Dodaj do ulubionych

RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!!

20.10.04, 18:29
HORROR!!! Tak można określić wyniki raportu o stanie diety dzieci w Polsce
opracowanego przez specjalistów z Centrum Zdrowia Dziecka, Instytutu Matki i
Idziecka oraz Instytutu Żywności i Żywienia. Dzieci polskie mają ogromne
niedobory witamin i minerałów, minimalna ilość rodziców kupuje dla dzieci
naturalne koncentraty witaminowo-mineralne uzupełniające dietę ich dzieci a
lwia część wydaje pieniądze na gazowane napoje, chipsy, frytki, tzw. szybką
żywność i słodycze. 99% MŁODZIEŻY MA PRÓCHNICĘ ZĘBÓW!!! TO CAŁA POPULACJA!!!
Drogie panie, OPAMIETAJCIE SIĘ!!!
Obserwuj wątek
    • wegatka Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 20.10.04, 18:38
      skory1 napisał:

      > Drogie panie, OPAMIETAJCIE SIĘ!!!

      Myślę, że lepiej by to brzmiało, gdybyś napisał: drodzy rodzice niedbający o
      prawidłową dietę swoich dzieci, OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!!

      Chyba nie wszystkie kobiety na tym forum muszą poczuwać się do winy.
    • penelina Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 20.10.04, 18:38
      Tak,to faktycznie przerażającesadAle wydaje mi się,że umieszczenie takiego
      komunikatu na tym forum jest zupełnie niepotrzebne.Po to właśnie jest
      forum,żeby matki wymieniały się doświadczeniami,doradzały,rozmawiały o żywieniu
      i innych problemach wieku dzicięcego.
      Natomiast apel,"żebyśmy się opamiętały"-jest po prostu niegrzeczny.Bo na jakiej
      podstawie założyłeś,że Mamy tu piszące napychają dzieci chipsami i colą?

      pzdr.
      • skory1 Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 20.10.04, 18:56
        Oczywiście, nie wszystkie to robią, ale z raportu wynika, że robi tak 90% wink.
        • lusia8 Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 20.10.04, 19:11
          Jest to forum, na którym dyskutują mamy, dla których dobro dziecka jest bardzo
          ważne. Wymieniamy sie poglądami,radzimy sobie w różnych sprawach- bardzo często
          w sprawach żywienia dzieci. Myślę więc,że twój apel na tym forum jest poprostu
          przesadzony. Jako mamy czujemy się dotknięte.
          A co do raportu. Radzę unikac raportów, które sa sponsorowane przez duże firmy.
          Wiadomo- specjalnie ukarzą wszystko w czarnych kolorach, żeby co bardziej
          troskliwe mamusie pobiegły do sklepu po zapas danonków na cały tydzień. Nie
          uważam, że problemu nie ma wogole. Są dzieci, które odżywiają się bardzo źle.
          Są też dzieci, które wogóle nie mają co jeść i dla mnie to jest najważniejszym
          problemem.
          Acha! Osobiście nie podaje swoim dzieciom wogóle produktów firmy Danone. Kupuje
          produkty polskie.
        • wegatka Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 20.10.04, 19:12
          Wiesz ja nie przypominam sobie, żeby ktoś badał moje dzieci i pytał o ich
          szczegółową dietę w związku z tym raportem. Myślę, że owe 99% dotyczy
          przebadanych dzieci, a nie w ogóle wszystkich.
      • pitulka Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 20.10.04, 22:53
        penelina napisała:

        > Tak,to faktycznie przerażającesadAle wydaje mi się,że umieszczenie takiego
        > komunikatu na tym forum jest zupełnie niepotrzebne.Po to właśnie jest
        > forum,żeby matki wymieniały się doświadczeniami,doradzały,rozmawiały o
        żywieniu i innych problemach wieku dzicięcego.
        > Natomiast apel,"żebyśmy się opamiętały"-jest po prostu niegrzeczny.Bo na
        jakiej podstawie założyłeś,że Mamy tu piszące napychają dzieci chipsami i colą?
        >
        > pzdr.


        No niestety muszę tutaj wtrącić, że czytałam posty, w których Mamy nie miały
        nic przeciwko temu, że ich dzieci są częstowane chipsami. Było to w wątku
        dotyczącym częstowania ich dzieci przez inne Mamy lub ogólnie przez innych
        ludzi.
        Generalnie oczywiście wszystkie chcemy, aby nasze dzieci były zdrowe, silne i
        szczęśliwe. Tylko, że często przy tych samych założeniach, mamy zupełnie
        oddmienne podejście.
        A co do apelu, to czasami może przynieść dobry skutek. I nie chodzi mi o
        preparaty witaminowe, jogurty itp, tylko właśnie o chipsy i colę.
    • lusia8 Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 20.10.04, 19:14
      Acha! Nie wyjasniłam wcześniej, że raport był właśnie sponsorowany przez
      Danone. Słyszałam o nim od alergoglog, która leczy moje dzieci.
      • wegatka Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 20.10.04, 19:27
        I to sprawę wyjaśnia smile
    • lusia8 Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 20.10.04, 19:36
      Poza tym jestem przeciwniczką podawania dzieciom preparatów witaminowych. I
      bardzo dobrze, że minimalna ilość rodziców kupuje je dzieciom bo są one
      poprostu zbędne. Wystarczy odpowiednia dieta bez żadnej chemii. Preparatami
      witaminowo- mineralnymi można bardziej zaszkodzić niz pomóc. Lepiej kupić
      dziecku jakiś owoc niz faszerować go witaminami.
      • magduniar3 Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 20.10.04, 22:01
        Lusiu, popieram. Tak samo jak reklamowany Aktimel który jak każdy inny jogurt
        zawiera kultury bakterii. Te firmy chcą nam wmówić, że dziecko nie może obyć
        się bez mleka i jego produktów. A przecież wiadomo, że szklanka mleka dzienni
        zabija alergika. Może zlekka przesadzone, ale coś w tym jest.
    • antonina_74 Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 20.10.04, 22:53
      a co to są przepraszam "naturalne koncentraty", przypadkiem nie sztuczne
      musujące tabletki? smile
      Kto sponsorował ten raport, producenci Plusssza?
    • karolina_244 Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 21.10.04, 09:55
      A ja sie zgadzam z tym raportem !!!! mam synka 6 miesiecznego i chrzesniaka ma
      rok i 4 miesiace i on nadaje sie do tego raportu w 100 % kazda matka nie ja nie
      daje o jak tak mozna w gule pisac a i tak okazuje sie ze swoje za uszami maja
    • anek.anek Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 21.10.04, 10:13
      Podpisuję się pod apelem. Tym bardziej, że sama grzeszę, bo mój syn chowany na
      danonkach - pomimo mojej świadomości ile to holerstwo zawiera cukru. A on po
      prostu w życiu nie tknął niczego innego. Wydostałam od swojej babci przepisy na
      własnoręcznie robione serki, kefiry, a ten nic. Ale w innych kwestiach staram
      się jak mogę: zero napojów, w szczególności gazowanych, żero chipsów, czasem
      tylko krakersy (chociaż to też zupełnie bezwartościowe). Niestety młody nie je
      też surowych warzyw i nic na razie nie jest go w stanie przekonać, żeby
      przynajmniej dotknąć językiem, dlatego codziennie dostaje porcję zupy z ogromem
      różnych warzyw.
      Nie wiem co to znaczy naturalny koncentrat witaminowo-mineralny??? Pierwszy raz
      słyszę o czymś takimsad(
      A Wy, drogie mamy, nie obrażajcie się, bo chociaż uczestniczenie w forum
      świadczy (jaka jestem dumnawink o tym, że chcemy dobrze, to jestem przekonana, że
      90 % z nas popełnia błędy żywieniowe. Tyle, że takich błędów nie da się chyba
      uniknąćsad
    • aleksandrynka Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 21.10.04, 11:24
      póki co nie muszę się opamiętywać. Ale dzięki za ostrzeżenie i troskę.
    • ewaand Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 21.10.04, 12:15
      Niestety po przeczytaniu dyskusji, między innymi na temat karmienia cudzych
      dzieci i czasu wprowadzania nowych pokarmów do diety niemowlaka i małego
      dziecka, zgadzam się z tym raportem. Wiele z uczestniczących w dyskusji matek
      nie widziało niczego złego w karmieniu (pomijam kwestię tego czy to swoich czy
      cudzych dzieci)małych dzieci czipsami, żelkami, cukierkami. Dość powszechne
      jest u nas kupowanie, często pod naciskiem dziecka, upiornie słodkich napoi
      gazowanych i nie tylko w kolorowych butelkach. Mój mąż też kiedyś kupił
      takie "cudo" jak poszedł z małym (wówczas jakieś 2 lata)do sklepu. Na szczęście
      mu tego nie dał po drodze tylko przynieśli do domu. Nie pamietam już składu
      tego napoju (ale z naturalnych składników była tam tylko woda, reszta horror),
      ale nalałam to mojemu lubemu do szklaneczki i dałam do wypicia. Mimo, że mój
      mąż jest fanem oranżady to tego nie był wstanie wypić, a był to napój wg
      producenta przeznaczony dla dzieci.
      Mąż koleżanki (ona rownież)poją swojego 3 latka coca colą i on uważa wręcz, że
      ten napój nie dość, że nie jest szkodliwy dla małych dzieci to generalnie jest
      zdrowy.
      Dlatego nie ma się co oburzać, że to nie właściwe miejsce na umieszczanie tego
      wątku, tylko starannie przyjrzeć się diecie własnego dziecka.
      pozdrawiam
      Ewa
    • ligia76 Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 21.10.04, 12:22
      Co do próchnicy to niestety mnie nie dziwi. Pomijając zupełnie fakt braku
      odpowiedniej diety, ceny u stomatologów są koszmarnie wysokie.
      Można dbać bardzo o zęby, ale czasami to nie wystarcza i trzeba skorzystać z
      pomocy stomatologa, a to już dla tych biedniejszych baaardzo wysoki wydatek.

      Pozdrowienia
      Ligia
      • lusia8 Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 21.10.04, 12:40
        Słuchajcie drogie mamy! To, że dziecko zje od czasu do czasu trochę słodyczy
        lub czipsów to jeszcze nie znaczy, że jest źle odżywione. Nie musimy również
        codziennie wpychać w dzieci kilogramy owoców i warzyw. Powinniśmy podejść do
        tego z rozsądkiem. Oczywiście są rodzice, którzy pozwalają dzieciom pić colę,
        ale myślę,że tych rodziców jest zdecydowana mniejszość.
        I drogie mamy, nie dajmy się omamić reklamom. Pracują nad nimi sztaby
        wyspecjalizowanych psychologów, żeby zwabić klientów. Naprawdę, nasze dzieci
        nie muszą jeść codziennie danonków, żeby mić zdrowe i mocne kości.
    • judytak Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 21.10.04, 13:44
      nie widzę potrzeby normalnie jedzącemu, zdrowemu dziecku podawać preparatów
      witaminowych, jest to wręcz szkodliwe

      nie widzę nic złego w tym, jeśli normalnie jedzące, zdrowe dziecko zjada od
      czasu kilka czipsów, żelków czy kawałek czekolady, uważam, że absolutny
      rygoryzm jest szkodliwy

      wszelkie reklamy opowiadające, że "dla zdrowia dziecko powinno jeść" (Actimel,
      Nutellę, itp. itd.) należałoby zakazać

      pozdrawiam
      Judyta
      • martaglowacka Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 22.10.04, 12:13
        Z tą wypowiedzią zgadzam się w 100% smile
    • olkawo Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 21.10.04, 13:53
      jasne! ten raport jest tak samo prawdziwy jak te o spadku berobocia i wzroście
      gospodarczym w Polsce
    • mami2 Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 21.10.04, 21:09
      Hmmm, a mi się wydawało zawsze, że za wychowanie dzieci (również za ich
      żywienie) to są rodzice odpowiedzialni, dodam: oboje rodziców. A moze cos
      przegapiłam? Moze jestem na forum "Samodzielna mama"?wink
    • biaga Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 22.10.04, 10:35
      > Drogie panie, OPAMIETAJCIE SIĘ!!!

      Hmm... zdaje mi sie ze to nie jest forum dla samotnych matek... Czyzby
      wylacznie PANIE byly odpowiedzialne za diete swoich dzieci???
      • mama_julci22 Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 22.10.04, 11:20
        właśnie,przecież nie tylko matki dają swoim dzieciom jedzenie.
        Ja osobiscie nie daje małej ani chipsów i coli(to zrozumiałe) ani tych
        preparatów witaminowych,bo te z kolei są zbędne i regularne ich przyjmowanie
        prowadzi to tego,że organizm naszej pociechy przestaje sam produkaować
        niezbedne witaminy.Pediadra mojej córki zalecił mi podawanie jej tylko wit.c
        (np.Cebion) oraz wit.D3,której organizm nie produkuje.Julka przyjmuje te
        witaminki cały czas od urodzenia+oczywiście dostarczane wit.w pożywieniu i
        codziennej porcji owoców.
        pozdrawiam
        • aleksandrynka Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 22.10.04, 12:00
          no, jeszcze fluor... Moim zdaniem uzasadniony.
          • mama-zuzi Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 23.10.04, 12:18
            A właśnie- jak to jest z tym fluorem, bo sama w końcu nie wiem? Córcia ma 16 miesięcy i jak dotąd nie dawałam jej nic poza vibovitem czy cebionem. Pastę ma też bez fluoru, ale ciagle mam wątpliwość czy jej nie zacząć podawać fluoru lub nie zmienić pasty. Może ktoś się orientuje?
    • jowomaba Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 25.10.04, 08:58
      No własnie !
      a ile to mam mnie przekonywało na forum, że od chipasa czy cukierka nic dziecku
      nie będzie...
      A to sie tak zaczyna. Czym skorupka za młodu nasiąknie tym itd
      Jak powiedziałam pani doktor, że mama 1,5-ra rocznego dziecka karmi swoje
      dziecko i próbuje czestować moje chipsami, to usłyszałam , że potem takie
      dzieci trafiają do szpitala z wrzodami na żołądku w wieku 6 lat
      To naprawdę nie są żarty
      Firmy sprzedajace tzw niezdrowe jedzenie robią wszystko aby dzieci skusić
      wkładając do opakowań zabawki, naklejki itp dlatego od małago trzeba uczyć
      dzieci co jest dla nich dobre a co nie.
      Pozdrawiam
    • agnes_now Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 25.10.04, 21:58
      No cóż.Uważam że matka najlepiej wie co dobre dla dziecka. A tak na marginesie -
      nasi znajomi mają malego synka (15 m-cy). I niestety wszystko co najgorsze
      podawal pierwszy ojciec i robi to do dzisiaj np. obiad ktory sam jadl podal
      malemu w wieku 4 m-cy (o zgrozo!!!), a teraz sa chipsy, paluszki, cukierki
      itp. Sorry o piwie zapomniałam !!!
    • mojakarolinka Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 29.10.04, 21:57
      Witam smile
      no kurcze skąd ty się facet urwałeś? (zakładam, że to facio pisze)
      danonki to przesłodzony syf, który z wapniem nie ma nic wspólnego
      preparaty witaminowe mogą przy dłuższym stosowaniu nawet doprowadzić do raka!
      ale koncerny o tym milczą!
      ale, że wiele mam pozwala swoim pociechom jeść syf to się zgadza, najczęściej
      robią to jednak dziadkowie sad
      p.s.
      aczkolwiek sama znam mamy, które kochają nad życie swoje dzieciaczki, chcą dla
      nich wszystkiego co najlepsze, wydają fortunę na ubranka i zabawki (wydaje im
      się, że tak jest dobrze) i już kilkumiesięczne bobasy karmią specjałami z
      restauracji!!!

      pozdrufki wink
      kinka mama karolinki
      • gusiak_mama_kacperka Re: RAPORT, KTÓRY JEŻY WŁOSY!!! 02.11.04, 08:38
        No i co z tego, że karmia specjałami zrestauracji półtoraroczne dziecko? Moje
        było w restauracji pierwszy raz gdy miało bodaj roczek. I opychało sie
        brokułami - tragedia faktycznie. Zakazać brokuł!!!
        I co z tego, że mały zje na deser batonika? Jest zdrowy, nie brakuje mu
        niczego, zeby ma bialutkie i czyściutkie, żadnych oznak próchnicy.
        Co z tego, że raz na pół roku kupi sobie paczkę chipsów??? Nie jest to bardziej
        szkodliwe niż wdychanie powietrza w centrum Poznania, a przeciez mu tego nie
        zakażę. Grunt to zachować zdrowy rozsądek. Jeden dzień w miesiącu słodycze i
        gruntowne szorowanie zębów. I co z tego? Rak żołądka? Opamietajmy sie naprawdę.
        Tym bardziej, że w róznych krajach zalecenia zywieniowe sa różne, choć dzieci
        takie same...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka