11.09.05, 21:33
Proszę napisz gdzie znalazłaś słowa Korczaka.
Uczę w szkole i chcę wywiesić je w gablocie, ale muszę znać dokładne źródło.
Z góry dziękuę i pozdrawiam.
Agnieszka.
Obserwuj wątek
    • joa8 Re: Do joa8! 12.09.05, 17:20
      maciejka044 napisała:
      > Proszę napisz gdzie znalazłaś słowa Korczaka.

      w internecie smile
      niestety nie wiem, z której konkretnie to książki, poniżej wklejam Ci
      bibliografię Korczaka (trochę długie), może tam znajdziesz

      Dzieci ulicy, Powieść. Warszawa 1901. Tworzywem literackim jest materiał
      obserwacyjny i faktograficzny gromadzony przez Korczaka w ciągu kilku lat
      obcowania z dziećmi i dorosłymi mieszkańcami Powiśla, Starego Miasta, Woli,
      Ochoty. Zaskakuje doskonała znajomość terenu, na którym toczy się akcja, a
      także dzieci wałęsających się po mieście w poszukiwaniu środków utrzymania dla
      siebie, rodzeństwa i rodziców, oraz znajomość norm moralnych, obowiązujących w
      tym środowisku.

      Koszałki Opałki. Satyry społeczne. Warszawa 1905, wyd. II: 1910.
      Recenzja: Antoni Lange [5 maja 1905r.] - Korczak zajmuje się wszystkimi
      sprawami społecznymi bez względu na to, czy są wielkie, czy małe;

      Dziecko salonu (1906, wyd. II popr. 1927), Powieść zawierająca wątki
      autobiograficzne, będące literackim opracowaniem jego osobistych przeżyć i
      doświadczeń z wędrówek po norach staromiejskich, zamieszkałych przez nędzę
      Warszawy.
      Recenzja: Stanisław Brzozowski [28 kwietnia 1905r.] - Na wszystkie tony
      rozbrzmiewa na kartkach jego utworów - skarga przekleństwo, złorzeczenie
      społeczeństwu, które przyszłość własną, spycha bezlitośnie w grób, nędzę
      fizyczną, umysłową, kalectwo, zdziczenie i zbrodnię.

      Bobo (W-wa 1914), Książka zawiera trzy samodzielne utwory: [Studium powiastka];
      Feralny tydzień [z Życia szkolnego]; Spowiedź motyla.
      Recenzja: E. Rab. [15 lutego 1914 r.] Książka o dziecku i młodzieży - ale nie
      dla młodzieży.
      Recenzja: Wincenty Rzymowski. Korczak rozbił legendę o beztroskiej
      szczęśliwości dziecka. Wydobył na jaw sprzeczność interesu między dziećmi a
      rodzicami, i słusznie! Ale dlaczego sprzeczność tę ubrał w postać antagonizmu
      między proletariatem, a burżuazją?

      Momenty wychowawcze (Warszawa 1919, wyd. II poszerzone 1924) Książka ukazuje
      warsztat pracy Korczaka: formy i sposoby obserwacji dziecka, oraz sposoby
      gromadzenia materiału empirycznego. Czytelników autor uprzedza, że książka nie
      jest wzorem, jak należy podobne studia prowadzić;
      Recenzja: Zygmund Nowicki [luty 1919 r.] Książka zawiera garść niezmiernie
      ciekawych notatek z obserwacji dzieci w wieku przedszkolnym. Autor zagląda w
      głąb stosunków, jakie zachodzą między dziećmi i dostrzega to, czego zwykle
      dorośli nie dostrzegają, mianowicie: psychiczne zawikłania, subtelne zatargi
      różnych charakterów, walki i rywalizację - słowem szereg dramatów życiowych.
      Odsłonił nam rzeczywiste życie dzieci, oraz cały szereg zagadnień życiowych i
      wychowawczych.

      Jak kochać dziecko, Dziecko w rodzinie, (W-wa 1919, wyd. II Jak kochać dzieci,
      W-wa 1920, wyd. III Jak kochać dziecko W-wa 1929), Korczak uprzedza swoich
      czytelników, że w książce nie znajdują, ani przepisów ani recept na nurtujące
      ich wątpliwości... chcę by zrozumiano, że żadna książka, żaden lekarz nie
      zastąpią własnej czujnej myśli, własnego uważnego spostrzegania.
      Recenzja: A.K. [luty 1919r.] Rozdziały poświęcone dziecku podyktowane są przez
      długą a umiejętną obserwację dziecka, przez odczucie i zrozumienie jego duszy.
      Przebija wszędzie jedna myśl: kochajmy dziecko, ale kochajmy rozumnie. A
      sposoby wychowania stosujmy nie do tego, kogo chcemy wychować, ale do tego,
      jakich sposobów dane dziecko potrzebuje.

      Kiedy znów będę mały (1925), Książkę Korczak adresuje do dorosłego i młodego
      czytelnika. Zwracając się do dorosłych czytelników, którzy twierdzą, że nuży
      ich obcowanie z dziećmi, gdyż muszą się, zniżać do ich pojęć, pochylać,
      naginać, kurczyć pisze: Mylicie się. Nie to nas męczy. Ale że musimy się
      wspinać do ich uczuć. Wspinać, wyciągać, na palcach stawać, sięgać, żeby nie
      urazić.
      Recenzja: J. Stycz. [Hermina Naglerowa] J. Korczak jest nie tylko przyjacielem
      dzieci, ale właśnie przyjacielem niedorosłych ludzi i dlatego nie traktuje ich
      z wysokości dorosłego człowieka, nie lekceważy sobie ich radości i smutków, a
      co najważniejsze, nie tworzy fantastycznego świata dzieci.

      Prawo dziecka do szacunku (1929),

      Pedagogika żartobliwa (1933);
      oraz powieści społeczno-realistyczno-naturalistyczne dla dorosłych, oraz
      adresowane do dziecięcego czytelnika, np.:

      Mośki, Joski i Srule (Warszawa 1910, wyd. II Warszawa 1922, wyd. III W-wa
      1934), Opowieść dla dzieci. Tworzywem tej powieści publikowanej w odcinkach w
      Promyku 1909 nr 1 -14 był materiał obserwacyjny i faktograficzny zgromadzony w
      czasie pracy na kolonii letniej w Michałówce [1907]. Poszczególne odcinki
      powieści wywołują duże zainteresowanie młodych czytelników, o czym świadczą
      odpowiedzi redakcji Płomyka na ich listy. Stasiowi P. z Będzina, Heli W. Andzi
      J. z Krakowa, Nurkowi z Białego Dunajca, Jarusiowi M z Krakowa.

      Józki, Jaśki i Franki (Warszawa 1911, wyd. II W-wa 1922, wyd. III W-wa 1930).
      Na łamach Promyka ukazywała się w odcinkach od 1909 roku Jej tworzywem są
      obserwacje, fakty, i wydarzenia z życia chłopców na kolonii letniej w
      Wilhelmówce [1908].

      Sława Opowieść (W-wa 1913, wyd. II W-wa 1925, wyd. III nowe W-wa 1935, wyd. IV
      nowe W-wa 1937),
      Recenzja: Jan Lorentowicz. - To bardzo żywy, dosadny, tu i ówdzie podkreślony
      delikatną ironią obraz wewnętrznego życia dzieci w szkole powszechnej.

      Król Maciuś Pierwszy Powieść (Warszawa 1923, wyd. II 1925, wyd. XI Poznań
      1991), jedna z najbardziej znanych i popularnych książek.
      Recenzja: M.R. [Maria Rittinger] Książka pisana dla dzieci, dla chłopców o
      wyraźnych skłonnościach reformatorskich. Król Maciuś Korczaka postępuje tak,
      jak postępują inni królowie w literaturze, szczególnie ci z literatury
      angielskiej. - Jest prawym, szlachetnym, odważnym, lecz słabym i chwiejnym, bo -
      tylko człowiekiem.

      Król Maciuś na wyspie bezludnej (1923)

      Bankructwo małego Dżeka (1924),

      Senat szaleńców, humoreska ponura - utwór grany na deskach teatru "Ateneum"
      1931.

      Kajtuś czarodziej Powieść fantastyczna (Warszawa 1935, 1973, Kraków 2001), tę
      powieść dla dzieci i młodzieży Korczak dedykuje niespokojnym chłopcom.
      Recenzja: Stefan Rumelt (26 lutego 1935): ... autor traktuje dzieci jak ludzi
      dorosłych, z pobłażliwością wtajemnicza w nieznane, poważne i nieważne sprawy
      dzieci.
      Recenzja:Jan Kott (31 grudnia 1935):... w książce jest świetnie podpatrzona
      psychologicznie prawda marzeń, przecież nie tylko dziecięcych...
      Także między innymi pisany w getcie Pamiętnik (w tomie 4 Wyboru pism, 1958),

      Po śmierci Janusza Korczaka ukazały się między innymi:

      Wybór pism pedagogicznych (tom 1-2, 1957-1958)
      Wybór pism (tom 1-4, 1957-1958)
      Pisma wybrane (tom 1-4, 1978

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka