Gość: normalny kibic
IP: *.strefa.com
27.06.08, 21:34
Jestem kibicem Włókniarza.Ale nie tylko.Jestem częstochowianinem i trzymam
kciuki za wszystkie nasze zespoły.Chciałbym w tym miejscu pozdrowić kibiców
Rakowa.Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji we Włókniarzu,jak obecnie w
Rakowie,ale pewnie kiedyś tak może sie zdarzyć...Też przezyłem niejednokrotnie
takie doły żużlowe,ale to,co spotkało kibiców Rakowa,to jest szok...Zdaję
sobie sprawe z waszej wspólnej"żałoby"i szacunek dla Was za wierność
klubowi.Wiem jak to jest jeździć na wyjazdy,wspólnie kibicować,poznawać nowych
ludzi,bo sam mam to w życiorysie.Jesteście konkretnymi
ludźmi,przyjaciółmi,kibicami...I bardzo Wam współczuję obecnych wydarzeń
piłkarskich w Rakowie.Jesteśmy z jednej matki,kibicowskiej wspólnoty,wiem jak
możecie się teraz czuć...Nie bierzcie sobie do serc tych głupot pisanych na
necie,wierzcie mi,że kuuuuuuupa ludzi z żużla chodzi też na Raków czy na
Victorię,Stradom....Podział częstochowskich klubów to tylko idea kilkuset
ludzi w Częstochowie.Tak naprawdę to nie ma u nas podziałów.Trzymajcie się
rakowiacy i trzymajcie też kciuki za włókniarzy,bo i u Was i u nas mamy
wspólnych kibiców!