Dodaj do ulubionych

Kiedy do lekarza???

04.09.11, 19:05
Witam
Do tej pory mój prawie 3-latek chorował sporadycznie, więc nie mam wielkiego doświadczenia. Wczoraj dostał mega kataru, dzisiaj doszedł kaszel ( taki sobie, nie za duży nie za mały wink) i temperaturę 38 . Podpowiedzcie co robić? Nie chcę lecieć z byle przeziębieniem do lekarza, ale też nie wiem kiedy powinnam. Na razie daję małemu Rutinaceę, na wieczór dostał Nurofen. Mam w domu Pulneo i zastanawiam się czy nie podać z racji tego kaszlu, ale już sama nie wiem.
Co robicie w takiej sytuacji? Czy katar, kaszel plus niewielka gorączka to tylko przeziębienie czy już może choroba? Poradźcie proszę.
Obserwuj wątek
    • boysmum Re: Kiedy do lekarza??? 04.09.11, 19:31
      zanim gdziekolwiek pójdziesz próbuj domowych sposobów. z tego co piszesz to nic poważnego, więc nie ma co do lekarza iść. zwykłe przeziębienie. odciągaj katarek(jak nie potrafi sam się wysmarkać, smaruj plecki i klatkę piersiową pulmexem, pod nosek maść majerankowa, do herbatki albo soczku kropelki witaminy c, ja też przeważnie robię inhalację w pokoju kropelkową. taki okres, szybkiego powrotu do zdrowia życzę smile
      https://s6.suwaczek.com/200905291662.png
    • joshima Re: Kiedy do lekarza??? 04.09.11, 19:54
      awika08 napisała:

      > Co robicie w takiej sytuacji?
      Na kaszel daję syrop z cebuli. Jak nie pomaga to się posiłkuję syropem z bluszczu albo prawoślazu. Jeśli gorączka przekracza 38 i dziecko słabo funkcjonuje to dostaje niewielką dawkę nurofenu. Jak kater utrudnia oddychanie i uniemożliwia spokojny sen, Nasivin w sprayu.

      Poszłabym do lekarza gdyby nie było poprawy w ciągu 3-4 dni a jej stan zaczął się pogarszać. Kaszel jeśli to są sporadycznie kaszlnięcia prawdopodobnie jest jedynie wynikiem kataru, który spływa do gardła.
    • bluea.nne Re: Kiedy do lekarza??? 04.09.11, 20:48
      ja bym do lekarza poszła, gdyby nie było poprawy po 3-4dniach;
      tego pulneo bym nie dawała- poczytaj sobie o nim...
      na kaszel faktycznie syrop z cebuli, ew. zaparz majeranku;polecam też sok z bzu czarnego(można też kupić wyciąg z bzu w aptece, nazywa się Sambucol, super przy infekcjach)
      • eps Re: Kiedy do lekarza??? 04.09.11, 21:09
        nie idę. robię dziecku inhalacje z soli i olejków, smaruje na noc spirytusem kamforowym a w dzień odciągam katar "Katarkiem". Jak bardzo z nosa leci to daję Clemastinum tak 2,3-3 ml.
    • najma78 Re: Kiedy do lekarza??? 04.09.11, 21:14
      Temeratura pewnie spadnie juz wkrotce, zreszta nie wymaga nawet lekow przeciwgoraczkowych (daje od 39.5), kaszel i katar moga trwac jeszcze 3-4 tygodnie albo i dluzej jak zlapie nowego wirusa, z takimi banalami do lekarza nie chodzilam i niczego nie podawalam, samo przechodzilo.
    • q_fla Re: Kiedy do lekarza??? 04.09.11, 22:05
      Przy tak skąpych objawach nic nie podaję, temperatura zwykle spada po 1 - 2 dniach i córka z katarem idzie do przedszkola.
    • deela Re: Kiedy do lekarza??? 04.09.11, 22:14
      no to bym poszła jakbym L4 potrzebowała, a tak to nie, chyba, żeby na oskrzela zeszło (ja to już mam słuch do takich rzeczy)
      leczenie
      na czerwone gardło i ogólnie przeciwbakteryjnie - syrop z cebuli - ale nie przed samym snem - bo kaszel potęguje - on to taki wykrztuśny jest
      na katar - wapno w płynie (max 5 dni i też nie przed snem, bo wysusza śluzówkę i też dziecko się męczy przez sen i chrycha)
      na gorączkę - to wiadomo co kto lubi - paracetamol albo ibuprofen (przy takim samopoczuciu jak opisujesz to już bym dawała oczywiście)
      i wsio - nic więcej
      przeziębienie leczone trwa tydzien a nie leczone 7 dni
      kaszel (nocny) PO przeziębieniu może utrzymywać się przez ok 4 tyg - przywyknąć
    • awika08 Re: Kiedy do lekarza??? 04.09.11, 22:47
      Dzięki za rady, poczekam zatem te parę dni i zobaczę czy coś z tego się nie wykluje. Tymczasem idę robić syrop z cebuli smile
    • myelegans Re: Kiedy do lekarza??? 05.09.11, 21:12
      W takim przypadku nic nie robie, sciagam katar, nawadniam, spi przy otwartym oknie. Goraczki do 39 nie zbijam, syropow nie daje, bo nic nie daja i nie pakuje w dziecka chemii, zadnych cebulowo-czosnkowych syropow moje dziecko i tak do ust nie wezmie....
      Do lekarza ide jak temperatura utrzymuje sie powyzej 39 przez 3 dni, co do tej pory zdarzylo sie kilka razy, najczesciej przy ostrym uchu.....
      • zjawa1 Re: syrop z cebulki i czosnku:) 05.09.11, 21:18
        Niby nie chemikalia, ale jak sie ,,zaszaleje" tez nie obojetny dla zdrowia dzieckasmile
        Bowiem zwlaszcza u tych najmniejszych cebula i czosnek maja wplyw na watrobe.... Takze wszystko z umiarem.
        Pulneo nie podawalabym, to syrop o dzialaniu przeciwzapalnym-szkoda watroby.
        Masc rozgrzewajaca jesli ma kaszel i inhalacja z zaparzonym majerankiem w garnku do pokoju-jesli dziecko ma katar. Ostatecznie jesli pogarsza sie po 4 dniach i goraczka rosnie CRP bo byc moze to nadkazenie bbakteryjne, co raczej zadko zdarza sie... Gl. wirusy atakuja.
        • lafiorka2 No jaaaa 05.09.11, 22:57
          jak zwykle lekarze się nie znają,matki na forum bardziej.Nie wiem że dla tylu matek forum to wyrocznia.Inne nie chodzą to nie a jak ty chcesz to idź i nie pytaj.Znam taką jedną co też nie poszła,bo dziecko miało"tylko" miała lekki kaszelek i gorączkę 37.A potem płakała i pluła sobie w brodę.
        • joshima Re: syrop z cebulki i czosnku:) 05.09.11, 23:01
          zjawa1 napisała:

          > Niby nie chemikalia, ale jak sie ,,zaszaleje" tez nie obojetny dla zdrowia dzie
          > ckasmile
          > Bowiem zwlaszcza u tych najmniejszych cebula i czosnek maja wplyw na watrobe...
          No trudno. Moja córka wypija syrop z cebuli, a potem zjada samą cebulę. Przecież nie będę jej wyrywać. Sądzę, że jednak ma ona mniejszy wpływ na wątrobę niż leki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka