IP: *.cnow.pl 18.07.09, 10:07
wczorajsza przebieżka ulicą Warszawską po raz kolejny wryła mi w mózg
konieczność remontu tejże arterii; i nie podniecaj się władzo i wyborco nowym
chodnikiem i resztą - boć to wstyd, żeby tyle lat trwało zbieranie się w sobie
i zbieranie funduszy na niezbędne naprawy handlowego traktu; acz zapewne
należy się spodziewać uroczystego nowootwarcia i przecinania czerwonych szarf;
życzę przy tej okazji równie karmazynowych wypieków na twarzach dygnitarskich
z zażenowania dotychczasową bezradnością
Obserwuj wątek
    • Gość: lejzorek Re: ul. W-ska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 14:45
      A w sprawie wycinki drzew to ona jest konieczna i planowa z racji
      płyt mineralnych. Te drzewa co rosły i te co jeszcze trochę porosną
      to mają podpowierzchniowy system korzeniowy, który stopniowo stale
      unosi grunt, co powodowałoby powolne, ale nieuniknione pękanie i
      wybrzuszanie równej powierzchni deptaka ulożonej z gładkich płyt.
      Wycinka takich drzew to konieczność technologiczna. Tylko k... mać,
      po co te tańce, że to archeolodzy popodcinali korzenie, i chociaż
      drzewa w ogóle nie odczuły płytkiego obkopania (a nie podcinania),
      to się pieprzy, że napewno by to zaszkodziło w przyszłości i by
      uschły. Czy już nie można żyć tutaj bez ściemy na codzień? Czy nie
      prościej społeczeństwu mówić prawdę? W tej i innych sprawach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka