czenstohowa
07.08.09, 04:05
Mieszczuchy ze śmierdzących kamienic drą pyski, a psi smalec tak naprawdę to
towar będący w obrocie od wieków, pytałem nawet dziś babci - jak miałem roczek
:) to jadłem i dziś nie choruję na nic, zero antybiotyków, żadnych leków nie
przyjmuję.
Pies to zwierzę jak kazde inne i jest to TYLKO zwierzę i dla dobra człowieka
niestety musi umrzeć jeśli jest to potrzebne. Tak było jest i będzie i wasze
szczekające jadaki tego nie zmienią ;)
Jednego złapali a dziesięciu innych handluje a kolejnych dwóch zaczyna i tyle ;)