mama_lukaszka
19.12.03, 22:30
Moj synek ma prawie roczek. Gdy sie urodzil od 2 lat mielismy juz w domu
kota. Na poczatku bardzo racjonowalismy kontakty zwierzaka i dziecka, ale po
wakacjach przestalismy. Kotu nie wolno tylko wchodzic do lozeczka maluszka.
Synek i kot swietnie sie ze soba bawia. Maly uwielbia kota. Kot cierpliwie
pozwala robic ze soba wszystko. Co najwyzej odejdzie i polozy sie tak, zeby
synek go nie dosiegnal. Maly nie ma zadnych symptomow alergii.
Niestety problem polega na tym, ze prawdopodobnie ja sie uczulilam na kota.
Podobno po ciazy to sie zdarza. Kicham i lzawie jak tylko wejde do domu.
Ludze sie jeszcze, ze moze to nie z powodu kota...
Nie chcialabym pozbywac sie zwierzaka z domu. Dziecko przyzwyczailo sie do
niego i bardzo lubi. Poza tym podobno wczesny kontakt ze zwierzakiem chroni
od alergii. No i kot mieszka z nami juz od trzech lat.
Nie wiem co zrobic...