Warkoczyki dla pieciolatki

10.05.11, 21:01
Moja corka ma włosy siegajace ledwo ramion, a od pewnego czasu meczy mnie, zeby zaplesc jej warkoczyk, co oczywiscie przy jej wlosach za bardzo by nie wyszlo.
Zastanawiam sie nad zapleceniem warkoczykow z dodaniem sztucznych wlosow.
O takie cos,
Ma ktos z was doswiadczenie w takich warkoczykach, jakich problemow moge sie spodziewac, spelnic marzenie corki na dzien dziecka, czy odwrocic od tego uwage?
    • faustine Re: Warkoczyki dla pieciolatki 11.05.11, 10:01
      Witaj!
      Moja prawie sześciolatka niestety też ma bardzo cienkie włosysad
      Odradzałabym jednak robienie sztucznych warkoczyków jeśli " działaja " one na zasadzie doplatania ich do własnych . W ubiegłym roku zrobiłyśmy 2 takie kolorowe warkoczyki
      ( nadbałtycka moda wink i przy ich zdejmowaniu ( po kilku tygodniach) okazało się że ten sztuczny włos jest tak ostry że poprzecinał tuż przy skórze prawdziwe włosy .

      Pozdrawiam!
    • mama_amelii Re: Warkoczyki dla pieciolatki 11.05.11, 10:30
      hmm ja kiedyś,żeby mieć warkocze zakładałam rajstopy na głowębig_grinMoja córka też ma słabe włosy,ale jak miała do ramion to warkoczyk wychodził.Dwa lata temu nad morzem miała zaplecione 3 kolorowe warkoczyki i była zachwycona.Trzymały się jeszcze m-ąc po powrocie do domu.A nie możesz jej zapleść tasiemki w warkoczyk(tasiemka dłuższa od włosów,a końcu warkocz z tasiemki).Nie cudowałabym z takim małym dzieckiem(warkoczyki na dzień dziecka,a później tipsy na komunięsmile).
    • budzik11 Re: Warkoczyki dla pieciolatki 11.05.11, 13:53
      Ja bym swojej nie zaplotła, bo 1. trwa to bardzo długo, 2. jest bolesne, 3. przeszkadza potem (np. niewygodnie jest spać) 4. obciąża naturalne włosy. Jak chce warkoczyki tak dla bajeru, to kup jej perukę warkoczykową, ponosi, znudzi jej się - zdejmie.
    • karro80 Re: Warkoczyki dla pieciolatki 13.05.11, 15:32
      Jeśli włosy(cebulki)są słabe to mogą się powyrywać - czasem dośc długo odrastają(np po roku-półtora), znam nawet przykład gdzie "zakola" się wyrwały i tak zostało(fakt, że warkoczyki noszone z pińcet razy przez dobre parę lat non stop) - warkoczyki(tj skóra) też trochę swędzą tuż po zrobieniu.Potem dość trudno domyć dokładnie.
      Tj ja wiem, że mówi się, że myjemy jak normalne włosy - ale jednak w 100% się nie domywa(widać przy rozczesywaniuwink). źle wypłuczesz szampon - może swędzieć, schną dłużej.

      Dziecko ma włoski dość "sypkie" i sliskie - mogą się zsuwać.
      Lepiej kupić naruralny olej np kokosowy i masować z nim łepek ze 2 razy w tyg z godzinke przed myciem - masaż pobudza cebulki, olej ładnie odżywi włoski - może będą delikatne ale ładne i zadbane.
      A dopleśc mozna z kilka sztuk na wakacje jeśli to duża atrakcja dla młodej(kiedyś były też warkoczyki montowane na spinkach motylkach - zapina się jak zwykłą spinkę i zdejmuje na noc)- 5-10 - ale nie przy skroniach, "zakolach" i grzwyce -tam najłatwiej wyrwać włoski.
    • mimi2451 Re: Warkoczyki dla pieciolatki 28.05.11, 23:59
      witam,
      zajmuję się zaplataniem warkoczyków syntetycznych, naturalnych oraz bez syntetyków.
      kontakt hollande2451@yahoo.fr
      Pozdrawiam
    • tijgertje Re: Warkoczyki dla pieciolatki 29.05.11, 10:00
      nawet bym nie pomyslala, zeby zrobic dziecku cos takiego. Szkoda wlosow, zwlaszcza, jak ma slabe. Tak, jak ktos wspomnial wyzej, zaplaanie wlosow z tasiemka (bawelniana, nie satynowa, bo sie slizga) znacznie ulatwia trwalosc warkoczyka przy krotszych, czy cienszych wlosach. Z wolosow za ucho w zasadzie bez wiekszych problemow mozna zaplatac warkocze dobierane (francuzy). Dobrze zapleciony trzyma sie dlugo , wlosy sie nie rozsypuja a warkoczyki sasmile
      Jak mala ma wlosy rownej dlugosci, nie cieniowane, mozesz po porstu zrobic 2 kucyki, im wyzej, tym dluzsze wlosy z czubka glowy bedziesz miec do dzialania i dopiero wtedy zaplesc i zwiazac cienka gumka. z wlosow do ramion to moja mama mi w dziecinstwie "precelki" plotla, splatala warkoczyki tuz nad uchem wplatajac wstazke, zawijala pod spod i wiazala wstazke, tak ze sie da. Tym bardziej, ze mialam " nieposluszne" wlosy, tzw druty, w dodatku bardzo geste wiec kazda fryzura musiala byc ciasno czesana, inaczej wszystko sie rozlazilo. 2 znacznie latwiej zaplesc niz jednego. Poproboj, jak umiesz splesc dosc ciasny warkocz, to nie powinnas miec zadnych problemow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja