Dodaj do ulubionych

Chcesz wbić gwóźdź w płot? Przygotuj raport

03.02.09, 20:54
Gdy słyszę hasła typu Natura 2000,ekologia,ochrona środowiska to nie
wiem czy się smiać czy płakac.Gansterzy ekolodzy wymyślają jakieś
bzdety i jednocześnie akceptują dewastację naturalnego środowiska.W
gminie Popów i Lipie nikt nie jest zainteresowany rzeką Liswartą.
Obserwuj wątek
    • Gość: qwerty Chcesz wbić gwóźdź w płot? Przygotuj raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 06:48
      >> proponowane przez ekologów <<
      >> Nasza Generalna Dyrekcja stara się w tej chwili o pieniądze <<

      Co tu się starać?

      Pasożyty i terroryści ekologiczni mają je dać.

      Jak nie, to niech spadają i zrobią sobie
      obszary chronione we własnym kiblu.
    • Gość: marter przecież to tylko niekompetencja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.02.09, 08:12
      "Są nowe przepisy, ale nie ma wzorca ich wykorzystania"

      Wniosek: na stanowisko zastępcy burmistrza należy zatrudniać osobę umiejącą
      czytać ze zrozumieniem, a nie jakiegoś pociotka.
    • Gość: endy pseudoekolodzy nie mający pojęcia o przyrodzie i IP: *.apus-net.pl 04.02.09, 08:53
      energetyce narzucają styl życia innym w imię wyimaginowanych celów, biorąc za to
      nie złą kasę, tak samo jak z wpływem człowieka na emisję CO2, może ten wpływ i
      jest ale na poziomie ok. 5% z tego przemysł może ma góra 2% ale jest wielkie
      "halo" jak to homo sapiens może zmienić coś na co ma minimalny wpływ...
      • dyziek_0 Re: pseudoekolodzy nie mający pojęcia o przyrodzi 04.02.09, 09:18
        Do wszystkich, którym przeszkadzają ekolodzy:
        ................i pocałujcie mnie wszyscy w .....ę!!!!
        I jeszcze jedno; gdyby nie Ci ekolodzy, to dziś zamiast
        lasu miałbyś wysypisko śmieci a zamiast łąki, wyasfaltowany parking.
        Dlatego będę ich popierał!!!!!!!!
        Dyzio/walnięty.
        • Gość: klakson Re: pseudoekolodzy nie mający pojęcia o przyrodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 18:19
          No z pewnością gdyby nie ekolodzy to byśmy wszystko zabetonowali, a zwierzęta
          wieszali na resztkach drzew i dla zabawy obdzierali ze skóry, jak to było przez
          wieki kiedy nikt nie słyszał o ekologach.
    • Gość: marek Chcesz wbić gwóźdź w płot? Przygotuj raport IP: *.ludowa.netcominternet.pl 04.02.09, 09:51
      dyziek_0,ekologu a wsadziłeś choć jedno drzewko,tylko piszesz jak kochacie
      przyrodę ale nie pracujecie dla niej tylko doilibyscie krowe ale jeść to nie
      dajecie jej.
      • Gość: q Bzdura IP: 82.177.206.* 04.02.09, 11:32
        To czy musi być przygotowany raport czy nie, poprzedzone jest procedurą
        screeningu poprzez uzyskanie decyzji od wojewody w sprawie wpływu na obszary
        Natura 2000, jak i zarówno decyzję PPIS o konieczności tworzenia raportu.
        Do wbicia gwoździa w płot na pewno nie trzeba raportu i tu racja - wybierajcie
        mądrzejszych wójtów/burmistrzów/prezydentów, bo to oni decydują o kształcie
        swojej kadry..., a jakiej - widać w artykule.
        • Gość: >< Re: Bzdura IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.02.09, 18:40
          Widzę,że temat jest ci znany, ale czy aby do końca???Mam wątpliwości.
    • opemus Chcesz wbić gwóźdź w płot? Przygotuj raport 04.02.09, 20:14
      Co wynika z tego artykułu i niniejszej dyskusji? Wniosek jest oczywisty -
      poziom znajomości zagadnień związanych ze środowiskiem naturalnym i jego
      ochroną jest przerażająco niski. Można odnieść wrażenie, że przeciętny
      obywatel nie rozumie sensu ochrony przyrody, wręcz uważa, że jest ona
      zbędna i przysparza problemów. Granice Ostoi Natura 2000 na Wyżynie
      Częstochowskiej w dużej mierze pokrywają się z granicami projektowanego
      Jurajskiego Parku Narodowego. To nie przypadek? Chodzi o najcenniejsze
      enklawy przyrodnicze w tej części Polski, zwyczajowo i tłumnie odwiedzane
      przez ludzi szukających wypoczynku, a także eksponowane w materiałach
      promocyjnych gmin. Po prostu potrzebne nam, mieszkańcom regionu
      częstochowskiego i całej Polski. Zatem dziwi mnie i irytuje, że zamiast
      cieszyć się, że jest wreszcie nadzieja uratowania tego, co jeszcze zostało z
      tych skarbów naszego dziedzictwa narodowego, elementów, które stanowią o
      atrakcyjności i wartości naukowej tzw. Jury, ktoś narzeka na ekologów,
      nazywając ich terrorystami, gangsterami itp. W takim razie do ekologów
      terrorystów należy zaliczyć jednego z czołowych polskich geobotaników i
      krajoznawców prof. Romualda Olaczka, który jest współtwórcą projektu JPN;
      zasłużonego dla naszego regionu prof. J. Hereźniaka; zmarłego już dr. Andrzeja
      Skalskiego, przez wiele lat dyrektora Muzeum Częstochowskiego i wielu innych
      naukowców.
      Ostoja Złotopotocka i Olsztyńsko-Mirowska leżą w granicach Parku
      Krajobrazowego Orlich Gniazd. Niestety od paru lat praktycznie nie pociąga to
      za sobą żadnych pozytywnych skutków, a Jura nieubłagalnie traci swoje walory
      przyrodnicze i krajobrazowe. Zabudowa podchodzi pod same ostańce, płoty
      przecinają ścieżki pieszych wędrówek turystów, a kłady hulają po Sokolich
      Górach, Biakle, Górach Towarnych i Górze Zamkowej. Parę miesięcy temu w
      programie TVP3 można było zobaczyć materiał o wycince drzew w Górach
      Gorzkowskich. Jeden z leśników zapewniał, że są to cięcia pielęgnacyjne.
      Pojechałem tam tydzień później. Dorodne pnie buków leżały na ścieżce biegnącej
      wzdłuż pasma wzgórz przygotowane do transportu. Cięcia pielęgnacyjne, czy
      normalna eksploatacja drewna ? W głębi lasu obraz zniszczenia. Stratowane,
      zajeżdżone ciężkim sprzętem runo, a na drodze powstałej na skutek włóczenia
      pni bardzo silna już erozja w postaci miejscami półmetrowej głębokości rowów
      wypłukanych przez wody opadowe. Jakże mogłoby być inaczej, skoro wycinki
      dokonuje się w sezonie wegetacyjnym? Szkoda, że media nie powróciły w to
      miejsce by pokazać całą hipokryzję leśników. Tak właśnie wygląda ochrona
      przyrody w Parku Krajobrazowym Orlich Gniazd, a w szczególności w jednej z
      najcenniejszych jego części. Wojewódzki Konserwator Przyrody wyraził się
      wówczas, że ten teren nie podlega jego opiece. Dyrekcja Parków Krajobrazowych
      w ogóle nie zauważyła problemu. Może więc teraz, gdy powstała Ostoja
      Złotopotocka, ochrona Gór Gorzkowskich i kilku podobnych miejsc, znajdzie się
      wreszcie w kompetencjach posiadającego odpowiednie narzędzia prawne organu
      zajmującego się profesjonalnie ochroną przyrody, jakim ma być Regionalna
      Dyrekcja Ochrony Środowiska. Procedury trwają i pewnie wiele czasu minie do
      ich zakończenia (dziwne, że np. Słowacy mogli już dawno już uporać się z
      problemami Sieci NATURA 2000). A do tego czasu? Cóż, kiedyś powstał Plan
      Ochrony dla Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych Województwa
      Częstochowskiego. Nawiasem mówiąc chyba nigdy nie został odwołany przez
      Wojewodę. Opracował go zespół fachowców. Może więc warto zajrzeć do tego
      dokumentu i stosować się do jego wskazań? Wtedy zapewne stan siedlisk się
      nie pogorszy. Praktyka pokazuje, że najlepszą metodą ochrony przyrody jest
      pozostawienie jej w spokoju. Taki np. rezerwat Szachownica leży kilka
      kilometrów od wsi otoczony borem sosnowym. Proszę się nie obawiać Panie
      Wójcie. Póki to się nie zmieni, przedmiot ochrony ostoi zostanie zachowany.
      Nie trzeba wydawać pieniędzy na ekspertyzy. Aha, płotów w granicach ostoi
      jeszcze nie ma, albo jest bardzo niewiele.
      Wracając do zagadnienia, które poruszyłem w pierwszych zdaniach. Wyrzućmy
      z programu szkoły średniej resztki nauk o przyrodzie i prawdziwą ekologię,
      która traktuje o funkcjonowaniu ekosystemów. Wówczas będziemy przy każdej
      okazji słyszeli dowodzące kompletnej ignorancji, wręcz idiotyczne oskarżenia
      o terroryzowanie społeczeństwa przez ekologów i pytania w rodzaju -„my czy
      kwiatki?
      • Gość: Darek Re: Chcesz wbić gwóźdź w płot? Przygotuj raport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 22:01
        Wójt z Lipia uważa ,że gmina nie ma korzyści z Natury... szkoda ,że gmina nie
        potrafi wykorzystać tego terenu turystycznie. Jedna odrapana tabliczka przy
        drodze do Parzymiech wskazująca kierunek gdzie znajduje się jaskinia Szachownica
        na pewno nie przyciągnie turystów do gminy, tak samo jak brak parkingu przy
        lesie czy porządnej tablicy informacyjnej. Mając takie unikalne miejsce jak ta
        jaskinia trzeba się nim chwalić to pozwoli wypromować gminę i przyciągnie
        turystów na których można zarobić. Teren Szachownicy leży w środku lasu jest to
        też od dawna rezerwat więc ani nie koliduje z polami uprawnymi ani zabudową więc
        nie wiem w czym aż tak przeszkadza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka