Dodaj do ulubionych

Rząd dusz?

07.02.06, 14:30
Dowiedziałem się z mediów, że minister (i wicepremier) Dorn zajął się
mediacją pomiędzy Muzułmańskim Związkiem Wyznaniowym a redakcją
Rzeczpospolitej.
Bardzo mnie ta wiadomość zdziwiła!
Szef jednego z największych ministerstw i jednocześnie wicepremier nudzi się
i występuje w roli mediatora pomiędzy jednym z wielu działających w Polsce
związków wyznaniowych a redakcją jednej z wielu gazet codziennych (i jedno i
drugie nie są bynajmiej największymi tego typu w kraju), czyżby w naszym
Rządzie, a szczególności MSWiA nie było czym się zająć? A jeżeli teraz
Episkopat obrazi się na treści lub rysunki publikowane w "NIE"? Też pan Dorn
się tym zajmie? To taka jest rola wicepremiera? To taka jest neutralność
państwa w sprawie wyznania? Uczcie się panowie ministrowie od francuskich
polityków, uczcie się, na naukę nigdy nie jest za późno!
Do tego dochodzi "uczynność" Pana Szanownego Ministra Rolnictwa wobec jednego
z zakonników toruńskich ...
O co w tym wszystkim chodzi? Rządzą nami naiwni, czy sprawy wiary
przysłaniają najwyższej rangi urzędnikom państwowym ich rolę?!
Co na to szanowni wyborcy z Ciechanowa?
Obserwuj wątek
    • Gość: jaki Re: Rząd dusz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 14:37
      a czego Ty się spodziewasz po obecnej władzuni , a i wcześniej nie było
      lepiej , taki to jest POLAK , sługa boży ,zawsze bez wiary w siebie .
    • Gość: Wyborca Re: Rząd dusz? IP: 212.160.172.* 07.02.06, 17:30
      Ja na szczęscie na nich nie glosowalem wiec mam czyste sumienie. Wyborcy PiSu
      najedli sie kiełbasy wyborczej i teraz mają zgagę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka