Gość: anna
IP: *.lublin.mm.pl
11.03.05, 19:28
próbowałam znaleźć nasze dyskusje jeszcze sprzed roku albo 2 a tu
nic....wlasnie dotyczace naszych wizji swieta piekarczyka i "wyzwolenia
Elblaga spod jarzma krzyzakow" :)))) wlasciwie to byl tylko atak krzyzakow ale
co tam
w kazdym razie wizje byly przepiekne bardzo mi sie to podobalo - a
przypomnialo mi sie to bo jakos tak jest ten czas, albo jakos niedawno byl :)
jak stary rynek dlugi i szeroki po obu stronach umieszczone stragany z
parujacym chlebem, cieplymi buleczkami chrupiacymi rogalikami - scena
teatralna zbita z desek, na niej dzieci z podstawowki odgrywaja slawetne
"zatrzasniecie" bramy targowej - zaproszeni goscie z krajow nadbaltyckich
prezentuja rodzime wypieki itp
w galerii el konkurs w wypiekaniu dziwnych ksztaltow pieczywa - nastepnie
wieczorem wspolne ich konsumowanie przy wynikach, zwyciezca zajada wypiek
uczestnika, ktory zajał 2 miejsce :)
konkurs dla piekarni elblaskich na najlepsza bulke po elblasku - ktora "idzie"
na eksport wraz z historyjka o piekarczyku na opakowaniu (ze to niby tamta
receptura)
skonczyly mi sie pomysly :)
pozdr