Dodaj do ulubionych

kajakiem po Łydyni

23.04.06, 20:46
Był wątek rowerowy, czas teraz na kajaki. 29 Kwietnia grupa zapalonych
kajakarzy rozpoczyna wiosenny spływ Łydynią do Wkry. Poczatek spływu
wyznaczony jest jest przy moście w Kargoszynie około godziny 8:00 - 8:30.
Przez miasto przepłyniemy mniej więcej między 9:00 a 10:00. Zapraszamy
wszystkich na mosty i kładki a w przyszłości do wspólnego pływania.
Obserwuj wątek
    • bruum Re: kajakiem po Łydyni 24.04.06, 21:01
      Dzięki za "szpileczkę" fedar to TY ?
      • fedar Re: kajakiem po Łydyni 24.04.06, 22:49
        No nie, przeceniasz mnie. Nie mam takich możliwości. Myślę, że to robota moderatora :)
        • bruum Re: kajakiem po Łydyni 25.04.06, 22:15
          W takim razie dziekuje temu kto przypial kajakowy watek i w rewanzu zapraszam
          kiedys z nami na rzeke. A swoja droga smutne to troszke, ze ludzie wola
          roztrzasac sie nad polityka i temu podobnymi badziewiami a nasz watek (podobnie
          jak rowerowy) swieci pustkami. Mialem nadzieje ze to wzbudzi wieksze
          zainteresowanie ale zycie zweryfikowalo :) Nic to, wazne ze do soboty juz tylko
          3 dni...
          • qklik Re: kajakiem po Łydyni 26.04.06, 08:29
            bruum, przecież należymy do ginącej rasy, ale kilku z naszych zawsze
            przetrwa,pozatym mamy dzieci........:):):):):)
            • fedar Re: kajakiem po Łydyni 26.04.06, 11:14
              Dinozaury też miały dzieci i wyginęły ;-)
              Dwie wiadomości:
              - dobra: jeden z moich kolegów zadeklarował się (tak na 90%), że porobi zdjęcia na ciechanowskich mostach
              - ani dobra, ani zła ;-) : bruum, ta ekipa, która miała chęć dołączyć, rusza na Omulew, więc z nami ich nie będzie.
            • bruum Re: kajakiem po Łydyni 26.04.06, 15:33
              qklik napisał:

              > bruum, przecież należymy do ginącej rasy, ale kilku z naszych zawsze
              > przetrwa,pozatym mamy dzieci........:):):):):)

              I zanim wyginiemy pokażemy że można tę Ziemię sznować i korzystać z jej uroków.
              • guciu83 Re: kajakiem po Łydyni 26.04.06, 17:16
                No właśnie... fedar poruszył kwestję, która mnie interesuje.
                Nie będziecie mieli nic przeciwko aby cyknąć Wam kilka fotek z któregoś z
                mostów?
                • qklik Re: kajakiem po Łydyni 26.04.06, 17:30
                  Guciu, nie ma żadnego problemu, cykaj ile chcesz :):)
                  Pozdrawiam
                • bruum Re: kajakiem po Łydyni 26.04.06, 17:43
                  guciu83 napisał:

                  > No właśnie... fedar poruszył kwestję, która mnie interesuje.
                  > Nie będziecie mieli nic przeciwko aby cyknąć Wam kilka fotek z któregoś z
                  > mostów?

                  Wręcz przeciwnie, ja dam się zfotografić z przwdziwą przyjemnością :) I mam
                  nadzieję że te zdjęcia do nas jakoś dotrą?
                  • mars75 Re: kajakiem po Łydyni 26.04.06, 20:02
                    Tez bym z checia "cyknal" jakies fotki lecz niestety nie bede dysponowal wolnym
                    czasem. Ale mam nadzieje, ze jakas dobra dusza uzyczy mi swoich fotek abym mogl
                    je umiescic w galerii (oczywiscie za zgoda osob fotografowanych:) Moze obok
                    kategorii "wyprawy rowerowe" powstanie kategoria "wyprawy kajakowe".
                    • bruum Re: kajakiem po Łydyni 27.04.06, 17:01
                      Nie ma sprawy. Jak wrócimy podeślę Ci zdjęcia i coś wybierzesz. A z kategorią
                      "wyprawy kajakowe" bardzo dobry pomysł :)
    • fedar Wieści z wyprawy 02.05.06, 00:49
      Dziś późnym popołudniem Łydynia została "zdobyta". Kajakowa ekipa dopłynęła do ujścia znajdującego się w okolicy wsi Gutarzewo k. Sochocina. Rozbili obóz już na brzegu Wkry i zbierają siły przed jutrzejszym etapem. Łydynia okazała się rzeką trudną. Do Młocka dużo jazów i w związku z tym ciągłe przenoski. Dalej nieuregulowana rzeka pięknie się wije, ale dzięki bobrom ceną za to jest mnóstwo zwalonych drzew, praktycznie do samego ujścia. Chwilami było naprawdę trudno (przekonali się o tym Ci, którzy wylądowali w wodzie), ale było warto. Łydynia jest niesamowita!
    • qklik Re: kajakiem po Łydyni 04.05.06, 10:44
      Już jesteśmy w Ciechanowie. Wróciliśmy wczoraj czyli we środę. Nie udało się
      nam dopłynąć do Pomiechówka (pogoda przez pierwsze trzy dni) skończylismy w
      Jońcu. Nasza poczciwa Łydynia okazała sie bardzo wymagająca i piekna, Wkra
      również. Wiecej szczegółow póżniej.
      • fedar Re: kajakiem po Łydyni 08.05.06, 12:16
        Z galerią zdjęć coś jest nie tak, nie działa :-(
    • bruum Re: kajakiem po Łydyni 09.05.06, 21:36
      Temat spadł ze "szpilki". Troche szkoda ale to nic. Jeśli kogos zainteresował
      będzie go śledził. W ostatnim Czasie Ciechanowa był fotoreportaż ze startu. I
      fajnie. W następnym (chyba) będzie ciąg dalszy. A w kolejnym wydaniu Extra
      Ciechanów będzie także parę słów o nas. I nadal nie powiemy skąd się wzięła
      nazwa "zakajaczeni"
      Dla zainteresowanych: www zakajaczeni.republika.pl zaleca się otwierać w IE bo tak.
      zakajeczeni są wśród nas
      mimo wszystko pozdrawiam wszystkich :)
      • guciu83 Re: kajakiem po Łydyni 09.05.06, 22:01
        bruum... jak coś jest za długo przyszpilone to na mnie też krzyczą.
        Ale ze swojej strony mogę zapewnić, że jeśli pojawi się info o kolejnych
        waszych zamiarach to ja z automatu znowu wątek przyszpile :).
        OK?

        pzdr
        • bruum Re: kajakiem po Łydyni 10.05.06, 17:06
          wiem wiem i tak jestesmy wdzieczni za szpilke. w czerwcu kajakowy temat
          powroci ... :)
    • fedar Kajakiem po Łydyni - zdjęcia 10.05.06, 08:14
      Bruum, mam już zdjęcia z mostów. Jak i komu przekazać?
      • bruum Re: Kajakiem po Łydyni - zdjęcia 10.05.06, 17:05
        jesli mozesz to podrzuc je do swojej sasiadki naprzeciwko czyli mojej
        tesciowej :)
    • bruum Kolejna wyprawa ... 20.05.06, 12:11
      Witam.
      Już mamy plany na kolejną wyprawę. Spływ odbędzie się w dniach 15-18 czerwca.
      Wybraliśmy rzekę Liwę (Liwa) w okolicach Kwidzyna. Bardzo malowniczy i ciekawy
      szlak. Przepływa między innymi przez miejscowoś Szadowo Młyn w której miści się
      Uniwersytet Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Z tego co wiem w tym czasie
      będzie tam szkolenie dla członków Pokojowego Patrolu i będą tam ludzie z
      Ciechanowa więc może się spotkamy.
      Wszystkich zainteresowanych tematem kajakowym zapraszam na www.zakajaczeni.pl
      • epox86 Re: Kolejna wyprawa ... 22.05.06, 18:46
        tylko pozazdrościć takiej pasji :)
        • bruum Re: Kolejna wyprawa ... 23.05.06, 20:50
          Zazdrościć? A nie lepiej wsiąść do kajaka byle jakiego :) Ostatnio kilka osób
          pisało i dzwoniło że chętnie by spróbowali jak to jest. Może keidyś
          zorganizujemy otwarty spływ Łydynią i zaprosimy wszystkich chętnych. Zobaczymy.

          www.zakajaczeni.pl
          • nie.gej Re: Kolejna wyprawa ... 23.05.06, 20:58
            jaki jest koszt zakupu takiego kajaka?
            • bruum Zakup kajaka 24.05.06, 19:28
              Nowy kajak z tzw laminatu to koszt około 1300 - 1500 zł kajak z polietylenu,
              sporo lżejszy i bardziej odporny na uderzenia kosztuje około 2500 zł. Do tego
              wiosła drewniane proste można kupić już za 40 zł, lepsze plastikowo-aluminiowe
              130 - 140 zł. Ja kupiłem kajak z wypożyczalni, po 2 sezonach w bardzo dobrym
              stanie za 550 zł i do tego wiosełka Prokajak po 145 zł za szt. Warto też
              zainwestować w kamizelkę asekuracyjną jakieś 70 zł. Jeśli nie będzie potrzebna w
              awaryjnej sytuacji to przydaje się jako podparcie pod plecy :)
              W razie pytań piszcie chętnie odpowiem na wszystkie.
              Zapraszam na http:\\www.zakajaczeni.pl
              • nie.gej Re: Zakup kajaka 24.05.06, 20:14
                a co w sytuacji gdy sztukę pływania opanowałem na dosyć niskim poziomie?
                podwójna kamizelka czy całkowita dyskwalifikacja?
                • bruum Re: Zakup kajaka 25.05.06, 17:23
                  Ja proponuję poćwiczyć pływanie pod okiem instruktora lub doświadczonego kolegi.
                  Rzeki które my wybieramy nie są ani zbyt głębokie ani szerokie więc nawet osoba
                  bardzo słabo pływające sobie poradzi. Poza tym kajaki (przynajmniej mój) z
                  regóły są niezatapialne. Posiadają tzw komory wypornościowe i newet wtedy kiedy
                  napełni się wodą po brzegi kokpitu nie zatonie (sprawdzone). Wystarczy w razie
                  wywrotki chwycić się kajaka a za chwilę ktoś na pewno pomoże. Kamizelki
                  asekuracyjne NIE SĄ kamizelkami ratunkowymi. Na każdej z nich jest napisane że
                  służą do tego aby utrzymać osobnika słabo pływającego na powierzchni wody.
                  Przy zachowaniu minimum zdrowego rozsądku i rozwagi prawdopodobieństwo wywrotki
                  jest naprawdę niewielkie. No chyba że się trafi na lodówkę w rzece tak to
                  przytrafiło się mi na Łydyni :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka