Dodaj do ulubionych

Czy na tej sali jest lekarz ?

29.06.07, 23:15
Tak warczycie na tych lekarzy, na szpital itp.
A gdzie kierujecie pierwszw kroki jak Wam się cos stanie ?
Jak jest, tak jest, idziecie do szpitala na izbę przyjęć, lub do przychodni.
Po co ?
Tak jest tam kiepsko, niewdzięcznie i źle, więc pójdźcie sobie prywatnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: phk1 Re: Czy na tej sali jest lekarz ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 15:03
      [phk1] żle 5aga5 postawione tezy,przykro mi,że jesteś z tej kliki?
      -Chciałabyś by w sklepie olała Cie ekspedientka bo zarabia 800zł?
      -Chciałabyś by urzędnik wkurzony na szefa nie odpowiedział Ci co masz zrobić,jakie procedury masz zastosować by sie odwołać by nie ponieść kary?
      -Chciałbyś klękać przed krezusami w białych kitlach by Ci przyjął chore dziecko,a on Cię pie....li ,bo robi właśnie głodówkę i TY przyłącz sie do niego?Może Ci tętno zbadać gratis w ramach rekompensty.

      ps.GDZIE SIĘ PODZIAŁ YAYOTOUR MÓJ Z PRZED ROKU PRZECIWNIK ZE SZPITALA Z NOCNEGO DYZURKU???? może gucio podałby jego nowy nick lub nicki ;-)
      bruum.............31.01.07, 13:09 o ogłoszenie Puchatka "Królem Off Topów"
      marekzalewski0.. 23.02.07, 23:08 Oj phk1, demencja w stanie rozkładu
      szyperski.marek...16.05.07,08:34 Czepiasz się :)
      guciu83...........22.05.07,20:00 Kolejny dowód na to,że jesteś nienormalny phk1.
      • 5aga5 Re: Czy na tej sali jest lekarz ? 01.07.07, 19:32
        Mylisz sie, nie jestem z tej kliki, jak to napisałeś.
        Kilka razy musiałam skorzystać z izby przyjęć w ciechanowskim szpitalu i choć
        nie jestem tam zameldowana, nie mam żadnych zastrzeżeń.
        Tu gdzie mieszkam, też nie mam żadnych złych doświadczeń, a chodzę do
        przychodni, a nie prywatnie.
        Jak pamietasz może mój siostrzeniec był bardzo ciężko chory ( miał przeszczep
        szpiku kostnego )leżał w szpitalu w Ciechanowie, później w Warszawie i jakoś
        nie słyszałam żeby strasznie narzekał.
        Przypadek ? czy może mamy szczęście że nie mamy na co narzekać ?
        • Gość: Adam Re: Czy na tej sali jest lekarz ? IP: 213.199.253.* 01.07.07, 20:04
          Aga, sorrki że offtopic ale powiem Ci coś dla Twojego dobra. Nie wdawaj się w
          dyskusje z tym trollem. jest takie stare powiedzenie, które w jego przypadku
          sprawdza się doskonale, a mianowicie: "Nie dyskutuj z idiotą, bo sprowadzi Cię
          do swojego poziomu i pokona doświadczeniem". jak sie wczytałem w forum to
          szybko sie zorientowałem, ze phk1 to typowie dziecko neostrady. Ma do
          powiedzenia wiele na każdy temat ale nigdy nic mądrego.
          • Gość: phk1 Re: Czy na tej sali jest lekarz ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.07, 16:17
            [phk1] ale jak to wygląda w tym naszym szpitalu?
            ilośc chorych ubyła na salach czy kazali im iśc do domu leczyć się wodą mineralną?
      • Gość: piore Re: Czy na tej sali jest lekarz ? IP: *.crowley.pl 03.07.07, 12:34
        Co to za pajac?
        • Gość: wieremek Re: Czy na tej sali jest lekarz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 14:25
          "Tak warczycie na tych lekarzy, na szpital itp.
          A gdzie kierujecie pierwszw kroki jak Wam się cos stanie ?
          Jak jest, tak jest, idziecie do szpitala na izbę przyjęć, lub do przychodni.
          Po co ?
          Tak jest tam kiepsko, niewdzięcznie i źle, więc pójdźcie sobie prywatnie"

          Wiesz jak ci odpowiem?
          Przypadek z poniedziałku 25-06-2007. miejsce - Przychodnia szpitalna
          Ludzie czekali od godziny 6.00 żeby zarejestrować sie do lekarza rodzinnego. I
          czekali, czekali, czekali ale sie nie doczekali. Owszem udało im sie
          zarejestrowac, ale na lekarza sie nie doczekali, bo lekarze w ramach protestu
          pili sobie kawkę w pokojach na górze. Składali przysięgę, czy jak to się
          nazywa?? Tak. A wielu z tych ludzi czekających w przychodni przyszło po receptę
          na leki, często pomagające utrzymać organizm w jakim takim porządku. I nie mów
          moja droga o tym, ze mozna iść prywatnie. Jak kogoś stac prosze bardzo, ale 80%
          społęczeństwa na to nie stać, 80% społeczeństwa płaci składki na "lekarzy".
          Więc skoro płacę oczekuję że mnie chociaż przyjmnie.
          Przyjdz do mnie, do mojej pracy, potraktuję cię tak jak oni, zobaczysz czy ci
          będzie miło.
          A to co oni wyprawiają przekracza już ludzkie pojęcie.
          • Gość: pacyfikator Re: Czy na tej sali jest lekarz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:31
            Trzeba z tym zrobić porządek.Wykopać ich wylać nie szukają sobie innego kraju
            jak tu mają tak źle a wszyscy wiemy że mają najlepiej ze wszystkich grup
            zawodowych.Kłamczuchy jedne.Niech staną przy kościołach i żebrzą.Nikt tak nie
            zarabia jak oni i wszyscy o tym wiemy.Społeczeństwo samo powinno zrobić z tym
            porządek.
          • 5aga5 wieremek 11.07.07, 23:54
            A gdzie pracujesz ?
            Jeśli pójdę do Twojej pracy, a tam będzie strajk, potraktujesz mnie tak samo.
            Czy to był akurat 25 czerwiec , nie pamietam , ale miałam zawieźć mamę po k-c
            czerwca do lekarza, do szpitala.
            Mama znając sytuację strajkową, zadzwoniła najpierw do szpitala, czy jest ktoś,
            kto ją przyjmie.
            Dowiedziała się że jeden lekarz ją przyjmie, ale następny nawet nie wypisze
            recepty - bo lekarze strajkują.
            Jak mi to wytłumaczysz ?
      • yayatoure Re: Czy na tej sali jest lekarz ? 12.07.07, 06:10
        Śmieję się z ciebie zza grobu bałwanie. Guciu ujawniaj moje nowe nicki, czas
        wpisać się w nowe czasy ujawniania, podsłuchiwania, prowokowania, PiSowania. W
        szpitalu dopiero co odetchnęliśmy po odejściu carycy. A ty phk1/onken przyjedź,
        zrobimy zabieg bez kolejki, zawiesimy strajk. W twoim przypadku jest to
        uzasadnione. Wytniemy obszary substancji mózgowej odpowiedzialne za głupotę,
        może coś jeszcze ci wytniemy? Zapraszam :-)
        • wieremek 5aga5 12.07.07, 10:25
          Gdybym ja strajkowała, to kochanie większość panienek ciechanowskich /nie
          obrażajac nikogo/ załamałby się, bo fryzjerki nie miałby na czym pracować.
          Faktem jest ze opisywanego przeze mnie dnia jeśli lekarz strajkował, nie
          powinni rejestrować do niego ludzi.
          Lekarz jest po to aby leczyć. Niech strajkuje ale nie kosztem pacjentów.
          Składał przysięgę? Składał. Tu nie chodzi o to, ze oni mało zarabiają. Tu
          chodzi o to ze odcieto ich od koryta datków od pacjenta - w ten sposób ich
          zarobki sie obniżyły. I teraz pajace chcą sobie to wynagrodzić podwyżką.
          Ciekawe jakbyś się czuła stojąc w kolejce do lekarza od 6,00, czekała do 14,00 -
          może lekarz przyjdzie/bo pielęgniarki nie poinformowane/ a w rezultacie
          poszłabyś do domu z niczym. A gdyby akurat od tego zależało twoje zycie, czy
          lekarz cię przyjmnie??
          Ja wszystko rozumiem, to ze chcą wiecej - ok - niech chą, ale niech załatwiają
          to w inny sposób!!!
          • Gość: Gauss Re: 5aga5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 11:13
            Lekarze to taka sama grupa zawodowa jak każda inna wymagająca wyższych studiów.
            W tej grupie zawodowej też jak w każdej innej są mierni fachowcy, dobrzy i
            wysocy specjaliści z rozkładem wg krzywej Gaussa. Dlaczego wobec tego chcą być
            uprzywilejowani i strajkują? Wg mnie dlatego, że zdają sobie sprawę, że dla
            każdego z nas zdrowie jest rzecza najcenniejszą. I to jest perfidia tych ludzi.
            Większość z nich nasze kłopoty ze zdrowiem ma w d.... i przelicza je na
            pieniadze. Jeśli ktoś jest innego zdania to kiedyś na własnej skórze się o tym
            przekona.
            • Gość: Gauss Re: 5aga5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 11:24
              Dla znających krzywą Gaussa spieszę wyjasnić, że najczęściej występujące
              przypadki to niestety mierni lekarze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka