Gość: Joanna O
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.08.07, 22:29
Bardzo mnie ubawił redaktor, niejaki p. Koziołek z telewizji katowickiej.
Przez pół dnia w sobotnich relacjach na żywo z TVP 3 pod murami klasztoru
jasnogórskiego podniecał się, opowiadając o wadze i powadze nieoficjalnego
spotkania A. Leppera z o. T. Rydzykiem dyr. Radia Maryja. Pan redaktor
Koziołek takie mądrości nam opowiadał: jakie to ma znaczenie takie spotkanie,
co Andrzej L. (być może gazety niedługo tak będą pisać o tym panu ) chce
zyskać. Pan redaktor, zapewne by podnieść temperaturę przekazywanych ważnych
doniesień, zapowiadał, że więcej o rezultatach spotkania polityka z
politykiem w koloratce opowie w późniejszych relacjach. Pani w studio po
każdym połączeniu z Częstochową mówiła - dziękujemy ci Arturze. Jakież było
moje zdziwienie gdy zobaczyłam i usłyszałam w TVN 24, że o. Rydzyka w ogóle
nie ma w Polsce.
Pomyślałam sobie - bardzo ci dziękuje Arturze, bardzo co dziękuję telewizjo
publiczna, że ściągasz pod mury jasnogórskie niczym Szwedzi armaty wóz
transmisyjny i ludzi do jego obsługi (a abonament RTV coraz droższy) by
dziennikarz opowiadał bzdury mówiąc wprost okłamywał telewidzów. No cóż
abonament będę płaciła bo muszę (choć wołałabym płacić na jakąś prywatną
telewizję) ale nikt mnie już nie namówi bym oglądała TVP 3. Dla mnie od dziś
ta telewizja stała się jeszcze bardziej niewiarygodna, a pan Koziołek
powinien trafić do encyklopedii antydziennikarstwa za przekazywanie
niesprawdzonych informacji. Dlatego myślę, że przy takich dziennikarzach jak
pan Koziołek TVN 24 ma świetlana przyszłość.