outlaw33
14.11.06, 19:50
Ciekawe kiedy p. dr Cichecki udaje sie na zasluzona emeryture. Przydalby sie
ktos mlody, tak ak w radzie miasta, now aswieza krew. To tak jak w polityce,
w pewnym momencie czlowiek (lub nie) przesiaka tym całym szajsem.....a nawet
sam sie nim staje. Łatwo powiedziec ze ktos nie jest szajsem widziec go raz,
ale zyc z nim, patrzec co robi, jak sie zachowuje, wtedy można to stwierdzić.
CHoć przyznac musze, ze ja widząc p. C. raz....moge to stwierdzic.....
Pozostało by mi tylko użyć jakze popularnego hasła w ostatnim czasie,
kierowanym do wielce Sz.P. Kaczynskiego....ja je ieruje do bohatera mojej
krótkiej historii - ********* dziadu!!!