Dodaj do ulubionych

awanturnik

31.01.07, 21:13
Mój 230 miesięczny synek ciągle krzyczy tzn wszystko wymusza na mnie krzykiem
i prężeniem się.
Jest cudownym chłopcem, ale czasem nie moge już znieść tych krzyków i
wymuszania wszystkiego, tego Jego nerwowego zachowania i braku wolnej chwili
dla siebie.
Mój synek przez cały czas chciałby być przy mnie i ciągle musze bawić się z
Nim, a przecież dzieci w Jego wieku potrafią już bawić się same.
Pomóżcie, podpowiedzcie jak mam sobie z tym poradzić.
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: awanturnik 31.01.07, 21:55
      owies8 napisała:

      > Mój 230 miesięczny synek ciągle krzyczy tzn wszystko wymusza na mnie krzykiem
      > i prężeniem się.

      kurcze, masz powazny problem.
      230 miesiecy/12 miesiecy w roku daje chyba z 19 lat, prawda? wink


      > Jest cudownym chłopcem, ale czasem nie moge już znieść tych krzyków i
      > wymuszania wszystkiego, tego Jego nerwowego zachowania i braku wolnej chwili
      > dla siebie.

      moze zaproponuj mu wyjscie na impreze, albo zaproszenie kolezanek z kasy do
      kina?

      > Mój synek przez cały czas chciałby być przy mnie i ciągle musze bawić się z
      > Nim, a przecież dzieci w Jego wieku potrafią już bawić się same.

      No oczywiscie, ze potrafia bawic sie same, jednak w tym wieku dzieci raczej
      preferuja różnorodne zabawy grupowe wink

      > Pomóżcie, podpowiedzcie jak mam sobie z tym poradzić.

      Ja bym moze zasugerowala wyprowadzenie sie od mamy wink


      A tak na serio - dziecko powinno wiedziec, ze Ty tez masz prawo do chwili
      odpoczynku. Płacz jest proba manipulacji. I czasem, jesli dziecko poplacze
      (wiem, wiem, boli to strasznie) - nic mu sie nie stanie. Oczywiscie to
      zastrzezenie tylko i wylacznie w wypadku, gdy matka wie, ze dziecko jest
      zdrowe, nic mu nie dolega i jest bezpieczne.

      Wiesz, z czasem powinno byc lepiej.
      Ale ulegajac na kazdym kroku ukrecisz sobie bicz na siebie. I wychowasz malego
      terroryste.

      Dla poczatkujacych - polecam metody super niani (oraz jej ksiazke). Jasne, ze
      ne jest to mistrzostwo swiata, ale jakos pomoze (natchnie) wypracowac sobie
      wlasne metody radzenia sobie z dzieckiem.
    • bj32 Re: awanturnik 31.01.07, 22:05
      No tak, po blisko 20 latach wrzasków też bym miała dość... To pomyłka, czy
      rozluźnianie atmosfery po trudnych porodach poza Irlandią?
      • owies8 Re: awanturnik 31.01.07, 22:21
        No cóz podobno ten się nie myli co nic nie robi.
        Oczywiście mój synek ma 20 miesięcy ni mniej ni więcej przepraszam to chyba
        zmęczenie.
    • mamaivcia Re: awanturnik 31.01.07, 22:47
      na moją przylepę działają różnorakie proste zadania
      np. wynieś to do garażu, podaj mamie garnek, to twoja ścierka do kurzu i ty
      sprzątasz tutaj a mama tutaj itp.
      jeszcze parę miesięcy temu było tragicznie, ale małymi kroczkami zaczęłam go
      uczyć bycia samym przez drobną chwilę, przy czym mówiłam mu zostań w pokoju
      mama idzie po piciu zaraz wróci
      teraz ma 2 lata i potrafi pobawić się chwilę sam i nie wisi na mnie jak
      winogrono smile)))
      jak wchodzi do kuchni i widzi, że gotuję, to zabiera się za jakąś zabawkę, albo
      za gary i też gotuje smile) nawet już nie muszę mu nic mówić
    • moninia2000 Re: awanturnik 31.01.07, 23:00
      Hej,...
      Wspolczuje szczerze, to nielatwe. Jednak ja osobiscie przyjrzalabym sie
      najpierw sobie i mezowi...jacy jestesmy? Czy z nas nerwusy? CZy udzielamy
      malemu nerwow, stresu??
      Skad sie takie zachowanie malca bierze?..
      Dzieci sa jak antenki najczulsze, wylapuja od razu sygnaly rodzicow, jesli cos
      nie tak.
      Wiesz, nie porownuj z innymi dziecmi, sa dzieci, ktore sie doskonale soba
      zajmuja (moj chrzesniak np) i ktore nie za bardzo (moja coreczka np).i po
      prostu staram sie, aby z czasem udalo jej sie to. Nie lece na 1 zadanie, na
      placz reaguje spokojem, staram sie przynajmniej i zapytac co jest?
      Skupiam sie na pracy nad soba, gdyz jestem raczej strosujaca sie osoba i wiem,
      ze to na mala ma wplyw.
      To bardzo wazne, aby dzieciatko moglo sie dobrze rozwijac, choc moja to "zywy
      nerw" i wiem, jak czasem ciezko Ci musi byc.
      Ten etap, o ktorym piszesz, poza tym, jest wlasciwy dla 23 mies.dziecka,
      niestety. Zaczyna sie sprawdzanie ile moze, jak daleko zajdzie, chce zaczac byc
      autonomiczny i dlatego sprzeciwia sie obojetnie czemu z Waszej strony, sek w
      tym, by sie sprzeciwic, ale nie po to, by Cie z rownowagi wyprowadzic, tylko
      zeby pokazac, ze on sam umie, wie, inaczej niz TY. To wazny etap, warto uzbroic
      sie w swiety spokoj, nauczyc nie dawac rzeczy na atak histerii, nauczyc sie
      uspokajac go, mowic spokojnie do niego, bez krzyku i bez szarpaniny bron boze
      tylko uspokajac..
      W koncu nauczy sie, zobaczy, ze sa pewne granice, ze krzykiem nic nie wskora,
      ze go kochasz i okazujesz mu to, nawet jesli jest.."trudny"...
      Ten "trud" wynika z czegos zawsze.
      Wiem jak ciezkie jest nie posiadanie nawet chwilki dla siebie, rozumiem Cie
      doskonale, uwierz mi. Nie raz mam doliny z tego powodu, ale...warto wytrzymac,
      wszystkie nadejdzie, niech on powoli sie uczy bycia soba, autonomii, a
      paradoksalnie aby nauczyl sie byc sam ze soba musi powiedziec "NIE" na wiele
      rzeczy..
      Buzka, powodzenia!
      Moni
    • justyna9926 Re: awanturnik 01.02.07, 09:02
      Mój 2 letni synek też niestety nie potrafi sam się bawić i ciągle by chciał aby
      ktoś był przy nim. Myslę że to wszystko zależy od temperamentu i charakteru
      dziecka. A pomyśl z drugiej strony czy chciałabyś aby twój syn był zamkniętym w
      sobie, cicho siedzącym i sam się bawiącym dzieckiem. Jeśli chodzi o nerwy to
      mój syn też próbuje czasem coś wymusić płaczem czy krzykiem ale wtedy trzeba
      być przede wszystkim konsekwentnym, nie poddawać się dla świętego spokoju.
      Mój syn miał okres "rzucania się na podłogę" jak nie dostał tego co chciał.
      Zaczęłam go ignorować i on przestał to robic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka