Dodaj do ulubionych

ELKA potracila dziecko

IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 17:26
Co taka cisza nikt nie skomentowal.
Jakas godzine temu "L"ka potracila na zakrecie Armii Krajowej dziecko,
prawdopodobnie na pasach.
Wiec wojne o Elki czas znowu zaczac ;]
Obserwuj wątek
    • Gość: werva Re: ELKA potracila dziecko IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 17:43
      poczekajmy na fakty, a co to elki winne wypadkom w Ciechanowie, mało to
      bezmózgów jeździ?
    • Gość: xxx Re: ELKA potracila dziecko IP: 79.191.33.* 07.01.09, 17:57
      W taką pogodę nawet wytrawny kierowca może nie opanować auta.
      • Gość: zz Re: ELKA potracila dziecko IP: 79.191.64.* 07.01.09, 18:02
        " W taką pogodę nawet wytrawny kierowca może nie opanować auta. "
        Wiec wolniej i ostrozniej !! Odpowiednio do warunkow na drodze,
        stanie auta, opon i wyorbrazni" Jak ktos nie ma wyobrazni jak
        wiekszosc z ciechanowskich kierowcow to niech lepiej w ogole nie
        wsiada do auta w taka pogode.

        Co do "L" to tylko "chwalic" instruktora. Wiadomo ze nie ma drugiej
        kierownicy ale ma to co chyba najwazniejsze czyli hamulec.
        No ale po co sie zajmowac kursantem, niech sobie jedzie jak chce no
        nie ?
        Instruktor tym czasem moze sobie podziwiac widoki, palic fajki i
        rozmawiac przez komorke. Porazka...
        • Gość: xxx Re: ELKA potracila dziecko IP: 79.191.148.* 07.01.09, 19:03
          debilu nie miej do kursanta pretensji a tym bardziej do instruktora.. sytuacja
          na ulicach jest taka dzięki służbom drogowym bo ja osobiście nie widziałem ani
          jednej odśnieżarki... wystarczy na ulice popatrzeć...
          • Gość: tomek Re: ELKA potracila dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 19:22
            Koledzy nie mówcie sobie po imieniu troszkę kultury sytuacja na naszych drogach
            jest poniżej krytyki gdzie nasze władze oczywiście tłumaczyć się będą że
            zapłaciły za odśnieżanie czyli w Ciechanowie za wszystko się płaci a nie
            egzekwuje się tego za co się płaci czysta ameryka na Mazowszu a jeśli chodzi o
            instruktorów nauki jazdy z Ciechanowa to chylę czoła że chcą uczyć w takich
            warunkach.Pozdrawiam
    • Gość: tomek Re: ELKA potracila dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 19:28
      A ty kolego o psełdo zxc możesz sobie wszcząć wojnę ale na własnym podwórku a wo
      gule zastanów nad swoimi wypowiedziami a morze Hamas cię zatrudni skoro jesteś
      tak dobry we wszczynaniu wojen.
      • Gość: zainteresowana Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 19:46
        Co z dzieckiem? W jakim wieku było?
        • Gość: ... Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 19:59
          bosh... co to za wyrazenie "w jakim wieku była"??? prosze bez takich
          jezeli juz to w jakim wieku jest, grrrr... znów sensacji po Hucie
          szukamy?
          • Gość: Instruktor Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 22:32
            Z tego co wiem potrącenie dziecka miało miejsce na odcinku drogi poza
            skrzyżowaniem. Czyli kierujący pojazdem jadący prosto ma pierwszeństwo przejazdu
            przed pieszym oczekującym na przejście. I nie pomogą tłumaczenia, że dziecko
            było na przejściu dla pieszych. Nie powinno go tam być jeśli widziało zbliżający
            się pojazd. Według mnie to było wtargnięcie dziecka pod nadjeżdżający pojazd. Co
            z tego, że było tam przejście? Przy obecnych warunkach atmosferycznych
            zatrzymanie pojazdu jadącego z dozwoloną prędkością wynosi kilkadziesiąt metrów.
            Chyba łatwiej jest zatrzymać się pieszemu niż wyhamować ważący ponad tonę
            samochód? Nie wierzę w to żeby elka jechała z nadmierną prędkością. Jeśli
            dziecko nie wkroczyłoby bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd ,,L'' napewno do
            potrącenia by nie doszło. I nie miejmy pretensji do tego ze droga odśnieżona czy
            nie. Bo trudno żeby nie było śniegu na jezdni podczas intensywnych opadów. I nie
            wieszajcie psów na instruktorach. Każdy z nas przy takich warunkach pogodowych
            musi się sporo napocić. Pamiętajcie ze ryzykujemy również WŁASNYM życiem więc
            zachowanie kursanta nie jest nam obojętne. Wiadomo, że szkoda tej dziewczynki.
            Miejmy nadzieję, że nie odniosła poważnych obrażeń.
            • Gość: obserwator Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 00:10
              A zauważyliście,że piesi w Ciechanowie zaczynają zachowywać się jak "święte krowy"??? Bo on czy ona jest na pasach to może wszystko!!! Instruktor ma rację: "Chyba łatwiej jest zatrzymać się pieszemu niż wyhamować ważący ponad tonę samochód?" Widzą,że zbliża się pojazd a wyłażą jak gdyby nigdy nic,a Ty kierowco bądź mądry i wyhamuj w taką pogodę!!!! A po wypadku tylko kierowca jest winny,bo przecież pieszy był na pasach! Ręce opadają!
    • Gość: zz Re: ELKA potracila dziecko IP: 79.191.64.* 07.01.09, 23:10
      xxx nie masz za grosz kultury i kazdy to juz wie.

      "Przy obecnych warunkach atmosferycznych
      zatrzymanie pojazdu jadącego z dozwoloną prędkością wynosi
      kilkadziesiąt metrów."

      Ok, ale jest jeszcze takie pojecie jak "MAXYMALNA dopuszczalna
      predkosc" i chyba o taka Ci chodzilo...

      To ze max dopuszczalna jest przypuscmy 50km/h to nie znaczy ze
      trzeba jechac tyle. Trzeba jechac chocby 10km/h jesli warunki tego
      wymagaja.

    • Gość: Ba Re: ELKA potracila dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 09:22
      Panowie instruktorzy prędkość to trzeba dostosować do warunków drogowych, a
      gdzie zasada ograniczonego zachowania,a to czy dziecko wtargnęło na jezdnie to
      mam nadzieje pokarze dochodzenie?Co do "L" to kiedyś o 9,00 doliczyłem się 12-tu
      na Armii Krajowej przy BIEDRONCE.Przy okazji mam prośbę do instruktorów z innych
      miast by przed przyjazdem do Ciechanowa nauczyli u siebie jeździć przyszłych
      kierowców .
      • Gość: xxx Re: ELKA potracila dziecko IP: 79.191.31.* 08.01.09, 10:23
        W ciechanowie niezależnie od pogody "elki" jadą 20-30 na godziną ciągnąc za sobą sznur samochodów nie mogących jej wyprzedzić ;)
        • Gość: djuk Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 11:10
          Popieram za dużo "elek" kompletnie nie umiejących sie poruszać.
          Podstawowych rzeczy jek ruszanie itp. trzeba nauczyć na placu
          manewrowym.
          • Gość: instruktor Re: ELKA potracila dziecko IP: 79.191.67.* 08.01.09, 12:03
            proponuje Panu przeczytać kilka książek z dziedziny psychologii,
            kursant ucząc sie ruszania na placu i gdy wszystko mu wychodzi jest
            z siebie dumny, ruszanie wychodzi mu idealnie, wyrusza na miasto i
            co?? zżera go stres, widzi natłok samochodów, miny pogardliwych
            kierowców patrzących na samochód nauki jazdy, przecież na placu
            super wszystko wychodziło... mam nadzieje ze rozumiesz o co mi
            chodzi...
            • Gość: zxc Re: ELKA potracila dziecko IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 12:09
              srutututu gadac mozemy, Elek przybywa i zwyklych aut tez, problem tkwi w
              powiekszajacej sie liczbie aut a braku dodatkowych drog.
              Nienawidze tych elek... ale chyba kazdy woli jezdzic autem niz leciec z buta
              przez nasze cudowne miasto bo z autobusami tez kiepsko...
            • Gość: djuk Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 12:32
              Doskonale Pana rozumiem, ale też kiedys chodziłem na kurs i niech
              Pan szczerze przed sobą odpowie. Czy instruktorzy wystarczająco uczą
              tych podstawowych rzeczy na placu? Liczą sie niestety wyjeżdzone
              godziny na mieście. Szkoda czasu, no i koszty, aby dalej i następny
              proszę.
              • Gość: zxc Re: ELKA potracila dziecko IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 12:42
                Ja mam prawojazdy od 6 lat. Uczylem sie jeszcze za czasow kiedy nie dominowaly
                prywatne firmy.
                Kurs mialem w ZDZ-etach z Panem Zawada. Bylem ucieszony jak nic ze wsiade i bede
                jezdzil, a tu nic... Najpierw plac plac i plac Dopiero po jakims czasie
                wyjechalem na miasto.
                Tam nie bylo pospiechu, byly normalne wyklady jak lekcje. I caly kurs troche
                trwal, nie bylo nic na poped.
                Co wiadomo w wlasnym biznesie liczy sie ilosc, jak to w kazdej prywatnej firmie
              • Gość: zzzz Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 15:36
                moze za mało czasu jest poświecane nauce jazdy na placu. Jazda na
                mieście jest też potrzebna nawet w tak trudnych warunkacha jakie
                mamy teraz
            • slasch Re: ELKA potracila dziecko 08.01.09, 23:37
              tak, rozumiem. trenując wcześniej na placu, wyrobi sobie podstawy
              prawidłowych odruchów takich jak hamowanie, włączanie kierunkowskazu
              i skręcanie w tą samą stronę, synchronizacja rąk i nóg podczas
              zwykłych czynności wynikających z prowadzenia samochodu. majac
              opanowane te podstawy, łatwiej poradzi sobie w ruchu ulicznym.
      • Gość: tomash Re: ELKA potracila dziecko IP: *.chello.pl 08.01.09, 12:56
        do BA=>"ograniczone zachowanie"...
        • Gość: ... Re: ELKA potracila dziecko IP: 79.191.67.* 08.01.09, 13:01
          "ograniczone zachowanie" to żem teraz sie uśmiał hehehe
          • 13xzxz13 Re: ELKA potracila dziecko 08.01.09, 16:36
            zobaczcie kto jest teraz instruktorem osoby mające 25 lat zero
            doświadczenia w jeżdzie samochodem bo jak nazwac przejechane 50tyś
            km więc jak on ma zdążyc zareagowac
            • Gość: :))) Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 17:06
              mów za siebie, ja mam 22 lata i przejechane prawie 300tys.
              • Gość: do :)) Re: ELKA potracila dziecko IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 17:34
                Czyli zakladajac ze masz prawo jazdy id 18 roku zycia czyli od ok 4 lat, to
                kazdy rok ma 365 dni x4 to daje 1460 dni podzielic przez twoje 300 000km to daje
                dziennie 205 km W kazdy dzien bez swiat, sobot, niedziel.
                Fajna bajka, zycze wielu naiwnych ktorzy to łykna :))
    • Gość: przeciwnik Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 19:16
      dlaczego w ciechanowie jest tak wiele L
      • Gość: zflustrowany Re: ELKA potracila dziecko IP: *.cnow.pl 08.01.09, 20:52
        Będę szczery ale i chamski. Po to jest tyle "L" aby dać każdemu szanse na bycie
        kierowco, oraz dlatego że w Ciechanowie jest WORD. Dlatego nie bądźmy Mongołami
        i Egoistami dajmy inny, szanse jako my także mieliśmy. Każdy z nas kierowców
        kiedyś się uczył
        • Gość: ... Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 21:54
          do "do :))" rocznie robie prawie 100tys. km, duzo jezdze, dalekie
          podróże, a powiedz mi co to jest 200km?? do warszawy pare spraw tam
          pozalatwiac i spowrotem to juz 260km...
          • Gość: ... Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 22:08
            dokladnie, jest tyle elek ile osób chcących miec prawo jazdy, popyt
            rodzi podaż, mamy wolny rynek, i do tego mamy word, mława,
            nasielska, pultusk, plonsk ..... wszyscy sie zjezdzaja do nas, jedz
            na bródno do wawy... zobaczysz...
            • Gość: hehe Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 23:17
              ludzie elek jest tyle na ile jest zapotrzebowanie. Przeciez zaden z instruktorów
              nie jeździ sam na pusto w samochodzie;d nie chcecie zeby elki jeźdizly po
              miescie to nie zapisujcie sie na kursy i swoich dzieci tez nie wysyłajcie na
              prawko.
          • Gość: do ;) Re: ELKA potracila dziecko IP: *.centertel.pl 08.01.09, 23:49
            Nie uwazam ze to nie mozliwe ale conajmniej maloprawdopodobne.
            Napisalem ze to 205 km codziennie przez cale 4 lata od otrzymania prawa jazdy.
            Musial bys pracowac za kolkiem, bo dla przyjemnosci tak sie nie jezdzi.
            Bylem przedstawicielem handlowym i nie robilem tylu kilometrow
            • Gość: ... Re: ELKA potracila dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 00:00
              kiedys do pracy dojezdzalem 35kmi w pracy robilem około 150km, KM
              lecą szybciutko
    • kaczok3 Re: ELKA potracila dziecko 30.05.17, 08:15
      Apropo tego wypadku przypadkowo trafilam na ten post po tylu latach stwierdzilam, ze skometuje to ja zostalam na tych pasach wtedy potracona przez naukę jazdy i w zadnym wypadku to nie bylo wtargniecie zatrzymalam sie na pasach wowczas elka zatrzymala sie ustapila mi pierwszenstwa w momecie gdy weszlam na pasy kursant nacisnal gaz i ruszyl uderzajac we mnie tak wygladala sytuacja apropo sprostowania niedomowien
      • makinetka82 Re: ELKA potracila dziecko 31.05.17, 23:14
        A to cie podszedł kursant przebrzydły :)))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka