Dodaj do ulubionych

Nowa szansa przed naszym regionem

15.07.08, 19:52
Wreszcie jakaś konkretna i realna propozycja, a nie sztuczne
naciąganie na metropolię i robienie przy tym wielkiego larum
mającego na celu nie dobro miasta, a jedynie zaistnienie w mediach
(vide opozycja)
Obserwuj wątek
    • martin102 Nowa szansa przed naszym regionem 15.07.08, 21:13
      Wszystko jest dobre, aby trochę uniezależnić się od Śląska czytaj
      Ślunska.....
    • lukasz_czewa Re: Nowa szansa przed naszym regionem 15.07.08, 21:20
      mysle ze gdyby nie podniesiono larum w sprawie czestochowy (choc moze sie
      wydawac ze byly to raczej pojekiwania w stolicy), to moze znow obudzilibysmy sie
      z reka w nocniku, bo kolejne mniejsze od nas miasta wyrazaly chec bycia
      metropolia. co by bylo, gdyby im sie udalo a nam znowu nie?? wole nie myslec.
    • Gość: kris1000 Nowa szansa przed naszym regionem IP: 89.100.67.* 15.07.08, 21:49
      dobrze byloby zlozyc propozycje wspolpracy rowniez Radomsku
      • Gość: xx Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.icis.pcz.pl 15.07.08, 22:14
        Radomsko nam pasuje i my pewnie pasujemy Radomsku.

        Ale czy to ze jestesmy w innym wojewodztwie jednak nie stanowi
        przeszkody ?
    • Gość: ech Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 22:16
      wyjatkowo belkotliwy artykul. z tekstu wynika, ze nie tylko dziennikarz ale
      rowniez Panstwo politycy nie wiedza o czym mowia i nie wiedza, co bedzie
      zawierala ustawa. proste pytanie - czym roznic ma sie metropolia od aglomeracji?

      "Zdaniem poseł Rozpondek nowy pomysł na metropolie jest dla Częstochowy
      korzystniejszy. Gdyby nie została jedną z szesnastu, czy nawet dwudziestu - co
      raz zgłaszali się nowi pretendenci do tego miana, po raz kolejny poczułaby się
      skrzywdzona. Gdyby powstała, ale była jedną z najmniejszych w tym elitarnym
      gronie, dostawałaby tylko ochłapy z metropolitalnego stołu. Z kolei - cóż by to
      były za metropolie, gdyby miało być ich więcej niż miast wojewódzkich?"

      jaki jest sens tego fragmentu? dlaczego niby korzystniejsza jest ta ustawa?
      dlaczego grozilyby (jesli metropolie mialy przejac czesc dochodu z podatkow to
      moglo byc nawet 1000 innych metropolii a nie wplyneloby to na nasza kase)nam
      ochlapy a teraz nagle nie groza - ?o jakich metropoliach mowa w ostatnim zdaniu
      i jak to ma sie do tego ze metropolia ma byc kazdy obszar o ludnosci ponad 500
      tys. (a wiec np moze nie byc nie-wojewodzka Czestochowa, nie-wojewodzki Rybnik
      czy nawet nie-wojewodzkie Bielsko?

      generalnie az sie sobie dziwie, ze komentuje taki belkot... Panstwo
      dziennikarze, panstwo politycy - proponuje milczec, jesli nie macie nic madrego
      do powiedzenia/napisania...
      • Gość: Wietnamski kucharz Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 23:14
        Dziwisz się? Zobacz kto wypocił artykuł.
      • Gość: xx Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.icis.pcz.pl 15.07.08, 23:16
        Zasadnicze kwestie dosyc jasno wynikaja z tego artykulu - w jakim
        kierunku ida zmiany w projekcie ustawy.

        I to jest najwazniejsze.
      • Gość: Filip Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: 212.244.68.* 16.07.08, 07:58
        Naprawdę chodzi o to aby porażkę w sprawie aglomeracji złagodzić zachwalając jakiś nowy 'pomysł'.
    • robson.c1 Nowa szansa przed naszym regionem 15.07.08, 22:26
      "...byłoby przekonanie rządu, że Myszków do naszej aglomeracji należy"
      - tia... może jeszcze Kłobuck?

      ROTFL
      • Gość: Wietnamski kucharz Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 23:23
        A może tak "aglomerację" do spółki z Łebą np.?
        Mielibyśmy dostęp do morza...

        Najgorsze jest to że za pracę nad takimi projektami płacimy wszyscy.
        • Gość: Bogdan częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Białysto IP: *.prenet.pl 16.07.08, 00:00
          Rzeszów i powiat rzeszowski to ledwie 320 tyś, po sąsiedzku bodaj Łańcut i
          Brzozów, a ludniejsze powiaty dość odległe ( Mielec 60 km, Stalowa Wola 100 km,
          Jarosław 80 km) -w porównaniu z w/w u nas odległości rzędu 35km Cz-wa - Myszków
          czy Radomsko, czy kilkanaście km Kłobuck-Częstochowa a nawet 50 km od Zawiercia
          do Częstochowy - to wręcz tłok - o gęstość zaludnienie bym się nie martwił. Do
          tego silne powiązania komunikacyjne, gospodarcze, kulturowe etc.
          • Gość: Wietnamski kucharz Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 07:00
            Taaa...
            A wtedy zbiornik w Poraju otrzymałby status Częstochowskiej miejskiej sadzawki,
            natomiast lasy w Masłońskich - parku miejskiego. Ale wyżerka dla producentów
            ławek i pole do popisu dla budowniczych szaletów!
            • lukasz_czewa Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia 16.07.08, 09:01
              jezeli tylko jest mozliwosc utworzenia aglomeracji z osciennymi miastami typu
              myszkow, radomsko, lubliniec, zawiercie, to trzeba to wykorzystac. co z tego ze
              jest miedzy nami 30-50 kilometrow? skoro rzeszow laczy sie w aglomeracje z
              miastami polozonymi nawet dalej niz 50km to dlaczego my mamy tak nie zrobic?
              inne miasta tez beda szukaly takich mozliwosci. bo w tych czasach liczy sie
              kasa...chyba cos o tym wiesz kucharzu. wiec nie zdziwie sie jesli opole bedzie
              aglomeracja z kedzierzynem, brzegiem, kluczborkiem i nysa; koszalin ze
              slupskiem; jelenia gora z walbrzychem itd.

              ps. i jeszcze jedna rada - przestan ciagle smucic na forum, mozna sie zrzygac od
              tego malkontenctwa. wiecznie cos jest nie tak - jak czegos nie robia - zle, jak
              zaczna robic - niedobrze. ogarnij sie.
              • Gość: Wietnamski kucharz Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 09:38
                Może trochę więcej trzeźwego spojrzenia na rzeczywistość. Jeśli ktoś włazi w
                ognisko twierdząc że upieczenie nóg to dla niego niewyobrażalna szansa na
                otrzymanie dochodów (w postaci renty) to oznacza że wszyscy mają robić tak samo?
                Jak Lemingi?
                Jeśli to by coś pomogło to dlaczego nie stowarzyszać się z Radomskiem,
                Koniecpolem, Kłobuckiem lub Myszkowem. W chwili obecnej nic nie stoi na
                przeszkodzie w tworzeniu związków międzygminnych i wspólnej z innymi miastami
                realizacji określonych projektów. Jednak poza nielicznymi wyjątkami nikt się do
                tego specjalnie nie kwapi. Bo widzisz, pomijając już same definicje metropolii
                lub aglomeracji, każda JST to nie tylko dochody ale i wydatki. Wydatki
                dokonywane są (muszą być) na terenie jednostki który nie koniecznie musi
                przynosić dochody. Choćby dlatego że jest w większości niezamieszkały. Z
                matematycznego punktu widzenia: jeśli powiększymy promień miasta o x to obszar
                na który będziemy musieli łożyć zwiększy się o x2, natomiast dochody będą
                generowane jedynie w kilku punktach. Realnie więc - dochody na jednostkę
                powierzchni spadają. Chyba że ktoś uważa że dotacje unijne będą trwały do końca
                świata lub dłużej. To częściowo tłumaczy dlaczego jadąc z ościennych gmin
                granicę terytorialnie przerośniętej Częstochowy można rozpoznać po początku
                dziurawej drogi. Bo do zadań jednostki należy między innymi utrzymanie dróg, a
                im większy obszar - tym więcej owych dróg a dochody niekoniecznie większe.
                Cały czas twierdzę że całe to zamieszanie to zazdrość o Silesię - bo oni mają
                warunki i umiejętności w pozyskiwaniu środków a reszta nie bardzo.
                Zacznijmy więc pracować na tym co mamy zamiast czekać aż ktoś nam zafunduje
                kolosa na glinianych nogach.
                • Gość: xx Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.icis.pcz.pl 16.07.08, 10:06
                  Prz takim sposobie myslenia Czestochowa jest skazana na
                  marginalizacje.

                  Niekiedy tak sobie wlasnie mysle - wielu Czestochowianom znakomicie
                  odpowiada rola podjasnogorskiej miesciny - cichej i spokojnej.
                  • Gość: xx Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.icis.pcz.pl 16.07.08, 10:07
                    P.S. Miesciny bez ambicji. Ambicje to moga miec inni, a my sobie
                    spijmy.
                    • Gość: Wietnamski kucharz Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 10:22
                      Może zamiast spać weźmy się do roboty a nie czekajmy znowu nie wiadomo jak długo
                      na jakieś "cudotwórcze" rozwiązanie.
                • lukasz_czewa Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia 16.07.08, 11:12
                  zgadzam sie, ze im wieksze miasto, tym wiecej obowiazkow i idacych za tym
                  wydatkow. ale warto brac przyklad z innych, czesto mniejszych miast i
                  przeszczepiac ich dobre pomysly do nas.

                  piszesz:
                  "Cały czas twierdzę że całe to zamieszanie to zazdrość o Silesię - bo oni mają
                  warunki i umiejętności w pozyskiwaniu środków a reszta nie bardzo. Zacznijmy
                  więc pracować na tym co mamy zamiast czekać aż ktoś nam zafunduje kolosa na
                  glinianych nogach."

                  ja uwazam ze oni wcale nie maja wiecej umiejetnosci niz nasi wlodarze. jedyne,
                  ale najistotniejsze w tym wszystkim jest to, ze oni tworza konurbacje. a wiadomo
                  ze w kupie sila. poza tym osrodek decyzyjny tez znajduje sie "u nich" i wiadomym
                  jest, ze wiekszosc kasy zostanie w GOP-ie. dlatego tez wazne jest, zeby stworzyc
                  cos na ksztalt aglomeracji czestochowskiej. przeciez tu chodzi tylko o wspolne
                  dzialanie sasiadujacych ze soba gmin, ktore beda wspolnie zabiegaly o pieniadze
                  na wspolne inwestycje - takie jak np. remonty i budowe nowych drog, remont linii
                  kolejowych, wspolna komunikacja podmiejska, kanalizacja, gospodarowanie
                  sciekami, rozwoj turystyki itp.
                  mozesz wiec spytac jaka bedzie roznica miedzy taka aglomeracja a zwiazkiem
                  miedzygminnym. mianowicie taka, ze rzad wychodzi z zalozenia, ze uprawnienia
                  aglomeracji beda wieksze. w ten sposob latwiej bedzie ubiegac sie chocby o
                  srodki unijne, ale tez pewnie o srodki z budzetu panstwa lub wojewodztwa. sama
                  czestochowa jako miasto nic nie wskora, wiec szansy na utworzenie aglomeracji
                  nie mozemy przegapic, bo zbyt duzo juz stracilismy na utracie statusu miasta
                  wojewodzkiego. czestochowa (ale tez okoliczne miasta) musi sie rozwijac, ale ten
                  rozwoj, bez dodatkowych srodkow finansowych jest bardzo trudny, a polozenie w
                  woj. slaskim sprawia, ze pieniadze plyna szerokim strumieniem na wspomniany juz
                  wyzej GOP a do nas trafiaja skromne resztki. poza tym daje sie zauwazyc, ze
                  katowice maja fory - bo jak inaczej nazwac odroczenie o rok skladania wnioskow o
                  dofinansowanie linii tramwajowych? gdyby zachowano pierwotny termin, slaskie
                  tramwaje nie zdazylyby ze zlozeniem wniosku i czestochowa moglaby liczyc na
                  spore pieniadze. a tak, za rok staniemy w szranki z kolosem i ciekaw jestem ile
                  wywalczymy.
                  • Gość: Wietnamski kucharz Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 11:42
                    Częstochowa nie potrafi starać się o pieniądze. I nie jest to jedynie obiegowa
                    opinia ale fakty. Składamy źle przygotowane, niekompletne, często kiepsko
                    uzasadnione wnioski. Jeśli je oczywiście zdążymy złożyć. A przyczyną jest brak w
                    Częstochowie specjalistów od pozyskiwania funduszy unijnych. Mam wrażenie że
                    nikt tu nawet nie szuka możliwości uzyskania kasy na jakieś projekty - część
                    okazji przesypiamy. Czy uważasz że nagle w Myszkowie lub Kłobucku znajdą się
                    odpowiedni ludzie? Wątpię. Jak na razie wśród miast w naszym regionie dobrze z
                    pozyskiwaniem unijnych funduszy radzi sobie jedynie Lubliniec. Ale Lubliniec
                    zawsze ciążył w stronę Katowic.
                    Nie jestem, jak pisałeś, malkontentem, jedynie mam bolesną świadomość że
                    stworzenie jednej ustawy nic nie da - możliwości przez nią otwierane będą
                    automatycznie blokowane przez inne przepisy. Takie tworzenie prawa na kolanie
                    oznacza jedynie jego psucie. Nawet jeśli by się udało opracować sensowne,
                    kompleksowe zmiany, to od projektu do wejścia w życie upłynie w Kucelince duuużo
                    wody - czy przez ten czas mamy bezczynnie czekać? Masz świadomość jak długo już
                    trwają prace nad utworzeniem Silesji?
                    • lukasz_czewa Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia 16.07.08, 12:25
                      co do tego, ze czestochowa nie potrafi sie starac o fundusze, wiem nie od dzis i
                      wielokrotnie o tym pisalem. podobnie jak to, ze trzeba zatrudnic fachowcow.
                      niestety naszym problemem jest to, ze decydenci nie potrafia sie wzniesc ponad
                      podzialy. a zaloze sie, ze znajdzie sie ktos odpowiedni, znajacy sie na rzeczy,
                      ale z racji innych przekonan politycznych lub moze tez religijnych zostanie
                      odeslany z kwitkiem.

                      co do lublinca - owszem blizszy im slask (lubliniec zreszta wycofal sie ze
                      stowarzyszenia szlak staropolski), jednak mimo wszystko jednak warto znalezc
                      konsensus i zachecic ich do wspolpracy (w koncu dzieli nas raptem ok 30km), ale
                      wspolpracy na zasadach partnerskich, a nie takich, ze czestochowa jako
                      najwieksze miasto zgarnie wszystko dla siebie. bo jaki w tym interes beda mialy
                      inne miasta??

                      czy stworzenie ustawy nic nie da, tego nie wiem i raczej nie dowiemy sie jesli
                      ona nie powstanie. ale jesli juz bedzie, to lepiej byc jej beneficjentem, bo
                      przepisy, ktore dzisiaj beda blokowaly nowe mozliwosci, jutro moga zostac
                      usuniete, a my obudzimy sie z reka w nocniku.

                      jest jednak nadzieja ze podejscie miasta sie zmieni i bedzie wiecej wnioskow o
                      pieniadze. przykladem jest chocby warta, ktora chcemy z osciennymi gminami
                      ozywic z pomoca funduszy unijnych i stworzyc turystyczny szlak wodny; podobnie
                      powinnismy wspolpracowac przy ozywianiu turystyki pieszej i rowerowej w
                      olsztynie, janowie itd.

                      abstrahujac - moze warto by wykorzystac fakt, ze do czestochowy przyjezdzaja
                      pielgrzymki rowerowe i motycklowe i zorganizowac duze targi rowerow i motocykli,
                      polaczone z jakimis zawodami sportowymi, pokazami? wiadomo nie od dzis, ze targi
                      (np w poznaniu i kielcach) generuja spore zyski, ktore pozniej trafiaja do miasta.
                      idac za ciosem mozna wskazac na targi sprzetu do wspinaczki i turystyki gorskiej
                      (przeciez na jurze sporo ludzi sie wspina, a sciane wspinaczkowa mozna postawic
                      np. w centrum miasta), itd.
                      • Gość: Wietnamski kucharz Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 12:38
                        Dokładnie tak.
                        Ale przecież do organizacji targów, stworzenia bazy na skałki lub turystycznego
                        udostępnienia Warty wcale niepotrzebna nam pomoc Lublińca.
                        Dlaczego więc mamy czekać na coś co być może kiedyś będzie ( a znając życie -
                        jeśli będzie to w karykaturalnej formie ) zamiast samodzielnie stawiać sobie
                        cele i je realizować? Wtedy zyski można by przeznaczać jedynie na własne
                        potrzeby (jak to czynią Katowice).
                        • lukasz_czewa Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia 16.07.08, 12:55
                          do organizacji targow pomoc innych rzeczywiscie nie jest potrzebna. ale
                          stworzenie bazy na skalki, rozwoju turystyki wymaga wspolpracy. a lubliniec tez
                          moze cos zyskac. nawet jesli nie bedzie wspolpracowal przy projektach
                          turystycznych (chociaz tez pewnie chcieliby goscic wiecej turystow), to moze
                          wspolpracowac przy projektach - drogowych czy komunalnych.
                          nie mozna czekac, trzeba dzialac. ale zauwaz, ze wiecej osiaga sie wspolpracujac
                          z innymi niz w pojedynke.
                          • Gość: Wietnamski kucharz Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 13:29
                            Lubliniec całkiem niedawno założył związek z ościennymi gminami do spraw
                            turystycznego wykorzystania walorów krajobrazowych okolicy. Ale nikt się nie
                            kwapił do finansowania przedsięwzięć więc na gadaniu się skończyło...
                            A małe Radomsko? Jakoś potrafiło samodzielnie zadbać o swoje interesy.
                            By współpracować - trzeba mieć z kim, a dobra współpraca układa się jedynie
                            między równorzędnymi partnerami. Oczywiście możemy współpracować z ościennymi
                            gminami których roczne budżety oscylują w okolicy 10 - 20 mln. zł, ale jedynie w
                            realizacji określonych zadań. I Częstochowa to robi. Ale nie można realizować w
                            ten sposób wszystkiego - priorytety i problemy małej gminy są zdecydowanie
                            odmienne niż w dużym mieście.
                            I następna sprawa: jednym z udogodnień ostatniej, niesławnej reformy
                            administracyjnej miała być rzekomo większa samodzielność samorządów lokalnych
                            połączona z decentralizacją władzy. A tutaj szykuje nam się budowa nowych
                            struktur administracyjnych.
                            • lukasz_czewa Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia 16.07.08, 13:43
                              Gość portalu: Wietnamski kucharz napisał(a):

                              Oczywiście możemy współpracować z ościennymi gminami (...) ale jedynie w
                              realizacji określonych zadań. I Częstochowa to robi. Ale nie można realizować w
                              ten sposób wszystkiego - priorytety i problemy małej gminy są zdecydowanie
                              odmienne niż w dużym mieście.

                              przeciez nie mowilem ze trzeba wspolpracowac w kazdej dziedzinie. tylko w tych,
                              w ktorych mamy wspolne inwestycje. poza tym aglomeracja ma sie opierac na
                              "dobrowolnosci uczestnictwa w niej" (cytat za p.Kapsa) a najwazniejsza korzyscia
                              bycia w aglomeracji maja byc (choc jeszcze w 100% nie wiadomo) dodatkowe
                              pieniadze na rozwoj, na ktore nie moglibysmy liczyc gdybysmy aglomeracja nie byli.
                              • Gość: Wietnamski kucharz Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 14:03
                                lukasz_czewa napisał:
                                > ...najwazniejsza korzyscia bycia w aglomeracji maja byc (choc jeszcze w 100%
                                nie wiadomo) dodatkowe pieniadze na rozwoj, na ktore nie moglibysmy liczyc
                                gdybysmy aglomeracja nie byli.

                                No a koszty? Byle choć na zero wyjść.
                                Związek lubliniecki zdechł właśnie z powodu kosztów. Bo najpierw trzeba było
                                włożyć, a potem czekać na zyski (które też nie były w 100% pewne).
                                Chyba bardziej by nam się opłacało zainwestować w ludzi od funduszy. Jedynego
                                człowieka który znał się w UM na rzeczy straciliśmy przez głupie kilkaset
                                złotych prawie trzy lata temu. Miastu dzięki temu przeszło koło nosa ładne
                                kilkadziesiąt milionów.
                    • Gość: xx Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.icis.pcz.pl 16.07.08, 12:45
                      W sumie Czestochowa tak bardzo zle nie radzi sobie z pozyskiwaniem
                      pieniedzy - robi to nie tylko UM, rowniez np. uczelnie czy firmy.

                      Slask ma po prostu za soba brutalna sile - przy ocenie projektow
                      najwazniejsza jest jedna sprawa - waga dla regionu czyli faktycznie
                      decyzja polityczna co jest wazniejsze.

                      Dlatego latwiej uzyskuje sie nam kase na poziomie centralnym niz
                      wojewodzkim.

                      Co tu duzo gadac - mozna spac i dac mozliwosc dzialania innym zeby
                      tworzyli aglomeracje i powiedziec ze Czewa do niczego nie pretenduje.

                      Mozna tez dzialac i probowac cos ugrac. Czyli byc aktywnym.
                      A wspolczesny swiat jest tak urzadzony ze premiuje aktywnych.

                      Pasywnosc byla dobra w czasach komuny - "najwazniejsze nie wychylac
                      sie". Ale tamte czasy na szczescie minely.
                      • lukasz_czewa Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia 16.07.08, 13:06
                        odniose sie do pierwszego zdania:"W sumie Czestochowa tak bardzo zle nie radzi
                        sobie z pozyskiwaniem pieniedzy - robi to nie tylko UM, rowniez np. uczelnie czy
                        firmy."

                        nie wiem jak to wyglada z poziomu uczelni czy firm, ale jesli chodzi o urzad
                        miasta, to jest wiele projektow, w ktorych nie biezemy udzialu, albo skladamy
                        kiepskie wnioski. ciekaw jestem, czy czestochowa starala sie o srodki na remonty
                        kamienic. we wroclawiu w ten sposob chca odrestaurowac ok 1000kamienic w
                        najblizszych latach. powinnismy postawic na rozwoj turystyki i budowe sciezek
                        rowerowych (asfaltowych), na co tez sa odpowiednie konkursy. poza tym wiele
                        mowilo sie o remoncie stadionu rakowa (choc do konca nie zrobiono jeszcze
                        stadionu wlokniarza). srodki na jego budowe tez mozna pozyskac z ue (znow
                        posluze sie przykladem z rzeszowa -
                        miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34971,5426893,Projekt_trybuny_stadionu_jeszcze_w_tym_roku.html).
                        takze budowa drog i mostow moze byc wsparta pieniedzmi z ue - i kolejny raz
                        przyklad z rzeszowa; cytat z GW:"

                        Połączenie Przemysłowej z Podkarpacką będzie kosztowną inwestycją - ma pochłonąć
                        ok. 24 mln zł (sporo kosztować ma m. in. poprowadzenie drogi pod torami). Miastu
                        samodzielnie trudno byłoby udźwignąć tę inwestycję, dlatego też wykorzystane
                        mają na nią być pieniądze unijne z programu "Budowa systemu integrującego
                        transport publiczny miasta Rzeszowa i okolic", na który przeznaczone ma zostać
                        ok. 300 mln zł. Realizacja tego programu ma rozpocząć się w przyszłym roku. I
                        wtedy też mogą ruszyć prace przy połączeniu. Potrwają około roku."

                        u nas o takim ogromie inwestycji wspolfinansowanych ze srodkow unijnych mozemy
                        na razie pomarzyc.
              • Gość: xx Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.icis.pcz.pl 16.07.08, 10:03
                Masz racje.

                sporo razy na tym forum nieomal sie "klocilismy", ale rzeczywiscie
                trzeba dzialac a nie spac.

                Czestochowskie malkontenctwo mnie tez doprowadza do szalu, naprawde
                mozna sie zrzygac.
          • lukasz_czewa Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia 16.07.08, 12:49
            wiele slow padlo o rzeszowie takze w innych watkach. ale co by nie mowic, miasto
            sie stale rozwija. efektem tego sa chocby
            1. plany kolejnego powiekszenia miasta o oscienne gminy:
            miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,5455591,Rzeszow_sie_nie_poddaje_w_walce_o_zmiane_granic.html
            2. plany przyciagniecia kolejnych inwestorow i udostepnienie im ok 400ha terenow
            pod inwestycje:
            miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34971,5459571,Miasto_wabi_przedsiebiorcow_do_strefy_Dworzysko.html
            3. stala rozbudowa doliny lotniczej i portu lotniczego, a w zwiazku z tym
            przyplyw nowych inwestycji i miejsc pracy

            4. szkolenie lotnikow przez politechnike rzeszowska

            przyklady mozna by mnozyc, ale ilekroc zacznie ktos psioczyc na rzeszow, ze
            miasto male a aspiracje za duze, niech sie zastanowi jak jest w czestochowie.
            wyjdzie na to, ze u nas jest odwrotnie proporcjonalnie. smutne, ale prawdziwe.
            • Gość: xx Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia IP: *.icis.pcz.pl 16.07.08, 13:18
              Nie badzmy takimi smutasami, bo warto zauwazyc ze cos sie

              w Czestochowie buduje sie wreszcie tyle co nigdy dotad od poczatku
              lat 80-tych (nie tylko Galerie czy Carrefour, ale rowniez inwestycje
              mieszkaniowe ktore zaczynaja powstawac jak nigdy dotad).

              Na uczelniach powstaja nowe kierunki - w tym roku na PCz trzy nowe,
              mam nadzieje ze kierunek zwiazany z lotnictwem tez wreszcie
              powstanie.

              Inwestycji przemyslowych jest wciaz za malo, ale istniejace firmy
              rozwijaja sie i rozbudowuja (TRW, Huta, Fortum).

              Jeden problem jest wciaz najwazniejszy - dobrze oplacane miejsca
              ciekawej pracy.


              • lukasz_czewa Re: częstochowski jest b.zawarty niż Rzeszów, Bia 16.07.08, 13:28
                nie jestem smutasem, daleko mi do tego. natomiast zboczyles z tematu. bo chodzi
                o zaangazowanie wladz miasta w jego rozwoj. ciekaw jestem jaki udzial mialo
                miasto w utworzeniu nowych kierunkow na politechnice? do budowy nowych domow
                przyczynilo sie tylko poprzez wydanie pozwolenia na budowe (specjalnie chyba
                nikogo nie zapraszalo do budowania). chociaz na polnocy buduje sie tbs-y, wiec
                plus dla miasta. firmom takim jak trw czy fortum co najwyzej nie przeszkadzalo w
                rozbudowie, bo tez pewnie rozbudowa nie nastapila wskutek usilnych staran wladz
                miasta, tylko wynikala z potrzeby rozwoju spolki. ale zeby przyciagnac kogos
                nowego to juz poprzeczka jest zawieszona zbyt wysoko. owszem, miasto ulatwia
                zalozenie firmy nowym podmiotom, ale sa to z reguly male firmy. a chodzi o
                budowe wielkosci tej indesitu czy press glassu w radomsku. podobnie do wladz
                radomska powinno sie postepowac u nas - mianowicie miasto powinno skupic
                kilka/kilkanascie dzialek, polaczyc w jedna calosc i sprzedac z zyskiem pod duza
                inwestycje.
    • Gość: Pierdoła Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 07:14
      Utworzyć Aglomerację Kłobucką !!!
      • Gość: kj Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: 85.219.229.* 16.07.08, 07:31
        Radomsko to raczej nie, bo za Kłomnicami to tam już są tylko same
        lasy i pola i wiatr powiewa. Lepiej z Myszkowem, bo po drodze to są
        chociaż jakieś domy, jakaś cywilizacja.....
    • ziarenko1.1 Nowa szansa przed naszym regionem 16.07.08, 07:34
      Kapsa doradca .to jakieś kpiny .jemu to powinien doradzać psychiatra .. taki ma
      wygląd i sposób bycia wszystkich traktuje z góry
      • Gość: sutkacy Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 12:58
        niestety ponieważ urząd marszałkowski ma nas głęboko w dupie jako
        przyczepionego do terenowca manekina na lince holowniczej, jesteśmy
        traktowani jako miejsce do marginalizacji, ta świadomośc zaczyna być
        zresztą dominująca w naszej samoocenie. nikt choćby nie wiem jak
        głupi, nie będzie łączył czewy z aglomeracją która miałaby łączyć
        miasta oddalone od siebie o 200 km. możliwa jest tylko aglomeracja
        okołoczęstochowska, może z przyczepionym na siłe Radomskiem, ale
        podstawą dla stworzenia aglomeracji byłaby - w obecnym stanie społ.-
        gosp. miasta i okolic - olbrzymia inwestycja gospodarcza w regionie,
        przykładowo budowa dużej fabryki, inwestycja giganta, albo choćby
        pędzącego w górę monstrum-koncernu. opieranie atrakcyjności miasta
        częstochowy na pielgrzymstwie i dogmatycznej symbolice turystycznego
        wabika JGóry jest nieporadne i smieszne, robienie byznesu z
        pielgrzymek to absurdzik na drewnianych pokrzywionych kołach.
        tylko "drugie trw" da radę na zwiększenie potencji miasta, przy
        założeniu wymiany połowy zarządców tegoż.
        • lukasz_czewa Re: Nowa szansa przed naszym regionem 16.07.08, 13:20
          "opieranie atrakcyjności miasta częstochowy na pielgrzymstwie i dogmatycznej
          symbolice turystycznego wabika JGóry jest nieporadne i smieszne, robienie
          byznesu z pielgrzymek to absurdzik na drewnianych pokrzywionych kołach."

          mysle, ze atrakcyjnosc miasta nalezy wzmocnic poprzez dywersyfikacje. skoro jest
          magnes przyciagajacy do miasta miliony pielgrzymow-turystow w postaci Jasnej
          Gory, to nalezy zrobic cos, co sprawi, ze chociaz w czesci zostana oni w miescie
          takze po mszy, a nie od razu spakuja manatki i wroca skad przyszli.

          po pierwsze trzeba stworzyc wieksza siec hoteli (od 1* do 5*), hosteli,
          pensjonatow, pol namiotowych. nie kazdego stac na nocleg za 200 lub wiecej zl.
          po drugie - niech powstanie wokol JG strefa, w ktorej bedzie wiecej restauracji,
          w ktorych bedzie podawany alkohol - nie kazdy pielgrzym to swiety lub abstynent.
          po trzecie trzeba stworzyc np. kompleks basenow z dajmy na to wodami termalnymi.
          chyba kazdy po 2-tygodniowym marszu chcialby w czyms takim sie zrelaksowac.
          baltyk i adriatyk ma ta zalete, ze jest rzut beretem od JG.
          po czwarte - parkingi dla autokarow trzeba przeniesc spod JG wglab miasta, zeby
          pielgrzymi przyjezdzajacy na JG mogli przejsc sie alejami i zostawic tu troche
          grosza badz w restauracji, badz w jakims sklepie lub muzeum.

          pomysly mozna mnozyc i mam nadzieje ze czesc z nich zostanie zrealizowana w
          niedlugim czasie.
          • Gość: sutkacy Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 13:43
            no ty piszesz o turystach, którzy mają w kieszeni 1000/na osobę przy
            podróży do miasta świętej wieży. tysiącom ludzi w tym mieście,
            uwierz mi, marzy się, żeby JGora nie przesłaniała im pomysłów,
            których realizacja jest tu możliwa, tak jak w krakowie, poznaniu,
            mexico city czy w chicago. chodzi nie tylko o kulturalną przestrzeń
            (tu znany problem oporów gaude mater i jej wsporników urzędowych: tu
            jest miasto święte, tu muzyka sakralna a nie nagie penisy itepe, ten
            standard rozmów o sztuce współczesnej), ale i o przyciągnięcie
            potężnej inwestycji i wycyckanie jej do cna. Raków miał drużynę w I.
            lidze w latach 90. Teraz gra w ekstraklasie (przy tym stadionie,
            który straszy z Limanowskiego) jest dla drużyny z miasta Czewy po
            prostu poza jakimkolwiek zasięgiem, donbasik nie włoży kasi, gdyż
            liga 3. jest nieatrakcyjnaja, i wszyscy o tym wiemy. Liczy się awans
            i tylko awans.
            Mnóstwo ludu wyjechało do Łanglii y Irlandii, jeśli tu wrócą, to
            chyba raczej z kapitałem finansowym - założą firmę i będą szukać
            ciołów do ciężkich robót fizycznych, albo z kapitałem
            lingwistycznym - ze znakomita płynnością w mówieniu po engliszu.
            Tu nie ma raju i nigdy nie będzie.
            Jak trudno jest stworzyć dobry hotel niech mówią opinie pary
            twórców, którzy przybyli do czewy na dni książki i w hotelu na Berka
            joselewicza było nakrycie z kurzu w pokoju. no tak się zdarza, mało
            płaca w hotelach, więc cóż...A jak trudno stworzyć minisieć
            lokalnych hoteli i moteli z przybudowanymi restauracjami niech mówi
            fakt rozpadu "Kutyba-groupe", wlaścicieli paru hotelików
            częstochowskich, Granda i Sekwany m.in. Syn właściciela , Francozen,
            drapał się po łbie i patrzył jak się obraca pościel w wirówce
            pralki. Daj spokój, co tu komentować??
            Zresztą po śmierci "starego" groupe się rozpadła. bywa.
            Najpierw potężna inwestycja. Kraków jest tysiąc razy mocniejszym i
            atrakcyjniejszym miejscem inwestycji turystyki niż czewa. Mylisz
            coroczne pielgrzymki z Dniem Młodzieży w 1991. To rzeczywiście była
            megaimpreza, lud spał przed blokami na przedmieściach.
            • lukasz_czewa Re: Nowa szansa przed naszym regionem 16.07.08, 14:12
              uwierz, ze mi tez nie podoba sie robienie z czestochowy swietego miasta gdzie
              nie moze byc kasyna, czy alkoholu w okolicach jasnej gory.
              ale skoro juz JG jest w czestochowie, to trzeba nauczyc sie na niej zarabiac. na
              razie na JG zarabiaja tylko paulini, bo kosciol nie placi podatkow, a pielgrzymi
              zamiast zostawic pieniadze w knajpie, muzeum czy hotelu zostawia je na tacy na JG.
              i nie mowie tylko o turystach, ktorzy maja 1000zl w kieszeni. ale nie powiesz
              mi, ze gdyby miasto mialo do zaoferowania cos ekstra, to 30-50zl za nocleg od
              osoby byloby problemem.
              a co sie tyczy rakowa, to sami sa sobie winni. gdyby nie "oddali" ostatniego
              meczu, graliby w 1 lidze. i ty myslisz ze donbas bedzie dawal kase na
              sprzedawczykow? na ich miejscu ucialbym wszelkie dotacje.
        • Gość: xx Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.icis.pcz.pl 16.07.08, 13:47
          Czyli proponujesz czekanie na cud ?

          Cud zdarza sie raz na 1000 lat :))

          Lepiej dzialac krok po kroku - juz teraz stopniowo widac ile dla
          promocji miasta robi GTC przy okazji budowy Galerii Jurajskiej
          (chociazby wizyta Jakubasa).

          Jasna Gora nas nie zbawi, ale tzreba sie nauczyc ja wykorzystywac -
          rowniez w rozgrywkach na szczeblu ogolnopolskim. Na razie to moze
          dzieki obecnosci JG ma szanse powstac duze centrum kongresowo-
          wystawienniczo-handlowo-rozrywkowe kolo Patrii.

          Siedziec z zalozonymi rekami to zadne wyjscie - o aglomeracje warto
          powalczyc bo jest mozliwa.
    • Gość: max Aglomeracja - dlaczego nie wcześniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 13:58
      Dlaczego p.rozpondek tak medialnie porusza temat skacząc z jednego
      kwiatka (metropolia) na drugi (aglomeracja), czyżby nie starczyło
      czasu i chęci na wspólne dla Częstochowy stworzenie ustawy jako
      inicjatywy poselskiej? A tak można by wprowadzić do ustawy takie
      elementy, które byłyby dobre dla regionu jak np. identyczne
      finansowanie jak w ustawie o metropoliach. A tak niektórzy posłowie
      będą klepali to, co rząd zaproponuje. Gdzie inicjatywa, gdzie dbanie
      o region?
      • Gość: xx Re: Aglomeracja - dlaczego nie wcześniej IP: *.icis.pcz.pl 16.07.08, 14:52
        Ostateczne decyzje zapadaja na wyzszym poziomie niz poziom
        pojedynczego posla, ale z uwzglednieniem ich opinii.

        W rezultacie mamy juz nowy projekt ustawy dajacy Czestochowie
        wieksze szanse i mniej niebezpieczny dla miasta.

        Teraz metropolie moga byc co najwyzej 2, a reszta to aglomeracje.

        Nikt w pojedynke nie jest w stanie przeforsowac swojego zdania.
        To tak jakby w Europie Prezydent Polski usilowal narzucic zdanie
        calej Europie. Rezultat - zero, a nawet minus.

        • Gość: ja Re: Aglomeracja - dlaczego nie wcześniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 22:28
          Dokładnie tak xx ci krytykujący forumowicze nie wiedzą gdzie jest decyzyjność i
          ona nie zależy od Prezydenta Miasta ani od poslów, tylko od ministerstwa, które
          zrobi co chce. A zrobi jak zwykle głupio dla nas
          ale mimo wszystko walczmy
    • Gość: depreściara Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: 195.205.202.* 16.07.08, 20:53
      Troll już w trzecim poście.

      Jak pojawia się pozytywna wiadomość to niewielu komentujących a jak można
      pozłorzeczyć to po sto postów w wątku.
      • lukasz_czewa Re: Nowa szansa przed naszym regionem 16.07.08, 21:15
        za duzo bajek sie naczytalas. a depresje sie leczy;)
    • Gość: Obywatel Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.chello.pl 16.07.08, 21:07
      Al jak w przypadku województwa częstochowskiego p.Wrona zgłosi sprzeciw?!
      • Gość: pablo Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 22:42
        Czy my kiedyś na tym forum pozbędziemy sie tylko krytyki aktualnie rządzących, a
        sami weźmiemy sprawy w swoje ręce? I czy ktoś z was jest na to gotowy?
        Krytykujemy, wyzywany, nawet ublizamy naszym "publicity men", a czy mamy
        propozycję dla nich, co mają robić, jakie sprawy są najwazniejsze, czy ktoś z
        was krytykujących był w jakimkolwiek biurze poselskim, czy skorzystał , albo
        nie porady poselskiej, spytał o ważne sprawy - chyba nie
        • Gość: pablo Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 22:59
          Chcialbym sie spytać xx czy gadał kiedyś z jakimś posłem?
          • Gość: xx Re: Nowa szansa przed naszym regionem IP: *.icis.pcz.pl 16.07.08, 23:24
            W sprawach oficjalnych niestety nie - "wysokie progi" :)) - juz
            szybciej z radnymi albo w UM.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka