Gość: Ferrumrurka
IP: *.dynamic.chello.pl
19.12.12, 13:42
W ostatniej "Kronice policyjnej" ukazała się notatka "Odpowie za napad". I zacznijmy może od tego, że nazwisko Szwanke nie odmienia się przez przypadki, o czym nawet początkujący dziennikarz powinien wiedzieć. Poza tym, oprócz tożsamości poszkodowanego, nic się nie zgadza z rzeczywistością. Sprawców było kilku (czterech udało się policji zatrzymać), przyjechali pod sam blok (wjechali na chodnik) wypasionym vanem, w którym policja znalazła niebezpieczne narzędzia (w tym pałkę gumową), po policję zadzwonił mieszkaniec z sąsiedniego bloku, poszkodowany nie mógł (a może nie chciał), bo przecież zabrali mu telefon. Sprawcy nie przyjechali w celu kradzieży niewiele wartej komórki. Próbowali oni wtargnąć do mieszkania poszkodowanego, aby załatwić porachunki prawdopodobnie z jego wnukiem.
Drogi redaktorze rom, zasadą rzetelnego dziennikarstwa jest, że przed publikacją wszystkie informacje, nawet te pochodzące z najbardziej wiarygodnych źródeł, sprawdza się. Pan tego nie zrobił i opublikował Pan stek kłamstw.