Dodaj do ulubionych

Gorące jak ser

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 12:06
Ktoś z was przyrządza founde? Na filmie wygląda... dość nieciekawie.
Da się taki gorący, parujący kawałek bagietki wlożyć do ust nie
parząc języka? No i jak to zrobić, żeby nie pociekło, żeby się nie
pochlapać (ten ser jednak trochę się ciągnie)?
Obserwuj wątek
    • Gość: Budyn Gorące jak ser IP: 168.168.33.* 07.01.10, 12:16
      Czy ktoś wie gdzie (w KRK) można kupić ser Gruyere?
      • Gość: reines Re: Gorące jak ser IP: *.cern.ch 07.01.10, 13:54
        Gruyer dotarl do sporej ilosci polskich hipermarketow. Fondue jest swietne,
        obowiazkowo z bialym winem (najlepsze jest Fondant z Wallis). Poza tym to nie
        danie Szwajcarskie tylko Francuskie. Szwajcarzy zajadaja sie nim od 50 lat
        dopiero! Wymyslone zostalo przez pasterzy, ale francuskich (chociaz na smak to
        nie wplywa)... Swietne fondue mozna przygotowac rowniez z koziego sera, ale je
        lepiej podawac z ziemniaczkami.
        • Gość: Asia Re: Gorące jak ser IP: 217.153.65.* 07.01.10, 15:32
          Tylko sami Francuzi twierdzą, że jest to danie francuskie...
          • Gość: rybak Re: Gorące jak ser IP: 80.72.40.* 07.01.10, 16:28
            a po takich zimowych wieczorach ile się waży na wiosne?
            ;)
            przystepuje sie do programu gazety - chudnij z nami?? :)

            lepiej promujcie ryby a nie tłusty ser.
            • Gość: ja Re: Gorące jak ser IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 16:53
              Bo oczywiście wszystko musi być pięknie i cacy. Nikt Tobie nie każe wcinać tego
              codziennie. Jak i codziennie nie będziesz wszamał ryb!
    • stasio_paluch "Specjalna etykieta" :DDD 07.01.10, 15:54
      > Za niegrzeczne uznaje się wkładanie do buzi specjalnego długiego
      > widelca, który zanurza się w garnku.

      Jak to?! Zazwyczaj wkładamy do buzi np. chochlę z wazy.

      > Nie wolno również zanurzyć w garnku raz już ugryzionego kawałka.

      Ekstrawaganckie jakieś z tym fądi...

      ps.
      Rozumiem, że paluchem serek co jakiś czas można zamieszać? Bo nie napisali,
      żeby "specjalna etykieta" zabraniała...
      • Gość: Alpejka Re: "Specjalna etykieta" :DDD IP: 81.93.6.* 07.01.10, 16:48
        Przede wszystkim nie wymawia sie fondi.
        Co do poparzenia sobie geby, to nie ma problemu. Kazdy zanurzony w
        serze kawalek chleba sciaga sie z widelek za pomoca widelca na
        talerz. Stygnie w szybkim tempie.
        A ser w garnku mozna zamieszac specjalna lycha ktora sluzy do tego
        celu.
    • Gość: ja Re: Gorące jak ser IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 16:51
      Niedawno kupiłem. Świetna sprawa. Języka nie parzysz, bo chleb jest zimny, a
      tego sera to nie jesz też jakichś olbrzymich ilości. Poza tym, przynajmniej jak
      ja to robię, ser nie jest "wrzący", ale po prostu ciepły na tyle, żeby nie zastygł.
      Jeśli chodzi o cieknięcie. Nie jest to żaden problem. Sam się nad tym
      zastanawiałem, ale ser tworzy taką konsystencję, że łatwo przylega do bułki i
      nie ciągnie się tak, jak ser na pizzy na przykład...
    • Gość: Marta Re: Gorące jak ser IP: 109.243.86.* 08.01.10, 09:52
      Czesto robie foudi.Jest pyszne:).W sklepach mozna dostac gotowe foudi trzeba
      najpierw roztopic cala mieszanke w garnku dodac przyprawy i postawic na
      stole.Pod garnuszek z serem podklada sie male swieczuszki zeby ser byl
      cieply.Ser nie jest az tak goracy zeby sie nim oparzyc.Polcam kawale chleba
      zamoczyc w wisniowce ale nie tej naszej tylko tej szwajcarskiej a nstepnie
      zanuzyc w serze myyy pychota.Wszystkim polecam na duze mrozy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka