agamagafon
03.11.06, 20:44
Dziewczyny napiszcie mi jak to było u Waszych dzieci z raczkowaniem, bo moja
malutka buja się na czworakach już długo od czasu do czasu zrobi jednego bądź
dwa kroczki i na brzuch do pełzania. Dodam że mała ma 9,5 miesiąca a ja czekam
i czekam na raczkowanie. Pani neurolog i rehabilitantka mówiły że mała zacznie
na dniach raczkować ale coś tych dni jeszcze nie widać. Ćwiczymy cały czas bo
małej zostało wzmożone napięcie w nóżkach a pani neurolog mówiła że widzi
jeszcze rozstęp mięśni brzucha,tak sobie myślę że może mała dlatego nie może
jeszcze raczkować bo nie pozwala jej na to słaby brzuch? Neurolog była bardzo
zadowolona z postępów małej powiedziała że mamy ćwiczyć do dojrzałego
raczkowania i wstawania i stąd ta moja niecierpliwość. Mam już dosyć tej Vojty
tym bardziej że coraz częściej potrzebuję drugiej osoby do pomocy bo mała mi
się wyrywa i nie mogę jej utrzymać. Ja to było u waszych dzieciaczków czy
zaczęły raczkować z dnia na dzień czy może najpierw były dwa potem trzy
kroczki i z dnia na dzień coraz ich więcej. Z góry dziekuję za odpowiedź A
może znacie jakieś ćwiczenia na wzmocnienie mięśni brzucha, może mogę jeszcze
małej jakoś pomóc.pozdr.