Dodaj do ulubionych

dłubanie w nosie

IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.05.11, 22:22
No własnie...moja córka (prawie 3 lata) zaczęła ostatnio czesto dłubac w nosie i co gorsza- zjadac to co wydłubała...co robić? lekcewazyć i samo minie? mój mąż bardzo się tym denerwuje i wyjmuje jej rękę z nosa (nie podoba mi się ta reakcja), ja też reaguje nerowowo (chyba ciążowo - zaraz urodzę i czuję że hormony mi szaleją) ale zaazwyczaj proponuję chusteczkę (która tez czasem liże) lub mówię ze dłubac może w łazience (nie raz tam sie córka udaje i wychodzi ogłaszając: już wydłubalam!). Zauwazylam ze jak mowię: nie dłub to dłubie jeszcze intensywniej....możliwe ze to mały problem, ale zastanawiam sie czy olewanie go totalnie sprawi, że zrezygnuje z nawyku czy też pozwalanie na łazienkowe dłubanie jest lepsze? Wyjmowanie palców z nosa nie uznaję (tłumaczę i tłumaczę mężowi), ale zdarza mi sie powiedziec córce ze to "nieeleganckie, orzydliwe itd" - po prostu robi mi się niedobrze...
co myślicie?
Obserwuj wątek
    • mycha79 Re: dłubanie w nosie 12.05.11, 22:29
      Moja pięciolatka też dłubie i do tego obgryza paznokcie. Co mi tam. Jak zauważę to mówię, że to nieładnie, ale nie obrażam i nie stosuję siły. A co tam, niech sobie podłubie i poobgryza. Wielkie rzeczy wink
      • verdana Re: dłubanie w nosie 12.05.11, 22:45
        Dłubanie publicznie trzeba, niestety, opanować. Dłubanie w lazience jest nie tylko OK, ale pozyteczne. Wybaczcie obrzydliwą prawdę - dzieci zjadają to co wydłubią niezwykle często - więc nie jest to przypadek. Jest to po prostu autoszczepionka, co kuż udowodniono.
        • skatka Re: dłubanie w nosie 15.05.11, 13:27
          www.hanter.pl/articles/1214-mukofagia-pozyteczne-skarby-z-nosa
    • mondovi Re: dłubanie w nosie 13.05.11, 09:13
      Wiesz, każdy dłubał w nosie. Rzecz w tym, żeby nauczyć dziecko, że dłubie się "na osobności". Poza tym, z tego, co pamiętam (wg książki "Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat"), akurat około trzecich urodzin, przychodzi faza na dłubanie, która z czasem traci na swej intensywności.
    • zazou1980 Re: dłubanie w nosie 13.05.11, 13:13
      moja córka też dłubie, najczęściej w pół śnie jak przychodzi w nocy do naszego łóżka. niestety nie zjada smarków tylko wyciera w poduszkę, kołdrę, itp. dziś po nocy z łóżka wyjęłam 2 pokaźne zasuszone kozy uncertain

      proponowałam chusteczkę, która zawsze leży pod poduszką, ale uparcie ją wyrzuca...
      • kinmalek Re: dłubanie w nosie 13.05.11, 13:39
        No norma ze dzieci dłubią i niejednokrotnie zjadają to co wydłubią.Tłumacz jedynie ze to nie ładnie i proponuj tą chusteczkę.Swoją drogą dorośli też tak czasem robią.Pamiętam taką sytuację jak kiedyś jechałam w autobusie i pan w średnim cały pochłoniety czytał książkę dłubiąc w tym czasie w nosie i namiętnie to zjadając,nooo cóż zapomniał się ,że nie jest w zaciszu domowym ,winkA może był tylko głodny ,;P
    • zabulin Re: dłubanie w nosie 13.05.11, 13:44
      Moj co prawda nie zjada, ale podlubac lubi, niestety. Ma 3 lata 3 m-ce.
      Staram się zachować spokoj, zresztą nie mam ochoty go ofuknąć tylko pawia puścić.
      Widok osoby dlubiącej w nosie, anwet jeśli to moje ukochane dziecko smile po prostu wywołuje u mnie odruch wymiotny.

      Mówię mu, ze to nieładnie i że będzie mial wielki nos, z którym nie zmieści sie w drzwiach co go niesłychanie bawi :-0

      Natomiast często widze dzieci zjadające smile i wtedy muszę natychmiast skupić sie na czymś intensywnie, bo do pawia mi bardzo blisko smile
    • kol.3 Re: dłubanie w nosie 13.05.11, 18:06
      Może warto się zainteresować co się w tym nosie dzieje. Może w grę wchodzi jakiś nieżyt, podrażnienie. Pomaga Alantoina w maści (nie w kremie)
    • w_miare_normalna Re: dłubanie w nosie 13.05.11, 18:15
      Moja córa też jest na tym etapie big_grin
      Non stop widze ją z palcem w nosie, odwróci się i jedzie równo. ja nie zwracam uwagi, chyba że jesteśmy w gościach czy np. kościele, ale z tego co wiem to mówiła mi ostatnio, ze jak jest u taty to ten pacnie ją ręką po jej ręce żeby przestała i efekt jest odwrotny do zamierzonego, bo dłubie u niego coraz więcej tongue_out
      -
      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
    • patrycja25.live Re: dłubanie w nosie 13.05.11, 21:49
      Moj tez ostatnio zaczał dlubanie. Ma 4 lata. Niestety nauczyl sie tego w przedszkolu jeszcze kilka miesiecy temu brzydzil sie wsadzic palec do nosa. Na szczescie ne zjada tego co wydlubie. Bllee obrzydliwy temat smile
    • tym08 Re: dłubanie w nosie 13.05.11, 23:09
      jesli nie wszystkie, to przynajmniej wiekszosc dzieci w tym wieku przechodzi faze dlubania w nosie. ja najczesciej udaje ze nie widze, albo podaje chusteczke, czasem upomne ja.
      moze warto nawilzac nos woda morska.
    • srebrnarybka Re: dłubanie w nosie 14.05.11, 01:58
      Czy dziecko poza tym często się przeziębia? I czy oddycha przez nos czy przez usta? Warto to sprawdzić zwłaszcza wtedy, kiedy śpi. Jeżeli oddycha ustami, sprawa jest poważna, bo oznacza, że ma zbyt wąskie kanały czy otwory, nie wiem, jak to się zwie, w nosie, doprowadzające wdychane powietrze do dalszych części układu oddechowego. Dłubanie jest instynktowną próbą poszerzenia. Takie dzieci (i dorośli też) oddychaą przez usta, także na mrozie, a droga z ust do tchwicy jest krótsza, niż z nosa, i zimne powietrze nie zdąży się ogrzać. Dlatego osoby z taką przypadłością znacznie częścięj chorują na anginy i inne problemy z gardłem. Laryngolodzy proponują wtedy poszerzenie owych otworów przez jakiś zabieg wypalenia, co może uchronić delikwenta przed chorobami. Sama jestem takim przypadkiem, z pewnych powodów (niezbyt duży rozsądek mojej matki, mówiąc eufemistycznie) nie wykonano mi tego i cierpię do dziś (właśnie walczę z kolejnym straszliwym przeziębieniem i bólem gardła). Nie sprawdzi to laryngolog.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka