Dodaj do ulubionych

od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies.......

13.07.04, 18:01
dziewczyny moja mam uważa że powinnam uczyc marcela robić siku i ee smile do
nocnika... on za cholereke nie chce na nim siedzieć!!! jak mam go nauczyć i
czy juz powinnam... moja mam to przezywa jak nie wiem co... według niej źle
sie nim zajmuje , źle go karmie , źle ubieram , źle bo nie sadzam na
nocnik... tak sie zastanawiam czy ona ma racje z tym nocnikiem?
Obserwuj wątek
    • mamadwojga Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 13.07.04, 18:43

      Moja bardzo mądra córeczka nauczyła się na nocnik dopiero jak miała prawie dwa
      lata. Sadzałam ją wcześniej tylko dlatego że chodziła do żłobka i tam sadzali.
      To ja w domu też. Ale rezultatów nie było żadnych aż do drugich urodzin.
      Mój Maksiu ma prawie 13 miesiecy i też się zastanawiam czy już sadzać ale mi
      się nie chce. Mogłabym w sumie zacząć. Niektóre dzieci uczą się szybciej ale
      myślę że musi mamie na tym zależeć. A ja ambitna na tym polu nie jestem i tyle.
      Jak czujesz że Ci się chce rozpocząć trening nocniczkowy to zacznij, ale jak
      nie to nie radzę. Trzeba być w końcu konsekwentym i nie przestawać po tygodniu
      niepowodzeń tylko brnąć w nocniczek.
      A Ty Sowo na pewno jesteś dobrą mamą i nie martw się tym co mówi Twoja mama. W
      końcu nie pierszy raz nie ma ona racji, prawda?
      Pozdrowienia dla Marcelka
      mamadwojga
      ****************************************
      Moje dziatki na fotkach smileczyli....
      "Sesja" fotograficzna Misi i Maksia.
      • mamamon Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 14.07.04, 15:41
        Podobno dziecko szybciej uczy sie pozniej niz wczesniej. Ja kupilam mojemu
        synkowi dwa nocniki jakies dwa miesiace temu (teraz ma 18,5 miesiaca). Czasami
        na ten nocnik siada, ale bez zadnego przymusu. Ostatnio jednak bardzo nas
        zaskoczyl, kiedy rano po obudzeniu zawolal: predko, predko, siku, siku. Zostal
        wiec posadzony i pieknie sie wysiusial, ale to bylo raz, a ja go do niczego nie
        bede przymuszac, co nie oznacza, ze go nie chwale, kiedy zrobi siusiu do
        nocnika.
        Pozdrawiam,
        m.
      • olgunia1 Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 15.07.04, 20:35
        Witaj!
        Ja sadzam małą jak tylko skończyła 12 miechów i rezultat jest.Kupa ląduje w
        nocniku, a nie w pampersiesmile
        Oczywiście na poczatku były problemy tzn nie za bardzo chciała na nim siedzieć,
        ale udało się, teraz gdy tylko chce "e e" sama idzie po nocniczeksmile



        PS mała ma 15 miechów...

        Pozdrowionka!
    • adrianna_c Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 13.07.04, 18:48
      Moja mama też miała problem z tym że nie sadzam małego na nocnik (a on za nic
      nie chciał na nim siedziec); postawiłam na swoim. Michał nauczył się korzystac
      z nocnika jak miał 2 lata, poszło bardzo szybko w ciągu kilku tygodni
      zamienilismy pieluchę na nocnik bez żadnych problemow. Według mnie należy
      zaczyna naukę jak dziecko potrafi kontrolowac fizjologię, po co mały ma
      siedziec na nocniku "aż zrobi", skoro może po prostu dorosnąc i sam wołac.

      Ale i tak napewno się nasłuchasz, że X lub Y korzystał z nocnika jak miał 10,
      12, 14 miesięcy. Cierpliwosci.

      Pozdrawiam! Ada i Michałek
    • aprze Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 13.07.04, 19:51
      Ja swoje dzieci uczyłam siusiać do nocnika jak miały dwa latka i wydaje mi się, że 14 miesięczne dziecko jest za małe.
      agnieszka
    • kingaolsz Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 13.07.04, 20:07
      Moj synek ma 14 miesiecy tez i poza tym ze sama sie przygotowuje ( tzn. zbieram
      informacje jak przyuczac dziecko do nocnikowania) to wiem, ze do momentu jak
      skonczy dwa latka nie bede go sadzac. Wydaje mi sie, ze to jest najwczesniej
      kiedy powinno sie zaczynac. Zobaczymy, moze wtedy jeszcze przesune ta date ale
      na pewno przed ukonczeniem 2 latek nie zaczne.

      Pozdr
      Kinga
    • maja151 Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 14.07.04, 09:29
      Nie wiem, może za wcześnie się cieszę,ale mój synek (13 miesięcy)zaczyna robić
      nocnikowe postępy.Zaczęliśmy go sadzać parę miesięcy temu(tylko na chwilkę-żeby
      go czasem nie zrazić)Jak mu się udało zrobić akurat wtedy coś do nocniczka, to
      było bicie brawa, głaskanie po główce i chwalenie. Chyba mu się to spodobało,
      bo z czasem zaczął sam bić sobie brawo.Gdy rano się budzi to domaga się
      nocniczka i na 100% zrobi już siusiu do nocniczka.Zrobi i zaraz chce wstawać i
      bić sobie brawo(z ciekawością też ogląda zawartość nocniczka:0)))).A ostatnio
      bardzo nas zaskoczył-poszedł do łazienki, wziął nocnik do ręki i zaczął stękać
      eeeee(tak mu mówimy jak siedzi na nocniku),szybciutko go posadziłam i udało
      się!!!To było w poniedziałek, a wczoraj zdjęłam mu wieczorem pieluszkę(przed
      kąpielą tak z pół godzinki sobie biega bez pampersika tylko w spodenkach.Tata
      wziął go na kolanka i nagle Mateusz jak się szybko zerwał,wypiął się na nocnik
      (niestety nie trafił zbyt dobrze )i zrobił siusiu.Jestem ciekawa, czy to były
      jednorazowe wypadki.Jak myślicie?
    • agata_to_ja Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 14.07.04, 09:42
      Ja jestem zwolenniczką późnej edukacji nocnikowej. Mam dwoje dzieci, synek
      zaczął chodzić bez pieluszki w wielku 2 lat i 2 miesięcy, córcia 2 lata i
      prawie 4 miesiące. Ja mam metodę, która w minimalnym stopniu angażuje nocnik,
      nie zaczynam w ogóle od sadzania dziecka na nocniku i czekaniu, aż załapie jego
      przeznaczenie. Uważam, że najważniejsze, aby dziecko zaczęło odczuwać
      dyskomfort związany ze zrobieniem siusiu w majtki (lub kupki) oraz aby było
      gotowe do powiązania sygnałów dochodzących ze swojegfo organizmu z tymże
      dyskomfortem. Tak więc moja metoda polega po prostu na zaprzestaniu zakładania
      pampersa dziecku w dzień, w najbardziej sprzyjających okolicznościach
      (najlepiej lato - ciepło, dużo w plenerze). W ten sposób syn sikał w majteczki
      1,5 dnia, a córcia zaledwie jeden raz (!) a potem juz sygnalizowali swoje
      potrzeby. Moja sąsiadka zrobiła to samo z córeczką, ale w wieku 1,5 roku i
      Julka sikała w majteczki około 0,5 roku, ale mama chciała być konsekwentna i
      już jej pieluszki nie zakładała. Tak więc jestem zdania, że dziecko musi być
      naprawdę dojrzałe do tego etapu (oczywiście jedno jest dojrzałe wcześniej,
      drugie później), a przedwczesna edukacja nie odniesie skutku.
      Oczywiście dziecko musi wiedzieć, że do siusiania służy nocnik lub sedes (z
      nakładką), więc trzeba mu o tym powiedzieć, pokazać. Nie jestem jednak
      zwolenniczką skupiania całej akcji na sadzaniu dziecka regularnie na nocniku i
      bazowaniu na okazjonalnych sukcesach.
      Taką ja mam metodę, może nie uniwersalną, ale w naszym przypadku sprawdziła się
      idealnie. Aha, dodam, że córka w żłobku przesiadywała na nocniku, ale jak widać
      niczego to nie spowodowało, dopiero zdjęcie pieluszki w domu spowodowało,
      że "zaskoczyła".
      Pozdrawiam
      • phanka Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 20.07.04, 15:13
        Zgadzam się z Tobą. Mój syn ma teraz 9 lat. Już nie pamiętam od kiedy
        przyuczałam go by swoje potrzeby załatwiał w nocnik. Jedno jest pewne, że było
        to około 2-giego roku życia. Pewnego pięknego i ciepłego dnia wyjęłam mu
        pieluchy (to były tetrowe, bo miał problemy z biodrami - było ich 5)i się
        zesikał. Bardzo to przeżył, bowiem cała zawartość pęcherza wylądowała w
        majtkach i rajstopach oraz kapciach. Przez parę minut pozostawiłam go w tym
        mokrym ubraniu. Denerwował się i popłakiwał. Powiedziałam mu by następnym razem
        zawołał, kiedy będzie mu się wydawało, że ma potrzebę siusiania... i o dziwo
        zawołał. Pochwaliłam go i już zawsze wołał. Mam teraz córkę 16 miesięcy i
        zamierzam zrobić tak samo, tzn. gdy skończy 2 lata powtórka z rozrywki. Raz i
        dowidzenia, a nie stresować dziecko przez kilka miesięcy. Ono samo musi
        zrozumieć i poczuć dyskomfort. Moja teściowa powiedziała mi ostatnio, że już
        powinnam parę miesięcy temu sadzać małą na nocnik. Przeczytałam kiedyś, że
        najalepiej przyuczać dziecko 2-letnie. Ale jak tu ją sadzać, kiedy ona nie
        rozumie, co to eeeeee? Dziewczyny więc nie denerwujcie się tym, co mówią Wasze
        mamy czy teściowe. Wy same jesteście najlepszymi matkami jakie mogły dostać
        Wasze dzieci. Natura już to dobrze obmyśliła. Wierzcie sobie i swojemu
        instynktowi. Żadna matka przy zdrowych zmysłach nie zrobi krzywdy swojemu
        dziecku. Pozdrawiam Phanka.
    • koleandra Ja już nie wiem kogo mam słuchać 14.07.04, 12:24
      Byłam niedawno kilka dni u swoich rodziców. Przyjechał też mój brat z dziecmi.
      Moja Ada ma półtora roku i nie powie, że chce na nocnik. Robi w pieluchy,
      czasem w majty a na nocnik od wielkiego święta.
      Moja mama z oburzeniem i wzgardą powiedziała: "będzie ci lać i srać w pieluchy
      do 5 lat, zobaczysz" i "no wiesz, żeby takie dziecko nie zawołało na nocnik
      tylko srało w majtki". Prawie się popłakałam ale zbyłam to żartem, że to ja
      jestem leniwa i wolę założyć pieluchę i nie latac za dzieckiem.
      Mój brat i jego żona wysadzali swoje dzieci na nocnik w wieku pół roku, kiedy
      już zaczęły siedzieć. W wieku jednego roku już wołały na nocnik i nigdy się nie
      ssikały.
      Rany! Ja już nie wiem kogo mam słuchać, a własnego zdania nie mam. Złapałam się
      na tym, że krzyknęłam na swoją córkę kiedy zrobiła kałużę na podłodze "gdzie
      się robi siku? no gdzie? do nocnika a nie na podłogę!".
      Proszę, niech mi ktoś mądry coś powie....
      • maja151 Re: Ja już nie wiem kogo mam słuchać 14.07.04, 12:39
        Przede wszystkim się nie przejmuj gadaniem innych i nie krzycz na Adę. To może
        doprowadzić do tego,że córcia będzie się bała nocniczka, a tego chyba nie
        chcesz.Pomalutku się na pewno nauczy.Ma dopiero 1,5 roku. Niektórzy mając takie
        dzieci nie sadzają ich jeszcze nawet na nocnik.Głowa do góry!!!Pozdrawiam.
      • jorutka Re: Ja już nie wiem kogo mam słuchać-do Koleandry 14.07.04, 13:23
        nie martw się, psychologowie (wiem, ze to nie jest ostatnio popularna grupa
        zawodowa;-(() twierdzą, ze do 2 lat w zasadzie w ogóle nie powino się zaczynac
        edukacji nocnikowej, bo dziecko jest jeszcze niedojrzałe do tego aby
        kontrolowac wypróżnienia.
        Nie martw się i nie daj zagłuszyc swojego rozsądku. Twoje dziecko przynajmniej
        będzie zdrowe psychicznie a dzieci twojego brata moga miec powazne problemy, bo
        całe zycie będą "siedziec publicznie na nocniku" i to bedzie dla nich ogromna
        tragedia.
        Pozdrawiam,
        mama 2,2 letniej, pieluchowej córci smile)
        • lolka11 Re: Ja już nie wiem kogo mam słuchać-do Koleandry 14.07.04, 13:38
          Chcesz mi wmowic, ze moje dziecko bedzie mialo problemy w zyciu, tylko dlatego,
          ze szybko sie nauczylo wolac za swoja potrzeba, haloooo???
          W/g relacji mojej mamy skonczylam z pielucha jak mialam rowno roczek, ja
          osobiscie tego nie umiem sobie wyobrazic, ale chyba by nie klamala... i jakos
          nie przechodze z tego powodu tragedii.
          Jesli chcesz, zeby twoje dziecko chodzilo z pielucha majac i 3-4 lata to twoja
          sprawa, ale nie zaslaniaj sie psychologami. Ja uwazam, ze w wieku 2 lat dziecko
          powinno umiec powiedziec, ze akurat mu sie chce siusiu czy kupke.
          To jest moja osobista opinia i nie wybrazam sobie np 3 latki z pielucha. Jest
          to chyba wygoda rodzicow, ktorzy licza na to, ze jak dziecko skonczy 2-3 latka
          to nagle samo usiadzie na nocniku (nic bledniejszego).
          Trzeba sie liczyc z wieloma parami mokrych majtek i mokrej podlogi. Do tego
          trzeba cierpliwosci i nie widze sensu z tym zwlekac.

          Dorota

          • cisme Re: Ja już nie wiem kogo mam słuchać-do Koleandry 14.07.04, 15:21
            Buźka "Lolka", ja też się zastanawiam w jaki sposób nasze pokolenie przeżyło
            bez karmienia piersią i jeszcze w dodatku sadzane na nocniku w wieku kilku
            miesięcy. Ja u siebie nie zauważyłam żadnych negatywnych objawów wink))
            Psychologowie mówią to to w danym momencie jest dla nich wygodne.
          • kingaolsz Re: Ja już nie wiem kogo mam słuchać-do Koleandry 14.07.04, 15:27
            Ale przeciez 3 letnie dziecko w pieluszce to jeszcze nie jest zadne nienormalne
            zachowanie. Jak pisalam wczesniej wg. ksiazek powinno sie zaczynac nauke
            nocnikowanie pomiedzy 18 a 36 miesiacem zycia, a kiedy sie dziecko nauczy
            skutecznie to inna sprawa.
            Ja tez robilam na nocnik jak mialam 8 miesiecy, poslano mnie do zlobka i jako 2
            letnie dziecko mialam nerwice. Po co?
            Dla mnie zmuszanie dzieci do nocnika wczesniej niz potrzeba jest zacofane.
            A poza tym powiedz mi , jesli moj 14 miesieczniak nie mowi ani slowa jak ma
            powiedziec ze chce na nocnik? On nawet o picie nie wola. A swoich potrzeb
            fizjologicznych nie kontroluje wcale, bo widzialam jak siusial i nie zwrocil
            uwagi, nie czul ze robi.
            Ale wiem , ze tlumaczenie osobom zapatrzonym na "stary system wychowania" ze
            nie robia do konca dobrze , to walka z wiatrakami wiec po co ja palce mecze...

            Kinga
          • mama_buby do lolki 11 14.07.04, 16:12
            Akurat wygoda rodziców nie ma tu nic do rzeczy. Dziecko dopiero po skończeniu 1,5 roku (a nawet i później) zaczyna zdawac sobie sprawę z własnych potrzeb fizjologicznych i kojarzyc je z nocnikiem, mokrymi majteczkami itd.
            Więc to nie zasłanianie sie psychologami, tylko prawda - dzieci później sadzane na nocnik uczą się tego o wiele szybciej.
            Więc może najpierw trzebaby się dowiedzieć, jak sprawa wygląda, a dopiero potem krytykować?
            Ty masz swój pogląd i dobrze, ale inne mamy maja inne poglądy - najzupełniej słuszne z punktu widzenia psychologii dziecięcej - i niech robią to zgodnie z własnymi przekonaniami.
            A ignorowania kwestii dziecięcej psychiki w nauce czystości może mieć powazne konsekwencje - uwierz, bo wiem, co mówię.
            Sprawa, co dziecko powinno w wieku 2 lat, jest kwestią bardzo indywidualną i nie mozna tu mówic o jakimkolwiek porównywaniu.
            Przekonanie, że dziecko będzie miało jakies problemy z powodu publicznego przesiadywania na nocniczku jest przesadzone smile) - ale i w tej kwestii nalezy się dziecku jakas intymność i zgodzę się, że dla dziecka starszego może to miec jakieś negatywne konsekwencje, tym bardziej, że widzi ono, że rodzice załatwiają sie w miejscu odosobnionym - ale to już inna bajka.
            Więc zanim zaczniesz krytykowac czyjś sposób myslenia, to najpierw zasięgnij informacji. Psychologia dziecięca jest bardzo ciekawą dziedziną, niezwykle przydatną - nie tylko w kwestii nauki robienia na nocnik.

            Pozdrawiam,

            Monika, studentka psychologii klinicznej.

            • lolka11 Re: do lolki 11 14.07.04, 19:57
              Hei,

              Jesli sie nie zorientowalas, to ja nikogo nie krytykuje, a odpowiadam na
              krytyke.
              Jak mozna mowic, ze dziecko ktore potrafi zakomunikowac wczesnie swoje potrzeby
              fizjologiczne bedzie mialo problemy w zyciu doroslym czy wrecz bedzie
              przechodzilo tragedie!!!!
              Moja corka nauczyla sie tego w wieku 1,5 roku i jestem z niej dumna, ale moze
              faktycznie ona i ja to jakis fenomen...
              Fakt byl okres, ze nie chciala robic kupki na nocnik i wtedy nikt jej do tego
              nie zmuszal. Zakladalismy pieluche na ta chwilke i po sprawie. Szybko jej
              zreszta przeszlo.
              Mamy ktore nie maja ochoty uczyc dzieci siadania na nocnik we wczesnym wieku -
              ich sprawa. Mi osobiscie sie nie podoba 3 latek z pielucha.
              Sowa sie pytala o zdanie, wiec jej przedstawilam jak sprawa sie miala u nas.

              Pozdrawiam
              Dorota
            • lolka11 Re: do lolki 11 14.07.04, 20:05
              aha, i oczywiscie nikt jej nie zmuszal, tylko jej przypominalismy, ze nie ma
              pieluchy i trzeba wolac, jak pare razy sie zlala w majty, to juz wiedziala o co
              chodzi.
              Ani corka, ani ja nie mamy nerwicy i problemow ze zdrowiem psychicznym (to juz
              byla przesada).
              Co do tego, ze jak uczyc dziecko wolac siusiu skoro nic jeszcze nie mowi, to
              chyba jest logiczne, ze jeszcze nie pora....

              Dorota
              • mama_buby Re: do lolki 11 15.07.04, 09:36
                Wiem, że nie krytykowałaś, tylko wyraziłaś swoją opinię. To dobrze, że Twoje dziecko tak wcześnie nauczyło się robić na nocniczek. Ale jeśli dziecko ma trzy latka i dopiero nauczy się wołać siusiu, to też nie będzie tragedią.

                A co do nerwic - to prawda niestety. Znam osobiście chłopca, który przymuszany był do nocnika od momentu jak usiadł, bo jego babcie miały wręcz manię na tym punkcie. Efekt? Dziecko silnie znerwicowane, długo się moczyło. To skrajne przypadki, ale się zdarzają.
                Najwazniejsze, to aby i dziecko i mama byli gotowi na zaprzyjaźnienie się z nocniczkiem. I pójdzie jakoś smile)) Z reguły udaje się jakoś złapać ten moment i jest wszystko dobrze.

                Pozdrawiam cieplutko,
                Monika smile
    • lolka11 Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 14.07.04, 12:39
      Hei,

      My zaczelismy sadzac nasza krolewne na nocnik jak umiala juz siedziec, ale nie
      poto zeby zrobila siusi, tylko zeby ja z tym oswajac. Jak miala poltoraroczku,
      a dokladniej rok i siedem miesiecy przestala siusiac w pieluche i wolala za
      potrzeba. Pieluche miala zakladana tylko do wyjscia i na noc. Teraz ma 2 latka
      i osiem miesiecy i zakladam jej pieluche tylko na noc.
      Twoj maluch ma jeszcze czas, ale ja bym go juz sadzala. Teraz jest niby lato,
      to daj mu chodzic bez pieluchy i powtarzaj, zeby pamietal, ze musi wolac jak
      bedzie chcial siusiu. Napewno bedzie kilka wpadek, ale tak to juz jest i
      napewno szybko sie przestawi.

      Dorota
    • cisme Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 14.07.04, 13:26
      Tak, sadzać ale na chwilkę, uda się to ok , nie to zakładamy pieluchę i idziemy
      dalej. Znam przypadek 7 latka z którym rodzice czekali aż sam się zorientuje w
      czym rzecz i skończyło się że nadal potrafi napakować w majty.
    • aluc Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 14.07.04, 15:31
      jeśli ani ty ani on nie jesteście do nocnika przekonani, to znaczy, że jeszcze
      na to za wcześnie
      twoja mama była mamą trochę w innych warunkach, musiała prać pieluchy, moja
      własna mówi, że jakby 30 lat temu były pampersy, to zaczęłaby nas sadzać
      dopiero tuż przed przedszkolem smile)

      Maksio ma 2 i pół roku, wiem, że kontroluje zwieracze, bo potrafi kupę zrobić
      na gorącą prośbę smile)) przed wyjściem z domu, a nasikać potrafi specjalnie tam,
      gdzie chce i kiedy chce wink ale nie chce sygnalizować potrzeb i na razie go do
      tego nie zmuszam - ma jeszcze przynajmniej rok czasu, zanim będzie miał w
      perspektywie przedszkole
    • justysia25 Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 14.07.04, 15:43
      mój ma 16 m-cy i z nocnika ucieka albo wcale nie daje się posadzić. Też mi się
      nie chce za nim z tym urządzeniem latać. Tak sobie myślę że do 2 lat to dam
      sobie spokój tym bardziej że chłopcy niby "opóźnieni" bez obrazy dla
      kogokolwiek np. w mówieniu, nocniku itp.
      Wiadomo że kiedyś sadzało się maluchy na nocnik bo komu chciało się prać przez
      rok czy dwa pieluchy?? A teraz spoko.
      Nic się nie przejmuj sowo_hu_hu że mama tak mówi, możesz to albo przemilczeć
      (nie wiem jakie relacje między wami) albo powiedz jej że to TWOJE dziecko i Ty
      je wychowujesz tak jak chcesz. Nie pozwalaj się krytykować.
      Pozdrawiam
      Justyna
    • t.nina Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 14.07.04, 16:08
      Moja teściowa uważa mnie za wygodnicką damę XXI wieku, bo moje 13,5 miesięczne
      dziecię ma w nosie nocnik. Ewentualnie służy za kubeł na klocki. Posadzenie na
      nocniku kończy się natychmistową ucieczką, a wszelkie próby zatrzymania
      fiaskiem. Z tego co widzę wśród dzieci znajomych nocnikowa edukacja odnosi
      skutek między 18,a 24 miesiącem, zależnie od dziecka. Może gdybym miała kupę
      pieluch tetrowych do prania we Frani byłabym bardziej zdeterminowana. Póki co
      odpuszczam sobie i czekam na odpowiedniejszy moment.
    • lolka11 Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 15.07.04, 09:11
      Wklejam dla chetnych:

      Zamiana pieluchy na nocnik to bardzo skomplikowany proces. Wymaga od malucha
      opanowania kilku ważnych umiejętności. Początkujący użytkownik nocnika musi
      przecież:

      1.zauważyć, że chce mu się siusiu;

      2.skojarzyć, co to oznacza (że zaraz zacznie siusiać);

      3.powstrzymać się przez chwilę;

      4.wiedzieć, co dalej robić (powiedzieć mamie albo pobiec do nocnika).

      Czy już czas?

      Obserwuj dziecko: może przez godzinę lub dwie ma sucho albo budzi się z
      popołudniowej drzemki z suchą pieluszką; może pielucha zaczyna mu przeszkadzać;
      może uda ci się zauważyć jakąś regularność wypróżnień. Może maluch przed
      zrobieniem siusiu lub kupy zachowuje się nieco inaczej - kuca albo chowa się
      pod stołem. Byłby to znak, że dziecko zaczyna bardziej czuć swoje ciało i
      dostrzega, że siusianie i robienie kupy jakoś od niego zależą.

      Zanim uznasz, że nadszedł już czas na pierwsze próby, zastanów się, czy w życiu
      dziecka nie dzieje się zbyt wiele naraz. Nauka czystości nie powinna nakładać
      się na inne ważne wydarzenia, np. pójście do przedszkola, narodziny siostry lub
      brata, choroba, kłopoty rodzinne, wyjazd na wakacje.

      Co może się przydać

      Nocnik. Wybierz raczej konwencjonalny kształt - niektóre maluchy zupełnie nie
      rozumieją, dlaczego mają siusiać foce na plecy albo krasnoludkowi na głowę.
      Niezależnie od kształtu rzecz musi być solidna, stabilna, wygodna, bez ostrych
      kantów i drobnych elementów.



      Odpowiednia garderoba. Przy pierwszych nocnikowych próbach liczy się dosłownie
      każda sekunda, więc zapomnij o szelkach, paskach, kombinezonach, guzikach i
      zatrzaskach. Najwygodniej jest latem. Wtedy maluch może chodzić po domu z gołą
      pupą, a na wyjścia dobrze jest zaopatrzyć się w sporo luźnych, łatwych do
      zdejmowania majteczek.

      Książeczki, których bohaterowie opanowują właśnie trudną sztukę korzystania z
      nocnika (ewentualnie zdjęcia maluchów na nocnikach, np. w poradnikach dla
      rodziców). Ważne, żeby nie przedobrzyć i nie bombardować dziecka historiami o
      nocniku pięć razy dziennie i jeszcze raz na dobranoc. Wystarczy przeczytać
      książeczkę i opowiedzieć, o co chodzi.

      Siusiająca lalka. Może być bardzo pomocna, o ile będziecie się nią bawić bez
      natrętnej dydaktyki. Najpierw może nosić pieluszki (np. podpaski), a potem
      przesiąść się na nocniczek.

      Coś do wycierania kałuż, np. mopy (w dużej ilości).

      Pierwsze kroki

      Wytłumacz dziecku, do czego służy nocnik. Możesz sama na nim usiąść, posadzić
      lalki i misie. Maluch musi mieć trochę czasu na oswojenie się z tym sprzętem.
      Nawet jeśli nosi go na głowie, pozwól na to, niech poczuje, że to JEGO nocnik,
      a nie coś, co rodzice przynieśli do domu, żeby wymagać opanowania jakichś
      nowych, dziwnych umiejętności.

      Proponuj skorzystanie z nocnika, gdy masz wrażenie, że za chwilę będzie taka
      potrzeba. Bądź uważna, ale nie natrętna. Jeśli będziesz co kwadrans pytać
      dziecko, czy przypadkiem nie chce siusiu, może automatycznie zacząć
      odpowiadać "nie", nawet jeśli właśnie robi kałużę na podłodze.

      Nie ograniczaj ilości płynów. Wprawdzie mniej picia to mniej ewentualnych
      kałuż, ale wyraźne parcie na pęcherz ułatwi dziecku zorientowanie się w
      sytuacji.

      Chwalić, chwalić, chwalić...

      Kiedy dziecku uda się trafić do nocnika, nie szczędź mu swojego zachwytu.
      Całkiem na miejscu będą brawa, okrzyki podziwu, a nawet drobny upominek
      za "pierwszy raz".

      Jeśli chwalisz, nie mów: "jesteś takim dobrym chłopcem" albo "jesteś kochaną
      dziewczynką". Siusianie do nocnika to tylko jedna z umiejętności, tak jak
      siadanie albo picie z kubeczka. To, gdzie dziecko siusia, nie ma przecież nic
      wspólnego z tym, jak bardzo je kochasz, prawda? Pochwal więc raczej
      tak: "Brawo! Pewnie jesteś z siebie bardzo dumny" albo "Doskonale sobie
      poradziłaś".

      Pamiętaj, że im większa presja, tym dłuższa droga do sukcesu, więc:

      - nie licz na natychmiastowe efekty;

      - nie nalegaj;

      - nie zawstydzaj;

      - nie złość się;

      - nie krzycz;

      - nie okazuj dezaprobaty;

      - nie karz;

      - nie porównuj z innymi dziećmi.

      Gdy nic z tego nie wychodzi

      Kupiłaś piękny nocnik, opowiedziałaś, jak z niego korzystać, nauczyłaś siusiać
      wszystkie lalki i misie, zaopatrzyłaś się w tuzin majtek i książeczki o
      nocnikach, jesteś cierpliwa, miła, delikatna... i nic! Twoje dziecko uparcie
      siusia w pieluchy.

      Nie martw się. To się zdarza. I wcale nie znaczy, że maluch jest gorzej
      rozwinięty od córki sąsiadki czy synka koleżanki. Po prostu jeszcze nie dojrzał
      do tej zmiany. W takiej sytuacji najlepiej będzie, jeśli problem nocnika na
      jakiś czas zniknie z waszego życia - nie nalegaj, nie mów o tym.

      Niech nocnik stoi sobie i czeka, aż jego właściciel sam poczuje się
      odpowiedzialny za to, czy siusia w pieluchy, czy do nocnika. Nie okazuj
      rozczarowania (i rzeczywiście nie bądź rozczarowana, bo naprawdę nie ma
      powodu), nie pozwól innym krytykować dziecka ani wyśmiewać się z niego.
      Spokojnie poczekaj. Kiedyś to się zmieni. Swojemu pierwszoklasiście na pewno
      nie będziesz musiała pakować do tornistra kilku pampersów na zmianę.


      • koleandra Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 15.07.04, 10:16
        Lolka11 dziękuję Ci bardzo.
        Moja córka jak tylko skończyła rok wie do czego służy nocnik, umiała się na
        niego załatwić w ciągu kilku sekund. Mówiłam "choc zrobisz siku" a ona siadała
        i robiła. Lalkami bawic się nie lubi więc na lalkach jej nie pokazywałam. W
        książeczce jak widzi nocnik to od razu pokazuje, że tutaj robi się "e e".
        Zauważa, że chce jej się siku i leci po nocnik ale nie zawsze dobrze jej idzie
        z powstrzymaniem się przez chwilkę. Problem polega na tym, że zamiast
        zasygnalizować potrzebę ona woli zrobić w majtki albo na podłogę bo tak jej
        jest po prostu wygodniej albo akurat ma bardzo ciekawą zabawę i nie chce jej
        przerywać.
        Zrobiłam błąd bo pojechałyśmy na wakacje na wieś i tam postanowiłam, że nauczę
        ją nocnikowania. I wszystko oczywiście zakończyło się klapą ponieważ mała miała
        tyle ciekawych zabaw, o wiele ciekawsze było wszystko niż szukanie nocnika.
        Drugi błąd, który zrobiłam to taki, że pozwoliłam jej pić hektolitry soku z
        butelki ze smoczkiem kiedy ona umie ładnie pić ze szklanki. Ze szklanki wypija
        o wiele mniej niż z butelki i woli wodę bez soku.
        Teraz nalewam jej sok do butelki dwa razy dziennie i pije ile chce a resztę
        dnia ma wodę postawioną w szklance.
        Wcześniej siusiała co 5 minut niemalże i trudno ją było upilnować. Jedno siku
        było do nocnika a następne 3 na dywan. Dywan mokry - ja denerwowałam się
        okropnie bo musiałam go prać często aby nie śmierdziało.
        Poza tym pielucha bardzo jej przeszkadza, ciągle domaga się zdjęcia jej.
        Jeśli chodzi o kupę to nigdy z tym nocnikiem nie mogę zdążyć, Ada ucieka, chowa
        się za fotel i już jest narobione zanim posadzę ją na nocnik.
        No nic, zobaczymy co dalej będzie. Narazie jeszcze majtki są suche smile
        • lolka11 Do Koleandra 15.07.04, 10:26
          Poczatki nie sa latwe, to fakt.
          My jeden dywan wyzucilismy, bo tez by obsiusiany, bo nie zawsze zdazyla
          powiedziec i glownie mowila jak juz ciut popuscila. Mimo szybkiego wycierania i
          prania i tak smierdzial. Przez jakis czas mieszkalismy bez dywanu i podloge
          bylo duzo latwiej zmyc. Ale to naprawde nie trwalo dlugo....
          Z kupka, to tez na poczatku absolutnie nie chciala na nocnik, wiec jej
          zakladalismy pieluche jak bylo wiadomo, ze to juz niedlugo.
          Daj jej czas i nie stresuj jej, ze wlasnie teraz ma zrobic na nocnik, tylko co
          jakis czas przypomnij, ze nie ma pieluchy, a zobaczysz, ze szybciutko sie
          przestawi.

          Powodzenia
          Dorota
    • p_swiat Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 15.07.04, 13:30

      moja Zuzia ma 21 ms i owszem czasami zrobi siusiu lub kupke do nocniczka, ale
      wtedy jak ja ją posadzę i akurat trafi się. Nocnik traktuje zabawowo i jak
      chodzi w majteczkach po domu to zawoła sisi i w tym samym momencie sika więc
      nie łatwo jest z tym nocnikiem - akurat ja nie robię z tego tragedii kiedyś sie
      nauczy albo na nocnik albo na kibelek. Dziecko jeszcze długo nie potrafi
      przytrzymać moczu i pędem na nocnik więc myśle , że już do 3 ms będziemy na
      lepszej drodzesmilePatka nie przejmuj sie gadaniem innych to Ty jesteś matką i
      wiesz lepiej co jak i kiedysmile
      Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.

      Pozdrawiam Pola mama Zuzismile
    • elaw2 Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 15.07.04, 17:34
      Hej! Moja Kasia ma 2 lata i 9 miesięcy a na nocnik woła od miesiąca i pampersy
      poszły won! Jak doszliśmy do tego stanu. Kiedy miała 13-14 miesięcy kupiłam
      nocnik i sadzałam chyba przez miesiąc, ale nie ściągałam pieluszek (to znaczy
      jak sadzałam to ściągałam, tylko potem nie) i rezultatów nie było żadnych. Lała
      i kupkała a ja wysłuchiwałam jaką jestem złą i leniwą matką bo jeszcze nie
      nauczyłam. Kiedy Kasia skończyła 2 i pół roczku nauczyła się wołać kupkę i to
      tylko podczas kąpieli w wannie, więc biegłam po nocnik. Z siusianiem było tak:
      po prostu przestałam zakładać pampersa i przez tydzień nosiłam w torebce
      majteczki i spodenki i wciąż pytałam czy zrobimy siusiu i wysadzałam. No i sa
      efekty: tak miło usłyszeć:"mamusiu chcę siusiu"! I już!
    • solek_2 Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 15.07.04, 19:30
      na pewno nie w tym wieku.Ja mam 2 chlopakow.Starszy zalapal w wieku 2 lat
      bardzo szybko bo nie byl nigdy zmuszany. Maly ma 1,5 roku nie powiem
      probuje,ale nie zmuszam.
      • sugar_mama_danielcia Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 15.07.04, 21:22
        Moj ma 18 miesiecy i dopiero od paru tygodni przybiega do mnie z pelna pielucha
        krzyczac 'pa' ('ku' mu gdzies umyka smile. Z tego co wiem chlopcy zaczynaja robic
        do nocnika ok 2-2,5 roku. Ja sobie poczekam, az maly sam mi powie, ze chce
        siusiu czy kupe. Oczywiscie od czasu do czasu slysze dobre rady, ze to juz
        pora. Zwlaszcza, ze ja bylam sadzana do nocnika od jakiegos 5-6 miesiaca zycia
        czyli jak nauczylam sie sama siedziec wink

        Sugar
        • alicjagrabowska Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 15.07.04, 22:26
          mój Wiluś miał 2 latka jak sie nauczył,najpioerw siusiał na balkon a ja
          tłumaczyłam że siusiu leci i żeby spróbował do nocia,troche się też zdarzało na
          podłogę ale w końcu zauważyłże siusia i skumał że trzeba do nocia,powiedziałam
          też żeby wołał siusiu i zrozumiał,wcześniej by to nie przeszło.ala
    • malylos Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 16.07.04, 21:39
      Cześć wszystkim mamom z problemem nocnikowym
      Moje dziecko ma 10,5 miesiąca od końca maja sadzamy ją na nocnik przy każdym
      przewijaniu i gdy córeczka daje znaki, że jej się chce(wtedy się trzęsie).Efety
      są zaskakujące.Bardzo rzadko się zdaża,żeby nie zrobiła w nocnik.Po każdym
      przebudzeniu nocnik i dużo siusiu, po każdym piciu, jedzeniu. To skutkuje.Mała
      jakoś mi nie boi się nocnika - ma zwyłky z kaczuszką.Jak ma dłużej posiedzieć
      dostaje zabawki do łapki i jest ok, jeszcze się cieszy.Pozdrawiam.Może jednak
      warto spróbować uczyć dziecko z nocnika wcześniej?
      • sugar_mama_danielcia Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 16.07.04, 22:27
        A czy mala umie chodzic?? Pytam sie bo moj maly odkad zaczal chodzic nie
        usiedzi na tylku przez sekunde smile)

        Sugar
        • malylos Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 17.07.04, 14:48
          Na czterech jak najbardziej, sama to trochę za mała ale rwie się do chodzenia.
      • sylwiap7 Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 16.07.04, 22:28
        Cześć Wam.
        My kupiliśmy nocnik tego samego dnia gdy kończyła roczek.
        Najpierw sadzałam ją kilka razy tego dnia w ciuszkach, by się oswoiła, a pod
        koniec dnia zaraz przed kąpielą pierwszy raz posadziłam ją bez ciuszków i byłam
        w szoku.
        Powiedziałam tylko, że "Alusia będzie teraz robiła siusiu" i pomogłam
        jej "psipsipsi" i nocnik zaczął wygrywać melodyjkę.
        Robimy tak już przez kilka dni i za każdym razem jest siusiu a raz była nawet
        kupka.
        Mała nie boi się nocnika, nie płakała ani razu gdy ją posadziłam.
        Myślałam, że będzie gorzej. Teraz jest ok, ale zobaczymy, bo może się wszystko
        zmienić za kilka dni, tygodni lub miesięcy.
        Pozdrawiam i głowa do góry.
        Każde dziecko nauczy się w swoim czasie różnych rzeczy.
    • jagienkaa Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 17.07.04, 11:36
      Nie wiem czy rozumiesz po angielsku ale ja mam link to bardzo fajnej strony
      internetowej www.babyworld.co.uk/information/baby/potty_training.asp
      i tam między innymi piszą że dziecko żeby było gotowe do siadania na nocnik
      musi umieć 3 rzeczy: rozpoznawać że mu się chce siku i kupę, wytrzymać chwilkę
      gdy mu się zachce żeby zdążyć do nocnika, umieć zdejmować ciuchy czy pieluchę
      sam. Wtedy jest gotowe.
      Pamiętaj że kiedyś dzieci nosiły pieluchy tetrowe i wtedy trzeba było je
      zmieniać po każdym wypadku, teraz w Papmersach nie czują kiedy coś zrobiły.
    • mama_wiktora Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 18.07.04, 07:20
      Do tej pory wypowiadałam się za późną edukacją nocniczkową jedynie
      teoretycznie. Teraz mogę się pochwalić efektamismile

      Pierwsze podejście zrobiłam zaraz po drugich urodzinach, ale niestety nieudane.
      Co z tego że mój wygadany syn doskonale potrafił powiedzieć gdzie się robi
      siku, dlaczego, zacytować całego "Kamyczka na nocniku", powiedzieć że się
      zsikał, skoro nie kontrolował tego co robi. Po prostu wiedział, że sika ale po
      fakcie, stwierdziłam więc po kilku zalanych dniach i pralce prania, że jeszcze
      nie umie kontrolować zwieraczy i zatrzymać sikania, no i spasowałam.

      Po paru miesiącach wróciliśmy niezbyt nachalnie do tematu no i okazało się, że
      to jużsmile Nocniki okazały się zbędne, dużo lepsza była podkładka na kibelek,
      którą Wiktor zresztą sam na niego zakładał. Pomocna okazała się
      elegancka "męska bielizna", czyli majteczki z kieszonką na siusiaka, bo Wiktor
      czuł się bardzo dorosły.

      Trochę więcej problemów nastręczyła w pierwszych tygodniach kupka, bo mieliśmy
      dużo fałszywych alarmów (chyba nie bardzo potrafił jeszcze rozpoznać, czy to
      tylko gazy, czy już "to"), ale poza tym cała edukacja zajęła nam wówczas dwa
      dni. Oczywiście i dziś zdarzy mu się popuścić, ale generalnie mogę powiedzieć,
      że skończył dwa i pół roku w majteczkach. Pielucha jeszcze do spania, ale
      obserwuję uważnie jej zawartość, tak aby w odpowiednim czasie i ją odstawić.

      Jak dla mnie to doskonały przykład, ze niepopularni dziś psychologowie czasem
      mają rację: zamiast tygodni tresury dwa dni edukacjismile

      Pozdrawiam
      Gosia
    • przeciwcialo Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 19.07.04, 11:13
      Można tresować dziecko w sikaniu tylko po co? Twój syn ma jeszcze czas na
      sikanie. Dziecko to nie szczeniak. Moja córka w wieku dwóch lat szybko
      przestała sikac w pieluchę, a syn półtora roczny ma jeszcze czas. W końcu
      zmienić pampers to żaden kłopot a sikanie dziecka do nocnika nie powinno być
      realizowanie ambicji mamy Dziecko samo da znać.
      • sowa_hu_hu Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 19.07.04, 20:35
        chyba nie przeczytałaś dokłądnie mojego postu... o jakich ambicjach mowa? o
        moich czy mojej mamy? bo ja takowych nie posiadam... nie widze problemu w
        ziemnianiu pampersa... również potrafie rozróżnić dziecko od szczeniaka...

        nie będe uczyć mojego dziecka siadac na nocnik bo nie widze w tym sensu -
        chciałam poznać zdanie innych mam i potwierdzić sie w tym ze moje
        przypuszczenia ze to jeszcze za wczesnie są słuszne...

        pozdrawiam
        • bartekmagda Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 19.07.04, 22:23
          Jestem mamą dwójki 11 letniej Magdy i 22 miesięcznego Bartusia. Córka nauczyla
          się wołać na nocniczek w wieku 16 miesiecy. Zdjęłam jej pampersa i zakładałam
          majtki i od razu wiedziela o co chodzi, nauczyła się w ciągu jednego dnia.
          Niestety z synekim tak nie jest. Próbuję go uczyć już trzeci raz i nic z tego.
          Niestety to co sprawdziło się na córce na syna nie działa wcale.Ja myslę że moj
          synek jest jeszcze nie gotowy. Ty sama znasz najlepiej swoje dziecko i sama
          będziesz wiedziała kiedy ma nastąpić pożegnanie z pampersami.
        • przeciwcialo Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 24.07.04, 08:18
          Chodziło mi o ambicje niektótych mam, które potem sie przechwlalja że ich
          dziecko to czy tamto potrafi. Nie bierz tego absolutnie do siebie bo akurat mam
          takie zdanie na temat nocnika jak ty. Mój syn ma 18 m-cy i sika w pieluchy. Nie
          będe walczyć z jego psychiką. Pozdrawiam- Ela
    • olkawo Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 19.07.04, 11:25
      HEJ, MOJA MAMA TEZ JUZ MI NAWIJA ZEBYM KUPILA NOCNIK I ZACZELA SADZAC SWOJEGO ,
      KOLEZANKA W PRACY TWIERDZI ZE SADZALA SWOJE DZIECI W WIEKU 6 MIESIECY CO JEST
      DLA MNIE TOTALNA BZDURA, JA WIEM ZE DZIECKA NIE NALEZY W NICZYM POGANIAC, TO
      JEST DZIECKO, ZYWY CZLOWIEK, NA WSZYSTKO JEST ODPOWIEDNI CZAS

      POZDR.

      OLA I MATEO (15.08.03)
    • daria6 Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 20.07.04, 10:26
      Moje mamy tez zalamywaly rece nad oczywista (wg nich) ułomnością córki. Ale ja
      napatrzylam się na dzieci, które owszem, mając np. 1,5 roku, nie używały
      pampersów i mam wrażenie, że to trochę "na małpę". Tzn. wiedzą, że co jakiś
      czas trzeba usiąść i zrobić, ale wcale nie kojarzą tego z uczuciem parcia na
      pęcherz. Jak tylko przyjdzie zabawa i przegapią "godzinę zero" - wpadka. Ja
      robiłam kilka podejść od kiedy mała skończyła dwa lata. Ostatnie, to były dwa
      miesiące szleństw z mopem (puszczałam ją po domu bez pieluchy), aż w końcu z
      dnia na dzień "klapka" się przestawiła i problem przestał istnieć.
      Pozdrawiam
      mama Idy, 2,5 roku.
      • lolka11 do Daria 20.07.04, 10:48
        Moja corka nie uzywala pielchy odkad skonczyla 1,7 mies. i wierz mi, wcale
        nie "na malpe" jak ty to napisalas. Jak jej sie chcialo, to wolala, a nie na
        zasadzie chodz teraz sobie posiedzisz na nocniku. To wszystko zalezy od dziecka
        i od mamy. A, moze moja to fenomen....
        A tak na marginesie, jak sie czegos nie sproboje to sie nie wie.
        Wiekszosc mam uwaza, ze ich dzieci nie sa gotowe, ale czy probowaly....
        Ja znam mnostwo dzieci ktore w wieku 2 latek wolaja za potrzeba i nikt tych
        dzieci nie stresowal i zmuszal do siadania na nocnik.

        Pozdrawiam
        Mama fenomenalnej coreczki
        • daria6 Re: do Daria 20.07.04, 12:54
          Owszem. Jak najbardziej próbowałam. Chyba jak każdy. Po prostu nic na siłę.
          Sprawdzałam co jakiś czas jak będzie i czy jest jakakolwiek chęć współpracy ze
          strony dziecka. Jeszcze dwa miesiące temu nie było i nie należy z takich
          sytuacji robić tragedii. Ani dwulatek, który nie używa już pieluchy, nie jest
          dziwny, czy zestresowany, ani trzylatek, który nie chce się z nią rozstać nie
          jest zapóźniony. Chyba najważniejsze jest to, żeby nie zmuszać i nie
          doprowadzić do sytuacji, że nauka czystości staje się problemem nr1 dla dziecka
          i matki.
          A juz tak na marginesie, to psychologowie twierdzą że wiek 18 mies. to
          najwcześniej, kiedy można zacząć taką naukę. Trudno się sprzeczać z kimś kto
          zgłębił temat i obserwował zapewne więcej dzieci niż my wszystkie razem
          wzięte wink))
          Pozdrawiam serdecznie
          Mama Idy, która mimo poglądów swojej matki korzysta z ubikacji wink
          • lolka11 Re: do Daria 20.07.04, 13:09
            Zgadzam sie z Taoba, nic nia sile.
            Ale denerwuje mnie podejscie typu "psychologowie twierdza".
            Kazde dziecko jest inne i tyle.

            Pozdrawiam
            Dorota
    • ofusz Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 20.07.04, 10:58
      He he wink

      Rowniez przespalas moment. Dziecko z nocnikiem trzeba oswajac gdy juz moze
      siedziec chocby podtrzymywane (7 m-c) - jest jeszcze "niemadre" i mozna wyrobic
      w nim nawyk.

      Pozniej robia sie cwane i znow trzeba czekac az dojrzeja do nocnika.

      Ja rowniez mam ten problem z 23 m-cznym synem. Ale nie zmuszam. Choc zachecam do
      korzystania z toalety - bardziej sie oswaja niz z nocnikiem.
      • daria6 Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 20.07.04, 12:33
        Nocnik w domu stał zawsze, tyle że moje dziecko znajdowało tysiąc zastosowań
        oczywiście z wyjątkiem właściwego. Pewno, że jak już udało się ją "usadzić" to
        raz na jakiś czas wyduszała z siebie kropelkę (bo mama się tak fajnie cieszy),
        ale ze świadomym działaniem nie miało to nic wspólnego. Potem cała zabawa
        przestała ją zajmować i tyle. Trzeba było poczekać. Tak jak pisałam wcześniej,
        po kilku falstartach, problem rozwiązał się z dnia na dzień ku uciesze obu
        stron. Po kilku dniach w odstawkę poszedł zarówno nocnik, jak i podkładki.
        Wchodzi sobie do ubikacji i załatwia sprawę sama za pomocą schodka oznajmiając,
        że jest "wielką babą".
    • maxx4 Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 22.07.04, 10:20
      Moja mała ma 15 m-cy i robi siusiu i kupkę na nocnik. Staram się ją
      przyzwyczajac, a ona nawet sama się dopomina. Syn mojej znajomej ma 3,5 roku i
      zdaża się, że robi w pampersa. A poza tym ja wcale jej nie zmuszałam, podobało
      się małej.
      • mischell Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 23.07.04, 21:41
        zdecydowanie nie jest za wcześnie żeby nauczyć 14 miesięczniaka kożystać z
        nocnika...
        według mnie to nawet jak na poczatki nauki to za poźno...
        teraz dziecko jest wieksze i nie bedzie tak łatwo nauczyć...
        moja Ziulka miała 7 mies.jak zaczęłam sadzać ją na nocnik, siedziała juz
        stabilnie a najwazniejsze że nie bała sie nocnika, po kilku razach były
        rezultaty, teraz ma skończone 9 mies. i za każdym razem kiedy posadze ja na
        nocnik "cos" jest....
        • wegatka Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 24.07.04, 02:05
          Ja też sadzałam siedmiomiesięczne dzieci na nocnik i bynajmniej nie chodziło tu
          o moje ambicje. Dziecko w tym wieku jeszcze nie raczkowało i większość czasu
          spędzało siedząc na pupie. I niech mi ktoś teraz powie, że w tej pozycji łatwo
          zrobić kupę. Właśnie dlatego zaczęłam już sadzać, a dziecko szybko odkryło, że
          mając otwór pod tyłkiem, łatwiej jest się załatwić. Gdy tylko małej chciało się
          kupę, głośno postękiwała.
          Gdy mała miała 8 mies. pojechałam z nią na przysięgę do brata. Była poza domem
          prawie cały dzień. Podczas drogi powrotnej zaczęła stękać, niestety nie było
          nocnika i kupy w pampersa nie chciała zrobić. Po powrocie, gdy posadziłam ją na
          nocnik, zaraz był pełny.

          Myślę, że wczesną edukacją nocnikową nie skrzywdziłam moich dzieci, a na pewno
          im pomogłam. Nidy też nie protestowały przed siadaniem na nocnik, wręcz
          przeciwnie - lubiły to. I jeszcze jedna zaleta - z pewnością przyjemniejsze
          jest wytarcie dziecku samego tyłka, niż przewijanie go z zafajdanej pieluchy.

          A co do psychologów, to ciekawi mnie jak tłumaczą fakt, że jeszcze 20 lat temu
          większość dzieci 1,5-rocznych biegało już bez pieluchy i potrafiło panować nad
          zwieraczami. W dodatku nie były skrzywione psychicznie. I czemu ich dzisiejsi
          rówieśnicy są do tego jeszcze niedojrzali?

          • edytkus Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 24.07.04, 07:14
            wegatka napisała:

            > A co do psychologów, to ciekawi mnie jak tłumaczą fakt, że jeszcze 20 lat temu
            > większość dzieci 1,5-rocznych biegało już bez pieluchy i potrafiło panować nad
            > zwieraczami. W dodatku nie były skrzywione psychicznie. I czemu ich dzisiejsi
            > rówieśnicy są do tego jeszcze niedojrzali?
            >

            he he, one byly tak wytresowane jak moj maz smile)) Moja tesciowa stwierdzila ze to wstyd aby "jeszcze nie
            dwuletnie" dziecko zalatwialo sie w pieluchy. Zapytana kiedy i jak z nocnika nauczyla korzystac mego
            meza odparla: "mial rok, zsikal sie raz na dywan, dostal po tylku raz i drugi i tak sie nauczyl." surprised
            Dawniej dzieci byly pod presja matek ktore nie dosc ze mialy duzo prania to tez uwazaly ze trzeba
            zaczac edukacje nocnikowa jak najwczesniej za kazda cene. Skoro zostalo naukowo dowiedzone ze
            przecietny czlowiek kontroluje zwieracze odbytu dopiero ok. 18 m-ca to chyba nie ma sensu dziecko
            pospieszac. Wtedy to raczej matka siebie tresuje polujac na "ten moment" a nie uczy dziecko. My
            mamy nocnik od czasu pierwszych urodzin, dziecko troche sie nim pobawilo, skorzystalo nawet pare
            razy we wlasciwy sposob i nic poza tym. Nocnik postal w kacie pare miesiecy az kilka dni temu mala
            (23 m-ce) postanowila spedzic dzien bez ubrania: rozebrala sie, pieluche wyrzucila do pojemnika i...
            dwa razy zakomunikowala ze chce siusiu na... sedes. Za kazdym razem faktycznie sie zalatwila. Teraz
            kupuje jej nowe pieluchy Pampers Feel'n'Learn w ktorych dziecko czuje ze ma mokro i szybko ogromnie
            pecznieja (dzieki czemu maluch odczuwa dyskomfort) i za kazdym razem dziecko mowi ze zrobilo
            "pupe" wink oraz nalega na - dotad nielubiane - przewiniecie (woli byc bez pieluchy, ale wiadomo ze nie
            zawsze to mozliwe). Mysle ze jestesmy na dobrym tropie ale nie mam zamiaru dziecka pospieszac
            ponadto co juz osiagnelo.
            • aga_rn Re: od kiedy na nocnik ??? mały ma 14 mies....... 24.07.04, 08:19
              Edytkus, u mnie bylo podobnie - moja corka tez ominela nocnik i zaczela od razu
              od sedesu. W wieku 1.7 miesiecy do nocnika probowala ja przyuczyc babcia -
              zero rezultatow, Karolina nie miala najmniejszego zamiaru na nocnik siadac, za
              to "wysadzala" lalki i misie. Po paru tygodniach bezowocnych prob nauke
              przerwalismy.
              Sztuke zalatwiania obydwu potrzeb na sedesie opanowala w ciagu tygodnia - w
              swoje 2-gie urodziny.
              Teraz z synem jest podobnie - zero nocnika, a od razu z pieluch do
              siusiania "po doroslemu" - na stojaco , i to z dnia na dzien (nocnik mamy od
              ponad roku, syn we wrzesniu skonczy 3 lata - jednak, podobnie jak corka, nie da
              sie posadzic). Nie chce za to robic kupy (ani do nocnika, ani do sedesu) -
              domaga sie pieluchy, wiec jeszcze troche nauki przed nami.
              W naszym przypadku to "czekanie az dziecko jest gotowe" sprawdza sie bo nauka
              przychodzi latwo i szybko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka