Wogóle się nie bawi zabawkami

27.04.09, 00:41
Witam,
moja córka 2,5 lat od pewnego czasu najnormalniej przestała bawić
się zabawkami i to wszystkimi bez wyjątku.Niegdyś były lalki, wózek,
ciastolina, puzle, klocki teraz nic.Co prawda kiedyś wiecej się z
nią bawiłam tj. siadałam i zaczynałam zabawe.W związku z nadejsciem
wiosny i przeniesieniem się na podwórko zabawki przeszły do
lamusa.Zachecam na rózne sposby, wyciągam na dwór, proponuję zabawy
ale ona woli robić to co ja, czyli np.sprzatac w ogrodzie, siedziec
przy kawie, bądz gotowac obiad.W sumie czas spedza ze mną i z tatą
popoludniami.Z dziecmi ma mały kontakt, może ona najzwyczajniej nie
umie sie bawić?Bardzo ładnie mówi i dużo z nami rozmawia ale to
przeciez jeszcze dziecko i musi rozwijac w jakis sposób wyobraźnie.
Pozostały jedynie ksiązki i bajki w Tv.
Jak jest u Was dziewczyny?Czy wy również macie "niebawiace" się
dzieciaczki?
Pozdrawiam - mama Zuzi
    • gosiajanda Re: Wogóle się nie bawi zabawkami 27.04.09, 07:38
      Zuzanno, nic sie nie martw. Córeczka przechodzi teraz taki okres, że
      najlepszą dla niej zabawą jest naśladowanie mamy lub taty. Potem jej
      to minie i wroci do zabawek.
      Ja mam dwie corki-blizniaczki za m-c skończą 3 latka i u nich bylo
      identycznie. Też lepiły, kolorowały, budowały etc. Potem wszystko
      było jak u Ciebie. A teraz znow wracają do zabawek. Zresztą
      zauważyłam, że np jak codziennie malowały czy lepiły z ciastoliny to
      po tygodniu już im się to znudziło i przerzucały się na inną
      zabawkę. Ja zresztą często je proszę o pomoc w kuchni, one to
      uwielbiają i np. podają mi ściereczki, myją same swoje krzesełka
      stolik, takie tam drobne czynności, a ja je za to chwalę i strasznie
      się cieszą.
      A poza tym mówisz, że zaczęłyście spędzać więcej czasu na dworze, a
      na dworze to ciekawsze od zabawek są biedronki, kwiatuszki etc.
      Nie martw się to jest po prostu następny etap rozwoju.
      Aha ja moim dziewczynkom teraz wycinam ludki papierowe i w podełkach
      po butach mają dla nich domki, w nich mebelki z papieru (z origamii)
      sama im robię i zabawa przednia. Zawsze dzieciom trzeba coś nowego
      dla odmiany wprowadzać.
      Pozdrawiam serdecznie i nic się nie przejmuj.
    • koza_w_rajtuzach Re: Wogóle się nie bawi zabawkami 27.04.09, 09:22
      To schowaj na jakiś czas zabawki. To pomaga.
      Moja córka też ma tak etapami. Czasem świetnie potrafi się bawić zabawkami, ale
      potem jej to przechodzi. W piaskownicy czy na placu zabaw potrafi świetnie się
      bawić, lubi podlewać kwiatki, bawić się w swoim domku ogrodowym itd., ale w domu
      często jest tak, że olewa zabawki. W kryzysowym momencie schowałam jej wszystkie
      zabawki na jakiś czas, ale normalnie mam taką metodę, że chowam jej część
      zabawek, a po jakimś czasie wyjmuję część z nich, natomiast chowam te, którymi w
      ogóle przestała się bawić. I to pomaga. Ostatnio zrobiłam jej taki kącik za
      łóżkiem z zabawkami. Chyba jej tam dobrze, bo ostatnio bardzo dużo czasu zaczęła
      spędzać na bawieniu się. Ogólnie to moje dziecko ma tak, że na dworze mogłabym
      nie istnieć. Zawsze znajdzie sobie jakieś zajęcie. A po domu to chodzi za mną
      cały dzień, robi to co ja, ew. prosi, żeby zagrać z nią w paletki czy porzucać
      piłką.
    • dziub_dziubasek Re: Wogóle się nie bawi zabawkami 27.04.09, 09:39
      Taki wiek, mój trzylatek do tej pory uwielbia myć podłogę mopem, zamiatać, a
      ostatnio podpatrzył jak tata naprawial mu rower i teraz on tez sobie naprawia
      różne rzeczy. Zabawki stoją w kącie, czasem weźmie jakiś samochodzik, ale
      rzadko. A ostatnio lubi tez pomagac przy swojej siostrze (8 m-cy)- czyli daje
      jej chrupki do raczki, pokazuje dopasowywanie klocków itp.
      • zuzka_lobuzka06 Re: Wogóle się nie bawi zabawkami 27.04.09, 12:07
        DZiekuję smile
        Nie żebym sie jakos wyjatkowo przejmowała ale jak patrze na te
        zakurzone lalki i misie to mi ich żal smile
        Ale faktycznie może taki wiek, nic na siłe.A chowanie zabawek też
        praktykujemy, głownie te wieksze,małe nigdy nie cieszyy sie zbyttnim
        powodzeniem zresztą są w kartonach do których Zuzia i tak nie
        zagląda sad
        Miłego Dnia
    • cas_sie Re: Wogóle się nie bawi zabawkami 27.04.09, 14:53
      Młoda ma po prostu tyle ciekawych rzeczy dookoła (szczególnie wiosną ) ze
      zabawki przestały byc atrakcyjne, jeśli lubi robic to co ty to ułatw jej taką
      zabawę . Ja np. kupiłam moim małe zestawy kuchenne i pozwalam np. mieszac ciasto
      na placki . Nie mamy ogrodu ale ostatnio na działce wypieliły pięknie
      grzadki(mają po 2 i 3 lata) i nawt ominęły te listki które miały zostac. nie
      martw sie zabawki wrócą do łask pewno na jesieni i w deszczowe dni smile
Pełna wersja