Dodaj do ulubionych

Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen

21.06.09, 22:51
najpiękniejsze wspomnienia z nocy kulturalnej maja ptaki bestialsko
wymordowane przez kanonadę sztucznuych ogni rydzyka w parkach,
trzeba bylo to widziec kilkaset martwych i dogorywających,
połamanych ptaków... tak taka sobie wizytowka kulturnej cz-wy
Obserwuj wątek
    • Gość: On i się zaczęło częstochowskie narzekanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.09, 23:09
    • Gość: Pawel Re: Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.alfanet24.pl 21.06.09, 23:59
      Kiedy po godz. 23 spacerowaliśmy Alejami, było widać, że miasto
      się bawi. Szkoda tylko, że niektórym do tego była potrzebna aż tak
      duża ilość alkoholu.



      W końcu to noc... kÓltÓraRna:)
      • johny5678 Re: Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen 22.06.09, 00:15
        Ogólnie akcję trzeba ocenić pozytywnie, chociaż zabrakło jakiegoś zespołu
        większego formatu,np. Wilki czy Myslovitz, albo nawet Nefre.
        Były też dziwne opóźnienia, jak np. koncert Rażonych w Pan Wu.
        A w planetarium zamiast przewidzianych programem godzinnych pokazów były tylko
        15-minutowe, ale i tak ciekawe.
        Ale za rok może będzie jeszcze ciekawej.
        • kicikici40 Według PO ulgi dla studentów to rozrzutność 22.06.09, 01:07
          Według PO ulgi dla studentów to rozrzutność
          • Gość: wosik Re: Według PO ulgi dla studentów to rozrzutność IP: 193.138.241.* 22.06.09, 13:05
            sory ale czy tematem forum jest polityka? NIE!!! mam dość, ze gdzie nie spojrzeć
            to wtrącają się z polityką, paranoja!!! każdą dyskusję zniszczę po PIS to bo PO
            to bo LPR tamto, a pytanie podstawowe? kogo to interesuje. jest temat o
            potrawach, jest ofurm pod nim w a z butami wejdą na temat polityki!! ludzie
            opamiętajcie się !!
    • Gość: dseq Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 00:43
      Panie Wachelka, ostatnie zdanie jest w ogole niepotrzebne. Wiadomo, ze zawsze
      sie znajda czarne owce, zwlaszcza w sobote. A przyczepianie sie do wszystkiego
      to juz domena gazety. Bawcie sie! Bylo super! Oby tak czesciej w naszym smutnym
      miescie!
    • Gość: ChristoPH Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 01:59
      z moich wrazen brak etykietek gdzie co wskazówek, nie licząc
      kiepskowidocznego plakatu z txtem pisanym 12tką:) lipa
      jedźcie sobie gdzies na zaCHÓD NAUCZYĆ SIĘ OPRAWY IMPREZY
      • Gość: olo manolo Re: Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.09, 07:32
        sam zorganizuj, sam opraw, podpowiedz skoro taki zachodni jesteś.
        • Gość: dodam Re: Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 08:48
          niestety niewiele atrakcji na poziomie , co do koncertów to drake
          juz wystepował w Parku w wakacje a z rockowych bandow niestety liga
          okregowa
          Gdyby taki poziom był w Pcimiu to O.K.
          ale czwa to duze miasto (niestety chyba z mentalnoscią Pcimia )
          a dodam ze w Urzedzie Miast jest chyba cały referat do organizacji
          imprez kulturalnych .... zaspali ?
      • Gość: Filip Re: Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: 212.244.68.* 22.06.09, 08:14
        Moje odczucie jest podobne.Informacja o imprezach była niewystarczająca. Szukałem w alejach informacji w dniu imprezy i nie znalazłem.
        • Gość: plaster Noc kulturalna z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.09, 08:20
          Impreza zorganizowana bardzo fajnie, tak powinna częstochowa wyglądać prawie kazdego wieczoru, choćby weekend. Wyjatek jeden wycie z Jasnej Góry do godziny 23 było nie do wytrzymania.
          • Gość: wosik Re: Noc kulturalna z IP: 193.138.241.* 22.06.09, 13:02
            zgadzam się po 22 wracam z pokazu tańcu z ogniem ide III Aleją i była scenka
            przed fontanną a dalej patrze wielki telebim na JG daje po gałach i się drą, nie
            wszyscy w tym mieście są wierzący i nie wszyscy chcą słuchać modlitw na full w
            alejach jest to moim zdaniem złe, ja jestem wierzący ale myślę o innych :)
        • Gość: Szunabrina Re: Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.realestate.net.pl 22.06.09, 08:22
          Plan dostał każdy do biletu, na stronach internetowych gaude mater czy
          cze100chowa.pl też sie te informacje znalazły.
          Według mnie siadł raczej plan. Po 23:30 nie pozostało już nic innego jak spędzić
          resztę nocy w klubie. Żadnych ciekawych propozycji.
    • Gość: turystka Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.09, 08:32
      Miło, że pojawiają się takie imprezy.
      Na minus jest czas trwania, kiedyś impreza trwała chociaż od 16 więc
      można było zaliczyć muzea, dla których jest to też chyba niezła
      promocja. I wszystko kończy się koło 24-1(kino), wiec jeśli się jest
      z okolic trzeba czekać np na pociag do 4...W ten jeden dzień w roku
      może dałoby się uzupełnić program...
    • Gość: jan Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 08:33
      jak dla mnie najslabsza noca, brak gwiazd spoza miasta i zbyt duzo zapachaczy w
      programie majacych stwarzac pozor mnogosci "atrakcji"
    • 100-nka Noc Kulturalna = pospolite ruszenie 22.06.09, 09:30
      Dziwni ci częstochowianie. Przez cały rok nic tylko narzekają, że nic się nie
      dzieje, po to by jednego wieczoru zrobić spęd bydła. Ile się przy tym
      nadziwują, że są takie a takie muzea, takie a takie kluby, takie a takie
      teatry, kina, częstochowscy artyści itd, itd.-jakby przez cały rok nie
      istnieli. Otóż te wszystkie kluby, teatry, kina, muzea, artyści istnieją i
      działają przez cały rok!! Problem polega na przekazywaniu informacji w tym
      mieście, czego owe tłumy nie są w stanie od lat pojąć. Przecież lepiej
      siedzieć i narzekać, niż zadać sobie trochę trudu i poszukać, pointeresować
      się samemu.
      • Gość: wosik Re: Noc Kulturalna = pospolite ruszenie IP: 193.138.241.* 22.06.09, 13:08
        zgadzam się w 100%, tak to właśnie jest cały rok czekamy na jedną noc a potem
        jeszcze na nią narzekamy, chodź są też osoby czy też wystawy które nie odbywają
        się cało rocznie tylko właśnie w tę jedna noc np. wystawa komiksów nigdy nie
        słyszałem o tym w ciągu roku ale mogę się mylić
    • Gość: nocnik kulturalny trochę kultury IP: *.punkt.pl 22.06.09, 10:10
      witam!

      Co do imprez zawsze będzie niedosyt, zawsze znajdą się niezadowoleni. Ja się
      cieszę, że miałem spory wybór i jestem zadowolony. Niestety dwa słowa o kulturze
      młodzieży (oczywiście nie całej). W teatrze przy wejściu prawie wyleciałyby
      drzwi, na sali również znalazło się parę osób, które nie rozumiały gdzie są i
      przeszkadzały innym. Oczywiście były to wyjątki, ale na co dzień takie sytuacje
      nie mają miejsca. Widać te parę osób nie dorosło do tego by odwiedzać miejsca
      publiczne inne niż knajpa...

      Jeśli narzekamy, że niewiele się dzieje w ciągu roku, to doceńmy Noc Kulturalną,
      naprawdę było ok. Jak zawsze zresztą :)
    • Gość: Pytalik Czemu tyle regularnych knajp było zamkniętych? IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.09, 12:19
      Np. Stacherczak czy Sfinks obok.
      Czy woleli, żeby rozochocona procentami "hołota" nie zaglądała gdzie jej nie
      proszono?....

    • Gość: oldboy Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 13:19
      Jaestem bardzo zadowolony z tej wyjątkowej nocy w Czewie, gdyz spedziłem ją na szalenie niedrogim-darmowym-koncercie Kravitza w Krakowie, który odbywal sie w ramach częstochowskiej Nocy Kulturalnej:)
    • 20zyga Gdzie autor artykułu widział dziesiątki imprez? 22.06.09, 15:12
      Artykuł tendencyjny pisany na zamówienie. Zamiast jednorazowego
      spędu,logiczne jest robić imprezy cykliczne przez cały rok. Teraz do
      końca roku zostaną nam tylko przemarsze pielgrzymek. a miasto ma już
      odfajkowane imprezy na cały sezon 2009. Całe szczęście, że to już
      końcówka rządów prezydenta i tej ekipy samorządowców.
    • mal_tka Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen 22.06.09, 15:30
      Wszystko OK tylko dlaczego noc w Częstochowie kończy się o 22??? Większośc
      imprez pokrywała sie w godzinach 20-22.
      W programie po 22 właściwie niewiele co było:
      PAN-WU zespoły Ptaszyska i Rażeni Piorunem - jakos nie powaliły mnie na kolana,
      Biblioteka Publiczna czytanie powieści - książki wolę czytać sama,
      ROK wystawa fotografii,
      OKF maraton filmowy,
      TFP muzyka punkowa - to nie moje klimaty,
      Muzeum w ratuszu - odwiedziłam je niedawno.
      Póżniej można było posiedzieć w jakiejś knajpce pić piwo słuchając tego co
      puścili z głośników.
      Karnet to bilet na spacer po alejach w nocy? A może powinnam jak gros młodzieży
      sprawić sobie piwo i je popijac na ulicy?
      • Gość: tommy Re: Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 19:10
        w nowotece koncert zakończono chyba po 1 w nocy....
    • Gość: kibur Re: Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 20:14
      Tak. Racja!!! Widzielismy te ptaki jak po pierwszych "wystrzalach"
      od strony J.G. lecialy tysiacami w druga strona , przerazone,
      cwierkajace, piszczace, byl to straszny widok. Dlaczego nikt o tym
      nie napisze w Gazecie? A to co wyprawiano na J.G., z nagosnieniem
      na pol miasta . .bez komentarza. . czy w Noc kulturalna tez trzeba
      bylo wlaczyc "" . . .a ojciec dyrektor powiedzial" itp. Straszne.
      Czy to bylo uprawianie konkurencji? Nie dosc,, ze to miasto cierpi z
      powodu pielgrzymek to jeszcze nie mozemy miec jednej nocy dla
      siebie. .
    • Gość: jasiu... Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.09, 20:36
      Nie miałem okazji uczestniczyć, ale z opisów wynika, że chyba nie mam czego
      żałować. No może szkoda, że się na Krawitza do Krakowa nie wybrałem.

      Na marginesie, dowcip mi się przypomniał. Powstał tuż po nowojorskich zamachach.
      W pewnym momencie turysta zauważa roztrzaskującego się o pałac kultury
      spadochroniarza. Komentuje to krótko: "Jaki kraj, tacy terroryści".

      I chyba coś w tym jest, jakie miasto, taka noc kulturalna. Przecież w tym
      terminie nie mogło być inaczej. W przeddzień pierwszego dnia lata, zapowiadanych
      wszędzie imprez świętojańskich (choćby krakowskie Wianki), w sytuacji, kiedy
      GWIAZDY bez problemu znalazły ciekawe propozycje na ten wieczór, a na dodatek,
      stwarzając (prowokacja?) konkurencję Ojcu z Torunia.

      To dobrze, że taki imprezy się odbywają, choć moim zdaniem mogłoby się to
      przerodzić w Częstochowskie Lato Kulturalne. Na jedną noc, to atrakcji chyba
      zbyt wiele nie było.

      Że jestem malkontentem? A to proszę mi powiedzieć, co ale tylko nadzwyczajnie
      na tę noc
      przygotowały częstochowskie placówki muzealne? Może wypożyczyli z
      Krakowa "Damę z Łasiczką"? Nie! Te same wystawy, co w piątek i poniedziałek.

      Idźmy dalej, czy planetarium to przybytek sztuki? Czy pokazy tej nocy czymś się
      różniły, były w jakiś sposób wyjątkowe?

      Kilku lokalnych artystów (bardzo lokalnych, bo np. Barwinków - też lokalni chyba
      nie było?) do tego trochę ludzi, którzy mogli w plenerze wypić piwo, albo i coś
      mocniejszego i wysłuchać imprezy z Jasnej Góry. Ja nie neguję idei, ale
      wykonanie i forma zdecydowanie podupadły chyba w tym roku.

      Czy przypadkiem nie jest tak, że noc kulturalna nie stała się okazją dla
      lokalnych właścicieli tzw. lokali, by podreperować kasę. Wszak za piwo w nich
      trzeba było płacić, tego karnet nie obejmował. A nakłady na gwiazdy, zważywszy
      ich wielkość nie były chyba duże. Może w tej sytuacji powtórka w następną sobotę?

      Kilku tanich grajków się znajdzie, Jadczyk da swoim parę groszy więcej
      (nadgodziny), a znów trochę piwa będzie można sprzedać, znów będzie można trochę
      zarobić.

      Może tak przez całe wakacje? Takich "gwiazd", jak na "nocy" wystarczy na każdą
      sobotę lata.
      • Gość: bonzo Re: Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.09, 21:59
        jasiu ty jestes okropny dupek. nie byles ale juz wiesz ze do dupy.
        do dupy jestes ty. zasrany po prostu malkontent
        • Gość: jasiu... Re: do bonza! IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.09, 20:47
          bonzo, ty jesteś okropny dupek, zamiast przekonać mnie, że nie mam racji,
          wyzywasz mnie od dupka i zasranego malkontenta. czyżby takiej kultury nauczyli
          cię na ostatniej nocy kulturalnej? Ależ ty prostak jesteś!

          Nie wszyscy mają jednakowe poczucie obcowania z kulturą. Ty uważasz, że trzeba
          się wybluzgać, ja w przyszłą sobotę (w tę nie mogę, choć mógłbym się ze Storimą
          spotkać) muszę w końcu przejechać się do Bonn, na wystawę dzieł Modiglianiego,
          bo mi w końcu zamkną (
          www.wechselausstellungen.de/bonn/amedeo-modigliani/ - może się
          wybierzesz, to się spotkamy?).

          Twój post wyraźnie mówi, jaką to kulturę można spotkać na "Nocy kulturalnej".
          Bawiłeś się dobrze? Alka-prim pomógł, czy dziś piszesz po "2 KC Xtreme"? Myślę,
          że nie wszyscy, aż do tego stopnia dokulturalnili się jak ty, ale po twoich
          wypowiedziach widać, dla kogo ta noc miała być i komu służyła.

          Bluzgać jest łatwo, szczególnie jak ci ktoś wmawia, że twoja "kultura", z
          kulturą rozumianą bez cudzysłowu, nie ma nic wspólnego. A idź pij dalej i bądź
          dumny, że tak "ubogaciłeś się kulturalnie" w tę ostatnią sobotnią noc.
          • xxo Re: do bonza! 23.06.09, 20:50
            Niech zyje "cooltura" - moze ogladania dziel Modiglianiego to jest dobry srodek
            na te "coolture" ?
            • Gość: jasiu... Re: do xxo IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.09, 16:32
              sposób lepszy, niż bluzganie zza płotu, rzucanie epitetów tylko dlatego, że ktoś
              uświadamia ci, czym się tak naprawdę cieszysz.

              W Krakowie mówią: "Możesz iść do Wierzynka, ale jak uważasz, że nie jest ci to
              potrzebne, to kup pół kilo kaszanki i zjedz na ławce na plantach. Głód też
              zaspokoisz, choć nieco w inny sposób."

              Pewnie, zamiast na wystawę renomowanych twórców, można do muzeum
              pielgrzymowania. W sumie też muzeum.

              A teraz znów pobluzgaj! Ulży ci!
      • xxo Re: Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen 23.06.09, 20:52
        Jak sie w czyms nie uczestniczy i sie tego czegos nie widzialo na wlasne oczy,
        to przyzwoitosc nakazuje zachowac milczenie.

        Tutaj zaden Kravitz czy Modigliani juz nie pomoze ...

        W czasach komuny to byla normalka, ze lud pracujacy osadzal dziela, ktorych nie
        widzial i nie czytal ....
        • Gość: jasiu... Re: Noc Kulturalna. Niewielu miało ochotę na sen IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.09, 16:58
          Toż piszę wyraźnie! Moje opinie są formułowane na podstawie tego, co udało mi
          się znaleźć w zapowiedziach. Choćby tu:
          www.gaudemater.pl/gaudemater/strona,230.html

          No to idźmy tym tropem. Jakież to delicje na tę noc przygotowano. Zacznijmy może
          od muzeum. Pytałem, jaka na tę okazję została przygotowana specjalna atrakcja.
          Nikt w polemikę się nie wdał, znaczy u Jadczyka jak przedwczoraj, tak pojutrze.
          Nie mam racji - proszę o konkrety.

          Rzeczywiście mogłem np. zwiedzić następujące wystawy:
          Muzeum Pielgrzymowania, Al. NMP 47
          Częstochowa wśród europejskich ośrodków pielgrzymkowych
          1966 – Milenium kontra 1000-lecie
          Pielgrzymki i sanktuaria na dawnej pocztówce
          Lourdes 150-lecie objawień
          Słowo, droga, modlitwa – wystawa ikon
          30 lat od Pierwszej Pielgrzymki Jana Pawła II do Polski
          Oczywiście jeśli wybiorę się tam za trzy miesiące te same wystawy znowu będą.
          Nic specjalnie na noc. Jeśli nie mam racji, proszę mnie poprawić!

          Może w muzeum w Parku Staszica było inaczej?

          A może na Katedralnej? Tam to bym się w nocy nawet chyba bał wybrać, gdyby
          rzeczywiście coś się działo. Nie mam zaufania do tamtej dzielnicy.

          To z innej beczki. Może teatr przygotował coś ekstra, a nie tylko ograne "Trzy
          siostry"? Jeśli nie mam racji, proszę mnie poprawić!

          A może ja nie umiem czytać. W takim razie zadam tylko jedno pytanie: Kto był
          supergwiazdą nocy?
          O ile to możliwe, proszę o taką odpowiedź, żeby
          przypadkiem ktoś nie dopisał: Jakie miasto, taka supergwiazda.

          A w nocy gwiazdy są mile widziane, wszak to noc. Czyżby takie były w
          Częstochowie? Świeciły swym blaskiem? Kochani, uświadomcie mi, co ja takiego
          nadzwyczajnego straciłem? Może za rok przyjadę, tylko po co!
    • donald-marzy Noc Kulturalna. W klubach tłok, na ulicach tłum! 22.06.09, 21:24
      ach ci redaktorzy, zawsze tak napiszą żeby jak najbardziej pesymistyczny
      wydźwięk artykuł miał... o ileż lepiej wyglądałby tytuł: "Noc Kulturalna. W
      klubach tłok, na ulicach tłum!"
      • Gość: harry poter Re: Noc Kulturalna. W klubach tłok, na ulicach tł IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.09, 21:57
        donald ty czytaj a nie pisuj ajajajaj. przecie to co w tytule i co
        napisowywałes to jest to samo.
        • Gość: ornitolog Re:Noc Kulturalna. W klubach tłok, na ulicach tłok IP: *.chello.pl 22.06.09, 22:50
          te latająco - spadające ptaki pod Jasną Górą to musiał być widok przez duże W
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka