Gość: xxxl
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.12.10, 22:03
Wigilia w Media Expert. Jelenie-klienci stoją w kolejce do jedynej kasy, choć stoiska są dwa. Dwadzieścia osób, co najmniej pół godziny. Jelenie-klienci proszą o uruchomienie drugiej kasy. Pani żująca gumę w Obsłudze Ratalnej mówi że... przecież celebrowana jest już wigilia więc o co chodzi? Niektórzy jelenie-klienci zostawiają towar i wychodzą. Kupują to samo na Warszawskiej lub Zielonej Ścieżce, może i 5 złotych drożej, ale z jakimś uśmiechem, a nie z wielką łaską. Tej żującej się nie dziwię, bo co jej tam zależy. Menedżerowi już bardziej, a Właściciel to powinien złapać za kij i zrobić pożądek. Dżingulbels! O dzwoniących za niewinność bramkach i cofaniu dzieci, które się stresują całą sytuacją nawet nie wspomnę.