Dodaj do ulubionych

Piesi na pasach a samochody!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 18:51
Dziś ok. 15:20 czekając na zielone światło przy Społem na 17 Stycznia a
Warszawską patrzyłem z niedowierzaniem co się dzieje. Samochody nie patrzą czy
to zielone czy czerwone jadą na chama by tylko zdążyć, korek niesamowity a oni
pędzą i co o mało tir nie potrącił dziewczyny, która przechodziła na zielonym
gdyby nie druga dziewczyna, która krzyknęła do niej aby się zatrzymała stała
by się tragedia. Tir ok zahamował ale na połowie pasów. Trochę wyobraźni
szanowni kierowcy zwolnijcie każdy ma tylko jedno życie Wy również.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dziadek Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 19:02
      Na szczęście nie wszyscy. Dziś przed 17 jechałem za granatowym golfem. Kierowca
      przepuszczał pieszych nawet nie na pasach.
      Też się czasem śpieszę ale w Ciechanowie mam wrażenie że spieszą się wszyscy i
      zawsze. Oby tak dalej to niektórzy zdążą.. za kratki. Szkoda że ucierpią
      niewinni ludzie. Policja przemyka tylko przez miasto zamiast stanąć i popatrzeć
      co się dzieje. Najlepiej nieoznakowanym wozem z video rejestratorem.
    • Gość: gość Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 19:03
      przejście dla pieszych przy moście 3-go Maja (stadion - park)
      długo trzeba czekać przy oznaczonym przejściu - znak + pasy
      kierowcy jadą, jadą, jadą. jedna osoba jest niezauważana,musi
      czekać aż sie zbierze 3 - 5 osob, które wymuszą zatrzymanie się
      i przepuszczenie pieszych.
      kierowcy nagminnie ignorują pasy.
      • Gość: ... Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 19:52
        jezeli nie jestes na pasach bez sygnalizacij kierowca niema
        obowiazku Ci ustepowac, dopiero jak staniesz chocby jedna nogą ma
        obowiazek Cie przepuscic, a dla poprzednika co pisal ze w
        Ciechanowie kierowcy sie tak spiesza ze olaboga to niech jedzie do
        warszawy to go rozjadą na pierwszym wiekszym rondzie...
        • Gość: Dziadek Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 20:10
          Większe miasto to i większy peleton ścigających się szczurów.
        • Gość: w Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 20:44
          A jak już się odważę i stanę tą nogą na pasach, to dajesz mi gwarancję, ze tą nogę zachowam??? Bo ja mam duże obawy.
          • Gość: : Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 21:34
            Ja już nie mówię o przejściach dla pieszych bez świateł, bo to całkowita
            paranoja jest zgadzam się, że czeka się dłuuugoo... i tam trzeba być wyjątkowo
            uważnym ale jeśli jest sygnalizacja świetlna to dostosujmy się do niej. Minuta
            krótszego dojechania do celu może spowodować tragedię, nie warto. Długi jest
            czas hamowania tak załadowanych samochodów choć o naszych kierowcach autobusów
            też można co nieco powiedzieć jeśli chodzi o dostosowywanie się do sygnalizacji
            świetlnych
          • Gość: Tomash Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.chello.pl 12.12.08, 18:04
            dobre he, he! ja, mimo, że żona(?) się złości(żona się spieszy, ja
            nie) staram się przepuszczac wszystkich. Ale sorry uważam, że
            najrzadziej przepuszczają kobiety i czy to stoję na pasach, czy
            przepuszczam na swoim pasie, to BABA(!) nie kobieta nie przepuści,
            bo przewciez ona też jest kobietą...(?)
            • Gość: w Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 19:10
              Ja jestem kobieta i na złosc tym wszystkim pseudo kierowcom, co sie cały czas spiesza, przepuszczam pieszych zwłaszcza w miejscach, w których wiem, ze trudno przejść na drugą stronę. I niech się spieszą dalej, najwyżej wiadą mi w tyłek, a ja za ich kaskę naprawie sobie bagażnik :DD
      • Gość: do gość Re: Piesi na pasach a samochody! IP: 213.199.253.* 10.12.08, 15:31
        kierowca niema obowiązku przepuszczać pieszych przez jezdnie na prostym odcinku
        drogi.a pasy i znak to tylko informacja dla nas żeby uważać bo wtym miejscu
        przechodzą piesi.
        • Gość: aga Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 15:39
          gościu dobrze, masz rację ale przeczytaj od początku wpisy na tym wątku tu
          chodzi o samochody a sygnalizację świetlną. Czyli co wg. Ciebie "kierowca nie
          ma obowiązku przepuszczać pieszych przez jezdnie na prostym odcinku" mimo że
          pieszy ma zielone a samochód czerwone. To co sygnalizacja wg Ciebie: "znak to
          tylko informacja dla nas żeby uważać bo w tym miejscu przechodzą piesi."
          Szkoda mi takich kierowców jak Ty.
          • Gość: :( Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 16:28
            No fakt to jest przejazd na tzw poznym zielonym.... Ale az ciarki wczoraj mnie
            rpzeszly gdy po godzinie 18 stalem na 11 listopada Czekalem na skret na 11 Pułku
            w strone rynku.
            Czekam i czekam i wkoncu upragnione zielone, ruszam. Zdarzylem przejechac pasy a
            tu lewym pasem nagle przewala sie ze spora predkocia ciezarowka.... Normalnie
            szok!!! 1 sekunda i bylo by po mnie....
            Co jak co z osobowka moze i pieszy wygrac jesli jedzie te 50 km/h ale z tirem to
            chyba nikt nie wygra...
            • Gość: addhoc Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 20:11
              Ja polecam przestrzegać przepisów kierowcom jak również pieszym którzy potrafią
              wbiec przed samochód w najmniej oczekiwanym miejscu i momencie!
              • asdf401 Re: Piesi na pasach a samochody! 11.12.08, 05:58
                Dla wielu miasto to tor wyścigowy z zabudowaniami - niestety. Piesi to podstawa
                ale potrzeba mózgu a nie zaścianka w głowie.
                • Gość: chillout man Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 09:57
                  Ja, jak sa piersi na pasach, to zawsze sie zatrzymuje ;) Zwlaszcza jak reszta
                  wlascicielki tez jest fajna ;)
    • Gość: Rover Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.ols.vectranet.pl 12.12.08, 00:34
      Ja ostatnio zatrzymałem na pasach przy ulicy Tatarskiej, a samochód jadący za mną zatrzymał się w moim bagażniku....
      • Gość: ... Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 00:41
        w tym miejscu przejscie dla pieszych to jest jakies nieporozumienie,
        tutaj az sie prosi o wybudowanie przejscia nad jezdnia ze schodkami,

        aha przepraszam, jestesmy w Ciechanowie, u nas to jest nie
        realnie... NIESTETY.... :((
        • Gość: sun Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 17:40
          a co wy na taką sytuację: jadę od pl. Kościuszki, zbliżam się do mostu 3 Maja i
          oczywiście przede mną korek do świateł, kilka osób już czeka na przejściu przed
          mostem aby przejść na drugą stronę. Zatrzymuję się - i tak nie mam co jechać
          dalej bo tam sznur samochodów. I co widzę? - że DEBILE kierowcy którzy jadą w
          stronę pl. Kościuszki pędzą jak szaleni nie zważając na przejście dla pieszych i
          na to że już piesi są na pasach!!! LUDZIE TROCHĘ WYOBRAŹNI!!!
          • Gość: aga Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 18:10
            jak jeden albo drugi pirat drogowy sprawi kiedyś tragedię to dopiero się nauczy
            czym jest zielone a czym czerwone światło. Wydaje mi się, że niektórzy kierowcy
            to daltoniści ewentualnie osoby, którym wydaje się, że są super kierowcami i ani
            jemu ani on nikomu nic nie zrobi. Mało się wydarzyło ostatnimi czasy, mało było
            tych wypadków. Sami tu piszecie co rusz o jakimś. Trochę wyobraźni i
            ostrożności. Czasami kierowcy, też są pieszymi i nie sądzę aby chcieli być
            potrąconymi na pasach.
          • dajciezyc Re: Piesi na pasach a samochody! 12.12.08, 18:45
            Gość portalu: sun napisał(a):

            > a co wy na taką sytuację: jadę od pl. Kościuszki, zbliżam się do
            mostu 3 Maja i
            > oczywiście przede mną korek do świateł, kilka osób już czeka na
            przejściu przed
            > mostem aby przejść na drugą stronę. Zatrzymuję się - i tak nie mam
            co jechać
            > dalej bo tam sznur samochodów. I co widzę? - że DEBILE kierowcy
            którzy jadą w
            > stronę pl. Kościuszki pędzą jak szaleni nie zważając na przejście
            dla pieszych
            > i
            > na to że już piesi są na pasach!!! LUDZIE TROCHĘ WYOBRAŹNI!!!

            to jeszcze nic. zatrzymałem się przed pasami na armii krajowej przy
            biedronce, na przejscie weszły jakieś dziewczynki, i w tym momencie
            lewym pasem wyprzedził mnie jakiś idiota/przestępca?. ludziee!
            centymetrów brakowało żeby je potracił. od tego czasu boję się
            przepuszczać pieszych na dwupasmówkach. i nie był to pojedyńczy
            przypadek. podobną sytuację miałem w pułtusku. gdy chciałem
            przepuścić dziadka z rowerem, omineły mnie 3 samochody. w głos
            kląłem że nie było tam policji.
            • Gość: miastowy-88 Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 21:43
              no i właśnie dlatego nie zatrzymuje się przed pasami, bo albo ktoś
              we mnie wjedzie (optymistyczniejsza wresja) lub ktoś pojedzie drugim
              pasem powodując tragedię(ostatnio zatrzymałem się za jakimś
              samochodem, który przepuszczał pieszych, a drugim pasem ktoś
              przejechał centymetry przed tymi którzy przechodzili)
            • Gość: kama Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 21:45
              A spróbujcie przejść po pasach ul.Sienkiewicza przy byłym starym szpitalu,toż to horror.Światła są a jakże tylko przy wiadukcie i póżniej aż albo dopiero na skrzyżowaniu tuż przed drukarnią, praktycznie na całej ul.Sienkiewicza obowiązuje 40 km!!! a auta pędzą ponad 100 km!!! i nie licz na no,żeby któryś z szanownych kierowców raczył zwolnić a o tym by się zatrzymał przed przejściem to dopiero cud. Klnę ale grzecznie stoję i czekam, bywa i 10 minut
              i liczę na ten cud.Może wreszcie nasze władze miasta pomyślą o pieszych a może mamy zbyt duże wymagania?
              • Gość: zenek Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 22:36
                Macie racje - nigdy nie wolno zatrzymywac sie i przepuszczac pieszych na
                dwupasmowych drogach - o tragedie nie trudno.
                Co do mojego poprzednika - gdzie ty widzisz samochody pedzace ulica Sienkiewicza
                100km/h? Jezdze tamta droga czesto i w zyciu czegos podobnego nie zaobserwowalem...
                • Gość: Kama Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 08:52
                  Bo patrzysz z pozycji kierowcy i zapewne jeżdzisz w godzinach szczytowych lub gdy policja czuwa przy budynku obok kwiaciarni, wówczas kierowcy jadą przepisowo, spróbuj wieczorem po 18-ej :)
                  Natomiast jeśli chodzi o dwupasmówki zgadzam się z tobą z małą poprawką.Pieszym proponuję dorobić sobie SKRZYDŁA,będą mogli bezpiecznie przefrunąć na drugą stronę:)
                  • Gość: mkk Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 09:56
                    to wieczorem po 18-tej czekasz te 10 minut? Rozumiem, ze jak widzisz szybko
                    jadacy samochod to masz 8 minutowy paraliz?
                    • Gość: kama Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 10:14
                      Hm jesteś bardzo dowcipny,dla Twojej wiadomości- po 18-ej kierowcy jeżdżą nawet 100-tką! a czekam na przejściu dla pieszych 11.00 a 12.00 i nie doszukuj się podtekstów bo takowych nie ma!!!
                      Obrońca kierowców się znalazł,nie twierdzę,że dotyczy to wszystkich bez wyjątku,ale nistety tacy są.Ogólnie nasi ciechanowscy kierowcy kulturą jazdy nie grzeszą. I na tym koniec.!!!
                      • Gość: zenek Re: Piesi na pasach a samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 13:49
                        Faktycznie - przeszedlem sie po miescie i chamstwo kierowcow nie zna granic. Na
                        przejsciu od zabki do croppa (te przy rossmanie) stalem na polowie pasa a zaden
                        z samochodow mnie nie przepuscil, powiem wiecej - musialem sie cofnac bo jeden
                        prawie uderzyl mnie lusterkiem. Ludzie bez przesady. Ja zawsze sie zatrzymuje na
                        drodze jednopasmowej jak widze, ze zebralo sie troche ludzi, ale kiedy pieszy
                        jest juz na drodze to go przepuscie. Na drodze 2pasmowej dla wlasnego
                        bezpieczenstwa lepiej nie przepuszczac, dopoki pieszy nie wejdzie na jezdnie - o
                        tragedie nie trudno. A ze swojej strony: od teraz kiedy bede pieszo chodzil po
                        miescie biore ze soba male kamienie do kieszeni - jak ktos przejedzie mi prawie
                        przejedzie po butach to dostanie kamieniem w tylna szybe - wstawi nowa to sie
                        moze nauczy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka