24.11.03, 12:58
Dziewczyny pomocy ! Mój dwu i pół latek nie mówi. w ogóle nawet mama czy tata.
Badanie słuchu mogą mu zrobić dopiero w przyszłym roku bo wyczerpały sie
limity NFZ, chociaż nie wiem czy to coś da bo mnie się wydaje, że u niego ze
słuchem wszystko w porządku. Nawet dzwięk dzwonów kościele pzry zamknietym
oknie zwraca jego uwagę, reague na dzwiek komputera właczanego w drugim
pokoju i na swoje imie. Wykonuje polecenia typu: idz do swojego pokoju i
przynieś ksiazeczkę z kaczuszką, więc nawet rozwój psychiczny wydaje mi się
OK, a mówić nie chce ani słowa tylko piszczy. Czy któraś z was spotkała się z
czymś takim. Co ja teraz powinnam robic. Czekać ? Może ktoś zna jakiegoś
dobrego logopedę we Wrocławiu ?
Zaniepokojona Ilona (mama Wiktora)
Obserwuj wątek
    • reszka2 Re: nie mówi 24.11.03, 13:46
      Oj, rok temu jak Michał miał tyle co Twój synek słałam posty podobnej treści -
      nie mówił, pokazywał palcem o co mu chodziło, a jak nie dość szybko pokapowałam
      się o co mu chodzi - to się darł. Co do słuchu nie miałam wątpliwości, że
      słyszy - skoro z drugiego pokoju usłyszał szeleszczenie papierka po cukierkach
      i przybył na ucztę...
      Zaczął mówić sam, jak skończył 3 lata. I to jak! Nie dość że mu się gębusia nie
      zamyka do dziś, to jeszcze od razu całymi, pełnymi, bogatymi zdaniami. Dziś
      myślę, że może powodem jego problemów było to, że w czasie ciąży brałam no-spę
      na podtrzymanie...A w domu rośnie kolejna kumata "niemowa"- Madzia. Ale już tak
      bardzo się tym nie przejmuję.
      Więc zrób badanie słuchu, na wszelki wypadek, żeby mieć spokojne sumienie, choć
      wątpię, żeby co wniosło. Logopeda - nie wiem, zapytaj może silie.amj, może ci
      cos podpowie. Ale raczej chyba nic groźnego się nie dzieje, choć może to być
      baaardzo uciążliwe. Dla rodziców.
      • dwasinska Re: nie mówi 24.11.03, 16:24
        Reszko, a czy mogłabyś mi opisac zachowanie Twojego dziecka kiedy jeszcze nie
        mówiło? np. na gazetowego priva. Czy naprawdę nic a nic nie mówił i zaczął
        gadać z dnia na dzień? jak się z Tobą komunikował?
        będę bardzo wdzięczna za Twoją odpowiedź

        Dorota
    • iju Re: nie mówi 24.11.03, 13:58
      Nie chce Cie straszyc, ale corka moich znajomych ma 4,5 lat i nadal nie mowi,
      ze sluchem wszystko ok, oni dopiero od niedawna zaczeli sie tym przejmowac, bo
      wczesniej tez wszyscy mowili, ze jeszcze ma czas itp. radze Ci poszukac dobrego
      lekarza, ktory albo Cie uspokoi albo wystarczajaco szybko zacznie szukac
      przyczyny. Pozdrawiam. Ewa
      • dwasinska Re: nie mówi 24.11.03, 16:21
        Nie należy wierzyć w słowa, że z wiekiem przyjdzie coś lub przejdzie. Jak
        przyjdzie, to przyjdzie i chwała mu za to. Gorzej, jak sie przegapi własciwy
        moment. Naprawde niepokojące jest to kiedy dziecko nie ma zamiaru komunikowac
        sie werbalnie ze światem po ukończeniu dwóch lat. A czekanie do wieku lat
        czterech to juz robienie krzywdy własnemu dziecku.
    • natalii11 Re: nie mówi 24.11.03, 14:51
      Cześć, mogę polecić Panią logopedę , która przyjmuje w Polskim Związku Głuchych
      przy ul.Braniborskiej , a nazywa się chyba Wojnarowska ew. Wojnarowicz . Jeżeli
      nie bedziesz mogła znaleźć telefonu to napisz , poszukam. Trafiłam tam latem ,
      była organizowana taka akcja badania słuchu finansowana przez gminę Wrocław, w
      ramach której była porada logopedy , psychologa i badanie słuchu. Sądze ,że ze
      słuchem jest w porządku jesli dziecko słyszy to czego nie widzi tzn. stań z
      tyłu tak żeby dziecko nie widziało ruchu ust itp. jeśeli reaguje to chyba nie
      ma problemu , jeżeli chodzi o mowę to skontaktuj się z logopedą. Mój syn w tym
      wieku mówił niewiele , tylko pojedyncze słowa , ale już wtedy zaczęlismy
      ćwiczyć , są to ćwiczenia usprawniające narząd mowy i oddechowe. W tej chwili
      syn ma 4 lata mówi dużo jednak nadal niewyraźnie ale się nie poddajemy tylko
      ćwiczymy. Powodzenia i cierpliwości
      Iwona
    • dwasinska Re: nie mówi 24.11.03, 16:19
      Koniecznie zrób badanie słuchu. Bardzo dobrze, że reaguje na polecenia i to
      dość złożone. Trochę niepokojące jest to popiskiwanie. Koniecznie idź do
      logopedy i ew. psychologa dziecięcego (na wszelki wypadek nie zaszkodzi). Bez
      badania słuchu i tak się nie obejdzie, bo to jest standardowe badanie w
      przypadku braku rozwoju mowy.

      Dorota
    • aniamamamif Re: nie mówi 24.11.03, 16:53
      Hej,
      Mój syn ma 2 lata i 5 miesięcy i zachowuje się tak samo jak Twój.
      Wydaje z siebie dosłownie kilka wyrażeń dzwiękonaśladowczych (typu au, au na
      psa, ci, ci na kota, brrrr na urzadzenia warczące) nawet nie mówi mama czy tata.
      Wykonuje polecenia, słyszy.
      Mnie zaczęło to martwić już dość dawno, wiec już jesteśmy po badaniu słuchu
      (zrobiłam prywatnie, bo terminy były długie, a podobno czas ma b. duże
      znaczenie w razie jakiś nieprawidłowości), po dwóch wizytach u psychologów
      (wolałam zweryfikować diagnozę pierwszego, ale na szczęście drugi potwierdził
      pozytywną diagnozę) i od sierpnia tego roku chodzimy do logopedy.
      Psycholog stwierdził prawidłowy rozwój poza rozwojem mowy czynnej, która
      oczywiście jest b. opóźniona.
      Foniatra sprawdził budowę noska, gardła itp.
      Logopeda zalecił zabawy namawiające go do powtarzania wydawania dzwięków typu
      buczenie w tubę, namawianie na powtarzanie wyrażeń dzwiękonaśladowczych itp.
      I to niestety tyle.
      Postępów większych wciąż nie notuję.
      Czuję, że powinnam jeszcze coś z nim robić, szukam więc jakiejś terapii typu
      muzykoterapia itp. Może to pomoże, a na pewno nie zaszkodzi.
      Mam głęboką nadzieję, że to tzw. proste opóźnienie mowy i mały mi się rozgada
      od razu pełnymi zdaniami (tak jak pisała jedna z dziewczyn wyżej) ale
      chciałabym mu w tym jak najbardziej pomóc.
      Staram się nie panikować, ale spokojna do końca nie jestem, choć specjaliści
      raczej mnie uspokajają.
      Jeśli będziesz miała jakieś pytania to chętnie odpowiem,
      Ania
    • amyk Re: nie mówi 24.11.03, 22:02
      Chciałbym napisać - nie przejmuj się - ale to nie jest tak do końca.
      Co prawda:
      - moje starsze dziecko mówiło pojedyńcze słowa bardzo długo, zazwyczaj
      posługując się zawziecie gestykulacją i ulubionym yyyy, a potem mówił bardzo
      niewyraźnie - toteż w zasadzie rozumieli go tylko domownicy. Dosłownie z dnia
      na dzień zaczał mówić poprawnie i wyraźnie jak tylko poszedł do przedszkola -
      taki był z niego leniuch. Bardzo sie o niego martwiłam - sądząc, że coś nie
      jest w pożądku.
      - a mojemu młodszemu (obecnie 2 latka i 5 m-cy)też nie spieszyło sie do
      mówienia. W zasadzie rozgadał sie dopiero jakieś 3 m-ce temu.
      Ale wracając do tematu.
      Warto sprawdzić słuch u tekarza i obserwować dziecko. Jeżeli mówi
      choć "pojedyńcze" słowa, poza tym widać jest że rozumie polecenia i wie co się
      do niego mówi - to 99 % że jest wszystko OK. A ten pisk, to może być coś
      takiego jak te yyyy u mojego starszaka.
      Niemniej jednak pozostaje ten 1% niepewności - który warto sprawdzić u lekarza
      np.: czy nie ma jakichś nieprawidłowości w budowie narządu mowy - bo takie
      też niestety się zdarzają. Pozatym jeżeli nic takiego nie stwierdzi - to
      napewno cię to uspokoi - to lepsze niz niepewność.

      Pozdrawiam. AniaZ.
    • ikrol1 Re: nie mówi 25.11.03, 14:29
      DO reszki2: CZy moglabys napisac cos wiecej o swoim synku. Czy nic nie mowil a
      naraz zaczal, czy mowil niewyraznie a potem dopiero zrozumiale? Napisalam na
      twoje gazetowe konto.

      DO natalii11 Bede bardzo wdzieczna za namiary na logopede.

      A tak wogole wszystkim dziekuje za rady i wsparcie. Jestescie niezastapione.
      Ilona
    • pio4 Re: nie mówi 25.11.03, 15:17
      Może jeszcze jedna uwaga. Żle, że przejmujesz się gadaniem lekarzy (czy
      pielęgniarek z przychodni) o wyczerpanych limitach NFZ. To jest ich problem.
      Dla Ciebie liczy się tylko Twoje dziecko i tylko jego potrzeby powinnaś brać
      pod uwagę. Masz prawo żądać natychmiastowego wykonania badania słuchu dziecka w
      ramach ubezpieczenia. Jeżeli ktoś spróbuje Ci odmówić poproś o odmowę na
      piśmie, ewentualnie przejdź się (przy okazji spaceru) do wrocławskiego biura
      NFZ i złuż skargę (nawet ustną). Nie sądzę, żeby tam odesłano Cię z kwitkiem.
      Rozumiem, że nie chcesz robić wokół siebie rabanu i doceniam to, ale trzeba też
      umieć dbać o swoje (dziecka) prawa.
    • ela2222 Re: nie mówi 25.11.03, 20:55
      Za mało piszesz o mowie synka, bo pewnie coś gada po swojemu, Zwykle jest to
      tzw, prosty opóźniony rozwój mowy,czyli często fizjologiczne u chłopców,zwykle
      do 5 roku życia ,choć najczęściej po 3latkach jest coraz lepiej, choć mogą być
      później wady wymowy.Warto wybrać się do logopedy żeby upewnić się . We
      Wrocławiu jeśli nie wiesz gdzie , z książki tel. wybierz najbliższą sobie
      Poradnię Psychologiczno- Pedagogiczną i umów się z jakim kolwiek logopedą .
      Logopedzi od razu zdiagnozują tę sprawę. Osobiście polecam paradnię na
      Krakowskiej np. p. Smerekę.Ważne żeby specjalista dał Ci zalecenia jak rozwijać
      mowę , jak mówić do dz., jak postępować . Zajrzyj na www.Babyboom.pl i poszukaj
      kącika logopedy .powodzenia. Ps. moje dz. bardzo podobnie około 3 lat rozgadało
      się
      • aniolek108 Re: nie mówi 27.11.03, 02:52
        U nas bylo tak . Synek prawie nic nie mowil do 3 roku zycia ...piszczal
        duzo ...mama..tata...hallo etc ...
        Po badaniu sluchu okazalo sie ze niedoslyszy .
        Tak ze lepiej zrob badania sluchu . tak na wszelki wypadek .czasami dzieci
        niedoslyszace reaguja na niektore dzwieki i nas to tez zbilo z tropu ....
        pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka