Dodaj do ulubionych

mięsko dla malucha

05.04.11, 13:59
Dziewczyny jakie mieso i w jakiej postaci dajcie swoim maluchom ? Mój (17mc) zje tylko w postaci klopsików albo kotlecika mielonego. Na dodatek zawsze jak podaje mu kurczaka mam przed oczami te atybiotyki i hormony jaki faszeruje sie drób....Podobno indyki zdrowsze, ale ciągle indyka mielonego ?
Dodam ze pracuję i nie bardzo mam czas i mozliwosci na zaupy ekoloicznego królika,jagnieciny itp. Co dajecie na obiadek ? Ja mam na okragło, rybkę, klopsiki z indyka w sosie koperkowy,w sosie pomidorowym, kotleciki mielone z indyka, gołąbki.
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 14:10
      Ale dlaczego kotleciki i klopsiki? Moze czas na kotlety i klopsy? Schabowca mu daj, moj syn uwielbia.
      • pysia_35 Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 14:26
        za zadne skarby nie chce schowego ani żadnego "zwartego" kawałka mięsa. Nawet jak odkroję malutki kawałeczek kotleta z pierści kurczaka albo schabowego to wypluje...
        • joshima Re: mięsko dla malucha 07.04.11, 17:26
          pysia_35 napisała:

          > za zadne skarby nie chce schowego ani żadnego "zwartego" kawałka mięsa. Nawet j
          > ak odkroję malutki kawałeczek kotleta z pierści kurczaka albo schabowego to wyp
          > luje...

          No nie pojęła aluzji. Ty też jesz kotleciki? Czy kotleciki je dziecko a ty zwyczajne ludzkie kotlety?
    • frestre Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 14:11
      królika możesz kupić teraz w Biedronce (widziałam ze 3 dni temu)
      cielęcina, jagnięcina do dostania w większych supermarketach
      mięso przemycałam w zupach (miksowałam tylko ugotowane mięso z odrobiną wywaru i dolewałam do całości)
      • pysia_35 Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 14:28
        wiem ze da siekupić, ale co z tego. Jak mam tego królika czy jagniaka przygotować ? w jakich porcjach i kiedy- o 7 rano przed pracą ? raczej to trudne, zostawiam dziecku jedzenie na cały dzień dla opiekujnki do odgrzania. Kupie kilka kg tego królika i co z nim zrobić ?
        • rulsanka Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 14:56
          Krolik jest latwy, prostszy od pulpetow. Ja najpierw obsmazam w garnku, potem dolewam wody i dusze, nie za dlugo, zeby sie nie rozpadlo. Potem oddzielam kosci. Sole, pieprze, smietanuje. Mozna dodac pieczarek i/lub doprawic czosnkiem. Syn czesto zjadal mieso jescze przed doprawieniem, w czasie oddzielania kosci.
        • mikams75 Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 15:05
          a kiedy te pulpety i inne mielone szykujesz?
          co to za roznica z czego?
          poza tym mozesz mrozic jedzenie
        • joshima Re: mięsko dla malucha 07.04.11, 17:29
          pysia_35 napisała:

          > wiem ze da siekupić, ale co z tego. Jak mam tego królika czy jagniaka przygotow
          > ać ?
          Kobieto... A myślisz, że to mięso jakoś istotnie w obróbce różni się od innego mięsa. Możesz upiec, ugotować usmażyć, zmielić i zrobić kotlety albo sos mięsny. Możesz z tym zrobić cokolwiek.

          Wnioskuję, że masz nieograniczony dostęp dp internetu. Naprawdę wystarczy wygooglac przepisy. Jakiż to problem?

          > Kupie kilka kg
          > tego królika i co z nim zrobić ?
          Zrobic obiad, albo poporcjowac i zamrozić. Ręce i majtki opadają.
          • atrapcia Re: mięsko dla malucha 08.04.11, 01:50
            Joshima nie świeć już tym tyłkiem, majty włóż wink
            • joshima atrapcia 08.04.11, 10:16
              No dobrze, że tylko majtki mi spadły...
              • atrapcia Re: atrapcia 09.04.11, 19:41
                O mamo, a co by jeszcze mogło... Albo wiesz co? Nie odpowiadaj lepiej wink
    • inez82 Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 14:26
      pysia_35 napisała:

      > Dziewczyny jakie mieso i w jakiej postaci dajcie swoim maluchom ?
      Ja mam na okragło, rybkę, klopsiki z
      > indyka w sosie koperkowy,w sosie pomidorowym, kotleciki mielone z indyka, gołą
      > bki.

      Dlaczego tylko indyk? wieprzowina ,wołowina,cielęcina,królik a nawet podroby(wątróbka,żołądki)no i oczywiście drób i ryby.A w jakiej postaci? Każdej! Mój (18 miesięcy wink )
      • pysia_35 Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 14:33
        Dlaczego tylko indyk? wieprzowina ,wołowina,cielęcina,królik a nawet podroby(wą
        > tróbka,żołądki)no i oczywiście drób i ryby.A w jakiej postaci? Każdej! Mój (18
        > miesięcy wink

        no podrobów podobno maluchy nie powinny jeść, bo nawięcej jest toksyn w takim mięsie ( chociaż sama jem i bardzo lubie), wołowina twardawa i jak mu przygotowac jak nie chce gryźć skubaniec żanego"zwartego"kawałka miesa ? Próbuje ciągle z różnymi mięsami i przepisami, ale zawsze kończy sie tak samo. Klopsiki indycze pycha,inne mieso do kosza... Na królika nie mam pomysłu ? Raz w tygodniu daje mu obiadek słoiczkowy z królikiem, zeby miał urozmaicenie. Jak robicie królika ?
        • gupia_rzona Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 15:11
          no podrobów podobno maluchy nie powinny jeść, bo nawięcej jest toksyn w takim
          > mięsie

          o chryste panie bez przesady! Śmiertelne nie jest
          • memphis90 Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 23:29
            Ale wstrętne w smaku big_grin
    • antyg-ona79 Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 14:42
      gulasz z szynki polecam. Do tego kasza lub ziemniaki. To szybki obiad, który moja mała uwielbia.
      A jakieś włoskie historie, typu spaghetti nie wchodzą w grę? Tu też nie ma wielkiej filozofii - mielone, pomidory z puszki, natka pietruchy, papryka, trochę czosnku i gotowe...
      • pysia_35 Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 14:44
        oo...spaghetti spróbuje, to moze sie sprawdzić, mieso mielone- to jest hit dlamojego malucha. Co do gulaszu mam obiekcje,ale zobaczymy...
        • antyg-ona79 Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 15:09
          jeśli chodzi o pasty to masz duże pole do popisu i zawsze możesz korzystać z mielonego. A samo gotowanie trwa nie więcej niż 0,5h.

          Moja oprócz wspomnianego spaghetti lubi też:
          makaron świderki + mielone + papryka lub brokuł + groszek podsmażam na oliwie a do tego delikatny sos śmietanowy. Rozrabiam śmietanę pół na pół z wodą, dodaję ziół, trochę mąki ziemniaczanej, zalewam i gotowe.
        • q_fla Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 16:55
          Z miesa, ktore mi zostaje z zupy (wołowina, drobiowe) robie farsz albo do pierogów, albo do pyz z miesem. A pasztet sama robiłaś? Takie plastry pasztetu mozna potem opanierować i usmażyć jak kotlety.
          Ale mimo wszystko zachęcaj go do gryzienia, moja mimo że w wieku twojego syna miała tylko cztery, czy pięć zębów wszystko potrafiła przeżuć.
          • jotka_k Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 17:03
            moja 19 miesięczna córcia je mięso każde i w każdej postaci: drób, wieprzowinę, wołowinę, cielęcinę, królika, ryby
            królika możesz udusić w jarzynach
    • semi-dolce Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 17:17
      Polemizowałabym czy indyki zdrowsze, też faszerowane mocno.

      Poza drobiem jest tez inne mięso - wolowina, cielecina, wieprzowina - dostepne w prawie każdym sklepie spożywczym. Mielone czy pulpety robi sie z nich tak samo, jak z drobiu.

      Moje dziecko w tym wieku jadło to, co my na obiady. Skoro twoje jada tylko zmielone mięso oraz rybe, to w sumie dośc łatwo ulożyć tygodniowy jadłospis: 2 x w tygodniu ryby (różne gatunki i różnie zrobione: na parze, pieczona, od czasu do czasu smażona, kotlet rybny), 1 x wolowina - np. pulpety w sosie lub spagetti lub lasania, 1 x cielęcina - pulpety, klopsy, kotlet mielony, 1 x wieprzowina (chuda, np. polędwica wieprzowa w postaci uduszonej do całkowitej miekkości lub w sosie do makaronu/ryzu lub kotleta mielonego lub lasanii lub gołąbka) 1 x drób (pulpet, kotlet, klops, pierogi) i jeden dzień bez mięsa (makaron z sosem, placki z cukinii, kotlety warzywne, zapiekanka warzywna itd). Sosy do pulpetów/klopsów to nie tylko koperkowy i pomidorowy, może byc warzywny, może być pieczarkowy i pewnie wiele innych.
      • joshima Re: mięsko dla malucha 07.04.11, 17:25
        semi-dolce napisała:

        > Polemizowałabym czy indyki zdrowsze, też faszerowane mocno.
        No zdecydowanie mniej niz kurczaki. Gorzej to znosza i się nie opłaca.
        • truscaveczka Re: mięsko dla malucha 10.04.11, 09:07
          Joshi, masz gdzieś źródła do tego? Poczytałabym, muszę komuś coś udowodnić big_grin
          • joshima Re: mięsko dla malucha 10.04.11, 09:55
            truscaveczka napisała:

            > Joshi, masz gdzieś źródła do tego? Poczytałabym, muszę komuś coś udowodnić big_grin
            Źródła ustne w postaci wypowiedzi znajomych hodowców drobiu, tłumaczących mi, że indyki muszą być droższe, bo źle znoszą pędzenie chemią, a za strusie to się nie opłaca brać, bo tu jeszcze nie ma opracowanej technologii pędzenia. Tak w ogromnym skrócie.
    • budzik11 Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 20:30
      pysia_35 napisała:

      Co dajecie na obiadek ? Ja mam na okragło, rybkę, klopsiki z
      > indyka w sosie koperkowy,w sosie pomidorowym, kotleciki mielone z indyka, gołą
      > bki.

      Moje dzieci po skończeniu roku jadały z nami normalne posiłki, nie cudowałam z żadnymi specjalnymi "mięskami".
      • paliwodaj Re: mięsko dla malucha 05.04.11, 20:49
        moje dzieci jedza to samo mieso co ja i maz, niby to ja mam jesc cos gorszego?
        Jemy te same obiady. Poza tym to problem gotowac oddzielnie dla dzieci .Jedno moje dziecko dodatkowo uwielbia wszelkie owoce morza, wczoraj jedlismy cos na kasztalt gulaszu z krewetkami i pieczarkami, on lubi tez ( tego juz nie potrafie gotowac) plus fladra , bo wiem ze pozostala dwojka dzieci nie zachwyci sie krewetkami. Ja lubie lososia staram sie kupowac takiego dziko-zlapanego
        Wolowiny raczej nie gotuje, czasami doszona z warzywami , ale faktycznie jak sie uda ,czasami jest twarda
        Kotlety schabowe wszyscy lubimy, mielone najlepiej wchodza dzieciom, w tym klopsiki, pulpeciki
        Kurczaka wybieram od sprawdzonych dostawcow bez hormonow i antybiotykow, chociaz nie otrujemy sie jak raz na jakis czas zjemy zwyklego z "dodatkami"
    • mw144 Re: mięsko dla malucha 06.04.11, 08:24
      Jakie - kurczak (50%), wieprzowina (30%), ryba (10%), owoce morza (10%); w jakiej postaci - z grilla. Indyka i cielęciny nie lubię, jagnięciny nie umiem przyrządzić. Króliki u nas są do przytulania nie do jedzeniawink
      • pysia_35 Re: mięsko dla malucha 06.04.11, 12:39
        dzieki dziewczyny za podpowiedzi, na pewno skorzystam z niektórych sugestii. A do tych mam, które zdumione sa tym ze dziecko w wieku 17 mcy nie jada tego co ja napiszę, ze marze o tym momencie kiedy moje dziecko zje "normalny" obiad, który gotuje tez dla siebie, ale póki co wole mu ugotować coś co lubi niż walczyć z nim po powrocie z pracy przez godzine, stresując jedzeniem dziecko i siebie aby za wszelką cene zjadł schabowego. Druga sprawa że wole aby moje dziecko jadło tez bardziej zdrowo i lekkostrawnie niż rodzice...
        • budzik11 Re: mięsko dla malucha 06.04.11, 13:18
          pysia_35 napisała:

          ale póki co wole mu ugotować coś co lubi niż walczyć
          > z nim po powrocie z pracy przez godzine, stresując jedzeniem dziecko i siebie
          > aby za wszelką cene zjadł schabowego.

          A po co walczyć? U nas była zasada, że jak nie chce, to nie je. Dom to nie tuczarnia, że w dziecko trzeba wcisnąć codziennie określoną ilość gramów/kalorii. Nie, to nie. Nie zjedli obiadu - wygłodniali rzucali sie na kolację i równowaga zostawała zachowana smile

          Druga sprawa że wole aby moje dziecko jad
          > ło tez bardziej zdrowo i lekkostrawnie niż rodzice...

          Ale do 18-tki będziesz mu osobno gotować, żeby jadło zdrowiej, czy kiedy dziecko zacznie jadać z rodzicami ich niezdrowe i ciężkostrawne obiady? Wyznaczyłaś jakąś konkretną datę? Nie pytam złośliwie - po prostu się zastanawiam - 17-miesięczniak zasługuje na zdrowe jedzenie - a 3-latek będzie juz jadał z wami? Czy 5-latek? Czy ile będzie miał lat, kiedy przestaniesz specjalnie jemu gotować? Nie prościej zrobić jeden ale zdrowy obiad dla całej rodziny?
          • mak-111 Re: mięsko dla malucha 07.04.11, 10:50
            "Druga sprawa że wole aby moje dziecko jadło tez bardziej zdrowo i lekkostrawnie niż rodzice..."

            ale przeciez rodzice tez moga jesc zdrowo i lekkostrawnie.
            • pysia_35 Re: mięsko dla malucha 07.04.11, 11:24
              "Druga sprawa że wole aby moje dziecko jadło tez bardziej zdrowo i lekkostrawni
              > e niż rodzice..."
              >
              > ale przeciez rodzice tez moga jesc zdrowo i lekkostrawnie.

              jem w pracy albo gotowe pierogi czy nalesniki na szybko jak w padne z pracy bo zalezy mi zeby z dzieckiem jeszcze gdzies wyjść i zdążyć coś porobić fajnego przed kąpielą. Tatuś bywa tylko w weekendy, wiec wtedy jest sens gotowac w domu
              • budzik11 Re: mięsko dla malucha 08.04.11, 11:39
                pysia_35 napisała:

                > jem w pracy albo gotowe pierogi czy nalesniki na szybko jak w padne z pracy bo
                > zalezy mi zeby z dzieckiem jeszcze gdzies wyjść i zdążyć coś porobić fajnego pr
                > zed kąpielą. Tatuś bywa tylko w weekendy, wiec wtedy jest sens gotowac w domu

                Ale skoro już dzieciakowi gotujesz to "coś fajnego", to co stoi na przeszkodzie, żebyś ugotowała po prostu więcej, wtedy i ty byś zjadła i nie musiałabyś się żywić gotowymi pierogami i naleśnikami. Do pracy mozna wziąć gotowy obiad i sobie podgrzać, albo kupić termos obiadowy jak nie masz w pracy mikrofali.
        • joshima Re: mięsko dla malucha 07.04.11, 17:32
          pysia_35 napisała:

          > Druga sprawa że wole aby moje dziecko jad
          > ło tez bardziej zdrowo i lekkostrawnie niż rodzice...
          Alez to nie jest problem. Swoją dietę też warto zweryfikować i wtedy nietrzeba będzie gotować osobno dziecku, bo cała rodzina będzie jadła smacznie lekko i zdrowo smile
          • truscaveczka Re: mięsko dla malucha 10.04.11, 09:11
            Joshima, do ludzi to nie dociera. Nasze normalne, codzienne obiady nadają się i dla niemowlaka większego, ale jak mówię, że dziecko jadło po roku to, co my, budzę zgorszenie, że dziecko krzywdziłam tongue_out
            • joshima Re: mięsko dla malucha 10.04.11, 09:56
              No bo może należałoby mówić, że my jemy to co dziacko smile
    • joshima Re: mięsko dla malucha 07.04.11, 17:24
      pysia_35 napisała:

      > Dziewczyny jakie mieso i w jakiej postaci dajcie swoim maluchom ?
      Moja córka nie je tylko wołowiny i cielęciny (uczulenie) oraz z minimalnych ilościach kurczaka (wiadomo dlaczego). Na początku jadła tylko w postaci mielonej bo ciężko się bez przedtrzonowych zębów rozdrabnia mięso, szczególnie gotowane. Po jakimś czasie zaczęło wchodzić pieczone i zmożone (łatwiej pogryźć niż gotowane). Nie rozumiem tez dlaczego półtoraroczne dziecko miałoby jeść wyłącznie drób. To wręcz niezdrowe. Czerwone mięso jest bardziej wartościowe niż drób. A zakup królika czy jagnięciny (skoro wieprzowina jest u Ciebie wyklęta) to chyba nie problem.
      • semi_cry jagnięcina 07.04.11, 23:49
        U nas akurat dzis byla jagniecina - ta sama i dla doroslych, i jako dzieciecy obiad. Dziecko wcinalo az milo. Procedura przygotowania naprawde prosta, wiec podrzucam jako sugestie. Poprzedniego dnia wieczorem kupione plastry jagnieciny zamarynowalam (5 minut pracy), tzn. przelalam oliwa i posypalam rozmarynem, oregano oraz wycisnietym czosnkiem (poprzednim razem czosnek byl suszony wprost z torebki, wiec jeszcze krotsza procedura). Dzis rano posypalam mieso maka, obsmazylam delikatnie na rozgrzanej oliwie (dodajac tez reszte oliwy z marynowania), wsypalam pokrojona sredniodrobno cebule i po obsmazeniu (znow 5 minut) dodalam kubek bulionu z kostki oraz ze 3 sliwki suszone. Pyrkalo potem sobie samo, na srednio rozgrzanym palniku, dosc dlugo, zeby zmieklo (jakas godzine), ale w tym czasie osobiscie rzadko zagladalam do kuchni, ze 2 razy moze przewrocilam na 2ga strone. Pod koniec dodalam troche pokrojonych w kostke warzyw, na zasadzie 'co bylo' (1 marchewka, kawalek cukinii, kawalek czerwonej papryki; poprzednio byla tylko cebula i papryka i tez wyszlo OK). Potem to sobie odstalo, po poludniu byl zas szybki obiad z zalanym wrzatkiem kuskusem (dobrze wchlanial sos miesny) i blyskawicznie ugotowanym na parze bobem z mrozonki. Dla nas wyszlo swietne, a i dziecie szalalo z zachwytu, poczatkowo jadlo w caloksztalcie serwowanym przeze mnie na widelcowych porcyjkach, ale jak dorwalo sie do widelca wlasnego, to samo miesko od razu zniknelo (pokrojone w drobna kosteczke, do tego dosc miekkie po dluzszym duszeniu). Dodam, ze dziecko srednio warzywnofilne, a akurat bob saute sprawdza sie pierwszorzednie. Polecam zatemsmile
    • karro80 Re: mięsko dla malucha 07.04.11, 23:52
      w tym wieku , a własciwie już kapkę wczesniej rąbała shormę z sosem czosnkowym - naprawdę.
      zupą z grudkami się krztusiławink
      W gołąbkach też się szybko zakochała, a jak minęła przeczulica przełyku to i wsio jadła.
      • margo_kozak Re: mięsko dla malucha 08.04.11, 10:26
        potrawka z kurczaka jeszcze i polędwiczki wieprzowe - kotlety są mieciutkie, można też duszone z pieczarkami i sosikiem.
        kotlety z piersi kurczaka równiez
    • mozyna Re: mięsko dla malucha 10.04.11, 00:03
      Jakie mieso? Przerozne - drobiowe, wieprzowe, wolowe, ryby, krewetki...
      W jakiej postaci? Ogromna przewaga pieczonego w piekarniku.
      Poza tym chetnie wcina szynke - do kanapki jak rowniez sama.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka