Dodaj do ulubionych

Zajęcia dodatkowe

06.09.11, 18:53
No właśnie, jak w temacie, na jakie zajęcia chodzą Wasze kilkulatki? Na ile same mają pasje i same wybierają formę aktywności, a na ile Wy o tym decydujecie? Ile popołudni w tygodniu zagospodarowujecie?
Ja z premedytacją nie zapisywałam synka na nic dodatkowego w maluchach /uważam, że dla 3-latka przedszkole to już wystarczająca nowość/, cieszyła mnie /i cieszy/ mnogość zajęć usprawniająco-muzycznych jakie oferuje przedszkole w ramach zajęć obowiązkowych /prócz rytmiki knill, klanza/. Na języki obce w pkolu patrzyłam niechętnie i to się nie zmieniło - francuski od maluszków, niemiecki dołączony w średniakach, wyszedł z tego wielki mix, nic sensownego. Na dodatkowy angielski nie zapisałam jako jedna z nielicznych, bo uważam, że to pomyłka - trzeci język obcy, gdy dzieci w ojczystym jeszcze nie artykułują dźwięków poprawnie.
Ale w średniakach uznałam, że jakieś dodatkowe zajęcia /jedne/ mogą się dziecku spodobac, pozwoliłam wybrać - i wybrał szachy. Grał cały rok z sukcesami, wsiąkł w to, kręci go mocno, a pani chwali jego zapał i predyspozycje ocenia wysoko. Zamarzyło mu się trenowanie dodatkowe w Akademii Szachowej - byłam zdumiona, że to aż dwa popołudnia w tygodniu, ale widzę, jak Jasia interesują i cieszą te zajęcia, więc będzie na nie chodził.
Chciałabym jeszcze zapisać go na basen, żeby miał ruchu trochę, takiego ogólnorozwojowego, on zresztą też jest chętny, ale to już trzecie popołudnie by było i nie wiem, czy nie za dużo. Chciałabym, żeby to wszystko było rekreacją, frajdą, urozmaiceniem, a nie batem i obowiązkiem, ale przecież będzie wymagało regularnej mobilizacji /co też kształtuje charakter bez wątpienia i ma swoje plusywink/.
W przedszkolu chce chodzić dodatkowo na plastykę, ale to i tak w godzinach zajęć, więc w programie tygodnia nic nie zmienia, a zajęcia rzeczywiśćie fajnie są prowadzone, różne techniki, rozwijanie rączki, czyli wszystko to, czego matka będąca plastycznym beztalenciem nie zaoferuje wink
Uff, nie sądziłam, że już w wieku niespełna 5 lat zainstalujemy w pokoiku plan lekcji wink
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Zajęcia dodatkowe 06.09.11, 19:09
      U nas masakra. Moja pięciolatka w przedszkolu chodzi na wszystko(rytmika, gimnastyka,taniec, angielski, religię). Poza przedszkolem uparła się na basen, balet i jakiś instrument. O ile basen raz w tygodniu to już balet dwa razy choć cały czas szukam czegoś raz w tygodniu. INstrument raz w tygodniu znajdę jakiś ale młoda nie wie jaki i chce różnych popróbować...eh....
      Trzylatek zapisany wyłącznie na rytmikę w przedszkolu.
      • slonko1335 Re: Zajęcia dodatkowe 06.09.11, 19:11
        acha o tych zajęciach mendzi córka-ja bym najchętniej na nic nie zapisywała poza przedszkolem poza basenem bo logistyczne mamy problemy z dowożeniem...
    • budzik11 Re: Zajęcia dodatkowe 06.09.11, 20:01
      Moi chodzili tylko na rytmikę, bo była obowiązkowa (dzieci uczyły się piosenek i wierszyków do różnych występów). Na żadne dodatkowe w przedszkolu ani tym bardziej po przedszkolu - nie zapisywałam.
    • leneczkaz Re: Zajęcia dodatkowe 06.09.11, 20:11
      U nas w cenie języki, tańce, rytmika, pianino i nie wiem co jeszcze..
      A dodatkowo basen na pewno (ale to w weekend lub z dziadkami), więc jeszcze myślę nad tańcami bo jakoś uzdolniony ten mój syn do kręcenia tyłkiem wink
    • dzielnamama85 Re: Zajęcia dodatkowe 06.09.11, 20:26
      W 3-latkach w pierwszym semestrze tylko rytmika obowiązkowa, w drugim semestrze doszedł angielski. W 4-latkach rytmika była w godz podstawy programowej, poza tym angielski i taniec. Poza przedszkolem Mała nie chodziła już nigdzie. Teraz jest w zerówce szkolnej, angielski za darmo w godz podstawy programowej, rytmika też, poza tym nie ma dla nich żadnych kółek (zaczynają się od 1 kl). Poza tym nie chodzi nigdzie. I w przedszkolu i w szkole jest 9 godz, więc wszelkie dodatkowe zajęcia są miłym urozmaiceniem dnia.
    • kunnegunnda Re: Zajęcia dodatkowe 06.09.11, 20:32
      w wieku lat 5, czyli rok temu moja młoda chodziła na angielski (nie wiem po co, ale bardzo chciała, choć jest dwujęzyczna), na szachy, które uwielbiała, na plastykę, i i na taniec- to w przedszkolu.
      poza: 2 razy w tygodniu gimnastyka sportowa, raz basen
      było oki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka