Dodaj do ulubionych

Po maturze do wojska

05.06.08, 21:53
Przeciez to jest chore!!!!! Nie da sie z tym nic zrobic??? Przeciez
powinien chyba byc jakis okres przejsciowy....wezwania dopiero w
pazdzierniku....Wtedy wiadomo, kto poszedl na studia a kto nie...
Obserwuj wątek
    • a.wolanski Po maturze do wojska 05.06.08, 22:07
      A jakie są te prawne furtki o ktorych wspomina ten wojskowy? Moze
      ktos przytoczyc... Gazeto...moze jakos pomozecie ludziom!!!
    • Gość: bolo Re: Po maturze do wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 22:08
      W każdym cywilizowanym kraju armia jest w 100% zawodowa tylko oczywiście u Nas
      MON nie potrafi poradzić sobie z takim problemem !!!
    • Gość: gosc Po maturze do wojska IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.08, 22:25
      Brawo dla WKU... warto dodać, ze wzywają również starsze roczniki i ani praca,
      ani dziecko im nie przeszkadza
      • Gość: szczęśliwy poborow Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 05.06.08, 22:42
        Polecam nieodbieranie wezwań jak do tej pory skutecznie trwało to cztery
        miesiące, ponieważ przyjmowałem sie ponownie na semestr letni. Po otrzymaniu
        zaświadczenia z uczelni można odwiedzić szanownego pana ppłk
        pozdrawiam
        • Gość: Saba Re: Po maturze do wojska IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.08, 22:48
          Nie ma czegoś takiego jak nieodbieranie - jak wyślą ci list to uznają że
          dostarczony.
          • Gość: szczęśliwy poborow Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 05.06.08, 23:09
            wezwanie dostajesz listem poleconym, więc pan/pani listonosz przynosi i prosi o
            podpis jeśli nie podpiszesz nikt nie zostawi takiego listu tak jakby nie było
            Cię w domu dostaniesz awizo do odebrania w placówce poczty. Wtedy jeśli dobrze
            pamiętam list leży 14 dni, następnie wraca to do WKU i wysyłają to ponownie tak
            dzieje sie 3 razy. Ja tak miałem trzy razy i trwało to około 4 miesiące.
            Prawdopodobnie następnie dostaniesz wezwanie od policji lub odwiedzi Cię
            dzielnicowy tego już nie testowałem.
        • Gość: saltus Re: Po maturze do wojska IP: *.tktelekom.pl 13.06.08, 01:54
          Wymelduj się i zostań "bezdomnym" i wtedy WKU nawet nie bedzie miało
          gdzie przysyłać wezwań.
    • Gość: cc Re: Po maturze do wojska IP: 83.2.140.* 05.06.08, 23:00
      Za dużo mamy tych ludzi nic nie umiących, czyli z tyt. mgr i inż. a
      potrzeba do pracy z praktyką.
      • Gość: łopata Re: Po maturze do wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 02:01
        tzn z rączka wyrobioną do łopaty, serduszko komuna zdechła 19 lat
        temu!!!
    • Gość: rm Po maturze do wojska IP: 80.50.21.* 06.06.08, 01:50
      ja kiedyś dostałem wezwanie do WKU - mam żonę i dziecko. ponieważ byłem jedynym
      żywicielem rodziny i zarabiałem dość dobrze to chcieli mnie wziąć do woja,
      gdybym mało zarabiał lub był bezrobotny to by mi wpisali rezerwę. czy to jest
      normalne???
    • secesja44 Jarek i Leszek w wojsku nie byli 06.06.08, 02:35
      Zanim Was wezmą droga młodzieży niech pójdzie Jarek i Leszek.
      Wiecie o kogo chodzi. Oni w wojsku nie byli.
    • michal.ty Po maturze do wojska 06.06.08, 05:27
      jak ja kończyłem liceum to miałem zaświadczenie do września że się uczę. czy coś się zmieniło?
      • Gość: Sir Re: Po maturze do wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 06:15
        Ja odj...łem w wojsku pełne dwa lata. Swierdziłem wtedy, że
        myslącego trepa w wojsku nie uświadczysz. Minęło 30 lat i dalej
        trep, to trep, odporny na wiedzę i trudny do zaj...bania. Młodziezy,
        kombinujcie, jak tylko się uda. Jeszcze pół roku i mogą Was.....
    • Gość: Zdenek Re: Po maturze do wojska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 08:09
      Co tu dużo mówić, po prostu idioci. Dobrze, że ten cyrk z poborem niedługo się
      skończy. Totalitaryzm nawet w takim wydaniu jest bardzo niebezpiecznym i
      patologicznym zjawiskiem.
      • Gość: abc Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 06.06.08, 08:56
        Idioci nie idioci, ale przeciez nie mozna tak przerwac cyklu
        edukacyjnego mlodemu czlowiekowi???!!! Ten facet, co powiedzial, ze
        chlopak pojdzie na politechnike za rok, chyba powinien wyleciec na
        bruk za takie cos?!

        Czy wczesniej tez tak bylo, ze organizowano pobór w wakacje przed
        rekrutacją na studia???
        • Gość: kk Re: Po maturze do wojska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 09:42
          no jak nie jak tak ? przeciez to najlepszy okres na lapanke...

          dla mnie to chore, zeby zmuszac czlowieka "pod grozba wiezienia" do
          czegos czego zrobic nie chce, jak widac system w naszym kraju wymaga
          jeszcze wielu poprawek, a do krajow "cywilizowanych" jeszcze nam
          Troche brakuje...

          ale moze idzie ku lepszemu :) wkoncu bedzie tylko wojsko zawodowe,
          co prawda mnie ten temat juz praktycznie nie dotyczy ale pamietam
          jakie sie manewry robilo aby nie stac sie ofiara "obowiazku kazdego
          polaka"

          nie zapomne nigdy rozmowy z pplk, kiedy to wreczalem mu
          zaswiadczenie z politechniki, i uslyszalem od niego "tak tak
          cwaniaczki, i tak was jeszcze obsluzymy, zamiast odpracowac to co
          daje wam kraj "chyba mial na mysli Polske" to sie chowacie pod
          pretekstem edukacji.

          na co ja odpowiedzialem: nie przypominam sobie aby moj Kraj
          kiedykolwiek cos mi dal lub pomogl mi w zyciu, a jesli juz to
          napewno nie sam z siebie tylko z moich pieniedzy ktore trafiaja i do
          sz.p. z m.in. moich podatkow, na wszystko co mam musialem
          zapi...dalac jak dziki osiol zeby zyc w miare godnie, uczelnia i
          praca na pelnym etacie, a jedyne co otrzymalem od kraju to dziurawe
          drogi, ceny jak z kosmosu nie proporcjonalne do zarobkow, i
          obowiazkowa sluzbe wojskowa.

          wiec prosze sobie wsadzic w .... takie teksty dopoki sz.p. pplk
          pobiera panstwowa pensje z moich podatkow.

          .... wkońcu sie zrobilo cicho, i odszedlem z odroczeniem ...
    • sajm Po maturze do wojska 06.06.08, 09:25
      dla mnie służba w wojsku to ograniczenie praw obywatelskich, to jak
      wiezienie: nie pytają czy chcesz iść, musisz iść. A tak przy okazji:
      czy według konstytucji mężczyzna i kobieta nie mają równych praw?
      Dlaczego zatem kobiety nie muszą iść do wojska, a mężczyźni muszą?
      To oczywiście demagogia, ale zwracam uwagę na przepisy , które sa
      niezgodne z nasza konstytucja i zasadami panującymi w UE.
      • Gość: kk Re: Po maturze do wojska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 09:43
        oni o tym dobrze wiedza, stad od przyszlego roku te zmiany...
    • Gość: ahssa Po maturze do wojska IP: 83.2.141.* 06.06.08, 10:02
      Rzeczywiście uważam ,żę w ten sposób WKU nie uczciwie postępuję,
      zamykając niektórym naprawdę zdolnym i ambitnym chłopakom możliwość
      rozwoju i dalszej nauki - podkreślam NIEKTÓRYM bo jakieś 90 %
      obecnych maturzystów to betony i ćwoki i półmózgi. Wojsko ostro da
      im popalić i to przyda się wyżej wymienionym. Zaznaczam jeszcze raz,
      że moje negatywne uwagi nie są skierowane do wszystkich, a Ci
      naprawdę zdolni wiedzą ,że takimi są i nie obrażą się.
    • Gość: Dzz Mam termin do WKU na środę. IP: *.mofnet.gov.pl 06.06.08, 10:17
      Obecnie śię nie uczę, mam 22 lata, pracuję. Co proponujecie? Bo za
      nic nie pójdę do wojska.
      • Gość: fiskus zjadaczu podatków - do pracy IP: *.apus-net.pl 06.06.08, 12:59
        szkoda, że się nie uczysz.
        Ja płacę na takich jak ty podatki. A skoro za moje pieniądze siedzisz przed firmowym kompem - to weź się chociaż do roboty.

        Chyba nie jesteś tak głupi, żeby nie wiedzieć, że po skardze którą zaraz wyślę- inni pracownicy fiskusa nie dojdą z którego kompa stuka taki łoś? Bo pewnie udział w forum internetowym nie należy do twoich obowiązków.

        Polecisz na zbita twarz prosto na dywan WKU :)
        • Gość: Majk Re: zjadaczu podatków - do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.08, 07:04
          Zapewniam Cię, nie płacisz na mnie podatków. Ja też płacę podatki, ciesz się, że
          nie pracujesz 5 dni w tygodniu po 8 h za 600 zł, a przerwa przysługuje każdemu,
          może nie? Naprawdę, dziwny z Ciebie człowieczek i do tego kabel, ale takich
          pełno w tym kraju...
    • Gość: cywil Po maturze do wojska IP: *.slowackiego.trustnet.pl 06.06.08, 10:17
      ja miałem tak samo rok temu, po szkole chciałęm iść na studia i mi powiedzieli
      że pobór jest w sierpniu a studia w październiku...no i poszedłem, do
      Świetoszowa, wyszedłem ponad miesiąc temu. Nikomu tego nie polecam, zryją wam
      psychę i nic więcej.
      • Gość: abc Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 06.06.08, 10:30
        Jest jakis sposob aby uniknąc tego wojska? Co polecacie..nie
        odbierac tych wezwan....i czekac na indeks...? I dopiero isc do tych
        cwaniaczków....
        • Gość: w Re: Po maturze do wojska IP: 80.53.238.* 06.06.08, 11:11
          Ożenić sie, ja skończyłem studia w czerwcu 2007 a w styczniu czy w lutym
          dostałem wezwanie, gdyby nie to, że ożeniłem sie we wrześniu to by mnie wcielili
          do armii a tak to musiałem wyrazić zgodę. Pan wojskowy spytał czy chce iść(chyba
          nie muszę pisać jak była moja odpowiedź). Gość mi powiedział że w lipcu 2008
          mają mnie przenieść do rezerwy czemu w lipcu nie mam pojęcia
          • Gość: abc Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 06.06.08, 11:26
            Tak ożenic sie... tylko, ze ja mam 19 lat:)
            • Gość: w Re: Po maturze do wojska IP: 80.53.238.* 06.06.08, 11:37
              No tak szkoda by cię było:)))
          • Gość: mila Re: Po maturze do wojska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.08, 19:57
            Jak to możliwe? Koleżanki mąż (są małżeństwem od dwóch lat) właśnie dostał bilet? Dlaczego jedni zonaci dostają rezerwę, a inni nie? Może mi ktoś wyjaśnić?
        • yamaneko Re: Po maturze do wojska 06.06.08, 11:51
          1. nie odbierać wezwań a papiery mieć złożone na studia (można do czasu dostania
          indexu siedzieć za granicą
          2. wyjechać na zarobek za granicę i ew. przyjechać jak wejdą nowe przepisy
        • Gość: kk Re: Po maturze do wojska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.08, 00:11
          nie odbieranie wezwan to tylko ulga tymczasowa, choc znam takich ktorym sie
          prawie 2 lata udawalo, a to wszystko przez burdel jaki maja na wku.

          zawsze mozesz pomyslec o sluzbie zastepczej w jakims szpitalu lub jako kraweznik...
    • brzuchaczek Re: Po maturze do wojska 06.06.08, 12:45
      Po pierwsze to w grudniu tego roku ostatni pobór
      '
      (przynajmniej wczoraj tak Klich mówił) .Po drugie ślub nie uratuje przed
      wojskiem (zmiany jakieś były w zeszłym roku ,biorą nawet jeśli jest się mężusiem
      :-)ale można próbować ).Po trzecie tak jak radzili nie odbierać poleconych
      ,potem rzeczywiście przyjeżdża policja ,najlepiej wyprowadzić się do dziewczyny
      ,babci ,cioci ,itd a rodzice mogą mówić ,że nie maja z synem kontaktu -konflikt
      rodzinny itd ,itp. a do tego czasu już powinien być październik i studia ,poza
      tym można pytać na uczelniach ,może wystawiają zaświadczenie ,że się studiuje
      przed październikiem,zwłaszcza prywatne szkoły ,ale nie wiem nic dokładnie jak
      to jest trzeba pytać .Po trzecie może wam się uda wymigać na WKU to tez w końcu
      faceci ,łatwiej się dogadać ,mój eks jakoś sie wymigał nie mam pojęcia jak mu
      się to udało ,taki ...... powinien porządnie dostać w kość :-)może by go koledzy
      w wojsku nauczyli rozumu ,ale dość prywaty. PO czwarte to wygląda mniej więcej
      tak że WKU dostają wytyczne ,że np. z okręgu śląskiego maja wystawić dajmy na to
      200 chłopa i biorą część normalnych a nawet chorych, nie patrzą ,że bez nerki
      ,że psychol swoje zrobili wystawili 200 osób a o resztę niech się martwią
      jednostki do których trafią, i potem znów komisja i wtedy jest jeszcze szansa na
      ucieczkę z woja, chociaż ja nie wiem kto tym lekarzom daje dyplomy ,bo znam
      przypadek kolesia o jednej nodze krótszej niż druga ,z dwoma tekami dokumentów
      od lekarza a i tak został na te 9 miesięcy ,chore .No i zostaje jeszcze jedno
      wyjście -koperta .Można za granice jechać i przeczekać ,zanim znajdą minie
      trochę czasu ,a poza tym zastanawiam się czy będą szukać skoro pobory tylko do
      końca roku. A jak ktoś już trafi na te 9 miesięcy ,to po 3 można przejść do
      korpusu szeregowych zawodowych -czy jak to się zwie, i zamiast 200zł żołdu brać
      1400zł ,a potem (pod koniec tych 9 miesięcy )złożyć podanie o zwolnienie z
      pracy(służby).Ale o tym radze poczytać jak to jest z tym zwolnieniem ,bo to
      wszystko nowe więc nie jestem pewna
      ......
    • dominik.wu Ochrona przed służbą 06.06.08, 14:27
      Ja miałem odroczenie do 30-go czerwca. Świadectwo dojrzałości otrzymałem jakoś
      15-go czerwca i od razu udałem się do uczelni, w której złożyłem papiery.
      Ekspresowo dostałem info z uczelni o przyjęciu dokumentów i zakwalifikowaniu do
      postępowania rekrutacyjnego, czy jakoś tak... Z tym dokumentem udałem się do WKU
      (to jest najlepsze: zaskoczyć ich) i wręczyłem to kancelarzyście (wtedy nie było
      jakiejś babeczki za kontuarem, tylko wchodziło się do pokoju z okienkiem, za
      którym było kilka stanowisk biurowych). Ten powiedział, że przyjmuje do
      wiadomości i włożył do mich akt i powiedział, żeby po otrzymaniu potwierdzenia o
      przyjęciu natychmiast je donieść. Tak zrobiłem i wówczas otrzymałem kolejna
      instrukcję: w październiku z indeksem lub z zaświadczeniem o podjęciu nauki (bo
      mogłem wszak zrezygnować). W dziekanacie pobrałem dedykowane WKU zaświadczenie i
      doniosłem. Otrzymałem odroczenie do końca sierpnia 2008 roku. Ktoś musiał coś
      zaniedbać: absolwenci, lub urzędnik WKU, który wpisał niewłaściwą datę w
      książeczce. Powinna opiewać do końca czerwca i przed tą datą nie wolno wykonywać
      żadnych czynności prawnych związanych ze służbą wojskową - osobiste pouczenie
      urzędniczki z WKU Częstochowa.

      A teraz ciekawostka. Byłem w WKU gdzieś w marcu i pani stwierdziła, że nikt nie
      wie, co będzie się z nami (tegoroczni absolwenci uczelni wyższych) działo, bo
      nie ma stosownych przepisów. W czerwcu udam się ponownie. Wszak na cholerę mi
      wojsko i samo przeszkolenie, jeżeli zamierzam pracować poniekąd w resorcie, a
      czas w moim przypadku jest na wagę złota.

      Pamiętajcie: w brance nie ma odgórnych wytycznych, są ogólniki. To Komendant WKU
      jest osobą decyzyjną. Kochani: nie pyskiem, a grzecznie. Dyplomatycznie więcej
      osiągniecie, niż ciętym językiem.

      POWODZENIA
    • Gość: art Po maturze do wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 15:16
      prosta sprawa.... ja też tak miałem w 91 bądź 92 roku.... piszesz
      podanie do komendanta WKU informujesz go w nim, że podejmujesz
      studia i tyle... bilet musisz przyjąć bo innego wyjścia nie ma...
      mnie komendant WKU powiedział wtedy, ze natychmiast jak otrzymam
      kwit o przyjęciu to mam go dostarczyć i tyle... i jakoś woja
      uniknąłem :) aaa i jeszcze jedno na pewno zdążycie dostarczyć bo
      jeśli teraz masz bilet to spójrz jeden z drugim jaki macie termin
      stawienia się w jednostce wojskowej... a tam na pewno nie ma innego
      terminu jak na koniec lipca :) a kwit z dziekanatu otrzymasz
      najdalej do 20 lipca ( bez względu czy studia dzienne czy wieczorowe
      czy tym bardziej zaoczne) więc zdążycie się odroczyć :)
      POWODZENIA i mniej nerwów a więcej logiki :)
      • Gość: miklo Re: Po maturze do wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 10:32
        ja dostałem wezwanie na 10 lipca a wyniki rekrutacji ogłaszają na
        uczelni 20 lipca LOL
    • Gość: spacemann inaczej to wszystko rozwiążmy kk bardzo dobrze IP: *.prenet.pl 06.06.08, 15:38
      Podziwiam ciebie kk że odważyłeś się wystąpić, powiedziałeś co o tym myślisz.
      Wojsko to fala, poniżanie, niszczenie osobowości, KAżDY ucieka od tego SYFU,
      DZIADOSTWA. To tylko dla ochotników których to bawi. Nie wiem czy to jest prawda
      co mi starsi koledzy naopowiadali że w wojsku jak źle się wykona ćwiczenie (np.
      z powodu nieumiejętnego posługiwania się bronią jak kogoś to nie interesuje) to
      stosują cielesne kary, obrzucają wulgarnymi wyzwiskami itd... to jest pop***.
      ZAMIAST WOJSKA proponowałbym coś innego. Jest to w końcu instytucja pracująca
      także w czasie pokoju. Jeżeli pomagają w sytuacjach awaryjnych wykonując prace
      społeczne (zwalczanie klęsk żywiołowych, budowa dróg jak nie ma kto tego robić)
      to mogli by to robić więźniowie skazani za pierdoły (tak na kary do 5 lat). A do
      pudła powinni iść tylko ludzie niebezpieczni, najgorsi kryminaliści.
      Bo ja mówię poważnie, jak na wojnę pójdzie przymusowy to jak nie interesuje go
      posługiwanie się bronią, nie zna się na tym kompletnie, to albo jego zabiją albo
      zabije swoich przez to, dlatego dobrze że wreszcie chcą zrobić armię zawodową.
      • Gość: zw Re: inaczej to wszystko rozwiążmy kk bardzo dobrz IP: 89.174.23.* 06.06.08, 17:19
        Dominik.wu - Dzięki. Jak tyl;ko bedę miał potwierdzenie, ze
        przystąpiłem do rekrutacji, to tam pojadę. Mam nadzieje, ze mnie nie
        wyprzedzą listem.
        No bo wtedy jak pojde, to bedą chcieli mnie wziąc...

        A jak to jest...nawet jak dostaniesz karte powolania, a pozniej
        dostaniesz sie na studia, to dadzą odroczenie? Bo w Gazecie psize
        tzn. mowi ten chlopak, ze to nic nie da...wiec jak to jest?
        • dominik.wu Karta powołania vs. potwierdzenie przyjęcia na... 06.06.08, 20:14
          > A jak to jest...nawet jak dostaniesz karte powolania, a pozniej
          > dostaniesz sie na studia, to dadzą odroczenie? Bo w Gazecie psize
          > tzn. mowi ten chlopak, ze to nic nie da...wiec jak to jest?

          A cholera wie, jak to na prawdę jest. Ale przy zastosowaniu praw logiki w takim
          przypadku WKU ma obowiązek odroczenia powołania, bo studia same w sobie to raz,
          a dwa, wstępowanie na studia rozpocząłeś - co oczywiste - grubo przed
          działaniami WKU, efetem których jest ewentualna karta powołania. Działać POWINNA
          tu zasada "prawo nie działa wstecz".
          • Gość: gtx Re: Karta powołania vs. potwierdzenie przyjęcia n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 22:30
            Po otrzymaniu karty powołana jeszcze nie wszystko stracone...
            Możesz dostarczyć zaświadczenie z uczelni ze studiujesz najpóźniej 14 dni przed
            datą stawienia się w jednostce.
            • Gość: abc Re: Karta powołania vs. potwierdzenie przyjęcia n IP: 89.174.23.* 06.06.08, 23:01
              Gość portalu: gtx napisał(a):

              > Po otrzymaniu karty powołana jeszcze nie wszystko stracone...
              > Możesz dostarczyć zaświadczenie z uczelni ze studiujesz najpóźniej
              14 dni przed
              > datą stawienia się w jednostce.

              No, ale Gazeta wyraznie napisala, ze indeks, juz nie cofnie karty
              powołania!? Ale to wszystko jest popierd....
              • Gość: gtx Re: Karta powołania vs. potwierdzenie przyjęcia n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 23:21
                W tym roku miałem taką sytuację. Dostałem kartę powołania na początku marca tego
                roku z datą stawienia się w jednostce 2.IV.2008. Na uczelnię zapisałem sie
                12.03.2008 (fart niesamowity, bo nabór lutowy trwał do 14.III), a zaświadczenie
                dostarczyłem dzień później (miałem termin do 18.III). Teraz męczę sie z sesją
                ale lepsze to niż kamasze...
          • Gość: look Re: Karta powołania vs. potwierdzenie przyjęcia n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 22:38
            nie chciał bym nikogo martwić studia odraczają to fakt
            ale innym faktem jest to że wojsko jest państwem w państwie
            słyszałem kiedyś coś takiego:
            przyszedł gościu do WKU z zaświadczeniem że studiuje rzucił je po chamsku na
            biurko komendantowi czy komuś tam i jeszcze pyskował że się niby uczy gó.. mu
            zrobią... niby dostał odroczenie ale po ok 3 tygodniach na studia przyszedł list
            z WKU że dany student ma mieć zawieszone studia na czas odbębnienia wojska i tak
            się stało wzięli go na rok do woja a po wojsku mógł sobie dalej studiować....
    • elapin Po maturze do wojska 06.06.08, 17:28
      Jak jest z osobami, co skończyły studia i są w rezerwie? Też takie
      coś mogą otrzymać? Jak ktoś skończył studia np w 2005 roku?
      • dominik.wu Po studiach do wojska - do ELAPIN 06.06.08, 20:18
        Jeżeli jesteś w rezerwie, tj. masz ten fakt wpisany w książeczkę wojskową, to
        służba zasadnicza, czy też przeszkolenie chorążych (to teraz obowiązuje
        absolwentów studiów) Ciebie nie dotyczy. Jeżeli nie masz tego wpisanego, to
        zgodnie z prawem po bodajże 9-ciu miesiącach od zakończenia studiów Komendant
        WKU ma obligatoryjny obowiązek przeniesienia Ciebie do rezerwy.
        A co ze mną: nie wiem ja, nie wie WKU :) A czas leci i fajny etat na uczelni mi
        koło nosa przelatuje...
    • Gość: rock Re: Po maturze do wojska IP: 83.18.124.* 07.06.08, 07:40
      Rok temu dostałem wezwanie na lipiec i wszystko grzecznie i na spokojnie
      załatwiłem.Wcześniej byłem zawieźć świadectwo i wyniki matury do wglądu i
      powiedzieli mi że jak idę na studia to muszę im papierek jakiś na to dać.Więc
      wysłałem pocztą zaświadczenie że biorę udział w rekrutacji i później tylko
      zaświadczenie w październiku że się dostałem i studiuję.Odroczenie dostałem do 2011
      • Gość: Truskawka Re: Po maturze do wojska IP: 195.205.202.* 07.06.08, 09:14
        Do wojska sie nie chce isc,tylko chodzic po osiedlu w kapturze ,chlac browary i
        patrzec co by tu za.. komu z samochodu
        • Gość: abc Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 07.06.08, 11:56
          Skoro lubisz takie klimaty to nie zazdroszcze, wole isc na uczlenie
          Truskaweczko:)
        • dominik.wu Do Truskawy 07.06.08, 12:09
          Nie przesadzaj Truskawo.
          Jeżeli ktoś idzie na studia, to jest chyba na tyle rozwinięty umysłowo, żeby nie
          łajdaczyć się po osiedlu w kapturze pociągając alkohol co chwilę...
          Ja już od dawna powtarzam: wojsko, to jeden z kilku przeżytków PRL wymagających
          likwidacji. A mógły się znaleźć ktoś, kto oskarży skarb państwa o coś w rodzaju
          działania na szkodę, którą oczywiście będzie mógł wykazać (że np. mógłby w tym
          czasie zarobić tyle i tyle, ale nie mógł, bo został porwany przez huntę) i
          zmusił siły zbrojne do wypłacenia odszkodowania.
          • Gość: Andrzej Re: Do Truskawy IP: 89.174.23.* 07.06.08, 14:45
            Nie wiem czemu, ale mnie wojsko kojarzy sie z zabawą dużych
            chlopców:)

            • dominik.wu zabawa... 07.06.08, 21:43
              Zależy...
              Jak ktoś to lubi, to kojarzy mu się z zabawą.
              Jednakże dla pozostałych jest to ewidentna strata czasu.

              W PRL, kiedy miejsce pracy było na 100% pewne, można było iść i pobawić się w
              wojsko. Teraz liczy się czas - nawet tydzień może mieć znaczenie. A tu w
              najgorszym wypadku 9 miesięcy w plecy...
          • Gość: Truskawka Re: Do woja marsz do woja ... IP: 195.205.202.* 08.06.08, 06:59
            Jezeli ktos idzie na studia to dlatego,ze jest super rozwiniety umyslowo? Co za
            dyrdymały! Sądze,ze statystycznie z 10-ciu studentow dwoje wybiera kierunek
            swiadomie,reszta to uciekinierzy wojskowi oraz balowicze.
            • Gość: marynarz Re: Do woja marsz do woja ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.08, 11:41
              Ja bylem 3 lata ,i nie zaluje.
            • dominik.wu Re: Do woja marsz do woja ... 08.06.08, 15:24
              > Sądze,ze statystycznie z 10-ciu studentow dwoje wybiera kierunek
              > swiadomie,reszta to uciekinierzy wojskowi oraz balowicze.

              Tutaj niestety przyznam Ci rację, chociaż z moich obserwacji Twój typ
              przeobraziłbym na wartość 4/10. Reszta to balowicze (jakieś 3,5/10) oraz
              pozostali, tj.:
              - niezdecydowani;
              - przypadkowi;
              - uciekinierzy (często odpadają w trakcie);
              - kierowani aspiracją mamusi i tatusia :)
    • Gość: bartek Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 11.06.08, 13:23
      Jak uzyskalo sie wyksztalcenie srednie, bądz wyzsze, to powinno sie
      w ciagu 30 dni powiadomic o tym WKU. A jesli ktos tego nie zrobil w
      tym terminie?
      Są jakeis sankcje, czy to tylko takie lanie wody na tych wskazowkach
      w ksiazeczce wojskowej?

      • Gość: bartek Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 28.06.08, 23:11
        "Wewnętrzne wytyczne wydane Komendantom WKU przez Sztab Generalny
        zalecają indywidualne rozpatrywanie każdej sprawy i wychodzenie
        naprzeciw poborowym, którzy po maturze zamierzają kontynuować dalszą
        naukę w szkole wyższej. Tak więc nie powołuje się do zasadniczej
        służby wojskowej w okresie wakacyjnym maturzysty, który deklaruje
        kontynuowanie nauki tak by umożliwić mu przystąpienie do egzaminów
        na studia. Wezwanie poborowego do WKU po egzaminach maturalnych nie
        oznacza jego skierowania do służby lecz jedynie określenia jego
        dalszego statusu . Zdarzają się wypadki że maturzyści nie zamierzają
        kontynuować nauki i tacy mogą zostać powołani do służby wojskowej w
        czasie następnych kilku miesięcy."

        Zrodło: Zespoł Prasowy MON.

        Gazeta W. jak zwykle dała sie wyprowadzic w maliny:)

        Czy ktos z tegorocznych maturzystów był juz na wezwaniu? Zawozicie
        pokazac swiadectwo ukonczenia LO, czy jedziecie dopiero razem z
        maturą i zaswiadczeniem o przyjeciu dokumentów? Czy jest jakas
        sankcja, za nie dostarczenie w ciagu 30 dni swiadectwa ze szkoly
        sredniej?
    • Gość: blaher Po maturze do wojska IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.08, 20:21
      Dzisiaj odebralem swoje swiadectwo maturalne. Ksiazeczki wojskowej nie mam, bo
      zadnego wezwania na komisje lekarska nie dostalem (jestem normalnie zameldowany,
      zadnego poleconego nie otrzymalem, niczego nie podpisywalem). Jutro chce zlozyc
      papiery na uczelnie, by jak najszybciej wziac udzial w procesie rekrutacyjnym.
      Problemem jest fakt, ze wymagaja oni tam kserokopii ksiazeczki wojskowej, a
      takowej nie posiadam. Jestem ciekaw co mi powiedza. Mam nadzieje, ze jest to do
      obejscia, bo w przeciwnym wypadku nie pozostaje mi nic innego jak udanie sie do
      WKU i wypytanie co i jak. Jestem absolwentem LO, studiowac chce i z reszta
      innego wyboru nie mam. Oczywiste jest, ze musze uregulowac moje stosunki z
      wojskiem, ktore najwyrazniej o mnie zapomnialo (wszyscy moi rowiesnicy, koledzy,
      znajomi otrzymali wezwania w lutym/marcu). Ale co tu zrobic, by miec pewnosc, ze
      nie wyskocza mi z jakims biletem? Prosze o jakas pomoc, rozjasnienie tej sprawy.
      • Gość: bartek Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 30.06.08, 21:04
        nie wyskocza, nie wsykocza...oni wzywaja w celu okreslenia sie
        cochcesz dalej robic. Pytalem w MON. Gazeta wypisla w tym tekscie
        BZDURY!!!

        Nawet jesli nie dostales wezwania, to i tak miales obowiazek stawic
        sie na komisji lekarskiej.
        • Gość: blaher Re: Po maturze do wojska IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.08, 21:53
          Nie wiedzialem o tym, a jak rozumiem wina w tym momencie lezy po mojej stronie.
          W takim razie sugerujesz jak najszybsze zgloszenie sie do WKU? Pociagnie to za
          soba jakies wieksze konsekwencje? Czy najzwyczajniej bede musial zglosic sie na
          najblizszej komisji?
          • Gość: bartek Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 02.07.08, 00:00
            Bylem dzisiaj na WKU i jednemu chlopakowi tez wcisneli na sile!!!!
            To jednak prawda!!! Chlopaki sie odwolują do Katowic i skutki są
            pozytywne, dzis chlopakowi anulowali "bilet". Pasuje nasłac do WKU
            kontrole ze Sztabu Generalnego.

            Ciezko powiedziec...no bo podobno Ci potrzebna ksiazeczka...

            Ale, teraz musieliby powolywac dla Ciebie komisje lekarska, a to są
            koszty.
            Nie wiem Stary, moze zadzwon do nich anonimowo do biura obslugi
            interesanta i zapytaj sie tej dziewczyny co robic.. Ona nie bedzie
            sie pytac o dane personalne, bo i tak nie ma dostepu do zadnych
            dokumentów. Ale wydaje mi sie, ze powinienes poczekac na ogloszenie
            poboru. Jesli znow nie dostaniesz wezwania, to zglos sie sam, bo tez
            masz obowiązek, mimo, ze wezwania nie otrzymales. Bedą w tej sprawie
            obwieszczenia Tadka Wrony na miescie - na slupach ogloszeniowych,
            najczesciej MPK.

            Jedno jest pewne, wizyta w WKU Cie nie ominie. Ale pamietaj, ze
            jesienią ostatni pobór, moze uda Ci sie wymigac.
            • Gość: blaher Re: Po maturze do wojska IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.08, 03:22
              Zastanawiam sie czy isc do WKU, jezeli teoretycznie wina lezy po mojej stronie.
              Wydaje mi sie, ze zadnego bileciku nie moge dostac, bo w ogole nie mam
              ksiazeczki wosjkowej. Musieliby wyslac mnie na komisje lekarska (wojewodzka?),
              aby sprawdzic stan zdrowia. Automatycznie po uzyskaniu ksiazeczki zapisuje sie
              na uczelnie wyzsza i dostaje papierek o kontynuowaniu nauki, czyli teoretycznie
              jestem wolny.
              Myslalem tez o tym, zeby zapisac sie do szkoly policealnej (place i
              automatycznie uzyskuje dokument o kontynuowaniu nauki, z ktorym moge udac sie do
              WKU i mam pewnosc, ze w zaden sposob do woja mnie nie wysla.
              Dopiero po uzyskaniu ksiazeczki wojskowej bede mogl zarejestrowac sie na uczelni
              wyzszej, o ktorej mysle glownie (wymagaja kserokopii ksiazeczki). Jednak w takim
              wypadku koszty rosna, ale mimo to wydaje mi sie, ze jest to najbezpieczniejsza
              opcja. Jezeli sie myle, mam nadzieje, ze sprobujesz mi pomoc. Pobor jesienny na
              100% jest ostatnim?
              • Gość: bartek Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 02.07.08, 09:58
                tak
    • Gość: karol Re: Po maturze do wojska IP: *.tosa.pl 31.07.08, 06:43
      odebralem bilet 21.07.2008 mimo tego iz pokazalem im zaswiadczenie ze szkoly ze
      kontynuje nauke, rok szkolny zaczyna sie chyba pod koniec wrzesnia a wstawic sie
      do jednostki mam 4 listopada... stwierdzili ze nie mam swiadectwa ukonczenia po
      poprzednim roku w szkole policealnej i z marszu ide do wojska... czy cos moge
      jeszcze zrobic ?? mam czas do tego pon... bo niby 14 dni na odwolanie mam.
      pomożcie !!
      • Gość: bunkrownik Re: Po maturze do wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 07:58
        ale macie problemy ,Ja kryję się przed wojem 12 latek i mam na to
        sposób nawet jak bedę miał 49.11 miesięcy mogą mi skoczyć troszeczkę
        pomyslcie i nie wezmą was napewno!!!
        • Gość: karol Re: Po maturze do wojska IP: *.tosa.pl 31.07.08, 12:03
          zdradz nam ten magiczny sposob...
          • Gość: ja Re: Po maturze do wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 20:19
            sprobuj sie odwolac
          • Gość: bunkrownik Re: Po maturze do wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 07:31
            zacznij biegać do doktorka od moczu ,mówisz że masz częste omamy
            nocne i się moczysz w nocy .Nie do sprawdzenia ,jak narazie udaje mi
            się.Chory pęcheż każdy może mieć pozdro.
            • Gość: Marcin Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 02.08.08, 12:01
              Skladasz odwolanie i tyle. Muszą uznac w Katowicach.

              Zreszta na Twoim miejscu wyslalbym skargę do MON-u na czestochowskie
              WKU, poniewaz oni wg. wewnetrznych zalecen Sztabu Generalnego nie
              powinni powolywac tych, ktorzy deklarują dalszą naukę.

              Tylko ich powiadom, chocby na e-mail, to zobaczysz jak w ciagu kilku
              dni zrobi im MON kolo nosa:)

              • Gość: karol Re: Po maturze do wojska IP: *.tosa.pl 04.08.08, 20:23
                kchyba ze wyslać odwołanie do KATOWIC.skoro deklarowałem dalsza nauke a oni
                wcisneli mi bilet... i napisać ze to wku w tym i tym miescie i koniec.przejdzie to??
      • Gość: za_palniczka Re: Po maturze do wojska IP: *.centertel.pl 02.08.08, 19:35
        Biegiem do prawnika, po poradę prawną i do wku pisać odwołanie. Druga sprawa, to
        jesteś kompletną du.pą, że odebrałeś ten bilet, bo ja bym nie odebrała.
        Mój mąż miał podobą sytuację. Jest studentem - ale uczelnia nie wydała w
        terminie zaświadczenia, ze jest studentem - więc poszedł na WKU i oczywiście
        wciskali mu bilet, ale on nie przyjął i powiedział, że nie przyjmie, ponieważ
        nadal studiuje, a dziekanat nie wydał zaświadczenia, ponieważ dziekan jest
        nieobecna i nie ma kto tego podpisać. No i w koncu na wku odpuścili - obowiązali
        go, że ma dostarczyć zaświadczenie w ciagu tygodnia do nich i już.
        Bo tak naprawdę mogli mu naskoczyć.
      • Gość: karol Re: Po maturze do wojska IP: *.tosa.pl 04.08.08, 20:01
        mineło 14 dni i nie zlozylem odwołania... wiec juz po ... jest ostatni pobor w
        listopadzie... musialbym byc obłożnie chory zeby mnie to omineło...
        • Gość: za_palniczka Re: Po maturze do wojska IP: *.centertel.pl 04.08.08, 20:34
          No to masz się czym chwalić...
          • Gość: Marcin Re: Po maturze do wojska IP: 89.174.23.* 04.08.08, 21:17
            Do Katowic to mozesz sobie pisac, trzeba bylo wyslac do MON-u. Oni
            są bardzo wrazliwi na punkcie WKU. Jeszcze tego samego dnia
            zrobiliby im kontrole.

            Racja jest po Twojej stronie, bo deklarowales dlaszą naukę, a oni
            mieli obowiązek odczekac do pazdziernika, aby umozliwic Ci
            kontynuację. A ze 14 dni na odwolanie minelo, to pozostalo Ci albo
            ich do prawnika, albo dzialac na wlasną reke i interweniowac w
            Ministerstwie, poskarzyc sie na nasze WKU i czekac co z tego
            wyniknie..
    • Gość: Przemo Re: Po maturze do wojska IP: 195.16.91.* 04.08.08, 23:06
      Dupy z was i tyle, 9 miesięcy a trzęsiecie portkami. Ja byłem 15
      miesięcy za czasów gdy wojsko nie było przedszkolem. I po wojsku ja
      jak i moi kumple z kompani kontynuowaliśmy naukę. W latach 90- tych,
      nie było szkół w stylu Żak, Profesja i innych gdzie idzie się tylko
      zaświadczenia do wku i zus. A i na studia nie przyjmowano zielonych
      głąbów jak teraz. A teraz gównarze..ria, za przeproszeniem
      maminsynki boją się w dup.kę dostać. Co z was za faceci i co z
      waszymi jajami, jaki pożytek z was żony w przyszłości będą miały. A
      jaki pożytek pracodawcy. W mojej firmie widzę takich absolwencików
      co kaskę chcą tylko, pierwsze pytanie o stawkę-ale worka 25 kg
      podnieść nie może. Dlatego ja zatrudniam tylko młodzież po wojsku bo
      są coś warci.
      Szkoda tylko, że każdy tłumaczy że to strata czasu a nikt nie powie,
      że się boi. Bo nawet jak by służba trwała 1 miesiąc czasu to i tak
      maminsynki by się migały od woja. A szczerze nie znam kolegi w moim
      wieku który źle wspominał by okres wojska.
      Więc pozdrawiam tych prawdziwych młodych mężczyzn szpanujących w
      swych 20-letnich golfach i bmkach, którzy w sobotnie wieczory są
      facetami z takimi jajami gdy są w 20-to osobowej grupie pod depo
      (itp) a w tygodniu pod wku są tacy malutcy.
      Pozdro również dla tych czterech kolegów w wieku poborowym którzy
      właśnie pod depo w piątek chcieli mnie skrioć, mam nadzieję, że nie
      bolało. A jak pójdziecie do woja to nauczycie się jak nie dostać po
      mordzie pomimo że jest się w pojedynkę.Żałuję tylko że po wszystkim
      to ja wam kaski nie zabrałem bo na wszystko się godziliście i co z
      was za faceci, huligansi, bandyci, przestępcy jak od byle wapniaka
      wpierda..l dostaniecie.
      A ku przestrodze dla nowo wcielonych mam dla was dobrą radę, weście
      ze sobą na jednostkę obcinarki do paznokci, patyczki do uszu oraz
      trochę guzików. To wam bardzo się przyda.
      • Gość: Wars Re: Po maturze do wojska IP: *.alfanet24.pl 14.08.08, 19:46
        Przemo, to sie nazywa bodajrze kompleks wojskowy:)

        A teraz na poważanie... Nazywając nas, osoby, ktore w wojsku nie
        były - dupami, popełniłes przestępstwo z art. 216 Kodeksu Karnego.
        Nie myśl, ze jestes tu anonimowy, albowiem organy scigania znajdą
        Cię prędzej niż myslisz...

        Jeśli kazdy po wojsku prezentuje taki poziom wypowiedzi jak Ty, to
        ja tym bardziej uwazam, ze wojsko, to strata czasu... A co do szkół,
        to wyobraz sobie, ze nie wszyscy za wszelka cene chowaja sie za
        edukacją, są tacy, ktorzy chcą skorzystac z prawa do kontynuacji
        nauki, bo np. poszli do LO i musza isc na studia, bo inaczej nie
        poradza sobie na polskim rynku pracy (A czy bedą te studia zmieniac
        nawet i co m-c, to i tak maja do tego prawo-kazdy prawnik Ci to
        powie) Choc i studia nie gwarantują im niczego.

        P.S. W dzisiejszych Faktach był materiał bardzo podobny do sprawy z
        Częstochowy. www.tvn24.pl/2151200,12690,0,0,1,wideo.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka