secesja44 11.03.09, 22:26 Zaraz zaraz , a czy te wyrobisko nie znajduje się przy ul Wałowej , którą to jeździ do swojej firmy znany częstochowski polityk PO ?. Może to jemu ten zapach zaczął przeszkadzać?. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gość Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 23:03 Zapach?? Zapachem bym tego nie określiła to istny fetor!W domu okna nie można otworzyć bo wszędzie się ten smród wciska.Gdybyś pomieszkała chociaż jeden dzień w pobliżu cegielni, zrozumiałabyś że nie da się w ten sposób normalnie funkcjonować! Odpowiedz Link Zgłoś
politykier5 Pozwolenie na eksploatację składowiska 12.03.09, 09:55 Pozwolenie na eksploatację składowiska śmieci wydaje Wojewoda Śląski określając ich skład, frakcje, zawartość metali ciężkich, itd. W pierwszej kolejności istotne jest poznanie tego pozwolenia. Wyypisko odpadów powinno być oznakowane i posiadać strefy ochronne. W Polsce brakuje ustawy "odorowej" - w innych państwach to jest podstawa do roszczeń odszkodowawczych za smród . Odpowiedz Link Zgłoś
lilka_27 Re: Pozwolenie na eksploatację składowiska 12.03.09, 10:40 To nie jest składowisko, tylko wyrobisko z decyzją o reklutywacji. Czytajcie ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smrodek Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 12.03.09, 03:26 Czyżby to był jeden z "tych" Polaczków ?Jeden z nich ma knajpę "44" oraz sklep przy Dekabrystów a któremu wydawało się że jest bogiem na Tysiącleciu ,a dopiero wyrok sądu utarł mu trochę nosa. Oni jak zwykle są niewinni ,czyści i prawi tylko wszyscy inni robią im na złość.A w tym wypadku ty chyba krasnoludki sikają do tego wyrobiska;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malina Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.tktelekom.pl 15.03.09, 14:53 nie, to nie ten Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frank Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 07:00 Najpierw śmieci, potem robi z siebie błazna. Już mieszkańcy przypilnuja czystości pana biznesów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inane Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 07:45 Pan myśli drogi Panie Polaczek, że nam smród wywiał pamięć z głowy? Chce Pan zyć w zgodzie z mieszkańcami? A zapomniał Szanowny Polaczek, jak na skutem zbytniej eksploatacji owego wyrobiska o doprowadził Pan do zagrożenia okolicznych domów z ulicy Wileńskiej i samej ulicy Wileńskiej również (powyżej numeru 20 - jeśli chodzi o samą ulicę). Reszta domów sąsiadujących z wyrobiskiem drżała o to, że wlecą do tego dołu zanim się zdążą przeżegnać. Zapomniał Pan, jak w zębach musiał Pan budować ścianę oporową przy ulicy Wileńskiej, bo wyrobisko kończyło się dosłownie 0,5 m od drogi? Strach było samochodem jechać! Taki teraz jesteś Drogi Panie mądry??? Już wtedy trzeba było zacząć żyć w zgodzie z mieszkańcami! Długo Twoja egzystencja tu i bezprawie nie potrwa. Dojadą Cię nie stąd to stamtąd. Zbyt grubym rybom za plecy zalazłeś. Układziki na nic się zdadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry_man Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.09, 08:31 To Polaczek w końcu to wyrobisku zasypuje czy eksploatuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inane Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 08:48 No teraz twierdzi, że zasypuje, ale wcześniej eksploatował na potęgę, tak,że mało drogi (ul. Wileńskiej) nie zarwał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inane Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 07:54 ...dziwne, że nie było tego wczesniej, a row to został wykonany, bo SZ.P. Polaczek za blisko doszedł z eksploatacja złoża gliny w wyniku czego wystapilo obrywanie gruntu, w wyniku czego powstało zagrożenie dla istniejacych budynkow przy ulicy Wilenskiej, jak i tez samej ulicy Wilenskiej. A takie wyjaśnienia pana Polczka, na łamach GW są kolejnym wyjaśnieniami rozmijajacymi się z prawdą . Potem na chamca wożono ziemię, gruz by zahamować obrywanie sie skarp. A woda, to za przeproszeniem Panie Polaczek, zawsze splywala bez tego zasranego rowu i nie smrodu jakoś nie było... tak gwoli dopowiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inane Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 08:01 ha! to pewnie dlatego Wałową tak wyasfaltowali niedawno... A na Huculskiej taaaaakie dziury, no ale pewnie żaden polityk PO tędy nie jeździ. Tu mieszkają same szaraczki, więc po co nam biedakom asfalt... (Ja pier.dole i my jesteśmy państwem UE???) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bingo Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 08:49 nazwac sprawe po imieniu ! jaki znany polityk PO - az sie we mnie gotuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 09:42 platforma-czestochowa.org/index.php?modules=zasoby&action=strony,282&id=165 firma UNIPOL -p. Bogusław Chatys-bingo:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zewer Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 08:52 Pan Polaczek po to kupił to wyrobisko, żeby tam wywozić odpady między innymi pyły przemysłowe z odlewni Wulkan, bardzo duże pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka_27 Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska 12.03.09, 10:42 Ale na takie odpady ma przecież pozwolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.xdsl.centertel.pl 12.03.09, 09:04 Pisałam wczoraj na forum do poprzedniego artykułu, że w ten sposób będzie się ów Pan bronił i że widziałam mniej więcej rok temu wozy ze śmierdzącymi odpadami (pochodzenia organicznego - z ubojni?) wiozące te świństwa na cegielnię, gdzie w dole (na stoku dołu/tam gdzie teraz jest zjazd) były zasypywane. Tych wozów było kilka - smród nie do zniesienia itp. I przyszła mi do głowy myśl, że może sam pan P. po prostu nie jest tego świadomy. Może ten handel odbywał sie poza nim? Jedno jest pewne, smród jest od niedawna, tj. od może dwóch miesięcy, zatruwa nam życie i na pewno n i e j e s t w y n i k i e m t e g o p o b o c z n e g o p r o b l e m u , o którym mówi Pan P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zebranie Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 09:22 ZEBRANIE JUTRO O GODZINIE 17.00 RÓG WAŁOWEJ I BIESZCZADZKIEJ BĘDZIE TV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 09:28 nie wydaje mi się żeby Polaczek nie wiedział o tym syfie. Nie ma innego dojazdu do cegielni jak tylko główną bramą, na dół można zjechać (teraz boczne są pozamykane-nie wiem jak było wcześniej), przecież ktoś musiał otworzyć bramę jak nie Polaczek to jego ludzie. To jest nie ludzkie trucie ludzi i środowiska, czy ten człowiek ma sumienie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 12:33 jeżeli spojrzycie na zdjęcie jest mała zmiana niż np tydzień temu. Zwałki posypane są jakąś substancją (pewnie wapno)i woda która jest tam w dole jest zasypywana(kopareczka). Czy ta woda (skażona?)nie miała być odpompowywana?. Czemu wcześniej nie rozlegał się taki smród? Ano dlatego że powiedzmy od roku jest wywożone XXX, teraz już przysypane no ale wody gruntowe (po zimie tej wody jest więcej)wymywają XXX i płyną już jako ścieki. Niestety kupując taki teren trzeba mieć na uwadze ewentualne problemy. Dostając po dziadku spadek dziedziczysz go także z jego długami. Nie chcesz spadku, nie ma długu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 12:52 Policja powinna zrobic odpowiednie odwierty i dokopac sie kostek i innych pozostalosci przysypanych w cegielni. Oczywiste jest, ze smierdza nie tylko osady z oczyszczalni, szambo, ale i inne cudenka ukryte pod ziemia. No chyba, ze damy wiare, ze smierdzi woda z pól :) :) :) wszak rwie sie ona strumieniami, a pól mamy jak w kieleckim i sa one nawozone w styczniu i lutym, ze ho ho ho. Co za imbecyl mu podsunal takie wytlumaczenie ? Mysle, ze gdyby powiedzial ze w dole zalatwiaja sie ogry, brzmialoby to bardziej realnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 13:26 dobre... Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz_gorka Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska 12.03.09, 16:13 Choć nie jest mi ostatnio do śmiechu (odór z wyrobiska odbiera wszelką chęć mieszkania w domu), czytając artykuł szczerze się uśmiałem. Z jakąż dziecięcą lekkością (umysłu i argumentacji) można opowiadać głupoty. Rzeczywiście, jak ktoś napisał wcześniej, opowieść o załatwiających się w wyrobisku ograch byłaby znacznie bardziej rozsądna niż ta, którą Jan Polaczek przedstawił Pani Redaktor. No cóż. Każdy ma prawo do obrony, a że robi to lepiej lub gorzej wynika z zupełnie innych uwarunkowań. Niezależnie od wszystkiego, w chwili obecnej odór z dołu jest potworny, wdziera się do domów. Czas kończyć pisanie i zabierać rodzinę na kolejny wyjazd poza teren skażenia. Mam nadzieję, że chociaż słowa o chęci porozumienia z mieszkańcami są prawdziwe, bo na chwilę obecną bilans jest taki, że z wyrobiska rekultywowanego przez przedsiębiorcę, który jest przepełniony pragnieniem pokoju i porozumienia, wydobywa się gaz, który truje nas i nasze dzieci, uniemożliwia normalne egzystowanie. Jeśli w ten sposób Pan Polaczek chciałby szukać z mieszkańcami porozumienia, to będzie mu ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zara Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 16:29 W pełni się zgadzam! Mam dość już trucia mnie, mojej rodziny, a przede wszystkim mojego maleńkiego dziecka. Jakim trzeba być kretynem, żeby bez mrugnięcia okiem truć ludzi i jeszcze zwalać na nich, że to właśnie oni ponoszą winę za smród. Mieszkam tu z okładem 20 lat. Jeszcze nikt nie zaprowadził tu takiego gnojowiska, jak pan Polaczek. Mało z tego, on chyba ma nas za kompletnych tumanów. Drogi panie, nie wie pan, na kogo pan trafił (przez "szacunek" literą odpowiedniej wielkości). Mieszkają tu ludzie różnych zawodów, inzynierowie, lekarze, artyści, urzędnicy, i inni mniejsi i więksi, i jakoś wszyscy jednoczą się przeciw takiemu traktowaniu nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 18:18 masakra znowu śmierdzi, znowu straż pożarna, pogotowie-czy to się nigdy nie skończy, ile jeszcze mamy wąchać te smrody. Może ten gość dolał syfu i myśli, że się wykończymy. Jutro idę do Wrony i go tu zciągnę niech se też powdycha. Czy ten gość nie może tego fachowo wyczyścić. Dziś się tam nic nie działo, a jak zaczęło walić po południu to masakra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 18:28 jutRO zebranie punkt 17 róg wałowej i bieszczadzkie-obecność obowiązkowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 18:29 czy pofatuguje sie ktoś z UM-wypadało by Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smierdzielka Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 19:53 To mi sie przysłowiowy nóż w kieszeni otworzył po przeczytaniu tych kłamstw pana polaczka. Chciałabo się krzyknąć: ludzie ratunku gdzie my żyjemy.Gościu syf wrzuca do dołu i udaje głupka i chce dobrze żyć z mieszkańcami. Moze kiedys tym smrodem i syfem sie udławi pan polaczek -kłamczuszek jeden. Niech sie pan polaczek pomodli by nikt na zdrowiu nie ucierpiał. Mnie dzisiaj z rana łzy leciały /po przebudzeniu /gdy odetchnęłam we własnym -czystym domeczku smrodkiem z dołów pana polaczka. A pan polaczek farmazoni i kłamie w żywy kamień .Syf jest i śmierdzi syfem i gnojem i gównem .Pytanie tylko na ile to nam szkodzi. Ja juz stara ale moje dzieciątko-gdyby nie daj boże cos jemu było to ......nie daruje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inane Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 20:10 Mnie od poniedziałku bolało- drapało w gardle. Mieszkam przy Wileńskiej. Pogorszenie nastąpiło wczoraj - apogeum wręcz nastapiło. Mam stwierdzoną astmę oskrzelową na tle alergicznym, dostałam potwornego kaszlu po wywietrzeniu mieszkania. Na początku tygodnia myślałam, że to przeziębienie mnie bierze, a tu wczoraj zrobiło się jasne, CO jest przyczyną. Jeśli odbije się to na naszym zdrowiu wiedz pan, panie Polaczek, że finał w sądzie ma pan murowany. Moi Państwo, sądzę, że sprawa ta nie jest z grupy tych , które da się zamieść pod dywan. Kiedy pół roku temu wzywałam straż miejską do interwencji w zupełnie innej sprawie jakoś nie specjalnie się garnęli i byli niezbyt uprzejmi podczas rozmowy telefonicznej. Teraz, gdy zadzwoniłam do SM w sprawie smrodu z Anny od razu usłyszałam "natychmiast powiadamiam wydział ochrony środowiska!" Sądzę, że akurat ta sprawa zaczyna obchodzić coraz większą grupę ludzi, nie tylko mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: 193.138.241.* 12.03.09, 20:41 www.ios.edu.pl/--Instytut Ochrony Środowiska w Wa-wie Maciej Nowicki - Minister - tel.: (0 22) 57-92-400, 57-92-222, faks 57-92-224 --Ministerstwo Środowiska w Warszawie A OGÓLNIE MACIE TU STRONE NA NIEJ JEST DUŻO ADRESÓW DO MINISTERSTWA OCHR.śRODOWISKA. Piszcie gdzie się da bo takiego truciciela trzeba ukarac!!!Powodzenia wam życzę i trzymam za was kciuki że wam się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: himen Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 12.03.09, 20:36 O ile dobrze pamiętam to Polaczek kupił tę cegielnię niedawno, a smród ten pamiętam jeszcze z czasów jak go nie było. Cegielnia anna jest w tym miejscu juz chyba od 100 lat i to nie jest wina wlaścicili cegielni ze ludzie pobudowali domy blisko terenu przemysłowego. To tak jakby teraz wybudować sobie dom obok huty (kupić działkę za pół darmo) i mieć pretensje do huty, że śmierdzi. Problem z narzekaniem zaczął się chyba od momentu jak pobudowały się te wille niedaleko cegielni. Ktoś zrobił gó...any interes, domy tracą na wartości i ludzie narzekają. Developer kasę zainkasował i nabił ludzi w butelkę (albo ludzie sami się nabili). Ja gdybym miał się budowć to najpierw sprawdziłbym co dzieje się dookoła. Ludzie mają pretensje do polaczka, a pytam czy to polaczek powywalał sobie sam śmieci, które widać na skarpie dookoła czy to bogu ducha winni sąsiedzi polaczka tam to wyrzucają? Wolelibyście, żeby dziura została zalana wodą(bo chyba tylko to jest alternatywne rozwiązanie)?? Pewnie wtedy narzekalibyście na to że mieszkacie obok zalewiska i że w lecie wyjść z domu by się nie dało bo komary by was cięły, albo narzekalibyście, że wasze dzieci z domu wyjść nie mogą bo się mogą utopić przez polaczka. A tak za dziesięć lat być może zasypie dziurę, przykryje ziemią i posieje trawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 20:47 Smrod zaczal sie odkad wyrobisko przejal polaczek. Ludzie kupili domy, ze wzgledu na forme osiedla - jesli miasto wydalo pozwolenie na budowe, to chyba mieli prawo myslec, ze wszystko ok ? Deweloper nikogo nie oszukal, a jego syn mieszka na tym wlasnie osiedlu. Dol mozna zagospodarowac na 100 sposobow, trzeba tylko myslec. Lamanie prawa, smiecenie, smrodzenie jest przestepstwem, jak ma zamiar zasiac trawke za 10 lat, niech zasieje teraz - funkcjonalnie niczego to nie zmieni. Wyrobisko bylo juz kiedys zasypywane od strony ul. huculskiej - odbylo sie to bez smrodu i protestow - wiec jednak sie da. Co jeszcze wymyslisz ciekawego himenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papa Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.09, 21:20 od strony huculskiej bez smrodu dobry zart z tego co pamietam to jak teren nie był ogrodzony (od huculskiej) to wysypywane były tam wszelaki smieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: himen Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 12.03.09, 21:54 Drogi Gościu!!! Ja nie bronię polaczka, bo nie wiem co on tam wysypywał. Wiem tylko tyle, ze nie kupiłbym domu koło cmentarza, oczyszczalni ścieków, więzienia, autostrady, obiektu przemysłowego itd. Cegielnia jest takim obiektem. Poza tym, nie odpowiedziałeś na moje pytanie czy to polaczek sobie śmieci powysypywał na skarpę. Sąsiedzi też nie są święci a beczkę z szambem do tak wielkiej dziury to nie jest trudno spuścić. Z tego co widziałem to musieli miec takie problemy bo obok tych ruder przekopali rów zeby auta nie podjezdzaly. A smród pamiętam juz od bardzo dawna. Może nie taki, ale byl. Myślę,że zima zrobila swoje. A co do tego, ze miasto wydalo zgode na budowe osiedla, to nawet jakby tam walilo niemilosiernie to dlaczego mieli by sie nie zgodzic? Przecież to ludzie podejmują decyzje o tym gdzie chca mieszkac a nie miasto. Na zachodzie ludzie wiedzą o tym, ze są okolice w których ten sam dom mógłby być kilka razy więcej warty niz w okolicach uprzymyslowionych. Polacy najwyrazniej tego nie wiedzą. A gdzie drwa się rąbie tam wióry lecą. Taka przykra prawda. Współczuję wszystkim ludziom ale takie jest zycie, jestesmy uzaleznieni od tego co nas otacza. I tego nie zmienimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inane Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:16 > Ludzie mają pretensje do polaczka, a pytam czy to polaczek powywalał sobie sam > śmieci, które widać na skarpie dookoła czy to bogu ducha winni sąsiedzi polaczk > a > tam to wyrzucają? Czyś ty się chłopie z choinki urwał? Może co drugi mieszkaniec to dyskobol, który wyrzuca worek ze śmieciami na odległość kilkudziesięciu metrów??? Chyba się móżdżku coś poprzestawiało himenowi... Dużo śmieci to leży również od strony skarpy przy samym budynku cegielni. No tam to nie sądze, żeby ktoś z nas dorzucił! > Cegielnia anna jest w tym miejscu ju > z > chyba od 100 lat i to nie jest wina wlaścicili cegielni ze ludzie pobudowali > domy blisko terenu przemysłowego. To tak jakby teraz wybudować sobie dom obok > huty (kupić działkę za pół darmo) i mieć pretensje do huty, że śmierdzi. Proble > m > z narzekaniem zaczął się chyba od momentu jak pobudowały się te wille niedaleko > cegielni. Cegielnia Anna jest tu już ze 100 lat, ale przez te 100 lat nikt nie wywinął mieszkańcom takiego numeru, jak pan za przeproszeniem Polaczek. Jak gdzieś już tu nadmieniłam wcześniej, mieszkam tu z okładem 20 lat i jako dziecko często "właziłam" do tego wyrobiska z innymi dziećmi. Na środku owalnej części mieścił się mału staw - wtedy rybacy normalnie tam łowili ryby. Co teraz tam jest??? Jedno wielkie szambo! > Wolelibyście, żeby dziura została zalana wodą(bo chyba tylko to jest > alternatywne rozwiązanie)?? Pewnie wtedy narzekalibyście na to że mieszkacie > obok zalewiska i że w lecie wyjść z domu by się nie dało bo komary by was cięły > , > albo narzekalibyście, że wasze dzieci z domu wyjść nie mogą bo się mogą utopić > przez polaczka. A tak za dziesięć lat być może zasypie dziurę, przykryje ziemią > i posieje trawkę. Wolelibyśmy i te komary, lepsze to niż 5-ciokrotnie przekroczone stężenie siarkowodoru. Od komarów raczej się nie umiera, a od tego drugiego i owszem! Za 10 lat? Panie coś pan, z Transylwanii??? Za 10 lat po smierci moich wnuków chyba. Co Ty myslisz mądralo, że tą dziureczkę to się zalepi plastelinką i po bólu??? A trawkę to sobie chyba pan jaśnie pan P. przypalił przed wywiadem o niby nie zalewaniu, baranie,... o pardon, jaśnie panie. btw. "himen"? Chodziło o "himan", czy "hi men", bo to jest raczej różnica, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.09, 21:23 mam pytanie czy ludzie którzy mieszkają na wileńskiej dalej wylewaja scieki do dolu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inane Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:27 Wszyscy ci, którzy mieszkali po stronie dołu mają kanał. Ostatni bohater właśnie sobie zakładał niedawno. Ja na szczęście mieszkam po przeciwnej stronie, więc bez insynuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TUBYLEC Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: 212.87.241.* 12.03.09, 22:20 Do himena. A ja mieszkam w pobliżu już ponad 50 lat i nigdy nie było tak jak jest teraz . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zara Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:45 Mam jeszcze pytanie... Kto posiada klucze do tej bramy na "wysypisko- wyrobisko" od strony Huculskiej? Kiedyś to miał taki mocno starszy dziadek, a teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:49 a teraz podobno transwoj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.xdsl.centertel.pl 12.03.09, 21:45 Apel do obrońców Pana P. i innych szukających zwady. Mieszkam przy ul. Bieszczadzkiej od sześciu lat - nie na osiedlu (!). Nie interesują mnie scieki z Wileńskiej, nie interesuje mnie, w jaki sposób będzie zagospodarowany teren cegielni. Interesuje mnie moje zdrowie, zdrowie mojej rodziny a Ty, który tu nie mieszkasz, nie zabieraj głosu na forum, bo pogrążasz pana P. Przy cegielni, oprócz osiedla zamkniętego, są jeszcze wokół inne domy (także przy innych ulicach). W promieniu dwustu metrów znajdują się: szkoła, kościół, Bałtyk, Adriatyk, Pacyfik, kawałek dalej ul. Św. Jadwigi, gdzie także smierdzi. A poza tym to nie jest teren przemysłowy, bo zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego miasta, przestrzeń ta ma zupełnie inne przeznaczenie i leży w granicach parku - karty przetargowej przy każdych wyborach. Jak smród dojdzie do ratusza, to może ktoś w niego uwierzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.xdsl.centertel.pl 12.03.09, 22:02 Proszę obejrzeć - bliźniacza sytuacja www.tvn24.pl/2153677,0,0,1,1,niebezpieczna-cegielnia,wideo.html Odpowiedz Link Zgłoś
frank0 Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska 12.03.09, 23:12 a powiedzcie mi co ma opel wspolnego z tym co sie dzieje na cegielni?? ja tez mieszkalem tam przez ladnych pare lat i czesto zdarzalo sie ze za ladnie nie pachnialo zreszta to niezbyt fajna dzielnica i tereny wiec sie wyprowadzilem mysle ze nieprzyjemny zapach nie moze zatruc organizmu ludzkiego! czy ktos z was widzial jak wywoza tam smieci,lub jakis organiczne odpady?? jesli ktos z was byl tego swiadkiem to czemu nie interweniowal wtedy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:02 Nieprzyjemny zapach nie moze zatruc ogranizmu ludzkiego???? Otoz chcialam Pana poinformowac, Panie Polaczek, ze juz 5 dzieci ma skierowanie DO SZPITALA nas badania i obserwacje bo maja wszelkie symptomy zatrucia siarkowodorem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Rodzice, apeluje do Was - jesli cos Was niepokoi w zachowaniu dzieci, jesli sie skarza na cos - wezcie je do lekarza, albo wezwijcie pogotowie (w przypadku dlugotrwalych lub ostrych wymiotow) - zatrucie siarkowodorem jest grozne nawet dla zycia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: 94.251.131.* 12.03.09, 23:21 Dobre pytanie : co ma Opel do tego ? Po drugie niech ktoś przedstawi konkretne dowody,że to Pan Polaczek zawinił.Konkrety a nie bezpodstawne oskarżanie.To,że ten teren należy do niego i niczym nie świadczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inane Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:26 O jakiś fan p. Polaczka się odezwał:) Póki nie dopniemy swego - nie spoczniemy, musi dać się tu żyć, a nie egzystować w oczekiwaniu na chorobę, którą nam zgotuje tym wszystkim p. P. Ja to się wylko zastanawiam... załóżmy, że wyczyszczone zostanie wyrobisko z tego czegoś, co tam zostało wywiezione i masakrycznie śmierdzi.. ale co będzie za 2 lata, 3 lata, 5 lat? Nie mamy gwarancji, że p. P nie wróci do swojego procederu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: 94.251.131.* 12.03.09, 23:29 A masz jakiś dowód ,że to p. Polaczek, mądralo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inane Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 08:15 Sąsiedzi widzieli, co się wwozi przez bramę cegielni i jaki chlew się wsypuje do dołu. Nie rób z nas kretynów! Odpowiedz Link Zgłoś
frank0 Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska 12.03.09, 23:37 moze czas posluchac kilku stron a nie tylko oskarzac, wiem ze smrod nie nalezy do przyjemnych zapachow ale z tego co czytam to w wiekszoscia opini kieruje zwykla zazdrosc! wysluchajmy drugich i trzcich stron!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: 94.251.131.* 12.03.09, 23:47 Jak widać Ci ludzie nie chcą słuchać żadnych stron, bezpodstawnie oskarżają właściciela.W dodatku bez dowodów. Możecie p. Polaczkowi naskoczyć, delikatnie mówiąc:) Pierdoły jedne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 01:33 OK ! No to naskoczymy - co się stresujesz? Prawo jest po naszej stronie ! Nie boli cie język od lizania polaczkowej d.py ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwer Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 07:00 Xxx a czemu 2 posty wyżej piszesz pod innym nickiem z tego samego IP - chcesz pokazać ze jest cię więcej ? Prawo środowiskowe wymaga od aktualnego właściciela zachowania porządku i nikogo tu nie musi interesować kto wrzucał, ale interesuje ze teraz śmierdzi. Od smrodu nikt zdrowia nie traci powiadasz? A to ustali już sąd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inane Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 08:18 Bezpodstawnie??? To jest teren którego właścicielem jest p. Polaczek. To z jego terenu wychodzą smrody, a o ile mówi prawo własciciel odpwowiada za to, co się dzieje n ajego posesji! Bezpodstawnie? A 5 krotnie przekroczone steżenie siarkowodoru nad wyrobiskiem, to co jest ? Bezpodstawne oskarżenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość- cz Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 01:36 -może wysłuchamy jeszcze piątych i szóstych stron pajacu ? a może posiedż w humwie 24 h koło dziury i lepiej się poczujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 08:41 mieszkam tu od ładnych paru lat i nie znam tu ludzi którzy zmienili miejsce zamieszkania a powiem że widzę że ludzie raczej tu się budują. A śmierdzi już na Lwowskiej. Myśle że najlepiej jak ludzie którzy biorą w obronę właściciela cegielni przyjdą na spotkanie dzisiaj o 17 i tam przedstawią swoje racje. Tam nastąpi weryfikacja. No ale tam już ich nie bedzie. A posty że dobrze ze sie tam nie wybudowałem ,wyprowadziłem są śmieszne. Czuję w nich jakąś niezrozumiałą dla mnie zazdrość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 08:54 ponoć w UM trwa narada wszystkich wielkich dot smrodu-ciekawe co ustalą wielcy. Czy ktoś wie co wczoraj ustaliła straż pożarna, czy będą wypompowywać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie zalewam Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 11:11 Pan Polaczek nie zalewa wyrobiska i ja mu wierze. To nie on tylko jakieś ścieki.Mieszkańcy wrzucają mu śmieci, kolektory kanalizacji deszczowej są dziurawe, pola skażone (jakieś nawozy), są jeszcze ci co mają szambo i ci ci co nie mają, kwaśne deszcze, dziura ozonowa, psie kupy, ci co jedzą fasolkę po bretońsku i wreszcie takie zielone ludziki co pojawiają się po północy(kiedyś jak tamtędy przechodziłem z imienin kolegi Mariana sam ich widziałem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torres Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 12:03 I ja tez mu wierze. On nie zalewa, tylko ZASMIECA!!! Smrod ciagnie sie od Jasnej Gory po ul. Wreczycka. Gosc powinien zostac pociagniety do odpowiedzialnosci, a mieszkancy nie powinni odpuszczac tematu, az do momentu kiedy zostanie cofnieta decyzja pozwalajaca na zasypywanie tego miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 14:06 sami wylewali (okoliczni mieszkancy) scieki do dołu ateraz mają pretensje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 14:23 przyznaje wczoraj tachałem przez kilometr 2 wiadra. i opróżniłem kieszenie i nie tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: policja Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 14:34 imie i nazwisko poprosze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 14:38 przeciez jest w tytule :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 15:01 na imię mam: Prawo a nazwisko to:Jazdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: policja Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 15:06 pisz pisz - już po ciebie jedziemy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 20:46 ludzie znowu wali-co robimy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inane Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 22:10 Dzwon po straż, policję, SM , kogokolwiek, niech odnotowują kolejne zgłoszenia i tak do skutku. Ja będę z pewnością wzywać ile razy będzie taka konieczność. Odpowiedz Link Zgłoś
golden133 Re: Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska 13.03.09, 22:13 szkoda na telefon :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Jan Polaczek: nie zalewam wyrobiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 22:24 mi nie szkoda, Rano beda pompowac ponoc od 8 problem w tym ze wywoza syfy beczkowozami podnajetymi przez miasto pewnie od Sity Sita pracuje do 15, a jutro sobota to penie krócej, wiec akcja sie zakonczy koło południa. Oczyszczalnia czynna tez do 15. Pojutrze niedziela wiec wolne. Nie wiem tylko co z zapewnieniami p. Sobusia moze raczy wydac zarzadzenie i sita i oczyszczalnia popracuja dłuzej BYSMY MOGLI OTWORZYC OKNO. Odpowiedz Link Zgłoś