kocifan 02.02.09, 19:55 To co się tam stało to niewyobrażalna tragedia dla czterech rodzin czy ktos zna okoliczności w jakich doszlo do wypadku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dk1 Re: Tragedia na DK1 IP: *.xdsl.centertel.pl 02.02.09, 20:00 sprawca był pijany 1,6 prom.,zginęły trzy kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
kocifan Re: Tragedia na DK1 02.02.09, 20:10 Sprawcą byl kierowca którego auta? Bo patrząc na zdjęcia jestem w szoku niewiele z nich zostało z tego co wiem ofiary są cztery w żadnych wiadomosciach nic sie nie mówi o tym wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;( Re: Tragedia na DK1 IP: *.prenet.pl 02.02.09, 20:24 jechał czerwoną Corsą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;( Re: Tragedia na DK1 IP: *.prenet.pl 02.02.09, 20:08 Komunikat ze strony Komendy Miejskiej Policji Cztery osoby nie żyją dwie walczą o życie w szpitalu. To finał tragicznego w skutkach wypadku drogowego do jakiego doszło przed 15.00 na DK-1 w Wanatach, w powiecie częstochowskim. Jak wstępnie ustalili policjanci zajmujący się sprawą, prawdopodobnie kierujący samochodem osobowym oplem corsą jadąc w kierunku Częstochowy, w trakcie manwru nawracania na skrzyżowaniu, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu w kierunku Katowic toytą i doprowadził do zderzenia. Sila uderzenia wyrzuciał toyotę na pas o przeciwnym kierunku ruchu, gdzie pojazd ten zderzył się z samochodem ciężarowym scanią, jadącą w kierunku Częstochowy. W te dwa pojazdy uderzył kierujący fiatem. W wyniku zderzenia na miejscu zginęły dwie kobiety, pasażerki opla i kierowca toyoty. Trzecia kobieta pasażerka opla zmarła w drodze do szpitala. W szpitalu umieszczeni zostali także kierujący ciężarową scanią i kierujący oplem. Badanie stanu trzeźwości wykazało u 60-letniego kierowcy opla prawie 1,2 promila alkoholu w organizmie. Ruch na DK-1 w kierunku Warszawy i Katowic jest zablokowany. Utrudnienia mogą potrwać nawet do godziny 19.30. Na miejscu policjanci kierują ruchem na zorganizowany objazd przez Kamienicę Polską. Wielka tragedia :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAFAł Re: Tragedia na DK1 IP: 212.87.240.* 02.02.09, 20:22 Gdzie widziałeś te zdjęcia?Nie mogę ich nigdzie zlokalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: Tragedia na DK1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 20:27 Zdjęcia są : www.gazeta.pl/czestochowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Tragedia na DK1 IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 02.02.09, 20:38 Zginęły pracownice Banku w Kamienicy Polskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Tragedia na DK1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 20:45 czyli co ten ktory spowodował wypadek oczywiscie nieposzkodowany???? ehh szkoda gadac :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pani Re: Tragedia na DK1 IP: 89.108.210.* 02.02.09, 20:59 Jak zwykle ten który jest winien wychodzi z opresji cało :/ Jak to jest? Chociaż nie chciałabym być w jego skórze jak wróci do domu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqwe Re: Tragedia na DK1 IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.09, 21:07 Szybko nie wróci - myślę, że pójdzie siedzieć na kilka lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Tragedia na DK1 IP: *.prenet.pl 02.02.09, 21:06 Czy to pewne, że te kobiety pracowały w Banku? Pytam, bo znam jedną z pracownic tego Banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarciN Re: Tragedia na DK1 IP: *.centertel.pl 02.02.09, 21:54 Banki to chyba są czynne nieco dłużej niż do 14:50, więc wg mnie powrót z banku do domu odpada. Byłem na miejscu tej tragedii (korek mnie zatrzymał jakieś 300m od miejsca zdarzenia) i z tego co mówili okoliczni mieszkańcy to osoby które tam zgineły jechały na......pogrzeb, który miał miejsce w pobliskiem kościele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jechaly z pijanym Re: Tragedia na DK1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 21:14 Trzeba bylo nie wsiadac do auta z pijanym kierowca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosckj Re: Tragedia na DK1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 21:25 No, ale wsiadly. Zal mi tego faceta z Toyoty. Najbardziej. Szczerze mowiac postanowilem korzystac z objazdow, rezygnuje z jedynki. Kto czesto jezdzi, ten wie, ze ruch na jedynce w polaczeniu z pijanymi debilami to tak wielkie prawdopodobienstwo wypadku, ze jesli tylko mozna lepiej korzystac z objazdow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaanka Re: Tragedia na DK1 IP: *.159.7.196.static.crowley.pl 02.02.09, 21:30 Pijanych sprawców tragedii powinno się wieszać publicznie na największym placu w mieście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani Re: Tragedia na DK1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 21:44 Masakra...a może w końcu by tak zrobić jedynkę, pokonanie drogi od Romanowa do Cz-wy to jest mega wyzwanie...jeżdżę tam co dzień do pracy...i co dzień się stresuję...a w dodatku zmora naszych dróg pijani kierowcy i tiry... Współczuję rodzinom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Tragedia na DK1 IP: 83.19.32.* 02.02.09, 22:06 Zastanawiam sie kiedy ci debile ustawiający fotoradary zajmą sie bandytami drogowymi,nieudacznikami za kierownicą,pijakami,kiedy zrozumieją że nie nadmierna predkosc jest powodem wypadków( prędkosc około 80-110).Szkoda gadac szkoda ze tyle osób poszło do piasku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wik Re: Tragedia na DK1 IP: 89.174.23.* 02.02.09, 23:03 Gosc był pijany ale to nie przesądza o jego winie w 100 % jeszcze jest ważna predkosc Toyoty . Nadmieniam ze jestem za aresztem kilku miesiecznym za jazde po alkoholu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Tragedia na DK1 IP: *.toya.net.pl 03.02.09, 07:34 Jeśli kierujący Oplem był pijany to już jest pozamiatane.Bo zawsze będzie jego wina.nawet jeśli nie była by jego wina to jak był pijany już jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Tragedia na DK1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 08:06 Nie chce nikogo oskarżać ale zadać pytanie w związku ze stwierdzeniem w artykule,iż jest w tym miejscu ograniczenie prędkości do 70km/h--i uderzenie było tak duże,ze toyota(oba samochody osobowe?) wypadła na przeciwległy pas.Czy przy takiej dopuszczalnej prędkości toyoty mogło przenieść sam.? Było to wymuszenie opla czy nadmierna prędkość toyoty?Kumulacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: Tragedia na DK1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 11:21 Nie tylko jest winien kierowca Corsy, czemu każdy kto ma szybkie auto myśli że moze jechać więcej niż dopuszczalna prędkość?? w tym miejscu to 70km/h i też obszar zabudowany, czemu wiekszość ludzi uważa że wina jest tylko kierowców samochodów cięzarowych??przecież kierowca toyoty jaką szybkościa musiał jechać, że go wyrzuciło w powietrze i uderzył w kabine kierowcy samochodu cięzarowego, podobno nie żyje. Tragedia, współczucie dla rodzin ofiar wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Tragedia na DK1 IP: 212.87.241.* 04.02.09, 11:58 Niezaprzeczalnie winny jest kierowca Corsy,on jest prowodyrem i sprawcą wypadku,wymusił pierwszeństwo i do tego był nietrzeżwy. Gdyby nie on,to toyota,nawet 150 km/h,przejechałaby w tamtym nieszczęśliwym momencie spokojnie. Kierowca toyoty,owszem, na pewno jechał za szybko,gdyby jechał z przepisową prędkością,być może rozmiar tragedii byłby mniejszy..Być może..Byc może gdyby wyjechał pieć minut wcześniej lub póżniej nic by sie nie stało.. Byc może,gdyby kierowca Corsy wyjechał 10 minut wcześniej lub pózniej nic by się stało.. Stała sie tragedia,niepotrzebnie zginęli ludzie,kierowcy Corsy też nie zazdroszczę wyrzutów sumienia.. Jeżdzę już 15 lat.Nigdy nie wsiadłem za kierownicą po alkoholu,nie zdarzyło mi się wymusić pierwszeństwa,ale dośc często przekraczam przepisową prędkość i robi to zdecydowana więszość kierowców.Kto jest niewinny,niech pierwszy rzuci kamieniem.. Warto się zastanowić nad kruchością życia i nad tym,że wypadki zdarzaja się nie tylko innym,ale mogąsię tez przytrafic nam. Odpowiedz Link Zgłoś