Witam, mój 2,5 letni synek od trzech dni dziwnie mruży oczy i często
mruga. Oczka nie są załzawione ani zaczerwienione. Pokazujemy z
daleka drobne przedmioty i wydaje się, że to jeszcze nie
krótkowzroczność (której pewnie nie uniknie, bo oboje z mężem
jesteśmy okularnikami). Mam wrażenie, że nasila się to podczas
oglądania TV (więc ograniczyliśmy maksymalnie) i ogólnie częściej w
domu niż na podwórku. Może to rodzaj tiku? Czy ktoś się spotkał z
czyms podobnym? Do okulisty udało się zapisać dopiero na 5 czerwca