Dodaj do ulubionych

2,5 latek nie mówi

06.09.12, 15:50
Mój 2,5 letni Synek nic nie mówi. Jak skończył roczek zaczął chodzić do żłobka, potem po skończeniu 2 lat do przedszkola, wszyscy mi mówili, że pewnie jak w przedszkolu zacznie przebywać ze starszymi dziećmi zacznie mówić, ale On dalej nic. Jedyne jego słowa to "nie", "baba", "ka"(co znaczy tak), "mama" i "tata" sporadycznie. Przed wakacjami logopeda z przedszkola dała nam zestaw ćwiczeń, który miały trochę pomóc, problem z tym, że Mały wykonuje wszystkie ćwiczenia, a efektów w mowie nie ma. Dużo do niego mówimy (normalnym jezykiem, nie zdrobniale), czytamy mu codziennie bajeczki. Poza tym jest bardzo mądrym chłopcem, słucha nas, wykonuje polecenia, wie co jest co, nawet zna większość liter alfabetu (ma laptopa dla dzieci, gdzie mówią literki i dziecko musi odnaleźć na klawiaturze i wcisnąć), więc napewno problemem nie jest to, że nie słyszy lub nie rozumie.
Logopeda powiedziała, że jeśli po wakacjach nadal nie bedzie nic mówił trzeba będzie zacząć chodzić do jakiejś poradni. Bardzo sie martwię, że Mały nadal nic nie mówi, ale z drugiej strony ostatnio pediatra powiedziała mi, żeby dać mu czas do 3 roku życia i wtedy ewentualnie zacząć działać.
Czy któraś/któryś z Was miała podobny problem?
Poradźcie co robić
Obserwuj wątek
    • 2plusik Re: 2,5 latek nie mówi 06.09.12, 16:02
      Mój młodszy syn zaczął mówić właśnie po 3 urodzinach... Chociaż mówić, to za dużo powiedziane, bo do dziś rozumieją go tylko najbliżsi, a ma 3lata i 5mscy...
      • aniaturek0409 Re: 2,5 latek nie mówi 06.09.12, 16:17
        Syn mojego brata też w wieku twojego syna mówił kilka słów a mama mówił na lampę. Ok 3 urodzin rozgadał się ale to co mówi zaczęłam rozumieć dużo później. Teraz ma 5 lat i mówi w miarę dobrze.
    • kasia080178 Re: 2,5 latek nie mówi 06.09.12, 16:22
      moja ma 2 lata i 5 miesięcy i też nie mówi,trafiliśmy do centrum maltanskiego do psychologa ,autyzm jest wykluczony ,dziecko wszystko rozumie wykonuje polecenia ,ale nie chce mówić ,tylko cały czas yyyyy,aaaa. Mamy jeszcze dwie wizyty u psychologa i pózniej mają w jakis tam sposób pomóc zeby w koncu otworzyła się i zaczęła mówić. Córka tez zna literki ,kształty kolory ,uwielbia książeczki .
    • kasia080178 Re: 2,5 latek nie mówi 06.09.12, 16:30
      kupiłam jej nawet syrop najpierw kidabion pózniej EYE Q bo myslałam ze pomogą ruszy mowa i,niestety jak do tej pory nic nie pomogły
      • iza609212 Re: 2,5 latek nie mówi 06.09.12, 16:40
        My nic nie podawaliśmy, Tak się pocieszam, że mowa chyba ma też trochę podłoże genetyczne, a tata Małego też późno zaczął mówić. Już sama nie wiem.
        U nas też Mały często mówi yyyyyyy, aaaaaa, tak jakby chciał coś powiedzieć,a się zaciął i nie mógł odblokowaćsad
        Nie byliśmy jeszcze u żadnego specjalisty w tej sprawie, tylko logopeda w przedszkolu i padiatra podczas standardowych wizyt. Może też przydałaby nam się wizyta u psychologa, Mały swojego czasu nam bardzo chorował, zdarzały się też wizytu w szpitalu, może to wynik stresu z tym związanego.
        Jak u Was wyglądaja takie wizyty u psychologa?
        • 2plusik Re: 2,5 latek nie mówi 06.09.12, 17:02
          Ja właśnie dziś dostałam termin do psychologa na 12.09, po prawie 3miesiącach oczekiwania... Nie wiążę z tym wielkich nadzei, ale nie chcę żałowac, że coś zaniedbałam.
          • aga_sama Re: 2,5 latek nie mówi 06.09.12, 18:44
            Psycholog, neurolog i neurologopeda by się przydali.
          • kasia080178 Re: 2,5 latek nie mówi 06.09.12, 18:55
            Najpierw bylismy u psychologa jak córka miała 21miesięcy ,to miała robione testy ,czy rozwoj intelektualny jest na poziomie jej wieku ,czy tylko mowa opózniona czy tez i rozwój ,ale wszystko okazało sie w porzadku ,testy polegały na wykonywania przez córkę róznych czynnosci np. ukladanie klocków ,pokazywanie częsci ciała , rysowanie , pokazywanie zwierzątek itp..., ostatnio bylismy u psychiatry ,też nie zauwazyl nic niepokojącego i wysłal nas do psychologa ,psycholog na pierwszej wizycie obserwował córkę a nas wypytywał o nasze osobiste życie (niewiem po co ),noi mamy w czwartek nastepną wizytę.
    • wanielka Re: 2,5 latek nie mówi 06.09.12, 19:55
      z moim starszym synem trafiłam do logopedy tuż po 2 urodzinach. mówił sporo pojedynczych słów, ale nie łączył je nawet w najprostsze zdania. każdy mówił, żeby czekać, że chłopcy tak mają, itp. a to jest duży błąd. zaczęliśmy terapię logopedyczną, przy okazji sprawdzając gruntownie narządu słuchu i okazało się, że Szczypior ma uszkodzony słuch centralny i że czekanie nic by nie pomogło, a byłby do tyłu z ćwiczeniami. na ten moment mamy już wdrożone wczesne wspomaganie. młodziak mówi więcej, mowa się rozwija, a ma 2,5 roku.

      oczywiście większość dzieci prędzej czy później zaczyna samoistnie mówić, ale jest pewna grupa dzieci, które mają problemy medyczne utrudniające naukę mowy więc warto pójść do logopedy/laryngologa, aby przynajmniej wykluczyć podłoże fizyczne problemu. u nas skończyło się dobrze, ponież syn wcześnie został włączony w terapię i szybko uzupełni braki.
    • wanielka Re: 2,5 latek nie mówi 06.09.12, 20:04
      chciałam się jeszcze odnieść do zdania:
      "więc napewno problemem nie jest to, że nie słyszy "
      mój syn również słyszy, nawet bardzo cichy szept. tak mi się przynajmniej wydawało do czasu przeprowadzenia specjalistycznych badań. okazało się, że przy uszkodzeniu słuchu centralnego dziecko/osoba nie słyszy tylko pewnych częstotliwości, a to już bardzo wpływa na naukę mowy, rozumienia ze słuchu, koncentrację, itd. dodam jeszcze, że badanie przesiewowe robione zaraz po urodzeniu wyszło prawidłowo.
      • iza609212 Re: 2,5 latek nie mówi 07.09.12, 10:46
        Wanielka, czy teraz z perspektywy czasu kojarzysz jakieś znaki, że Twój Synek może nie słyszeć tak jak powinien?
        Jak pisałam wcześniej mój Mały jest dośc chorowity i byliśmy już z nim u tylu lekarzy, że na widok białego fartucha reagował histerycznym płaczem, więc chciałabym go uchronić przed wizytą u kolejnych lekarzy, choć z tego co piszecie chyba niezbedne bedą porady specjalistów.
        Mam nadzieję, że w przyszłym tyg.będzie już logopeda w przedszkolu, może będziemy mieć jakieś wskazówki jak działać
        • wanielka Re: 2,5 latek nie mówi 07.09.12, 18:30
          iza609212, bywały takie sygnały, ale nie zwracałam na nie uwagi uważając, że skoro słyszy, rozumie i coś tam mówi to jest ok. do najważniejszych należało wrażenie, że mówię do niego, a on nie słyszy, a nie nie słucha. patrzył na mnie, niby rozumiał, ale jakby nie docierało. to było ulotne wrażenie, ale jednak. do tego intuicyjnie czułam, że coś musi być nie tak skoro w każdej innej sferze, poza mową, syn rozwija się doskonale.
          • necia27 Re: 2,5 latek nie mówi 07.09.12, 20:06
            No właśnie a ja w otoczeniu obserwuję 2,5 latkę,córka znajomej która nic nie mówi nawet mama. Jeśli coś chce to piszczy i wyciąga ręce.Często macha tymi rączkami tak dziwnie.Ma częste wybuchy wściekłości.Nie lubi bawić się z dziećmi,na imprezie u mojej córci ona była cały czas poza dziećmi.Mam wrażenie też że nie wykonuje prostych poleceń,moje 16msc dziecko więcej rozumie.Może za dużo czytam ale dziecko wyglada mi na autystyczne,albo na mocno "zaburzone" Problem jest taki ze mama tego nie widzi,twierdzi że mała chodzi na bilanse i tam jest ok,kiedyś sama przeczytała artykuł o autyzmie i stwierdziła że to tak jakby jej córa.Jak powiedzieć tej osobie żeby poszła przebadała małą,gdyby to była bliska psipsia to byłoby inaczej a zwykłej znajomej,szkoda mi dziecka bo jeśli to faktycznie jakieś zaburzenia to przydałoby się leczyć.
            • wanielka Re: 2,5 latek nie mówi 07.09.12, 20:23
              dla mnie niepojęte jest nie zareagować wizytą u lekarza w sytuacji, kiedy dziecko ma 2,5 roku i nie mówi, a to i tak późno na reakcję i rozpoczęcie leczenia. mój młodszak był prawie niemy do 10m (gaworzenie, bez sylab i dźwięków naśladowczych) i wtedy już udałam się do logopedy celem wyjaśnienia dlaczego tak się dzieje. teraz i starszy i młodszy chodzą na terapię, a większość osób, które znam łapie się za głowę. i o zgrozo! dlatego, że próbuję wyrównać braki chłopaków i ich nie bagatelizuję.
    • julka1967a Re: 2,5 latek nie mówi 06.09.12, 20:32
      Syn mojej siostry nie mówił do 3,5 roku. Strasznie był z tego powodu nerwowy. Jak zaczął mówić to od razu całymi zdaniami jak stary.
      • kasia080178 Re: 2,5 latek nie mówi 08.09.12, 16:15
        jeszcze coś napiszę - posciągałam takie fajne filmy na dvd, : "mądry maluch", baby einstain", ucz sie z rodzicicami",np. moja córka uwielbia to oglądać .baby eintain nie jest po polsku reszta filmów jest . to są takie filmy edukacyjne ucza róznych rzeczy i jakby nakręcają do powtarzania ,może spróbowac takiej metody ,córka to ogląda i gestami pokazuje nasladuje ,i próbuje cos nawet czasami wybąkać i ogólnie te filmiki wyciszają dziecko uczą koncentracji itd..... na chomiku sobie mozna sciągnąć.
        • monisia900 Re: 2,5 latek nie mówi 08.09.12, 16:40
          powiem tak-pediatrzy w proporcji 9/10 twierdza, ze nie ma problemu jak dziecko nie mowi nawet do 3 lat. o zgrozo!!! kaza rodzcom czekac i siedziec z zalozonymi rekami, choc w tym czasie mozna by z dzieckiem wiele wypracowac i nie tracic czasu. bo do 3 lat jest najlepszy czas na prace.
          moja corcia miala rok i juz poszlam do pediatry po skierowanie do psychologa,logopedy i audiologa, bo tez nic nie mowila-nawet mama, tata. koniec koncow wyladowalismy u audiologa w CZD (mielismy zrobic badanie ABR, a corcia nie dala go sobie zrobic w dzien, wiec musielismy w CZD w nocy) w wieku poltora roku i tamta pani doktor zlapala sie za glowe, ze jak ja moglam tyle czasu czekac z wizyta u niej. nie ma znaczenia ze dziecko rozumie mowe, ze badanie sluchu w decybelach wyszlo ok, ale mozg moze zle odbierac i przetwazac dzwieki. po to sie robi badanie ABR. u nas na szczescie wyszlo ok. wiec zaczelismy prace metoda cieszynskiej-codziennie systematycznie. i jest efektsmile. po 3 m-ach corcia mowi i to dosc sporo. probuje laczyc wyrazy po dwa, trzy. duzo powtarza. ponadto nauczyla sie prawie wszystkich liter z alfabetu. a ma dopiero 1 rok 10 m-cy.
          no i tak w ogole ma rozpoznanie jako opoznienie mowy-wpisane w ksiazeczke. i ja na twoim miejscu bym zasiegnela porady audiologa. badania sa bezbolesne i moga w razie czegos wiele wyjasnic i pozwolic na szybka interwencje.
          • minerwamcg Re: 2,5 latek nie mówi 08.09.12, 19:00
            Rok i dziesięć miesięcy, łączy wyrazy po dwa-trzy, i to się nazywa opóźnienie mowy?? Czekam, aż zaczną leczyć z "braku mowy" noworodki.
            • monisia900 Re: 2,5 latek nie mówi 08.09.12, 19:43
              minerwamcg napisała:

              > Rok i dziesięć miesięcy, łączy wyrazy po dwa-trzy, i to się nazywa opóźnienie m
              > owy?? Czekam, aż zaczną leczyć z "braku mowy" noworodki.

              nie napisalam nigdzie, ze ta diagnoza jest z ostatnich dni.
              napisalam, ze teraz ma 1 rok i 10 m-cy i ze teraz tak mowi. a taka diagnoze dostala jak miala niecale rok i 3 m-ce.
              i tak gwoli scislosci-logopeda nie leczy, tylko rehabilituje.
          • iza609212 Re: 2,5 latek nie mówi 08.09.12, 19:49
            Na spotkaniu z logopedą w przedszkolu w maju powiedziała nam, że zalecałaby wizytę u audiologa, ale jak przy okazji wizyty u pediatry wspomniałam o tym to powiedziała, żeby jeszcze trochę poczekać no i poczekaliśmy, a postępów w mowie zerosad
            Powiem szczerze, że trochę mnie dziewczyny nastraszyłyście, po weekendzie ide po skierowanie do audiologa, nie ma na co czekać
            • monisia900 Re: 2,5 latek nie mówi 08.09.12, 20:03
              poki co to moze nie trac czasu, tylko zakup sobie ksiazeczki do cwiczen metoda cieszynskiej i cwicz sama z dzieckiem w domu. kazda ksiazka jest z plyta. dziecko slucha plyty i powtarza. corcia zaczela powtrzac po ok tyg. moze logopeda ma takie ksiazki i pozyczy?
              poza tym dobre rezultaty daje tez gra "od obrazka do slowa". jest na chomikuj, badz mozna kupic, ale kosztuje ok. 150 zl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka