13.03.12, 12:12
Bardzo proszę o odpowiedz, bo już sama nie mam pojęcia co to jest.
Mój syn wczoraj dostał wysypkę na brzuszku i kl. piersiowej, takie drobniutkie krosteczki.
Wieczorem pojawiła się na bokach i na ramieniu, wieczorem była troche czerwieńsza.
Dzisiaj tak jak by krostki troszkę się rozlały, i są bledsze.
Myślałam, że to ospa, bo panuje w przedszkolu do którego chodzi siostrzenica, a syn ma z nią codziennie kontakt.
Myślałam również, że przez noc bardziej go wysypie.
Jak u Was wyglądały pierwsze objawy ospy,i czy mocno wysypywało.
Czy może być tak, że ospa będzie miała jakiś łagodny przebieg?
Nie chcę na razie iść do przychodni, bo syn ostatnio był 2 tyg na antybiotyku, ma osłabioną odporność i boję się, żeby znowu infekcji nie załapał.
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: Ospa? 13.03.12, 12:35
      U nas ospa miała raczej łagodny przebieg.

      Pierwszy dzień - zauważyłam u córki dwa pryszczyki na szyi. Myślałam, że ją coś pogryzło w nocy.
      Drugi dzień - trzeci pryszczyk na szyi. Generalne porządki w pokoju smile
      Trzeci dzień - pryszczyków więcej.

      I tu nas oświeciło ospa. Dziecko już do przedszkola nie poszło (z tamtymi chodziła normalnie). Poszliśmy do lekarza, potwierdził ospę, choć dziecka wcale nie oglądał. Tyle to i ja stwierdziłam smile.
      Córka nie gorączkowała, czuła się jak zdrowa, tyle że miała coraz więcej pryszczyków.
      Ponieważ dobrze się czuła pojechaliśmy na działkę, poszliśmy na sanki.
      Krostki od czasu do czasu, jak mocno swędziało smarowaliśmy pudrem w płynie. Kąpaliśmy rzadko.

      Po dwóch tygodniach, cała jeszcze obsypana strupami, poszła do przedszkola.

      I tyle. Ogólnie chyba łagodnie to przeszła, bo jej koleżanka np. gorączkowała np. tydzień ale ctzn. "gorączkowała" to dokładnie nie wiem, bo dla mnie np. 37 to nie jest gorączka, a dla niektórych jest.

      Jeżeli w przedszkolu jest ospa to dziecko na bank załapie. Jeżeli się dobrze czuje nie panikowałabym i nie szła do lekarza i tak ci nie pomoże, ew. przepisze coś do smarowania.
    • aagnes Re: Ospa? 13.03.12, 12:53
      Pewnie ospa, idz do lekarza, niech ci odhaczy w ksiazeczce, ze juz ma, moze przepisze heviran (lagodzi objawy), moze cos typu clemastinum (zeby sie nie drapal). zreszt wbrew obiegowym opiniom - ospa to nie jest wcale taka lagodna chporoba, polegajaca na smarowaniu krostek. zreszta wszytsko lekarz ci powie.
      • agar2208 Re: Ospa? 13.03.12, 13:36
        Dzięki dziewczyny. Z lekarzem jeszcze się wstrzymam, jak pisałam jest po długim chorowaniu i 2 antybiotykach i boję się, żeby w przychodni nic nie podłapał.
        Poobserwuję.
        Mam do smarowania Variderm w razie czego. W dzień się nie drapie w nocy trochę go swędziało.
        • rulsanka Re: Ospa? 13.03.12, 13:42
          Przy ospie krosty są raczej konkretne, sporawe, a nie drobna wysypka.Wyglądają tak
          Szkarlatyna? Uczulenie?
          • monikaa13 Re: Ospa? 13.03.12, 13:44
            Są różne jedne większe, inne mniejsze. Na początku mogą być małe.
          • rulsanka Re: Ospa? 13.03.12, 13:44
            U nas ospa zaczęła się od takiej jednej krostki jak na zdjęciu. Krostka zniknęła, a za tydzień dopiero syna wysypało bardziej.
            Ospa wykluwa się do 3 tyg. U nas 1. krostka była po 2 tyg, a pełne objawy po 3.
        • olafasola2009 Re: Ospa? 13.03.12, 13:44
          My jesteśmy właśnie po ospie (jeszcze są strupki), a 3 tyg. wcześniej córka miała szkarlatynę i to co opisujesz bardziej przypomina mi właśnie szkarlatynę. Dużo drobnych malutkich kropeczek, takich jakby ktoś potarł skórę ryżową szczotką. O dziwo teraz szkarlatyny coraz więcej, więc idź do lekarza bo sama choroba to nic powikłania bywają nie fajne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka