Dodaj do ulubionych

kobiety pracy

IP: *.cnow.pl 10.10.12, 16:44
Mam pytanie do kobiet pracujacych. Jak wyglada wasze zycie po wyjsciu z pracy, np. konczycie o 16 i co pozniej robicie ??
Obserwuj wątek
    • Gość: utohyto Re: kobiety pracy IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.12, 17:50
      Zabieram dzidzie od niani, wracam do domu jakies szybkie sprzatanko czy pranko, potem poświęcam czas mojej Kruszynie i czekam na męża. O 20 kąpie małą, daje jej kolacje a jak zasnie po 21 to sama przygotowuje sie do snu i po 22 lulu....tak więc jak widzisz prowadzę pasjonujące zycie....
    • Gość: zorganizowana Re: kobiety pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.12, 14:07
      wszystko jest kwestią organizacji i podziału obowiązków, ja kończąc prace o 16, robię zakupy i idę na fitness, maż w tym czasie odbiera małą od niani, jeśli to ja ją odbieram, to mąż robi zakupy. Po powrocie do domu jak robię obiad to mąż sprząta i organizuje czas dziecku, kolejnego dnia jest zamiana. o 20:00 mała idzie spać a my mamy czas dla siebie :) i mówię to całkiem poważnie naprawdę mam czas i dla siebie i małej i dla męża... znajomych
      • Gość: l Re: kobiety pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.12, 14:13
        można być super zorganizowanym a ja i tak odczuwam dość boleśnie brak czasu dla dziecka.wychodze o 16,o 16.10 jestem po niego w przedszkolu lecimy do domu.do 17 zajęta jestem obiadem.od 17 gdzieś conajmniej przez godzinę sprzątam po obiedzie,piorę,zmywam po obiedzie itd.czasu dla małego mam niewiele bo może gdzieś 1,5 h czy niecałe dwie.O 19.30 zaczynamy kąpanie itd bo góra parę minut po 20 musi spać,przecież na drugi dzień malec musi wstać o 7 rano.
        • Gość: wiktoria Re: kobiety pracy IP: *.dynamic.chello.pl 12.10.12, 14:36
          Dlatego ja jestem za 20 godzinnym tygodniem pracy - wszyscy mieliby czas na wszystko, a bezrobocie byłoby na poziomie 1-2%
    • Gość: l Re: kobiety pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.12, 14:43
      różnica była by nawet wtedy kiedy wychodziło by się z pracy o 15 a nie o 16...w godzinę można sporo załatwić.20 godzinny tydzień pracy-może nie aż tak ale 35-czemu nie?
      • Gość: Katia Re: kobiety pracy IP: *.205.70.235.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.10.12, 15:10
        Podziwiam Was kobietki.... Nie mam jeszcze dzieci a i tak czuję, że nie mam na nic czasu. Niestety kończę pracę o 17, później jakieś zakupy, załatwianie spraw. W domu jestem po 18-18.30. Później spacer z psem, kolacja, pranie, sprzątanie w zależności od potrzeb, trzeba też trochę zadbać o siebie, oglądanie moich ulubionych seriali i 22 spać. Pobudka 6.20, do pracy na 8 i tak w kółko. Tak sobie myślę, że dla dziecka miałabym strasznie mało czasu, na pomoc męża nie mam co liczyć, bo ma wyjazdową pracę i wszystko na mojej głowie:(
        • Gość: l Re: kobiety pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.12, 15:25
          właśnie najgorzej jak się kończy jeszcze później niż o 16,godzina w jedna czy drugą stronę to bardzo dużo czasu.Widać że dziecko po pewnym czasie przestawia się na taki rytm,ale na weekend mój czterolatek czeka chyba bardziej niż ja;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka