25.08.04, 19:52
Cześć!
Mam ogromny problem z oduczeniem mojego prawie 2 letniego łobuziaka od
smoczka bo to już chyba najwyższy czas. Smoczek w dzień ma jeszcze chwilę
odpoczynku ale w nocy jest używany praktycznie cały czas. Troszkę może i mu
to pomaga na zęby bo bardzo go gryzie ale już czas się z nim rozstać. Może wy
powiecie mi jak to wyglądało u Was.
Pozdrawiam! Danka i Łukaszek

Łukaszek
Obserwuj wątek
    • kaha1 Re: Smoczek! 25.08.04, 20:35
      nam smoczek zginął (na prawdę) nie mogliśmy go znaleźć, szukaliśmy po całym
      domu i nic. Akcja trwała ponad pół godziny. Mała patrzyła a nawet pomagała
      szukać. Niestety nie udało nam się go znaleźć i poszła spać bez. Następnego
      dnia znalazłam smoczek, ale postanowiłam jej go nie pokazywać. Nigdy się już o
      niego nie upomniała.
      • magan5 Re: Smoczek! 25.08.04, 21:29
        Ja sie np. zastanawiam czy wogóle bedę dziecko odzwyczajać od smoczka..bo niby
        po co???jak będzie troszkę starszy to sam zauważy że inne dzieci smoków nie
        mają i uniesie sie "ambicją"...brat mojego meza jeszcze w pierwszej klasie po
        powrocie ze szkoły pił kaszę z butli ( tak sie uspokajał po szkolnych stresach)
        i wbrew pozorom nie wyrósł na psychopate tylko bardzo fajnego, normalnego
        faceta...dziecko jest zazwyczaj madrzejsze od nas wiec samo uzna czy czas na
        rozstanie ps. moi teściowie nie wyśmiewali młodszego synka, nikt sie go o to
        picie z butli i ssanie smoka nie czepiał wiec może dlatego mój szwagier jest
        tolerancyjnym i taktownym meżczyzną
    • kwirynia Re: Smoczek! 25.08.04, 22:11
      Moje starsze dziecko - syn skończył swoją przygodę ze smoczkiem, kiedy odgryzł
      końcówkę i smoczek nie nadawał się więcej do użytku. Na siłę go nie
      odzwyczajałam. Miał wtedy niecałe 3 lata.
      Z córką z kolei było zupełnie inaczej. Kiedy miała 3 lata poszłyśmy do pani
      dentystki. Oczywiście przyznałam się, że mała używa jeszcze smoczka. Pani
      dentystka porozmawiała z dzieckiem i tego wieczoru po raz pierwszy córeczka
      zasnęła bez smoczka.
      Pozdrawiam Ania mama Frania i Ewy
    • dana1977 Re: Smoczek! 25.08.04, 23:06
      Mi głównie chodzi o zęby. Podobno mozna mieć od tego wadę zgryzu?
      • kanna Re: Smoczek! 26.08.04, 17:27
        Hej, wada zgryzu robi sie bardziej od kciuka, który jest sztywniejszy. Więc
        jeśli coś musi ssać, to lepiej smoczek.
        Mój synek ma 20 mies. i do kilku dni sypia bez smoczka - patent poznaliśmy
        gdzieś tu na forum. Trzeba uciąć czubek smoczka i wtedy nie daje sie on zassać.
        Ja obcięłam dwa smoczki, dałam małemu, włozył do buzi, possał,
        powiedział 'bee", sprawdził drugi i też był 'be" więc się połozył bez smoczka.
        Przez następne dni był nieco bardziej marudny przy zasypianiu, musiałam z nim
        posiadzieć, pośpiewać (ze smoczkiem całkiem sam zasypiał). Teraz jest ok.
        Dodam, ze kiedy po prostu zabrałam smoczek, to skończyło się to spazmatycznym
        płaczem - a przetrzymywanie małego wyjca jest nie na moje nerwy, raz
        wytrzymałam 40 min. i wymiękłam.

        pozd. Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka