Dodaj do ulubionych

Komputer is death

IP: *.chello.pl 07.02.10, 19:11
prawdopodobnie padla plyta glowna, ale pewnosci nie mam
ponoc przekrecajac sam twardy dysk do innego kompa system nie odpali
tak czy inaczej potrzebuje fachmana do mojego Pc'cika
mozecie pomoc kogos polecic?
szukam pewniaka - taniego pewniaka ;)
z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: Komputer is death IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 19:38
      Po czym podejrzewasz, że płyta główna?

      Windows po przełożeniu dysku raczej nie odpali, a jeśli już odpali to możliwe, że po raz ostatni. Możliwe, że nie będzie trzeba wymieniać całej płyty, tylko kondensatory, które dość szybko w porównaniu do innych elementów się zużywają.
      • Gość: PC Re: Komputer is death IP: *.chello.pl 07.02.10, 19:51
        wiesz co moze i masz racje nie wiem, nie mam pojecia o kompie od
        strony technicznej ... objawy byly nastepujace, co pewien czas kom
        sie restartowal, ale to bylo dosyc sporadycznie, pozniej z kolei
        zaczal sie restartowac ale przy restarcie moniktor juz nie odpalal,
        myslalem ze to moze monitor padl, zmienilem go ale na drugim bylo
        dokladnie to samo ... znajomy stwierdzil wlasnie ze to plyta ale
        komp ma jakies 5 lat i twierdzi ze trzeba podmienic plyte na druga
        100% sprawna taka sama, ale tez nie daje gwaracji ....
        Dlatego szukam osoby kompetentnej ktora mi pomoze w rozwiazaniu
        mojego problemu
        • Gość: g Re: Komputer is death IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 20:55
          Opis pasuje do kondensatorów. Trzeba zajrzeć do środka i zobaczyć, czy elektrolit nie poszedł (rdzawy nalot) albo czy nie są chociaż powybrzuszane.

          www.muenchen-surf.de/christofori/pics/kondensator.jpg
          Tak wyglądają padnięte, w dobrym stanie jest jeden, drugi z lewej (ten trochę nad pierwszym)
    • Gość: x Re: Komputer is death IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 19:55
      "komputer jest śmierć" - angielska język trudna język.
      • Gość: PC Re: Komputer is death IP: *.chello.pl 07.02.10, 20:52
        piszac tytul odnosilem sie do fragmentu komedii kolego
        "killer is death - jak to zdechl"
        brak poczucia humoru - trudna sprawa
        ... wracajac do tematu
    • Gość: Chili Re: Komputer is death IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.10, 20:37
      Zajmuje się naprawami komputerów. I zawsze sobie świetnie radze. Kontakt do Mnie
      503-600-630
      • Gość: mieszkaniec Re: Komputer is death IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 21:03
        Tu masz kontakt do niezłego niedrogiego informatyka z ciechanowa-502498318
    • Gość: addhoc Re: Komputer is death IP: *.chello.pl 07.02.10, 23:07
      Daruj sobie te pogotowia tylko kup płytę główną. Nie wymieniaj żadnych
      kondensatorów bo płyta to całość, została stworzona jako jednolita jednostka.
      Oszczędź pieniądze i nerwy i kup płytę, może być używana byle by była sprawna.
      • Gość: Elektronik Re: Komputer is death IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.10, 00:05
        Kondensator kosztuje max 2zł płyta główna 200zł wymień płytę po co się będziesz bawić w wymiany kondensatorów.
        • Gość: xp Re: Komputer is death IP: *.chello.pl 08.02.10, 00:49
          sprawdź właśnie kondensatory, czy nie są wypukłe, sprawdź zasilacz, może podaj
          całą konfiguracje kompa? Nie jesteśmy wszech-magiczni i nie potrafimy
          przewidzieć jaki masz sprzęt...
          • Gość: PC Re: Komputer is death IP: *.chello.pl 08.02.10, 09:27
            dziki wszystkim za pomoc, dzisiaj zobacze te kondensiaki i dam znac
            co jest z nimi,
            pozatym doczytuje sprzecznych info bo.... wlasnie podobno wymiana
            plyty glownej nie ocali mi twarde i system i tak nie ruszy, czyli
            tyle ze ocale kompa ale jesli mial bym sie bawic w przywracanie do
            zycia droga prob i bledow starego kompa to racjonalniejsze wydaje mi
            sie dolozenie paru PLN i kupienie nowego
            Glownie chodzi mi o twardy, nie mialem tam nic konkretnego jakies
            filmy jakies zdjecia ale skoro sam dysk jest dobry to czemu sie
            poddawac?

            chcial bym jeszcze poznac wasza opinie na temat kolejnej rady jaka
            dostalem ze mogl bym ten twardy podalaczy do innego dzialajacego
            kompa jako drugi dysk i po porstu zgrac sobie z niego dane ... co o
            tym myslicie, faktycznie jest to mozliwe?
            • Gość: Tutejszy Re: Komputer is death IP: 213.77.42.* 08.02.10, 09:36
              Jesli masz legalnego Windowsa OEM, to jest on "przypisany" właśnie
              do płyty głównej. Sprawdź kondenstaory, ich wymiana pozwoli
              zatrzymać płytę główną i windowsa. Natomiast wymina płyty i także
              również wymiana widnowsa..., czyli dodatkowe koszty. Wybór zależy od
              Ciebie i Twoich mozliwości finansowych. Morał z Twojego problemu
              jest taki, że na płycie głównej nie warto oszczędzać. Najlepiej
              kupić najlepszą w danej kategorii cenowej, renomowanego producenta i
              z kondensatorami polierowymi.
              • Gość: hyh Re: Komputer is death IP: *.chello.pl 08.02.10, 12:18
                ahahahahahah nieee weź nie wciskaj mu kitu "Tutejszy" proszę Cię ;o
                nie wymieniaj kondensatorów bo to jest zabawa z lwem, może zadziałą a może nie,
                a jak już to może CI podziałać kilka miechów, to nie jest taka prosta sprawa 'ot
                tak sobie wymienić' ehh trzeba znać doskonale całą elektronikę, natężenie
                kondensatorów, które są połączone szeregowo a które nie. Po prostu szkoda
                zachodu, nie ważne że wydasz 5 czy 10 zł na kondensatorki skoro możesz je uwalić
                i nici z tego, albo będą działać bardzo niestabilnie.

                Windows jak jużnie jest przypisywany do pyty gł. tylko do numeru seryjnego
                procka (ale to tylk ow nowych kompach i nie koniecznie).
                Nie ma czegoś takiego, że zainstalujesz wina orygynałkę na tym kompie i jak go
                wyrzucisz to wina też lool no proszę nie ośmieszaj się. ;) czyli jak by mi się
                co tydzień paliła płyta to co tydzień muszę nowy windows kupować tak? ekhmm... :S

                //

                Podaj dokładną konfiguracje kompa a będzie 100 razy łatwiej ustalić jaki masz
                problem!!! W ciemno to można kasztanem w stodołę rzucać ;p
                • Gość: Tutejszy Re: Komputer is death IP: 213.77.42.* 08.02.10, 12:50
                  Chylę czoła przed wielce najmoądrzejszym ""hyh'em", który oby żył
                  wiecznie. Wymiana kondensatorów, to proste jak drut, musza mieć te
                  same pojemności i napięcie jak oryginalne. W najtańszych płytach są
                  elektolityczne, które wysychają z czasem, dlatego w nowych z górnej
                  półki są montowane polimerowe. Jedyna trudnością jest obsługa
                  lutownicy. A co windowsa, to OEM XP jest przypisywany do płyty
                  głównej, jeśli jest inaczej, to proszę podaj wiarygodne źródło.
                  • Gość: addhoc Re: Komputer is death IP: *.chello.pl 08.02.10, 13:31
                    Ale mądrości klepiecie, brawo "windows przypisany do płyty głównej"
                    Windows nie jest do niczego przypisany tylko zainstalowane w systemie sterowniki
                    dlatego dysk twardy nie ruszy na innej konfiguracji sprzętu.
                    Jest bardzo proste rozwiązanie odzyskania danych z dysku: albo kupić
                    przejściówkę i zgrać na działającego kompa lub poprosić kogoś z jakiegoś serwisu
                    i dać 20 zł za zgranie danych.
                    Poza tym radzę ci nie bawić się w lutowanie bo to bez sensu,zadziała albo nie,
                    allegro i tam odstaniesz taką samą płytę.
                    • Gość: hyh Re: Komputer is death IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:06
                      "Tutejszy" może i dla Ciebie to pestka przelutować kondensatory ale dla innego
                      człowieka może to być niewyobrażalnie trudne, trochę pokory mój Panie :))
                      windows nie jest przypisany do płyty powtarzam!
                      addhoc - albo za darmo samemu w najbardziej prosty sposób w domowym zaciszu nie
                      lepiej?
                      win xp pro:
                      1. Wyłącz proste udostępniania plików (Mój komputer » Narzędzia » Opcje folderów
                      » Widok » Użyj prostego udostępniania plików (odznaczyć)
                      2. Właściwości obiektu i w: zakładce Zabezpieczenia » Zaawansowane » zakładka
                      Właściciel
                      - Wybieramy nowego właściciela z listy
                      - W przypadku katalogów zaznaczamy dodatkowo "Zmień właściciela"
                      - Klikamy zastosuj.

                      w xp home:
                      tryb awaryjny z obsługą sieci i jedziemy. Choć do zmiany uprawnień w tej wersji
                      systemu może również posłużyć aplikacja CACLS.EXE
                      Start > Uruchom > CMD, wpisujesz: CACLS.EXE
                      info do polecenia: CACLS.EXE /?

                      wsio tyle roboty ahh tam że aż strach :))
    • black_rn Re: Komputer is death 08.02.10, 18:50
      Na początek może podaj konfigurację, zawsze łatwiej będzie innym zdiagnozować, co może być nie tak, większość się tu upiera, że to płyta główna (możliwe), a może problem jednak leży w czymś innym, np.: w kacie graficznej, zasilaczu lub procesorze, jeżeli chodzi o odzyskanie danych z dysku (filmy, muzyka, zdjęcia, dokumenty, widomo nie programy chyba, że masz ich instalki) to może pojawić się problem w formie podłączenia dysku do innego kompa (różne standardy wtyczek ATA, SATA itd.), ale ogólnie nie powinno być z tym większych trudności, aby je odzyskać.
      • Gość: hyh Re: Komputer is death IP: *.chello.pl 08.02.10, 20:38
        no przecież napisałem jak je odzyskać - kompletny odzysk, wszystko można :)
        trzeba tylko nie spieprzyć :p
        • dz1ad3k Re: Komputer is death 08.02.10, 21:53
          Sami specjaliści :P. Dysk podłącza się jako drugi w innym kompie i odzyskuje
          dane bez startowania jego systemu. Konfiguracja? a co powiesz po konfiguracji
          każda część bez względu na model i producenta mogła paść. Z kompem nie ma co się
          cieszyć, że 5 lat mi działa bez rozkręcania tylko co jakiś czas zanieść do
          serwisu na czyszczenie i przegląd. Takie objawy może dać wszystko z zatrzymanym
          wiatraczkiem włącznie bez zobaczenia tylko wróżka Ci powie co tam jest. Jeśli
          nawet to płyta i jeśli nawet to kondensatory to płyt się nie naprawia. Wymiana
          płyty a co za tym idzie modernizacja komputera lub jeśli nie chcesz za dużo
          inwestować zakup używanej części do podmiany. No i regularne robienie kopii
          bezpieczeństwa choćby na dysku USB za 300 pln tylko jeśli maja tam być kopie
          bezpieczeństwa lepiej gdyby leżał sobie spokojnie w domu. Jeśli idzie o windę to
          wystarczy zadzwonić lub napisać do Microsoftu i pozwolą na ponowną aktywację
          systemu przy nowej konfiguracji.
          Ja polecam sklep przy basenie.
          • Gość: hyh Re: Komputer is death IP: *.chello.pl 08.02.10, 22:38
            no w sumie racja :)
            jak ktoś się nie zna to i owszem, ale to jakiegoś znajomego serwisu radziłbym
            oddać kompa
            osobiście ufam tylko i wyłącznie sobie jeśli chodzi o kompy, bo inni tylko
            czekają jak by tu kantować :D
            za byle gó... kupę :D wezmą kilkadziesiąt zł - a się później okaże, że lepiej
            było jednak samemu odkręcić 2 śrubki i nawet przeczyścić ten wiatraczek jak
            wspomniałeś :D:D
          • Gość: bb Re: Komputer is death IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.10, 22:41
            Dla mnie zrobienie takiego kompa i zgranie danych wraz z
            zainstalowaniem nowego systemu to nie problem. Robię to bardzo tanio i
            solidnie. Jeśli zależy ci na fachowej pomocy to dzwoń 792414987
            • Gość: hyh Re: Komputer is death IP: *.chello.pl 08.02.10, 23:49
              a ja pomogę za darmo :)
              dla mnie to jest pasja, a zarobić to jeszcze zarobię na tym dużo :>
              • Gość: kiler Re: Komputer is death IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 10:53
                piszac tytul odnosilem sie do fragmentu komedii kolego
                "killer is death - jak to zdechl"

                No tak, tylko że to było "Kiler is dead"

                Odmiana kolego :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka