Dodaj do ulubionych

smoczek czy kciuk

17.12.04, 21:50
moj 3.5-miesieczny synek namiętnie ssie kciuk. Lekarka poleciąa zastąpić
kciuk smoczkiem, na co od początku (jeszcze przed jej radą)nie miał
najmniejszej ochoty. Czy oduczać na siłę dziecko od kciuka i namawiać (także
z płaczem) na smoczek, a w przyszłości i tak walczyć ze smoczkiem, czy po
prostu na przyszłość zostawić walkę z kciukiem?
Obserwuj wątek
    • linka555 Re: smoczek czy kciuk 18.12.04, 13:10
      Zojju, to jest temat rzeka. Co osoba to inna opinia. Moim zdaniem lepiej podać
      smoka, bo jak Małego przyzwyczaisz do kciuka, to jest w stanie ssać go przez
      całą noc albo np. na 10 stopniowym mrozie. A poza tym taki "wyciumkany"
      zmacerowany paluch nie wygląda fajnie. Moja Zuzka ma 2l 4m i jest chyba seniorką
      jeśli chodzi o smoki, ale wolę, gdy do snu zapodaje smoka niż gdyby miała ssać
      palucha. Poza tym musiałabyś za każdym razem obserwować, czy Mały ma na tyle
      krótkie pazurki, że się nie podrapie, ani, że nic mu się nie odłamie (mógłby się
      zaksztusić). Spokojniejsza będziesz ze smokiem. Przestałam się przejmować tym,
      że wszyscy na około przestrzegają, że smoczek krzywi zgryz. Ja smoka ssałam
      chyba długo, bo nawet pamiętam ja wyglądał. Wtedy dyły tylko jedne takie
      niebieskie firmy Saturn z kauczuku. Beznadzieja straszna, powinny teraz być w
      muzeach, a jednak mam prosty zgryz. Ja kupowałam Zuzi smoczki silikonowe głównie
      firmy NUK, chociaż pierwsze 2 (dwupak) były AVENTU, bo świeciły w nocy i można
      było je łatwo znaleźć. Pozdrawiamy!!

      lina z Zuzią
    • linka555 Re: smoczek czy kciuk 18.12.04, 13:13
      Zapomniałam jeszcze dodać, że Zuzka na początku (1 miesiąc)chciała ssać smoka,
      ale nie potrafiła go utrzymać, więc robiliśmy z pieluchy tetrowej taki szaliczek
      podtrzymujący smoka jak Zuzka spała.
    • anaj75 Re: smoczek czy kciuk 18.12.04, 13:41
      Piszesz, że maluch ssie ten kciuk namiętnie. Czy to znaczy też, że bardzo
      często? Dzieci w tym wieku odkrywają swoje paluszki i je ssą ale zwykle szybko
      im to przechodzi. Przynajmniej tak było w wypadku mojego synka i klkorga dzieci
      moich znajomych. U żadnego z tych dzieci zachowanie to nie przeszło w nawyk.
      Smoka też żadne nie próbowało. Faktem jest jednak, że dzieci te były karmione
      piersią na żądanie i w ten sposób zaspakajały swoją potrzebę ssania.
      Prawdopodobnie dzieci karmione butelką, potrzebują smoczka, właśnie ze względu
      na niezaspokojoną potrzebę ssania. Gdyby była taka konieczność - kupienia
      smoka, to na rynku naprawdę jest duży wybór.
      Pozdrawiam.
      Jana
      • moniola Re: smoczek czy kciuk 18.12.04, 17:06
        Ja proponowałabym smoka , tak jak pisała linka nad ssaniem kciuka nie
        zapanujesz a ssanie smoka można po troszeczku ograniczać , wyjmować we śnie
        smoka- jeżeli oczywiście to nie wybudza dzieciątka. A poza tym widziałam taki
        wyssany palec dzieciaka , popękana skórka , cały czas niegojące się małe ranki-
        to chyba nic przyjemnego dla malucha...Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru smile))
        Monika
        • zojja Re: smoczek czy kciuk 18.12.04, 23:16
          OK, ale jak "namówić" na smoka, skoro on nie chce absolutnie, a wszystkie
          możliwe (próbowałam różne modele) po prostu konsekwentnie wypluwa. Ktos mi
          mówił, żeby 'podkładać' w momencie, kiedy ssie kciuk, ale to nie przechodzi. On
          doskonale wie, co guma,a co paluszek.
          A z innej beczki, to przeglądając tematy forum, można znależć porównywalną
          ilość listów o nieudanych próbach zerwania ze smoczkiem i z kciukiem.
        • zojja Re: smoczek czy kciuk 18.12.04, 23:17
          acha, a kciuka też mu wyjmuję we śnie (m.in)
          • marzenalach Re: smoczek czy kciuk 19.12.04, 00:18
            Ja mam inną propozycję, smoka na siłę nie ma co wciskać, ale załuż synkowi
            skarpetki na rączki, ja tak robiłam swojej córci, bo tak strasznie cmokała w
            nocy, że spać nie szło i się odzwyczaiła, skarpeteczki nie smakowałysmile
            • zojja Re: smoczek czy kciuk 19.12.04, 00:33
              racja, dzięki, może się uda, chociaż on czasem przez mankiet też potrafi,
              zdolniacha
    • matkatina Re: smoczek czy kciuk 19.12.04, 15:27
      A ja mam córkę trzyipółletnią, która nadal "namiętnie ssie kciuk. I wiesz co Ci
      powiem, jej rówieśnicy juz dawno nie ssą smoczków, bo ich rodzice im po prostu
      te smoczki wyrzucili. A ja wyrzucić kciuka nie mogę... Dlatego młodszemu
      synkowi "wciskałam" smoczka i w końcu załapał. Pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka