Dodaj do ulubionych

Łyżwy dwupłozowe

05.01.11, 16:39
używało dziecko którejś z Was takie ustrojstwo? widziałam wczoraj, niestety nie w użytkowaniu tylko wiszące jako ozdoba w szatni na lodowisku i się zastanawiałam od jakiego wieku dziecko może na czymś takim jeździć i czy w ogóle się sprawdza toto.
Obserwuj wątek
    • mondovi Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 16:42
      synkowi wypinały się z butów, gubił je na lodowisku. MOże buty za śliskie, może syn za maly - miał 3 lata - ale nie sprawdziły się.
      • slonko1335 Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 16:46
        Własnie obstawiałam że może na trzylatka się będą nadawać i młody z nami w przyszłym roku będzie mógł jeździć bo w tym roku musimy z opieką kombinować dla niego jak na łyżwy jedziemy a to upierdliwe...
        • mondovi Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 17:33
          dwupłozowe wypinały się (może zły model kupiłam), na wypożyczonych hokejówkach nie umiał nawet ustać (nic dziwnego), ale braliśmy go na lodowisko, biegał - karamboli nie spowodował i do dziś miło wspomina.
          • scarlet_s Re: Łyżwy dwupłozowe 07.01.11, 22:47
            Mój czterolatek dostał, ale po pierwsze były lekko za małe, po drugie wypinały się z butów.
    • myelegans Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 17:43
      w szkolce lyzwiarskiej mojego syna nie polecaja dwuplozowych, zalecaja uczenie sie od razu na normalnych lyzwach. Widuje juz 3-4 latki zupelnie dobrze dajace sobie rade.
      • grzalka Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 18:00
        dwupłozowe nie mają sensu, od razu zwykłe i to nie figurowe, tylko hokejówki
        • slonko1335 Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 18:14
          czemu nie figurowe?
          i przy okazji wie któraś czym różnią się łyżwy do jazdy rekreacyjnej od hokejówek? bo dla męża też szukamy czegoś?
          • grzalka Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 18:44
            bo figurówki uczą nieprawidłowego odbicia
            hokejowe, czyli takie bez ząbków,to chyba rekreacyjne inaczej?
            • slonko1335 Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 20:01
              no właśnie widziałam i hokejowe i rekreacyjne i figurowe w jednym sklepie ale że netowy to niespecjalnie widać było między hokejowymi i rekreacyjnymi róznicę.
            • morelee Re: Łyżwy dwupłozowe 06.01.11, 11:56
              grzalka napisała:

              > bo figurówki uczą nieprawidłowego odbicia

              ale uczą prawidłowej krawędzi. Na hokejówkach dzieci jeżdżą na wewnętrznej krawędzi, krzywiąc nogi. Odbijając się na figurówkach ząbkami nie krzywią nóg, prawidłowe odepchnięcia to potem żaden problem. Na początek zdecydowanie figurówki polecam (mam trochę doświadczenia z łyżwami, córka i syn trenują).
    • kasia123m Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 18:26
      widzialam ostatnio na lodowsiku tatusia z corka w takich łyzwach..porazka..co chwile jej to spadało....moj 4 latek z zaburzeniami rownowagi byl juz ze mna 3 razy na lodowsku...pozyczaja dzieciom hokejowe zapinane na klamry....i powiem szczerze ze ostatnio czyli poraz 3 jezdzil juz ze mna za 1 reke...bo wczesniej z mama i tata posrodku....a na koncu to szedl( bo trudno to nazwac przejechaniem) sam z 1,5 metra powolutku do przodu...radochy co niemiara..wiec jestem zachwycona idzie mu coraz lepiej i serdecznie polecam....i nie zniechecac sie..wiadomo ze za ierwszym razem czy drugim ciezko ustac...ale potem jest coraz lepiej
      • slonko1335 Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 18:38
        właśnie też mnie zadziwiło jak szybko dzieci robią postępy. Wygląda na to, że jazda na łyżwach bardzo trudna nie jest dla nich a spodziewałam się masakry. Moja niespełna pięciolatka z obniżonym napięciem też mnie mocno zaskoczyła a wiosną i latem w rolkach nie była w stanie ustać nawet mimo, że na czas pierwszych lekcji mają z boku dwa kołeczka a po pierwszym razie na łyżwach na drugi raz poszła na godzinny festyn i sama była przez cały czas na lodzie bo rodzice mieli zakaz wstępu-no nie powiem jeżdżeniem to było trudno nazwać ale przemieszczała się, tańczyła, podskakiwała...no i leżała co chwilę oczywiściewink w każdym razie w łyżwach cała zakochana.
        • grzalka Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 19:33
          to ja się dołączę do mam dzieci z obniżonym napięciem- mój obecnie 6-latek bardzo dobrze sobie radzi na łyżwach (i lubi to)- nauka zajęła mu trochę dłużej niż rodzeństwu,ale śmiga już trzeci sezon
          • myelegans Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 22:49
            Instruktor narciarski, ktory uczy wylacznie dzieci zaleca najpierw nauke jazdy na lyzwach. Twierdzi, ze dzieci potrafiace jezdzic na lyzwach ucza sie bardzo szybko jazdy na nartach z dobra technika.
    • an_ni Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 22:55
      moja corka miala, wlasnie w wieku 3-4 lat
      spoko, nie spadaly jej z butow , kupilam na allegro, polecam
      moze wyjatkowo sprytne 3, 4 latki dadza rade na jednoplozowych, moja taka nie byla zwinna
      troche ciezko sie na tym jezdzi, raczej posuwa do przodu tylko, ale dla przyzywaczajenia do lodu sa ok
      nie trzeba wisiec z dzieckiem u reki i sie schylac bo na dwuplozowych wlasciwie dziecko nie ma prawa sie wywrocic
      teraz jako 5 latka ma normalne jednoplozowe , nie umie jeszcze za bardzo jezdzic, ale bylismy doslownie 2 razy, ale przynajmniej jest wyzsza wiec nie musze sie do niej schylac zeby podtrzymac a tez jezdze jednoczesnie na lyzwach
      • grzalka Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 23:03
        potwierdzam to co pisze myelegans o nartach- sprawdziło się w przypadku moich trzech egzemplarzy

        i nie, nie wyjątkowo sprytne 4 latki, tylko zupełnie zwyczajne 4-latki, a nawet takie z defektem (jak mój) potrafią się nauczyć jeździć na łyżwach (oczywiście nie w ciągu 45 minut)
        • roneczka Re: Łyżwy dwupłozowe 05.01.11, 23:44
          Są też i takie dwupłozowe.
          allegro.pl/lyzwy-saneczkowe-dwuplozowe-roz-30-i1351074876.html
          W Polsce to jeszcze ciekawostka i raczej nie do zdobycia, popularne w Rosji.
          jak widać wyglądaja jak figurówki tylko mają dwie płozy i przez to są stabilniejsze.
          Koleżanka miała takowe i jej córeczka na jak była mała na takich się nauczyła jeżdzić.
          • morelee Re: Łyżwy dwupłozowe 06.01.11, 11:52
            jeden raz widziałam coś takiego na lodowisku, całkiem fajnie dzieciak na tym jeździł.
          • an_ni Re: Łyżwy dwupłozowe 06.01.11, 13:55
            oo to jest super, szkoda ze juz kupilam dziecku jednoplozowe
            • szajma Re: Łyżwy dwupłozowe 08.01.11, 11:36
              ja miałam niecałe trzy lata jak mnie na łyżwy wysłali. pojeździłam jeden sezon na tych "saneczkach" czyli dwupłozowych, ale zachwycona nie byłam podobno. rok później kupili mi normalne figurówki i śmigałam jak zła. ale ja miałam dryg do takich rzeczy, później było łyżwiarstwo figurowe, później jednak skończyło się na akrobatyce czego teraz żałuję.mój syn nie ma zacięcia do jeżdżenia. ani na "saneczkach" ani na figurówkach ani na hokejowych jeździć nie chce.
    • memphis90 Re: Łyżwy dwupłozowe 08.01.11, 12:45
      Miałam takie w dzieciństwie- jedyne, co dało się zrobić, to podczepić pod rodzica i być ciągniętym. Porażka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka