Dodaj do ulubionych

czy doczekamy sie biurowca?

IP: *.gorzow.mm.pl 28.04.05, 14:20
kiedys ZTCP mial stanac przy syrenie, kazdy wie jak wyszlo... wydaje mi sie
ze nie ma firm (uslugi finansowe itp itd), ktore takie powierzchnie moglyby
wynajac (badz co badz posrednio jest to zwiazane z brakiem jakichkolwiek
urzedow administracji wojewodzkiej). moze jednak sie myle? czy ktos podzieli
sie swoimi spostrzezeniami?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wodnik <no logo> Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 28.04.05, 14:56
      Temat już sygnalizowałem w jakimś wątku poniżej: plac przy kinie Syrena po
      upadłym Przedsiębiorstwie Budowlanym "Starówka" jest obecnie projektowany przez
      prywatnego inwestora: wizualizacja tego obiektu wisi na ścianie w jednej z
      elbląskich pracowni architektonicznych: projekt jest teraz uzgadniany a sam
      inwestor prowadzi rozmowy z ewentualnymi dzierżawcami: źródła podają informacje
      o 50-60% wynajętej lub zarezerwowanej powierzchni użytkowej.
      Trudno jednak nazwać będzie ten komercyjny budynek biurowcem; bliższe
      skojarzenia do Klifa, Madisona - niski udział powierzchni biurowych na rzecz
      powierzchni handlowych.
      • Gość: pR0SiAczek Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.gorzow.mm.pl 28.04.05, 15:46
        wlasnie, w tym rzecz! w zasadzie biura beda stanowic wypelnienie czesci ktora
        nie nadaje sie na cele komercyjne... ale biurowiec prawdziwy, moze kiedys...
        • posejdon_el Re: czy doczekamy sie biurowca? 28.04.05, 16:13
          Wodniku czy mówisz o tym projekcie studenta z Gdańska (chyba PG), który jest
          jego zeszłoroczną pracą dyplomową?
          • francuz_el Re: czy doczekamy sie biurowca? 28.04.05, 17:03
            To był przecież tylko projekt dyplomowy, jak dobrze pamiętam. Tak dla sportu.
            Teraz może w końcu coś na poważnie się zacznie :-)
            • francuz_el Re: czy doczekamy sie biurowca? 28.04.05, 17:10
              A co do biurowca, to po co nam on? Dla statystyk?? Jakoś aż tak bardzo metal i
              szkło mi w Elblągu nie pasuje, zresztą w centrum zabudowa nie może być za
              wysoka, jak dobrze pamiętam to do 6 lub 8 kondygnacji budynki mogą się "piąć" :P
              • Gość: pR0SiAczek Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.gorzow.mm.pl 28.04.05, 18:24
                oj francuz chyba ci sie wymknelo to pytanie przypadkiem (A co do biurowca, to
                po co nam on?), choc moze to byc efektem odbierania tego slowa jako okreslenia
                szklano-metalowych budynkow. mi chodzilo o pewna jakosc, o klase budynku, ktora
                warunkuje bardzo czesto o tym czy dana firma ma centrale tu czy tam, nie o
                wyglad zewnetrzny czyli estetyke... jesli ktos powaznie mysli o tym zeby w
                Elblagu w koncu zaczely miec swoje oddzialy, centrale, call-center itp itd
                powazne firmy, nalezy najpierw zapewnic im warunki do prowadzenia takiej
                dzialalnosci (choc nie lubie decyzji politycznych, byc moze taki budynek
                powinien byc sfinansowany przez miasto nawet). nie wszystko musi byc w wawie,
                ani innych 30 miastach polski, a w szczegolnosci w ol..
              • Gość: pR0SiAczek Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.gorzow.mm.pl 13.05.05, 10:34
                zerkajac na temat postanowilem poszukac (dzieki rosa_el), oczywiscie troszke
                ukryte, ale sa!

                www.umelblag.pl/mpzp/plany/MPZP_OBSZARU_CENTRUM/MPZP-OBSZARU-CENTRUM.jpg
                www.umelblag.pl/mpzp/plany/MPZP_OBSZARU_CENTRUM/UCHWALA.doc
                poniewaz miejscowo nasza dyskusja dotyczy obszaru 6-Um i 14-Um

                przytocze § 15 pkt.3b (dotyczy miejsca 6-Um tj. przy terenu przy PZU)
                ..."wysokość zabudowy min. 5 kondygnacji naziemnych przy braku ograniczeń
                wysokości maksymalnej..."
                oraz § 23 pkt.2b (dotyczy "slynnego" terenu 14-Um w okolicach kina Syrena)
                ..."wysokość zabudowy min. 5 kondygnacji naziemnych przy braku ograniczeń
                wysokości maksymalnej..."

                zreszta zapisy takie znajduja sie jeszcze przy kilku obszarach (8-Um, 10-Uk) w
                Centrum. oczywiscie nie twierdze ze nie ma innych zapisow prawnych (chocby
                przepisy lotnicze?) dotyczacych wysokosci budynkow... jednak MPZP powinien
                takie kwestie uwzgledniac, wiec uznaje to za wiazace.
                • francuz_el Re: czy doczekamy sie biurowca? 14.05.05, 10:17
                  Trochę to wybiórczo potraktowałeś biorąc pod uwagę wszystkie podpunkty,
                  szczególnie podpunkt c):

                  a) charakterem zabudowa ma odpowiadać kamienicy śródmiejskiej lub
                  reprezentacyjnym obiek-tom użyteczności publicznej,
                  b) wysokość zabudowy min. 5 kondygnacji naziemnych przy braku ograniczeń
                  wysokości mak-symalnej,
                  c) fasady nowych obiektów mają tworzyć - po wskazanej w rysunku planu ustalonej
                  linii zabu-dowy - pierzejową, zwartą obudowę Placu Konstytucji, ulicy 1-go Maja
                  i Nitschmana,

                  Moim zdaniem nie da rady wybudować wieżowca, który by spełniał wszystkie 3
                  warunki :-)
                  • Gość: pR0SiAczek Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.gorzow.mm.pl 14.05.05, 10:38
                    przytoczylem podpunkt b) poniewaz:

                    § 4

                    3. przez ustalona linie zabudowy rozumie się linię jednoznacznie określającą
                    położenie ścian zewnętrznych co najmniej pierwszej kondygnacji naziemnej
                    obiektów kubaturowych. a nie wysokosc tychze scian

                    11. kamienica śródmiejska to budynek odpowiadający następującej
                    charakterystyce:
                    -stanowi on element zwartej zabudowy pierzejowej,
                    -od strony przestrzeni publicznych i głównych ciągów komunikacyjnych wyklucza
                    się balkony dopuszczając portfenetry, logiie, werandy i wykusze,
                    -od strony przestrzeni publicznych i głównych ciągów komunikacyjnych wejścia do
                    budynku i związane z nimi takie elementy jak schody, pochylnie, podesty,
                    przedsionki i t.p. muszą zawierać się w obrysie parteru nie wykraczając poza
                    lico fasady budynku,
                    -wyklucza się krycie dachu blachą trapezową, blachodachówką jak również
                    stosowanie nadwieszo-nych okapów dachów kalenicowych i wiatrownic dachów
                    szczytowych,
                    -odprowadzenie wody deszczowej powinno odbywać się w miarę możliwości pionami
                    wewnętrznymi lub spustami od strony zapleczowej budynku. W wypadku
                    odprowadzania wody od strony przestrzeni publicznych i głównych ciągów
                    komunikacyjnych wyklucza się nadwieszanie okapów z rynnami bez gzymsów,

                    a w dla reprezentacyjnych obiektow uzytecznosci publicznej nie ma ustalen w
                    MPZP. w zadnym z powyzszych przypadkow nie ma nawiazania do ograniczenia
                    wysokosci maksymalnej budynkow projektowanych, a zwartosci kwartalu ulic
                    • zulu Re: czy doczekamy sie biurowca? 24.05.05, 18:02
                      Hej,
                      z jakiego podrecznika to cytujesz? Ktora klasa ?
                      • Gość: pR0SiAczek Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.gorzow.mm.pl 26.05.05, 00:48
                        poczytaj sobie MPZP dla miasta Elblaga, cytaty wlasnie stamtad...

                        www.umelblag.pl/mpzp/index.html
    • Gość: hmmmm Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 01:47
      Prosaiczku po co Ci biurowiec, chcesz w ten sposób leczyc swój komplex chłopaka pochodzącego z małego miasta.
      • Gość: pR0SiAczek Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.gorzow.mm.pl 16.06.05, 14:38
        hmmmm: do twojej malutkiej glowki nie dotarla mysl, ze moze chcialbym zalozyc
        firme i potrzebuje porzadnego, nowoczesnego (estetycznego, ergonomicznego i
        dobrze oswielonego) biura? albo ktokolwiek inny? widac ze kompleks to Ty masz
        wielki, prymitywnie laczac ilosc biurowcow czy szklano-stalowych budynkow z
        WIELKOSCIA i METROPOLITARNOSCIA, buehehehe... zadrzyj wyzej nosek, wtedy
        wyjrzysz poza swoje bagno, ujrzysz ze swiat sie na nim nie konczy i wyglada
        zupelnie inaczej... swoja droga brakowalo troszke probujacych udowodnic swa
        wyzszosc poprzez ponizanie innych (jedyna mozliwosc ukazania przewagi, ktorej
        nie ma, a ktora trzeba stworzyc i wykazac) przedstawicieli warmii i mazur
        • francuz_el Re: czy doczekamy sie biurowca? 16.06.05, 14:44
          A ja jestem zwolennikiem biur w starych kamienicach w centrach miast. Taki
          "biurowiec" nie odznacza się na tle innych budynków i klimat w nim panujacy jest
          o wiele lepszy :-)
          • Gość: pR0SiAczek Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.gorzow.mm.pl 16.06.05, 15:14
            Francuz: biura w kamienicach sa ok dla turystow, wyglad czesci miasta sie nie
            zmienia, lecz (jesli pozwoli konserwator zabytkow) calkowite niemal wyburzenie
            wnetrza kamienicy (zreszta ile ich w Elblagu/Centrum po zimie 1945 zostalo?)
            kosztuje czesto wiecej niz postawienie nowego budynku :( - wcale nie chodzi mi
            o burzenie starego, ale o budowe nowego w innej lokalizacji. jesli natomiast
            nie zmienisz ukladu wnetrza kamienicy bedziesz mial ciasne i ciemne (chodzi o
            swiatlo naturalne) pomieszczenia o wysokosci 3,5m - bez windy!!! kto z Twoich
            klientow lub pracownikow bedzie cieszyl sie wdrapujac sie na 4 pietro
            zabytkowej kamienicy?? oczywiste trudnosci w okablowaniu (ogolnie wyposazeniu
            technicznym kamienicy) wydaja sie przy tym niczym... zgadzam sie ze kamienice
            maja swoj urok, ale na biura nadaja sie dla malych firemek, z rzadka
            obslugujacych kogokolwiek osobiscie. co jesli ktos potrzebuje 100-200m2
            otwartej powierzchni klasy A lub B na jednym poziomie?? wybierze inne miasto :(
            • francuz_el Re: czy doczekamy sie biurowca? 16.06.05, 15:30
              Tyle, że tendencje, aby biura wyglądały jak hala przedzielona wieloma rzędami
              biurek przedzielonych kawałkiem plastikowej ścianki powoli mijają i także firmy
              odchodzą od tego. Przynajmniej tak to wygląda w Warszawie. Zresztą zapełniając
              wszelakie luki w centrum, których w Elblągu jest bardzo dużo, można ucieć od
              stali i szkła, które często nie pasują do otaczającej zabudowy, na rzecz
              kamienic, które cieszą oko z zewnątrz, a są funkcjonalne wewnątrz. Wzorów jest
              aż nadto, zachowało się mnóstwo zdjęć starego, przedwojennego miasta, które było
              nieporównywalnie ładniejsze od obecnego. Szkoda tylko, że ten wzór jest pewnie
              już niedościgniony :-(
    • Gość: hmmmm Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:19
      Dlaczego mi ubliżasz? Wynajęcie pomieszczenia w biurowcu, to nie to samo co wynajęcie mieszkania w bloku(troche wieksze koszty:)),ale Ty masz prężnie działającą firme i koniecznie musisz mieć biurowiec.
      • Gość: pR0SiAczek Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.gorzow.mm.pl 16.06.05, 17:48
        hmmmm: a dlaczego Ty mi ublizasz?? wyobraz sobie, ze orientuje sie w temacie
        wynajmu powierzchni biurowych i handlowych, a firmy o ktorej Ty slyszales nie
        musze miec, zeby zglaszac zapotrzebowanie na taka powierzchnie wysokiej
        klasy... a nawet wiecej, moze potrzebuje takiej powierzchni by moc
        prowadzic "prezna firme" bo ucisnieta w jakims baraczku to moze sobie prowadzic
        wlasciciel parkingu. 60% PKB wytwarzaja uslugi, coraz wiekszy w tym udzial beda
        mialy uslugi niematerialne, a gdzie firmy je swiadczace maja sie ulokowac w
        Elblagu? dla wysokiej klasy produktow potrzeba wysokiej klasy czynnikow
        produkcji... a co jesli nagle jakas firma z sektora finansowego wpadnie na
        pomysl stworzenia centrum operacji elektronicznych w Elblagu? gdzie umiesci
        swoje biura? wlasnie!!!! nie pomysli i nie umiesci bo NIE MA GDZIE!!!
        przeczytaj prosze tez dalszy ciag, bo mylnie operujesz pojeciem biurowiec.

        Francuz: wpadlismy w jednokierunkowy tok myslenia! dlaczego pod slowem
        biurowiec, widzisz jedynie szklano-stalowe budowle? przeciez "biurowiec" to nie
        cecha zewnetrzna budynku, lecz jego wnetrze stworzone po to by ulatwic prace
        administracyjno-uslugowa. a otwarta przestrzen potrzebna jest po to by moc ja
        uksztaltowac wg wymagan i potrzeb wynajmujacego (jesli jakas miedzynarodowa
        firma dzieli ja na 200 boxow sciankami z PCV o wysokosci 1,5m i uwaza ze to
        swietne rozwiazanie - to ich sprawa). biorac przyklad terenu kolo syreny:
        elewacja moze imitowac nawet sredniowieczny zamek (oczywiscie zart), wazne
        jakie rozwiazania zastosuje sie wewnatrz... tak jak napisalem wczesniej -
        kamienica jest OK, ale tylko taka ktora jest przebudowana kompletnie
        wewnatrz+pelne uzbrojenie techniczne
        • francuz_el Re: czy doczekamy sie biurowca? 16.06.05, 23:56
          Ja bym się nie martwił, jak już jakaś duża firma zechce otworzyć jakieś centrum
          finansowe, informatyczne etc., to już sobie wybuduje najwyżej odpowiedni obiekt,
          terenów pod to jest nawet za wiele w Elblągu, a nikt nie wybuduje całego
          biurowca po to tylko, żeby sobie stał pusty...
          • Gość: pR0SiAczek Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.05, 09:03
            Francuz ale mi nie chodzi o drapacz chmur, to moze byc nawet 4 pietrowy budynek
            z powierzchnia laczna na wynajem rzedu 4000m2. mylisz sie sadzac ze jakas firma
            bedzie sie martwic budowa obiektu dla siebie, tym bardziej ze taka inwestycja:
            1. trwa kilkanascie miesiecy
            2. zwraca sie wiele lat (amortyzacja budynkow)
            3. moze nie potrzebowac calego budynku dla siebie, a na wynajmie sie nie zna

            zeby zjesc ciastko nie musisz budowac cukierni...

            dlatego tez czesto stosowana forma jest wynajem (i duze i male firmy moga miec
            biuro), ktora pozwala w pelni wykorzystac budynek jego wlascicielowi - na pewno
            nie stalby pusty...
            wiesz sa dwie teorie: popytowa i podazowa, obecnie w swiecie kroluje ta druga
            oznaczajaca w skrocie: masz produkt, wytworz na niego popyt, bedzie sukces.
            Ahold budujac Ogrody z gory zalozyl ze calkowite (za taki uznaje sie 95% poziom
            zajecia) wynajecie powierzchni handlowej w centrum zajmie im 18 miesiecy.
            Dokonali tego w rok. Jasne ze to nie powierzchnia biurowa, ale handlowa choc
            mechanizm jest bardzo podobny. nie obawiaj sie pustek w biurowcu, to nie
            warszawa gdzie jest przesyt takich powierzchni
            • francuz_el Re: czy doczekamy sie biurowca? 17.06.05, 11:52
              No wiesz, jak chcę zjeść ciastko, to idę do cukierni :]

              Ale tak na poważnie, to jeżeli ktoś będzie chciał zainwestować w jakiś biurowiec
              to musi być zainteresowanie, żeby inwestor wiedział, że większość budynku będzie
              wynajęta. Dlatego przed budową czy w jej trakcie są podpisywane umowy najmu
              powierzchni. Nikt nigdy nie buduje niczego w ciemno, bo to właśnie nie jest
              Warszawa...
              • Gość: pR0SiAczek Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.05, 12:12
                jasne ze nie bedzie budowal w ciemno, ale mam nadzieje ze zauwazasz ze ten
                sposob myslenia to bledne kolo!
                poniewaz miasto tracilo na znaczeniu nikt nie chcial inwestowac, poniewaz nikt
                nie inwestowal miasto tracilo jeszcze bardziej, poniewaz stracilo bardzo wiele,
                wielu zaczelo sie wycofywawac czego efektem jest jeszcze wieksza
                marginalizacja...
                i tu wlasnie rola UMel i hordy jego urzedaskow, zeby zachecic, aby zmienic
                wizerunek Elblaga wsrod tych, ktorzy utracili w to miasto wiare... nie tylko
                inwestorow, ale rowniez mieszkancow. ale UMel to nie obchodzi, liczy sie ze
                zostalo jeszcze 751 (strzelam) dni pewnej wyplaty za nic, a po wyborach w 2007
                moze uda sie trwac tak dalej :(
                • francuz_el Re: czy doczekamy sie biurowca? 17.06.05, 13:27
                  Nie martw się, wybory będą pod koniec 2006 i mam nadzieję, że dużo się zmieni
                  :-) A miasto wpadło na fajny pomysł przy okazji prezentacji założeń WPI, że na
                  terenie Modrzewiny Południe, czyli tej przemysłowej części, powstanie na samym
                  środku duży biurowiec, w którym swoje centra finansowe, administracyjne itp.
                  będą miały inwestujące na tamtym terenie firmy. I to jest dobra koncepcja :-)
                  • Gość: pR0SiAczek Re: czy doczekamy sie biurowca? IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.05, 13:34
                    czytalem, ale biurowiec za 10lat to troche za pozno, wiesz? zreszta firmy
                    inwestujace tez... mimo swojej slabosci koncepcja jest lepsza niz dotychczasowe
                    pomysly. jak widac z biegiem lat rosnie jakosc pomyslow ekipy PanaPrezydęta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka