Dodaj do ulubionych

ech te niejadki...:((

05.12.04, 15:52
Wiem, że ten wątek ciągle sie pojawia ( niestety)ja mam takiego 9-
miesięcznego, który od miesiąca nic prawie nie je. Dodam tylko, że ma anemię i
od 3 miesięcy bakterie salmonellisad( czasami juz mam dość tego wszystkiego,
chociaz i tak od jakiegoś tygiodnia jest lepiej( ze mną nie z nim...sad()troche
się wyluzowałam a było juz kiepsko-zrezygnowałam juz nawet ze studiów(ostatni
rok!!!!) bo nie byłam w stanie -i praktycznie nadal nie jestem o niczym inny
myśleć jak tylko o tym ile i czego Misiak nie zjadł. Dzisiaj np. jest godz.
16 synuś zjadł2x cycya po5min + 7-10 łyżeczek zupkisad(wczoraj trochę lepiej bo
cały daerek i 80 mln zupki i tak mam od miesiąca. Dodam że wcześniej było
super i nagle przestał jeść. Tak tylko sobie piszę bo czasami jest mi lepiej
jak się wygadam. MIsiak ma 9 miesięcy i 1 tydzień i waży całe 8 kg z
kawałeczkiemsad( ech...gdyby chociaż nie ta anemia buuuu...
Obserwuj wątek
    • linka555 Re: ech te niejadki...:(( 05.12.04, 19:47
      Tunia, wiem, że najprościej jest napisać " nie martw się". Ale Tobie tak będzie
      lżej. Pewnie jestescie pod kontrolą pediatry, ale może wykorzystacie coś z tego
      co nasunęło mi się na myśl:
      1. Jesli Mały je niewiele, to niech to będą produkty zawierające żelazo (Gerbera
      jagódki albo owoce leśne).
      2. Zauważyłam, ze jesli nasza Zuzia odmawiała zjedzenia czegoś, to wystarczyło
      odwrócic jej uwagę (oglądaliśmy książeczki, czasem bajki w TV, słuchaliśmy
      piosenek, a czasem po prostu robiliśmy z siebie wariatów). Przeważnie to pomagało.
      3. Każde dziecko potrzebuje innej ilości jedzonka (ale wciąż takiej, żeby nie
      miało anemii). Zuzka nie miała problemów z jedzeniem, ale rok temu starsza o rok
      córeczka mojej koleżanki jadła mniej więcej przez cały tydzień tyle ile Zuzka
      wciągała przez jeden dzień. Byłam tego świadkiem, więc wiem, co piszę. Widocznie
      tylko tyle potrzebowała do życia i zdrowia. W pewnym momencie nie trzeba się tak
      bardzo sugerować tym, co piszą w książkach. Ale na to macie jeszcze trochę
      czasu. Może się jeszcze okazać,że Twój Maluszek już niedlugo bedzie pochłaniał
      całkiem słuszne ilosci. Być może ta salmonella przeszkadza, zeby Mały załapał
      apetyt. Zyczymy szybkiego powrotu do zdrowia!!

      linka i Zuzia(2l 4m)


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka