ikrol1
24.11.03, 12:58
Dziewczyny pomocy ! Mój dwu i pół latek nie mówi. w ogóle nawet mama czy tata.
Badanie słuchu mogą mu zrobić dopiero w przyszłym roku bo wyczerpały sie
limity NFZ, chociaż nie wiem czy to coś da bo mnie się wydaje, że u niego ze
słuchem wszystko w porządku. Nawet dzwięk dzwonów kościele pzry zamknietym
oknie zwraca jego uwagę, reague na dzwiek komputera właczanego w drugim
pokoju i na swoje imie. Wykonuje polecenia typu: idz do swojego pokoju i
przynieś ksiazeczkę z kaczuszką, więc nawet rozwój psychiczny wydaje mi się
OK, a mówić nie chce ani słowa tylko piszczy. Czy któraś z was spotkała się z
czymś takim. Co ja teraz powinnam robic. Czekać ? Może ktoś zna jakiegoś
dobrego logopedę we Wrocławiu ?
Zaniepokojona Ilona (mama Wiktora)