wyprawka

21.01.05, 09:37
mam pytanie odnośnie rozmiarów ubranek czy na 62 czy większe dodam że dziecko
po rodzicach może się urodzić długie Czy lepiej kaftanik i śpiochy czy może
body i pajacyki? Które były wygodniejsze na początku? Ile sztuk kupic na
początek? Bardzo proszę o rady i z góry dziękuję
    • gawronka1 Re: wyprawka 21.01.05, 10:02
      Myslę, że nie ma na razie sensu kupować większych rozmiarów niż 62, bo następny
      to 68 i moja córka, która do małych nie należy, zaczęła go nosić po skończeniu
      3 miesiąca.
      Na samym początku, tj. przez pierwszy tydzień, dopóki nie poczuliśmy się
      pewniej przebierając dziecko, małej zakładaliśmy śpiochy i kaftaniki, które są
      łatwiejsze do włożenia niż body. Później już cały czas body, bo odkrylismy, że
      są modele rozpinane, a nie tylko wkładane przez głowę smilePajace zakładamy
      sporadycznie, ale to kwestia- co kto lubi.
      Nie kupuj za dużo ubranek, bo może się okazać, że Twoje dziecko niektórych nie
      zdąży założyć. Na początek proponuję np. 5 sztuk śpiochów, 3 kaftaniki, 3 body,
      2 pajace, 2 cienkie czapeczki bawełniane i oczywiście cieplejsze ubranka na tę
      porę roku, np. "spodni" kombinezonik polarowy, gruby kombinezon na wierzch,
      ciepła czapka koniecznie przykrywająca uszy, rękawiczki (skarpetki w tej roli
      też się sprawdzają), szalik. Reszta rzeczy "wyjdzie w praniu"- sama zobaczysz,
      co ci się przydaje.
    • flurcia Re: wyprawka 21.01.05, 13:34
      Zdecydowanie body i śpioch. Nie zwija się dziecku i nie uwiera jak ma body. Są teraz body rozpinane jakby wzdłuż ciała, więc łatwo założyć. Moja córka nie korzystała z pajacyka. Rozmiar 62.
      • balbina16 Re: wyprawka 21.01.05, 17:09
        Witam!
        A my korzystaliśmy z pajacyków, zresztą do dziś uzywamy ich do spania.
        Co do rozmiaru, to koleżanka, która pisała wcześniej miała rację-62 wystarczy
        na jakiś czas (mój Matik miał przy urodzeniu 61cm i w tych 62 trochę
        "pochodził"wink)
        Matik urodził się w marcu (pod koniec) i z cieplejszych ubrań to mieliśmy:
        czapeczkę frotte (miała być akurat-wyszła za duża, jak to u debiutujących
        rodziców bywasmile), pajacyk polarowy bez kaptura i kombinezon welurowy lekko
        ocieplany z kapturem.
        Pozdrawiam i życzę przyjemnych zakupów, no i oczywiście udanego rozwiązania,
        Gosia
      • flurcia Re: wyprawka 21.01.05, 17:38
        Ola urodziłą się we wrześniu, ale nawet zimą nie zakładałam kaftanika na body w domu. Miała tylko body z długim rękawem i śpioszki. W domu było stosunkowo ciepło. Nie należy dziecka przegrzewać. Zawsze jednak sprawdzałam kark, czy nie jest za chlodny. Póki co Ola ma 15 m-cy i nie miała nawet katarku. Rozmiar 62 wydaje mi się na pocżatek jak najbardziej na miejscu. Ola jak się urodziłą miała 52 cm. Fakt body było lużne, ale nie pływała w nim, nie uciskało pieluchy. Lepiej luźniejsze, niż za ciasne i dizecko będzie się męczyć.
    • gosiat Re: wyprawka 21.01.05, 13:49
      Lepiej body i bawełniany pajac, niż body śpioch i kaftanik (bo ten też się
      zawija). Jak widzisz, każdy ma swoje preferencje - kup różne rzeczy, a potem
      będzesz dokupować co Ci się spodoba.
      Jeśli chodzi o rozmiary, to moje dzieci urodziły się duże i szybko rosły. Miałam
      po 2 komplety ubranek w rozmiarze 62 (idealne, na pierwsze dni, ale szybko za
      małe) i po 3 w rozmiarze 68. Nigdy nie wiadomo, co dostaniesz jeszcze od rodziny
      zaraz po porodzie, więc lepiej nie kupować za dużo.
      Z resztą co producent to w zasadzie inna numeracja, bywa, że ubranka 62 są
      większe niż 68. Tak samo jak z ubraniami dla dorosłych, niestety.
    • mpenzi Re: wyprawka 21.01.05, 17:03
      Cześć
      Moja córeczka urodziła się wysoka bo miała 55cm a i tak wszystko w
      najmniejszych rozmiarach było za duże. Teraz ma 5 tyg i jeszcze niektóre
      ubranka na 62 są dużo za duże, więc dobrze jest mieć chociaż pare rzeczy
      malutkich żeby dziecko w nich nie pływało. Dla mnie wygodniejsze są pajacyki,
      nie martwię się podwijającymi się kaftanikami i nie trzeba zdejmować całości do
      przewijaniajak przy niektórych śpioszkach. Co do ilości to ci nie poradze bo
      jestem niepoprawna i kupuje ciągle ciuszki które mnie zachwycą więc mam ich
      pewnie za dużo. Powodzenia i miłych zakupów.smile
      • aka10 Re: wyprawka 21.01.05, 18:50
        Kupujac np. w H&M mozna spokojnie kupic na 50/56 na wyjscie ze szpitala.62 jest
        dobre na 3-4 miesiac,a 68 na dziecko polroczne.Pozdrawiam.
    • matkatina Re: wyprawka 21.01.05, 20:56
      Mój syn przy urodzeniu miał 63 centymetry, ale i tak pochodził w ubrankach na
      56. Pediatra wyjasniła mi, o co tutaj chodzi. Otóż dzieci mierzy się w szpitalu
      po narodzeniu wraz z długością stópek. Czyli faktycznie mój syn nie miał 63
      centymetrów, tylko 63 minus długośc swej stopy. We wszystkich polskich
      szpitalach praktykuje się ten zwyczaj. Dodam, że tak czy inaczej na małego nie
      wyglądał, był najwiekszy na oddziale i raczej przypominał dziecko miesięczne
      (ważył 4300). A i tak ze dwa tygodnie ponosił najmniejsze ubranka. Mnie
      strasznie denerwowały za duże spiochy czy kaftaniki. Może uda ci się pozyczyc
      gdzieś ubranka w najmniejszym rozmiarze, bo kupować to faktycznie chyba nie
      warto.
      • aka10 Re: wyprawka 21.01.05, 22:50
        Z tym mierzeniem jest tak,jak piszesz.Nie wiem,dlaczego tak robia i nie znam
        zadnego innego kraju,gdzie tak sie dzieci mierzy.Stad,dla normalnego dziecka
        wystarczy w zupelnosci rozmiar 56,a czasem i ten jest za duzy.50 z kolei na
        bardzo krotko wystarcza.Pozdrawiam.
Pełna wersja