie prezydencka kto nie wierzy moze sobie sprawdzic jakich to "katolików' mamy w czestochowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Tyle kamer jest w Porterze nie w Depo IP: 80.54.171.* 10.02.07, 10:48 Po przeczytaniu artykułu wydaje mi sie ze to moglo byc w DonKichocie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orand Re:Zamknac DonKichota bo to burdel l!!! IP: *.proxy.aol.com 11.02.07, 19:32 Tam wszyscy cpaja a policja przymyka oko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Depro Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:02 Wszyscy anonimowi - co to za pisaninina? Ciekwae czmuSebastain odmówił rozmowy zGazetą? Macoś pewnie na sumieniu. A Gazeta robi z niego bohaterską ofiarę. G...a nie rzetelnośc dziennikarska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkap Re: Pobity w dyskotece IP: 89.174.23.* 10.02.07, 11:04 Gość portalu: Depro napisał(a): > Wszyscy anonimowi - co to za pisaninina? Ciekwae czmuSebastain odmówił rozmowy > zGazetą? Macoś pewnie na sumieniu. A Gazeta robi z niego bohaterską ofiarę. > G...a nie rzetelnośc dziennikarska. Może i tak. Ale nawet zakładając, że wszczął bójkę pod wpływem alkoholu, to ochrona może mu dać w pysk i wyrzucić z lokalu, a nie go skatować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albert Re: Pobity w dyskotece IP: *.tktelekom.pl 10.02.07, 11:10 Zgodnie z prawem nie moze "mu dac w pysk" nawet, bylem w USA i byłem w Polskiej dyskotece, widzialem rozrobe i interwencje ochroniarzy ktora polegala na rozdzieleniu i wyprowadzeniu uczestnikow bojki, w stanach jak by ochroniarz kogos uderzyl to wlasciciel lokalu by musial niezle sie wybulic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrr Re: Pobity w dyskotece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 18:11 moze sie boi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Pobity w dyskotece IP: 213.199.204.* 10.02.07, 11:26 to pobicie pewnie mialo miejsce w Dupo to jest najwieksza mordownia w miescie teraz to z klijentem juz nikt sie nie liczy w takich lokalach a co do nie trzezwosci to wychodzimy odreagowac i jest rzecza normalna ze cos sie wypije wiec tlumaczenie wlasciciela lokalu ze ktos byl nietrzezwy jest nie na miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hb3 Pobity w dyskotece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 12:03 zamknac ochroniarzy to pedaly i nic wiecej jak zobacza mniejszego to wielcy bohaterowie..........h............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Re: Pobity w dyskotece IP: *.gre.pl 10.02.07, 12:29 Mój syn był kiedyś w Depo i powiedział,że nigdy już do tej mordowni nie pójdzie.Coś w tym musi być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Pobity w dyskotece IP: *.gre.pl 10.02.07, 12:34 Są wypowiedzi,że był pijany.No i co z tego tzn.,że trzeba go zatłuc niemalże na śmierć? Odpowiedz Link Zgłoś
iwan069 Re: Pobity w dyskotece 10.02.07, 12:54 najpierw trzeba by zamknąć szefa ochraniarzy,od niego zacząć (J.S.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peper Re: Pobity w dyskotece IP: *.tktelekom.pl 10.02.07, 12:58 a kto nim jest? znasz go, że tak piszesz? ciekawe czy wszyscy jestescie tacy swięci! Odpowiedz Link Zgłoś
osaka16 Re: Pobity w dyskotece 10.02.07, 13:08 każdy go zna w Cz-wie co sie buja po knajpach Odpowiedz Link Zgłoś