Dodaj do ulubionych

Dwulatek z apetytem konia

17.01.16, 22:04
Witajcie,
znalazłam tu kopalnię dobrych rad, więc może podpowiecie mi coś konkretnego.

Syn w tym miesiącu kończy 2 lata. Ma 85cm i waży ok 13kg. Jest więc niski i grubiutki. Dość dużo się rusza, biega, skacze, ale niestety brzuch mu przeszkadza wink Spust ma po prostu jak u dorosłego. Oczywiście pilnujemy, żeby nie jadł za dużo, ale mam wrażenie, że zje wszystko co mu się da. I w każdych ilościach. Lubi i warzywa, i owoce, i mięso, pieczywo, cytrynę, ogórki kiszone itd. No, chrzanu nie lubi. Staram się, żeby na talerzu miał zawsze najwięcej warzyw, ale on nie tknie nic, póki nie zje mięsa, potem pieczywa, warzywa zawsze na końcu.

Syn chodzi do żłobka, więc tam nie bardzo mam wpływ na to co je, ale panie mają przykazane, żeby nie dawać u słodkich napojów i herbatek oraz dokładek. W weekendy jadłospis pi razy oko następujący:
Po wstaniu kubek mleka (krowiego/koziego).
Po godzince - półtora śniadanie:
- czasem owsianka z rodzynkami, jogurtem i owocami
- czasem kanapka z wędliną, serem,, pastą rybną, warzywa (chleb zazwyczaj razowy)
- naleśniki (zjadłby pewnie ze 3, ale poprzestajemy na jednym) z twarożkiem, domowym dżemem, z owocami

Na obiad jakieś mięso (pieczone lub grillowane), warzywa (surówki lub mrożonki na parze), pół ziemniaka czy łyżka ryżu. Generlnie jada z nami, staramy się mało solić, raczej zioła, używać mało tłuszczu. Jak lazania jest z beszamelem, to on dostaje bez, samo mięso z pomidorami. Jeśli jest zupa to raczej konkretna, z warzywami i wtedy już bez drugiego (w żłobku dwa dania).

Na kolację kanapki/owsianka/jogurt naturalny z rodzynkami itp. I kubek mleka.

Między posiłkami np. na podwieczorek pół jabłka lub pół banana (rzadko) czy inny owoc. U babci kawałek domowej drożdżówki. Raczej nie dostaje słodyczy, ale czasem się zdarza. Pije tylko wodę, czasem herbatę miętową czy owocową (niesłodzoną).


Co sądzicie o takim jadłospisie? Oczywiście nie jest aż tak ubogi nie jestem w stanie wypisać wszystkiego. Problem jest chyba w wielkości porcji, ale nie wiem ile powinien dostawać... Nie wiem czemu jest taki "konkretny" i co mogę wyeliminować/dodać, żeby stracił troszkę na wadze. Boję się, że jak sobie teraz rozciągnie żołądek to będzie już nieodwracalne i problemy z utrzymaniem wagi będzie miał już zawsze. A on co i rusz "idziemy do kuchni"...
Obserwuj wątek
    • carmelita81 Re: Dwulatek z apetytem konia 17.01.16, 22:21
      13 kg u 2 latka to żadna waga jest. Moje ma 2,5 roku i waży 12,5 kg. No jest trochę wyższe. I też je naprawde sporo. I póki co do głowy mi nie przyszło żeby jedzenie ograniczać. Je tyle ile uważa za stosowne. Oczywiście nie pozwalam na słodycze czy słodkie napoje ale poza tym co tam chce.
      Wiem że przy tej całej obsesji zdrowego źywienia i kulcie szczupłości można sie pogubić ale ograniczanie jedzenia dziecku które rośnie i sie rozwija( i z tego co piszesz jedzącego całkiem "zdrowo") jest naprawdę dziwne...
      • pocket.size Re: Dwulatek z apetytem konia 18.01.16, 11:36
        Absolutnie nie chodzi mi o ograniczanie dla samej szczupłości, ale widzę, że jest mniej sprawny od rówieśników. Duży brzuch spowalnia np. wchodzenie na kanapę, wstawanie z podłogi. Chodzi mi o to, że dwulatek chyba nie powinien zjadać tyle co jego mama? smile
    • zabka141 Re: Dwulatek z apetytem konia 17.01.16, 22:37
      Moja tez podobna waga, ale chyba jest wyzsza. Nie wiem, dawno nie mierzylam. Tez je tak jak u was. Jadlospis macie bardzo fajny. Jedyne co to radze ograniczyc ilosc zjadanego miesa. Dzieci (doroslym tez nie zaszkodzi) powinny jesc mieso 2-3 razy w tygodniu, 1-2 razy w tygodniu rybe, pozostale dni bazujemy na warzywach/ straczkowych, itp.

      Zamiast ograniczac jedzenie polecam wiecej ruchu. Ma rowerek biegowy & jezdzik & hulajnoge & pilke? Kazdego dnia troche ruchu i o wage nie masz sie co martwic.
      • pocket.size Re: Dwulatek z apetytem konia 18.01.16, 11:40
        Właśnie niedługo zmieniamy żłobek, bo w dotychczasowym dzieci prawie wcale nie wychodzą na dwór. Jak leje i plucha to rozumiem, ale jest cudny śnieg, temperatura ok 0, a paniom się chyba nie chce. Staramy się po żłobku trochę z nim pospacerować, ale ciemno już było o tej porze, więc rower po ciemnicy nie bardzo chyba. Idzie wiosna, to pewnie będzie trochę lepiej, latem siedzieliśmy na dworze nawet do 19.

        Chodziło mi też trochę o to, żeby porównać wagi dzieci w podobnym wieku. Ja się nie zamartwiam po nocach, ale pierwszy raz mam dwulatka, to wolę się skonsultować smile
        • zabka141 Re: Dwulatek z apetytem konia 18.01.16, 12:11
          Paniomsoe nie chce, ale wam tez troche nie. Nawet jak jest ciemno mozna na biegowce wrocic z przedszkola do domu. Szybko wyjsc na chwile na plac zabaw itd.
          • pocket.size Re: Dwulatek z apetytem konia 18.01.16, 20:11
            Żłobek na drugim końcu miasta, nie możemy wrócić na biegówce. Ja z nim na pieszo 300m idę godzinę, bo wszystko go interesuje, wszystko chce dotknąć, obejrzeć. A teraz na tym śniegu, lodzie na chodnikach to już w ogóle. Ile możemy to wychodzimy, park mamy po drugiej stronie ulicy, więc codziennie trochę spacerujemy, nawet po ciemku. Chodzi mi nie o samą ciemność, ale bezpieczeństwo. Tak jak piszę, byle do wiosny... Latem wracaliśmy wózkiem nawet ze 3h do domu, teraz w bezruchu 3 godziny to kiepsko...
    • baba_za_kolkiem Re: Dwulatek z apetytem konia 18.01.16, 11:50
      Mój je normalnie bym powiedziała, ma 2 l i 4 mce i waży 15 kg, wzrost 96 na oko.
      Je w zasadzie tak samo jak twój. Plus podjada np. ciastka, rodzybki, lubi rzeczy typu mleczna kanapka, jajko niespodzianka, jogurty z kuleczkami - czyli słodycze. Zjada to jako deser po obiedzie.
      Uważam, że twój je normalnie.
      Albo, w takim razie, że mój je jak koń smile
      Jest taki nabity, ma tłuszczyk na rękach, trzochę brzuszek, ale nie uważam żeby był gruby. Jest taki normalny, dobrze zbudowany jak to mówią.
    • rulsanka Re: Dwulatek z apetytem konia 18.01.16, 12:27
      Mój młodszy syn też tyle je, tylko w wieku 2 lata ważył 10,5 (ruchliwy). Być może twoje dziecko jest akurat przed skokiem wzrostowym i za chwilę przyrost wagi stanie a syn zacznie gwałtownie rosnąć. W żadnym wypadku nie odchudzaj, nawet nie zmniejszaj porcji, bo to nie są jakieś ogromne ilości. Zwiększ ilość ruchu.
    • ret-yk Re: Dwulatek z apetytem konia 18.01.16, 20:14
      Moja córka ma 19 miesięcy, waży 10,5 kg i je co najmniej tyle samosmile, tylko ona ma motorek w pupie... Z wiosną będzie więcej ruchu, będzie dobrze.
    • kjut Re: Dwulatek z apetytem konia 18.01.16, 20:38
      Ewidentnie ma za malo ruchu. Co z tego, ze trzy godziny latem z wozkiem chodziliscie? On nie ma w wozku siedziec, tylko chodzic, jezdzic i biegac. W zlobku nie wychodzi, ty z nim malo co, kiedy ma zuzyc energie z jedzenia? Co z tego, 300m idzie godzine? No niech idzie, byle na wlasnych nogach. Jak w parku za ciemno to dookola bloku. Daleko isc nie musicie, ale dwulatek potrzebuje ruchu. Nie tylko po to, zeby nie byz za grubym.
      • pocket.size Re: Dwulatek z apetytem konia 19.01.16, 08:06
        Chodziło mi o to, że 3h wracaliśmy, bo na pieszo też szedł, nie tylko w wózku, dlatego to tyle trwało, źle się wyrazilam. Skoro piszecie, że jadłospis ok to się nie będę zamartwiac. Pomyślę jak mu dorzucić trochę ruchu u będę czekać na wzrost smile
        • ret-yk Re: Dwulatek z apetytem konia 20.01.16, 22:09
          Nie wiem jak u Was z chorobami, ale my w ramach ruchu staramy się w weekendy chodzić na basen, w tygodniu do sali zabaw, gdzie dzieci biegają, skaczą itp. Lepsze to niż siedzenie w domu, a na dwór to mi się chce w zimie tylko jak jest pogoda "sankowa"...wink. I puszczamy w domu dużo muzyki, dzieciaki tańczą. Zawsze to coś...
    • stara-a-naiwna Re: Dwulatek z apetytem konia 20.01.16, 21:24
      mój brat z córką ma podobnie

      dziecko się bardzo dużo rusza, jest b. aktywne ale też bardzo dużo je
      zawsze i na wszystko ma apetyt i jeśli by mogła zawsze weźmie dokładkę
      i jest... pulchna (jak by ktoś nie wiedział z boku by pomyślał, ze to dziecko które je dużo słodyczy i siedzi głownie przed TV)
      do tego stopnia dziecko ma ogromne łaknienie, ze jak za słabo zje (obiektywnie nie mało ale dla niej najwidoczniej za mało) to się budzi w nocy i domaga jedzenia

      nie wiem co na to poradzić
      sad
    • lianis Re: Dwulatek z apetytem konia 21.01.16, 16:10
      Musialabym wyciagnac ksiazeczke zeby zobaczyc ile moj wazyl w tym wieku, bo nie pamietam, wiec wypowiem sie tylko na temat zywienia. Z racji diety mocno eliminacyjnej dosc duzo czytam na tematy zywieniowe i jakis czas temu wpadl mi w rece artykul o tym, ze kiedy organizm ma niedobory tluszczow to czlowiek odczuwa wilczy apetyt i ciagle by jadl. Dlatego warto codziennie dolozyc do diety kilka orzechow. Moje dziecko uwielbia jako przekaske i je w zasadzie wszystkie oprocz brazylijskich. Moze sprobuj takiej metody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka