Dodaj do ulubionych

Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku

    • Gość: krętlik Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 10:37
      W cywilizowanym świecie władze terenu przygotowuja miejsca - szalety
      dla czworonogów. Sa one oznakowane i utrzymywane przez gospodarza
      terenu. Wychodząc na spacer , naszego ulubieńca szybko można nauczyc
      co i gdzie ma robić, bez przykrości dla innych .
      W naszej mentalnosci jest tylko zakaz a stwarzanie coraz lepszego
      samopoczucia wszystkim? to na własną rękę.
      Z wyjątkiem zeszłego roku płace podatki i co? Po co ? Na co? Ni
      pies - ni wydra. Pozdrawiam
      • Gość: jazoo Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 11:41
        Popieram i gorąco pozdrawiam.
    • Gość: RKS CZESTOCHOWA Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.net.stream.pl 20.05.09, 10:45
      i bardzo dobrze ze takie zakazy sa, masz kundla to zbieraj po nim gowno a nie zostawiaj komus pod oknem...
      ciekaw jestem dlaczego wlasiciele pieskow nie puszczaja ich przed swoje okna i tam nie sraja nimi?????????????????????????????????????????????????????????????
      • Gość: Pablo___79 Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.net.stream.pl 20.05.09, 11:09
        nie mam psa - nie oznacza to że ich nie lubie
        Ale strasznie mnie wku.....a jak sraja gdzie popadnie

        Kiedyś walczylismy z administracją o boisko do plażówki...
        Udało się tym większym zdziwieniem było jak pewna Pani przychodziła
        ze swoimi dwoma małymi brzydkimi psami i myslała, że to wielka
        kuweta...........hehhehe.........po zwróceniu uwagi oczywiście
        zaczęła krzyczeć!!!!!!!

        myślenie nie boli..............


        za niesprzatnięcie.....mandat
        za brak kagańca......... mandat
        ..............................może sie nauczą

      • Gość: j 23 Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 13:10
        A ptaki ? ,koty,jeze ?
    • tata_ok Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku 20.05.09, 11:55
      Nie rozumiem tego, na trawnik nie wolno wchodzić człowiekowi. Nie wolno deptać trawników to po co pies ma tam wchodzić?
      Cieszy mnie bardzo, że zauważamy problem psich odchodów. Mam nadzieję, że już niedługo sranie psami na chodnikach i trawnikach skończy się. Bo ludzie mają już dość smrodu i widoku stert gówna.

      psiakupa.blox.pl
      • Gość: Gość Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.alfanet24.pl 20.05.09, 20:41
        Opiszę lepszy przypadek. Paniusia z wieżowca 41 z ul........
        przychodzi z wielkim psem pod blok 37 z tej samej ulicy aby tam pies
        narżnął wielką kupę po czym dumna wraca do domu. Czemu psa
        nie "wysadza" pod własnym blokiem? Gdy zwrócić jej uwagę to jest
        obużona. To jest dobitny obraz że właściciele psów rżną głupa, bo
        dobrze wiedzą o co chodzi tylko nie chcą sie do tego przyznać.
        WYPROWADZAJCIE SWOJE PSY NA SWÓJ DYWAN WE WŁASNYM MIESZKANIU. I nie
        sprzątajcie tego, bo czemu, przecież miasto nie dało Wam woreczków.
        • Gość: aldona7-7-8-8 Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.09, 00:24
          Na Glogera podobnie. Jest dom z cegły z kilkoma mieszkaniami, zamykane podwórko.
          Do ściany tego budynku przylega blok. Przed domem i blokiem jest chodnik i pas
          trawy szerokości ok. metra. Z domu z cegły wychodzi pańcia w wieku lekko
          pomenopauzalnym, elegantka, pieska wyprowadza na kupkę na pasek trawy, ale nie
          pod swoje okna, tylko pod okna mieszkańców bloku obok. Piesek spory, kupsko
          spore, przecież nie będzie nim srała pod własnym oknem, pod cudzym to co innego.
          Śmierdzielka.
    • Gość: www Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.09, 12:07
      inbecylem i durniem jesteś ty o czy świadczy twoja wypowiedż kompletne zero kultury
    • Gość: ss Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku IP: *.rev.masterkom.pl 20.05.09, 12:50
      "Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się
      dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem
      a człowiekiem"
      — Mark Twain
      Zacznijmy do siebie
    • Gość: kaska Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 12:58
      Sam posiadam psa ale jak pies zrobi kupę to trzeba sprzątnąć po min nikt za mnie
      tego nie zrobi . Wkurza mnie to że osób które to robią jest mało ,fakt skoro
      płacimy podatek za posiadanie psa to może urząd zapewniłby nam woreczki i
      łopatki na psie odchody.
    • r.kruger Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku 20.05.09, 13:02
      nie przeszkadza mi pies na trawniku - ale na placu zabaw owszem, lub na
      skwerku gdzie można usiąść na ławkach...
      We wszystkim trzeba mieć umiar i kulturę działania. Właściciele psów powinni
      po nich sprzątać lub wychodzić w miejsca gdzie nikomu nie będzie to
      przeszkadzało - takie tereny powinny być w mieście. Podobnie "reszta świata"
      nie powinna utrudniać życia właścicielom czworonogów, wystarczy odrobina
      dobrej woli!
      • Gość: j 23 Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 13:14
        na placu zabaw,ma balkonie,na parapecie nie przesadzaj z tymi psami
        na placach zabaw.?Ja widze tylko na placach zabaw rozwydrzone bachory
    • david007s Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku 20.05.09, 13:25
      A krowe mozna wyprowadzac?
    • Gość: sed psy na osiedlach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 13:30
      psy w miastach to jest plaga. czasami mam wrażenie, że na osiedlach jest więcej psów niż ludzi.
      pomijam odwieczny problem z obsrywaniem wszystkiego i nie sprzątaniem gówien przez wrażliwych właścicieli psów. to jest chyba nie do wyplenienia.
      poza psimi gównami występują jeszcze inne problemy świadczące o kompletnym braku empatii posiadaczy psów, a właściwie zwyczajnym chamstwie. mam tu na myśli:
      1. wystawianie ujadającego psa na cały dzień na balkon.
      2. wychodzenie o godz. 7 rano w sobotę i niedzielę na skwer między budynkami, gdzie odbywa się godzinne rzucanie piłeczki dziamgającemu yorkowi (ta "rasa" to dosłownie plaga ostatnimi czasy). poziom decybeli i częstotliwość ujadania tego nieudanego eksperymetu genetycznego stawia na nogi próbujących wypocząć mieszkańców w promieniu 200 metrów - sytuacja autentyczna.
      • Gość: Ewa Re: psy na osiedlach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 13:51
        no widzisz a mnie przeszkadza ze dzieci sasiadow drą się przez cały dzień 7 dni
        w tygodniu, i że zapraszają swoich znajomych i bawią się na parkingu między
        samochodami (granie w piłkę, strzelanie z pistoletów na kulki, jazda na rowerze
        co oczywiście kończy się porysowaniem samochodu) i jeszcze mają odwagę
        powiedzieć że im auto na parkingu przeszkadza w zabawie i zeby je przestawic.
        • Gość: sed Re: psy na osiedlach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 14:07
          wrzeszczące dzieciaki to inny problem (zgadzam się, że to problem). zbieżny z problemem psów: za jedno i drugie odpowiada właściciel psa/rodzic dziecka.
          gdyby człowiek wystawił na cały dzień na balkon wrzeszczące dziecko, to pojawiłaby sie policja, a sąd zrobił wielkie kuku rodzicom - to ad. mojego punktu 1. gdzie jest w takich wypadkach TOnZ??.
          nie przypominam sobie aby jakiś dorosły, niby odpowiedzialny człowiek wyszedł kiedykolwiek ze swoim dzieckiem o 7 rano w niedzielę i zachęcał go do robienia jak największego hałasu - to ad. mojego punktu 2.
          • rikol Re: psy na osiedlach 20.05.09, 16:21
            akurat halas szczekajacego psa, halas wrzeszczacego bachora oraz halas 'muzyki'
            z samochodu czy z domu to jest dokladnie ten sam problem; pies nie szczeka od
            rana do wieczora, a dziecko - owszem, jesli nie spi, drze sie, nie ma znaczenia,
            czy w domu, czy w parku, nigdzie nie ma spokoju; psy szczekaja 100 razy mniej
            niz dzieci sie dra; to samo dotyczy glosnej muzyki, jak nie jeden sasiad to
            drugi - policja ma to w nosie
            • por1 Re: psy na osiedlach 20.05.09, 16:38
              Rikol ,ale ja z dzieckiem nie idę pod Twój balkon , czy na trawe pod klatką żeby
              zrobiło kupkę. Mam dziecko więc mam obowiązki i nikogo to nie obchodzi jakie
              mam problemy ,bo to mój problem. Musze sie nim zając , zrób to ze swoim psem i
              Tobie podobni i nikt nie bedzie zabraniać Ci chodzic z pieskiem po trawniku. po
              prostu zachowywac się kulturalnie i przyzwoicie....
    • Gość: Ewa Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 13:43
      za niesprzątnięcie kupy - mandat, za sprzątnięcie kupy i wrzucenie do normalnego
      kosza - mandat. taka rzeczywistość. dopóki nie ma specjalnych koszy uważam że
      sprzątanie takie jest bezsensu bo i tak zapłacę mandat. Jeżeli komuś się to nie
      podoba niech napisze pismo do Urzędu miasta, Prezydenta czy kogoś tam i niech
      postawią te kosze i wtedy wymagają od obywateli sprzątania po swoich psach.
      Pozatym niewiem co tak się uwzieliście psów - może zacznijcie najpierw patrzeć
      na to jak wychowujecie dzieci? dziecko nie moze sie polozyc na trawce bo piesek
      kupke zrobil? mam okna na plac zabaw i co jakis czas slychac jak jakis dzieciak
      sie drze ze mu sie kupe chce i co mamusia robi? idzie pod blok/drzewko i
      dzieciak robi poczym szczesliwi wracaja bawic sie dalej. Mamusia posprzątała?
      nie....
      Pozatym co to za argument ze ktos sie chce polozyc na trawce? to co piesek nie
      może się załatwić ale człowiek może się położyc, odbić swoje cztery litery na
      trawce, polamac jakies roslinki, zmiażdzyc robaczki itp?? bądźcie konsekwentni
      co do tego o czym mówicie..
      Większość z was jest na nie tak dla zasady, nie chcecie miec psow ok wasza
      sprawa ale zastanówcie się nad tym że niektórzy mają te psy bo się kiedyś nad
      nimi zlitowali, wzieli schroniska (proponuje odwiedzic i sprawdzic w jakich
      warunkach zyja) znalezli przywiązane do drzewa i postanowili stworzyc im dom
      chociaz czasami nie stac ich na kupowanie codziennie po kilka woreczków i
      właśnie w tym momencie powinno pomagać miasto które zamiast tego wprowadzilo
      podatek na psy (który psów ze schroniska co prawda nie obowiązuje ale ile osób
      biorących psy dostało jakieś pokwitowani?)
      • Gość: mama Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.09, 14:17
        heh ewa co ty za bzdury wypisujesz !!!! zobaczymy jak bedziesz miala swoje
        dzieci i wyjdziesz z dzieckiem na plac zabaw i wdepnie ci w wilka psia kupe!!!
        albo wezmie ja do raczki ciekawe jaka bedzie twoja reakcja!!
      • Gość: sed Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 14:21
        > za niesprzątnięcie kupy - mandat, za sprzątnięcie kupy i wrzucenie do normalneg
        > o
        > kosza - mandat. taka rzeczywistość. dopóki nie ma specjalnych koszy uważam że
        > sprzątanie takie jest bezsensu bo i tak zapłacę mandat.

        rozumiem, że kiedy w pobliżu nie ma kosza na smieci (nazwijmy je zwykłymi) rzucasz papier/puszkę/butelkę na glebę zamiast zabrać ze sobą? bo przecież "kosza nie ma".

        > mam okna na plac zabaw i co jakis czas slychac jak jakis dzieciak
        > sie drze ze mu sie kupe chce i co mamusia robi? idzie pod blok/drzewko i
        > dzieciak robi poczym szczesliwi wracaja bawic sie dalej. Mamusia posprzątała?
        > nie....

        no ale to świadczy o tej matce. podobnie jak źle świadczy o właścicelu psa to, że nie sprzątnął gówna swego czworonoga, za którego jest odpowiedzialny. nie rozumiesz jednego. my nie mamy pretensji do psów. my mamy pretensje do ludzi - właścicieli tych psów.

        > właśnie w tym momencie powinno pomagać miasto które zamiast tego wprowadzilo
        > podatek na psy

        w krajach skandynawskich podatek za psiadanie psa jest horrendalny. i co? przede wszystkim to, że nie istnieje sytuacja, gdzie psów jest wiecej niż ludzi. na psy decydują się ich pasjonaci. są to psy rasowe, dobrze ułożone, grzeczne etc. pies to obowiązek. i nie chodzi tylko o to aby dac mu miskę wody i jedzenia oraz aby wyprowadzić przed blok, żeby nie nasrał na dywan. chodzi również o to aby umieć z nim funkcjonować w takich zbiorowiskach ludzkich jakimi są miasta i osiedla.
        chodzi o odrobinę empatii.
        akurat właścicieli psów, bo o tym jest ten artykuł i ta dyskusja. jak będzie artykuł o flejach rzucających papiery, puszki, butelki i pety gdzie popadnie, to będziemy rozmawiać o nich.
      • Gość: Gość Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.alfanet24.pl 20.05.09, 14:45
        Gość portalu: Ewa napisał(a):

        > mam okna na plac zabaw i co jakis czas slychac jak jakis dzieciak
        > sie drze ze mu sie kupe chce i co mamusia robi? idzie pod
        blok/drzewko i
        > dzieciak robi poczym szczesliwi wracaja bawic sie dalej. Mamusia
        posprzątała?
        > nie....

        Jakie tu porównanie? O czy Ty piszesz Ewa? Nawet jak taka sytuacja
        jest to o co sie oburzasz?? Jednostkowy przypadek, dwie kupy dziecka
        na rok. A oblicz sobie, jak śrdenio w bloku jest 10 psów razy 365
        dnie w roku dwa razy dziennie daje Ci 7000 kup rocznie pod Twoim
        blokiem. Czy to przemówi do Ciebie???? Dalej być za pieskami i ich
        kupami i zgadzaj sie aby właściciele psów nie sprzątali po swoich
        pupilach.
    • shroeder1970 Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku 20.05.09, 14:22
      "Właściciele czworonogów argumentują, że nie sprzątają kup, bo nie zapewniamy im woreczków"
      A co to za idiotyczna argumentacja?
      Chciałeś człowieku psa, to kup sobie sam worki na jego odchody.
      Po sobie w kiblu też wody nie spuścisz, bo miasto ci za nią nie zapłaci?
    • Gość: Piesek Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.chello.pl 20.05.09, 14:24
      Za nie sprzątnięcie po psie mandat, ale i mandat dla wywieszających tabliczki
    • buraque Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku 20.05.09, 14:35
      Mam gotowe rozwiązanie tego problemu: psy powinni posiadać jedynie ci, którzy
      mają teren do ich wyprowadzania/działkę. Psy nie mogłyby opuszczać tego terenu i
      zanieczyszczać przestrzeń publiczną.

      Problem rozwiązany, nie dziękujcie, zrzekam się praw do niego, potraktujcie to
      jak mój dar dla społeczeństwa.
      • Gość: Oi Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.rev.masterkom.pl 20.05.09, 15:44
        Oczywiscie jeszcze więcej nakazów,zakazów i obowiązków,do tego
        podniósłby podatki lokalne o jakieś 200%,tylko co to zmieni w
        mieście?No może premie dla pracowników magistratu byłyby troche
        więkrze.
    • allspice Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku 20.05.09, 14:57
      Same mądrale w tej spółdzielni:);nie wystarczy napis 'sprzątaj po
      swoim psie'?
    • fiodor.dom Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku 20.05.09, 15:17
      Patrząc na co niektórzy tutaj piszą wprawia mnie w osłupienie.
      Żyjemy w wolnym kraju. A w tym momencie to dla mnie ograniczenie
      swobód. Płacimy podatki za wszystko tak samo za zwierzęta. Co innego
      jakbym nie płacił, (tak samo można powiedzieć o remontach dróg - jak
      są dziury to zamykamy ulice i ciekawie co wtedy - a też płacimy
      podatki). Jeżeli miastko kupiło jeden odkurzacz to dlaczego nie
      kupiło więcej... Bo nie stać - śmieszne. A gdzie są te pieniądze -
      prawdopodobnie idą na coś innego. Pies jest przjacielem człowieka -
      i tak już zostanie. A jak ktoś to chce zmienić bo nie potrafi dobrze
      zarządzać miastem to chyba powinien zacząć robić coś innego.
      Pozdrawiam i chyba najlepsza w tym wszystkim będzie refleksja i
      zastanowienie się naszych władnych.

      Ps. Nie wszystkich stać na domek z ogródkiem...
      • Gość: 123. Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.rev.inds.pl 20.05.09, 16:17
        Czegoś zabrakło w tych komentarzach.
        Właściciel psa płaci za niego podatek a skoro tak to dlaczego
        Spółdzielnie z tych pieniędzy nie wydzielą miejsc gdzie pies mógłby
        się załatwić (tak jak jest to w wielu krajach Europy).
        Ktoś słusznie zwrócił uwagę, że jeśli nawet posprząta to i tak nie
        ma gdzie tego wyrzucić (brak odpowiednich pojemników). Myślę, że
        przeznaczenie pieniędzy na ten cel byłoby bardziej rozsądne niż
        malowanie idiotycznych tabliczek.
        Narzekamy na psy, a co robią ludzie? - już kilkakrotnie widziałem
        jak mamusie wysadzają swoje pociechy w piaskownicy i to nikomu nie
        przeszkadza (i tak będzie na psa)
        Co się tyczy karania – już widzę jak SM wręcza mandat bezdomnemu psu
        a ten szczeka, że jutro zapłaci.
        • Gość: k_a_t_k_a Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.09, 00:36
          > już kilkakrotnie widziałem
          > jak mamusie wysadzają swoje pociechy w piaskownicy

          Chyba nikt normalny ci w to nie uwierzy. Mamusie to akurat pilnują czystości w
          piaskownicach jak mogą i na pewno nie wysadzają tam dzieci.
    • Gość: Oi Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.rev.masterkom.pl 20.05.09, 15:39
      Sfołocz-czy to twoja rodzina?
      Głupota i arogancja-babcia i mama?
      Chamstwo-pochodzenie?
      Dureń-to pewnie tato?
      Nie mam psa ale idąc twoim tokiem rozumowania trza wybić
      koty,myszy,szczury,no i srające wszędzie ptaki?
      Człowieku zmień doktora bo obecny cie oszukuje.
    • lady_magda A czym się różni psie gó... od ludzkiego? 20.05.09, 16:02
      Proponuję rozwiązanie skrajne. Jeśli komuś zapcha się kibel i nie będzie miał gdzie odcedzić kartofelków, niech śmiało rżnie na trawnik przed blokiem. Płaci podatki? Niech nie sprząta. Jak w dowcipie - rządzi ten, kto gó... robi.
    • Gość: loki Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 16:43
      Ci ludzie zamienili osiedla w psie kloaki. Dzieci nie mogą bawić się w
      piaskownicach, bo psiarze potraktowali je jak duże kuwety dla swych "pociech".
      Kiedy wreszcie władze miasta zajmą się tym, coraz poważniejszym, problemem?
    • labradorolubni Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni 20.05.09, 16:55
      Ku pokrzepieniu serc :):):)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=56305073&v=2&s=0
    • Gość: admin www.kupaniegryzie.pl IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 20.05.09, 17:58
      www.kupaniegryzie.pl/ - polecam lekturę
    • Gość: zniesmaczona Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku IP: *.net.stream.pl 20.05.09, 18:32
      Psów niedługo będzie więcej niż mieszkańców w danym osiedlu, czym
      rodzina biedniejsza to większy pies. Jest to nieraz przerażające jak
      można takie wielkie psisko trzymać w blokach, dzieci 5-oro i
      pies ...który potrzebuje zjeść więcej od nich.A na
      tych "spacerowiczów" z pieskami po trawnikach, klombach itd. też
      patrzeć nie można.Jeszcze ardziej wówczas kiedy piesek wypnie zadek
      a "paniusia" patrzy w niebo i udaje że nic nie widzi !!! Najlepiej
      jakby weszła w to g.... i z....... bucikami weszła do swego
      mieszkania i na dywany, a już ,żeby bardziej smierdziało !!!
    • Gość: Aga Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 20.05.09, 19:25
      Mam pieska, ale nie będę sprzątać dopóki miasto nie ustawi na osiedlach
      odpowiednich pojemników na psie odchody. Woreczki i łopatkę kupię sobie sama.
      Zapłaciłam podatek więc wymagam czegoś w zamian od Miasta. Do tej pory zapłaciło
      ok 540 osób podatek za psa co daje 32.400 zł na co poszły te pieniądze?? Nie
      można było ustawić pojemników, zrobić jakiegoś miejsca gdzie można wyprowadzić
      spokojnie psa. Nie, nie można było, bo pieniędzy nie ma, ale na pomniki są
      pieniądze. Chodząc z psem na spacer omijam place zabaw, nie chodzę z psem pod
      balkonami.
    • Gość: Azor i kiciuś A papiery, puszki i butelki to wam nie przeszkadza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 20:38
      A papiery, butelki i puszki po piwie na trawie to nie przekszadzają.
      porozbijane butle po wódzie i piwie na chodnikach. brud i syf na
      ulicach. a niektórzy się nie myją i wali od nich gorzej niż od capa.
      najpierw niech ludzie zrobią porządek ze swoją higieną a potem się
      czepiają czworonogów. kot się "myje" codziennie. a niektórzy
      ludzie....?
      • Gość: Gość Re: A papiery, puszki i butelki to wam nie przesz IP: *.alfanet24.pl 20.05.09, 20:44
        Gość portalu: Azor i kiciuś napisał(a):

        > A papiery, butelki i puszki po piwie na trawie to nie
        przekszadzają.
        > porozbijane butle po wódzie i piwie na chodnikach. brud i syf na
        > ulicach. a niektórzy się nie myją i wali od nich gorzej niż od
        capa.
        > najpierw niech ludzie zrobią porządek ze swoją higieną a potem się
        > czepiają czworonogów. kot się "myje" codziennie. a niektórzy
        > ludzie....?
        Załóż osobny temat jeśli Ci przeszkadza że ktoś się nie myje. Tutaj
        jest temat o PSICH GÓWNACH NA TRAWNIKU.
      • Gość: hatems Re: A papiery, puszki i butelki to wam nie przesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 20:56
        nikt nie czepia się czworonogów matołku. wszystkie pretensje skierowane są do flejowatych włascicieli tychże czworonogów - do ludzi. nie do psów.
        • Gość: wew Re: A papiery, puszki i butelki to wam nie przesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 21:04
          a ty matołku nigdy nie sikałeś albo nie sra.łeś w krzakach przy
          parkingu na trasie?
          • Gość: Gość Re: A papiery, puszki i butelki to wam nie przesz IP: *.alfanet24.pl 20.05.09, 21:12
            Gość portalu: wew napisał(a):

            > a ty matołku nigdy nie sikałeś albo nie sra.łeś w krzakach przy
            > parkingu na trasie?
            Tak sra.łem w krzakach przy trasie, tylko że zdarza mi się to raz w
            roku a pies sra dwa razy dziennie 365dni w roku i pod tym samym
            blokiem robi rocznie 700 kup. Nie przekonują Cie takie liczby?????
    • jankomuzykant.dwa Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawniku 20.05.09, 21:26
      Cieszę się że zapoczątkowałem tak twórczą i burzliwą dyskusję, temat
      psich odchodów wraca jak bumerang co jakiś czas, i oczywiście
      komentarze i uwagi są podobne do poprzednich, jakoś nie przekonują
      mnie argumenty o porzuconych puszkach, butelkach, śmieciach czy
      srających ptakach,
      Cieszy mnie też to że ludzi których drażni zachowanie właścicieli
      psów przybywa, może zmuśmy nasze ułomne władze do zajęcia się tym
      problemem, bądź co bądź miasto powinno chociaż ustawić kosze na psie
      odchody, i Straż Miejska powinna konsekwentnie nakładać wysokie
      mandaty za nie sprzątanie po piesku
    • Gość: xxx Re: Komu przeszkadza, że pies przejdzie po trawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 22:28
      Moim zdaniem wyznaczenie specjalnej strefy, gdzie można wyprowadzać psy też nie jest dobrym pomysłem.
      Proszę sobie wyobrazić taką strefę po tygodniu... Wiadomo, jeden pójdzie i posprząta, a za nim 10 innych zostawi kupe!
      Efektem będzie zasrana cała strefa i nikt więcej tam nie pójdzie z psem, bo nawet nie będzie się dało tego zrobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka