Dodaj do ulubionych

Podatek od psa, a od kota??????????????

IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.11, 21:58
Z zwracam się z zapytaniem czy może mi ktoś wyjaśnić: dlaczego właściciele psów płacą podatek skoro właściciele kotów tego czynić nie muszą?
U mnie na osiedlu co drugi dom to koty, a zdarza się nawet tak, że kilkanaście potrafi mieć jedna pani.
\najgorzej drażni mnie,że ja po swoim piesku sprzątam, a koty biegają gdzie chcą i swoje potrzeby załatwiają najlepiej u sąsiadów.
Czy to jest fer???????????
Właściciel kotków jeżeli już na niego się zdecydujecie to zainteresujcie się gdzie Twój kot przebywa.

Obserwuj wątek
    • Gość: ... Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.play-internet.pl 22.07.11, 00:45
      ...to mój brat powinien też płacić podatek od żony,bo rzadko wie gdzie ona bywa ;-)...a tak na serio to jest to temat do dyskusji niewątpliwie szeroki...
      • Gość: ja Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.11, 06:55
        Dalej: od gołębi, chomików, świnek morskich, rybek, itd. A tak na marginesie, pies jest kompletnie nieprzydatny w mieście, więc jego posiadanie to zwykły snobizm. Koty chronią miasto przed inwazją gryzoni a także w pewnym stopniu ograniczają ilość srających gdzie popadnie ptaków.
        • Gość:   Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.11, 11:32
          Chyba ktoś w życiu kota nie widział na oczy, że wyrywa się z propozycją żeby chodzić za kotem i sprzątać :D. Kot przydatny nie ma tyle gryzoni w mieście a i na obolałe kolana się położy wygrzeje. Za psa powinno być zwolnienie jeśli jest wytresowany do bycia przewodnikiem, rehabilitacji albo ratownictwa.Za pozostałe becalować i to sporo bo to raz pies ujadaniem o 5 obudził cały blok? Lubisz psy kup dom na wsi tam dla psa będą warunki.
          • Gość: ania Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.11, 14:14
            Trzymanie psa w bloku jest chore, uciążliwe i dla psa i otoczenia. Nie rozumiem tych nawiedzonych psoholików, a może muszą mieć i w mieście jakąś namiastkę inwentarza żywego?
            • Gość: x Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.11, 17:07
              Ok, rozumiem Was.
              Ale wyobraźcie sobie teraz moją sytuację: mieszkam na osiedlu w domu jednorodzinnym, po moim ogródku chodzą obce koty, załatwiają potrzeby również w moim ogródku, u sąsiada natomiast mają miejsce oddawania potrzeby na drzwi garażowe co bardzo śmierdzi.
              Teraz wiecie co mam na myśli?
              • Gość:   Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.11, 18:33
                Wypróbuj zapach cytrusów jakiś aromat spożywczy lub skórki po cytrusach. Wiele kotów ich nie lubi ale koty tak jak ludzie mają upodobania dlatego te koty mogą na przykład nie lubić wanilii i cynamonu. Jeśli uda Ci się polać kota wodą w momencie załatwiania potrzeby już nie wróci. Najlepiej jednak na kota oddziałuje pies więc kup sobie :).
              • Gość: Xx Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.11, 18:34
                To, że bezdomne koty załatwiają się komuś w ogródku to nie jest wina posiadaczy kotów (no chyba, że mowa o nieodpowiedzialnych ludziach którzy rozmnażają koty a potem je wyrzucają)

                Naprawdę nie widzisz różnicy między kotem a psem? Niewielki procent kotów hodowanych w blokach jest wychodząca (tzn.prawie wszystkie załatwiają się w kuwecie w domu tak jak chomiki, szynszyle, świnki morskie ...) a ile procent psów załatwia się do kuwety w domu?
                Zasrane trawniki i chodniki są więc zasługą właścicieli piesków (nie jest to bowiem moim zdaniem wina piesków tylko ich właścicieli)

                Jeśli wszyscy będą sprzątać po swoich czworonogach - też będę za zniesieniem podatku od psów - obawiam się jednak, że szybko to nie nastąpi.
                • Gość: x Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.11, 21:34
                  Tylko, że u mnie to nie są koty bezdomne. Są to koty sąsiadów :(, którzy nic z tego sobie nie robią. Mało tego jak przyjeżdżam z pracy i mam rozgrzany samochód to wskakują mi na pokrywę silnika - ile razy mogę polerować samochód?
                  A sąsiedzie - właściciel kotów udają że nic nie widzą :( i to jest okropne!
    • Gość: izulowa Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.11, 23:02
      Nie pisze się fer, tylko fair.
      ty to byś pewnie chciał(a) podatek na koty, chomiki, tchórzofretki, a nawet na muchy.
    • Gość: x Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.11, 23:03
      Hmm. Obcy kot nigdy w zyciu mnie nie zaatakował, a pies i owszem. Może dlatego?
    • Gość: jędrek Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.11, 07:56
      płacenie podatku za psa to w Ciechanowie FIKCJA !!!!!!! Miasto powinno kasować za nie kase i dawać numerki do obroży. W razie zdechniecia psa dopóki nie odda numerku ma za niego płacić. I karanie przez Straż Miejską za brak opłaty to też FIKCJA!!! a przecież oni też są od tego.
      • Gość: Zoja Re: Podatek od psa, a od kota?????????????? IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.11, 13:42
        w tym mieście jest bardzo dużo dziwnych rzeczy, dziwnych ludzi i dziwnych zachowań ludzkich, to miasto to jak z archiwum X, nikt nic nie wie, nie rozumie, to mam rozumieć że mieszkają tu istoty pozaziemskie? czy zwykli wariaci?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka